Wieża Błaznów

Dyskusje na tematy związane z Andrzejem Sapkowskim (i wiele innych)
Dzisiaj jest 02.10.2025 @ 10:10:29

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 19308 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 510, 511, 512, 513, 514, 515, 516 ... 1288  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł:
Post: 17.07.2008 @ 21:34:19 
Offline
Dziad Rogaty
Awatar użytkownika

Rejestracja: 23.09.2002 @ 16:29:00
Posty: 19480
Lokalizacja: Wyspa
Jest jeszcze parę innych sposobów, wszystkie niestety szkodliwe, a czasem niebezpieczne dla zdrowia, a nawet życia.
Niestety, wychodzi na to, że chyba i ja będę takiej terapii potrzebował...
Ech, życie...

_________________
Hagar skończył się na Kill 'Em All


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 17.07.2008 @ 22:00:01 
Offline
Yarpen Zigrin
Awatar użytkownika

Rejestracja: 27.01.2007 @ 18:57:24
Posty: 2283
Poproszę o odstrzelenie... Wszystko mi jedno, czy humanitarnie, czy nie.

"Ech, życie..."

_________________
/;l;ljlxghzzv bjhgfk8i657hbdhgkjhgk;j


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 17.07.2008 @ 22:44:12 
Offline
Regis
Awatar użytkownika

Rejestracja: 12.12.2004 @ 11:17:30
Posty: 1630
Lokalizacja: Flołting Garden
No, to wychodzi na to, że ja nie mam jednak najgorzej... Przynajmniej sam sobie mogę antydepresanty przepisać. I chyba tak zrobię. Naprawdę, nigdy nie myślałem, że mnie deprecha chwyci, a już na pewno nie latem. Cóż, życie jest pełne niespodzianek...


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 17.07.2008 @ 23:25:14 
Offline
Dziad Rogaty
Awatar użytkownika

Rejestracja: 23.09.2002 @ 16:29:00
Posty: 19480
Lokalizacja: Wyspa
Antydepresanty to ja kupuję w monopolowym, na rogu, tylko, że wątroba długo przy nich nie pociągnie ;))

_________________
Hagar skończył się na Kill 'Em All


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 18.07.2008 @ 0:11:53 
Offline
Regis
Awatar użytkownika

Rejestracja: 12.12.2004 @ 11:17:30
Posty: 1630
Lokalizacja: Flołting Garden
Hagar pisze:
Antydepresanty to ja kupuję w monopolowym, na rogu, tylko, że wątroba długo przy nich nie pociągnie ;))


No dokładnie, dlatego trzeba pomyśleć o czymś innym. A piwko dla przyjemności, nie z konieczności można wypić. Poza tym podobno najgorsze jest zapijanie smutków - najłatwiej wpaść w prawdziwy alkoholizm, a tu już nie ma żartów.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 18.07.2008 @ 0:16:47 
Offline
Villentretenmerth
Awatar użytkownika

Rejestracja: 21.06.2003 @ 11:52:07
Posty: 6520
Lokalizacja: spod mostu
Za to zażywanie antydepresantów na smutki nie ma żadnych skutków ubocznych.

_________________
- Pani to zrobiła jak Ewa z Adamen. Kusiła aż się skusiłem.
- Tak, to jedna z wielu cech pani Martyny.

42


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 18.07.2008 @ 8:11:58 
Offline
Feldmarszałek Duda
Awatar użytkownika

Rejestracja: 20.01.2005 @ 16:52:42
Posty: 4469
Lokalizacja: Lublin
Nie sądzę też, żeby antydepresanty były bardziej smaczne niż browar czy Jack Daniel's:D

_________________
"Max jest pijący, lubi rajdy samochodowe i ma polar z teleportem do browaru"
"A morał tej historii mógłby być taki: mimo że cukrowe to jednak buraki"
Nie jestem dobrym człowiekiem.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 18.07.2008 @ 8:44:21 
Offline
Wiecznie pijane medium płci żeńskiej
Awatar użytkownika

Rejestracja: 12.12.2002 @ 19:25:16
Posty: 10760
Lokalizacja: Chrząszczydrzewoszyce Powiat Łękołozy
alkoholu można moim zdaniem użyć tylko w sytuacji wyjątkowej, skuć się do upodlenia. Następny dzień będzie straszny, ale uczucie, kiedy kac mija i człowiek czuje że znów żyje można porównać chyba tylko z ocaleniem z katastrofy. Tyle że można wpaść w nałóg :-(


