Wieża Błaznów

Dyskusje na tematy związane z Andrzejem Sapkowskim (i wiele innych)
Dzisiaj jest 02.10.2025 @ 10:09:01

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 19308 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 789, 790, 791, 792, 793, 794, 795 ... 1288  Następna
Autor Wiadomość
Post: 28.12.2009 @ 20:03:40 
Offline
Wiecznie pijane medium płci żeńskiej
Awatar użytkownika

Rejestracja: 22.10.2002 @ 12:15:23
Posty: 10466
Lokalizacja: BSG75
Niveleen pisze:
Jakie to życie jest zje