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 18.07.2008 @ 10:11:18 
Offline
Villentretenmerth

Rejestracja: 31.03.2003 @ 11:09:17
Posty: 5167
Lokalizacja: Lancre
Grrr...
Wyjątkowo postanowiłam pojechać dziś do pracy autobusem linii 5. Autobus nie przyjechał. Całyprzystanek wkurzonych ludzi leciał biegiem na drugą stronę osiedla by łapać 18. Pomachaliśmy jej z daleka. Kolejna 18 przyjechała spóźniona. Dzięki temu spóźniłam się 40 minut do pracy:\ Gdybym tradycyjnie poszła na piechotę, to byłabym wcześniej.
Przechodząc koło hotelu Europa noga mi sie omskła na garbie. W rezultacie urwałam pasek od sandałków. W tej chwili siedzę bez butów i interesantów obsługuje na bosaka:\ Muszę zorganizować sobie superglue, bo jak ja wrócę do domu?
Do jakiego domu? S. wymyslił dziś kupowanie leżaków i mamy jechać zaraz po pracy na zakupy:\


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 18.07.2008 @ 11:30:49 
Offline
Villentretenmerth
Awatar użytkownika

Rejestracja: 21.06.2003 @ 11:52:07
Posty: 6520
Lokalizacja: spod mostu
Lo wejdź do pierwszego lepszego sklepu z obuwiem i kup klapki za 20 zł.

_________________
- Pani to zrobiła jak Ewa z Adamen. Kusiła aż się skusiłem.
- Tak, to jedna z wielu cech pani Martyny.

42


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 18.07.2008 @ 11:33:12 
Offline
Próba Traw

Rejestracja: 12.07.2008 @ 11:51:44
Posty: 64
Lokalizacja: Z brygady Nauzicaa
Chcesz, żeby chodziła boso po mieście? :)

_________________
Zawsze idziemy w zwartym szeregu, dłonie wzniesione prosto w Słońce!
No pasaran? Han pasado!


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 18.07.2008 @ 11:37:49 
Offline
Villentretenmerth
Awatar użytkownika

Rejestracja: 21.06.2003 @ 11:52:07
Posty: 6520
Lokalizacja: spod mostu
Dla mnie to nie stanowi problemu. W środę koleżance rozwalił się japonek i też nie było problemu z dochodzeniem do metra na boso. Jest lato, nie bądźmy tacy delikatni;p

_________________
- Pani to zrobiła jak Ewa z Adamen. Kusiła aż się skusiłem.
- Tak, to jedna z wielu cech pani Martyny.

42


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 18.07.2008 @ 11:47:53 
Offline
Villentretenmerth

Rejestracja: 31.03.2003 @ 11:09:17
Posty: 5167
Lokalizacja: Lancre
Z chodzeniem boso nie ma problemu:) Nie raz zdarzało się wracać boso, gdy szpilki mnie dobiły.
Sandałki właśnie skleiłam. Wciąż mam nadzieję, że przechodzę w nich do końca lata. Uwielbiam je i nie chcę innych.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 18.07.2008 @ 11:50:17 
Offline
Leeeniwa Wiewiórka

Rejestracja: 22.05.2003 @ 17:02:23
Posty: 21351
Lokalizacja: Wonderland
Jest już nawet jakiś ruch miejskich bosych, ostatnio widziałam takiego w kolejce.Wyglądał na zadowolonego z życia.


Klawiatura piła ze mną. Mnie nic nie było, klawiatura się zakleiła. Zna ktoś sposób na odklejenie klawiszy bez rozkręcania całości?


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 18.07.2008 @ 12:04:11 
Offline
Murderatrix
Awatar użytkownika

Rejestracja: 20.09.2002 @ 18:24:13
Posty: 14122
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Rozcieńcz wodą ;))) A serio, chyba nie da rady bez powyciągania klawiszy.

_________________
Z poważaniem, Donna Ezena Capo di tutti capi Nazguli Ortografii
And when your heart begins to bleed, you're dead and dead, indeed.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 19308 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 510, 511, 512, 513, 514, 515, 516 ... 1288  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group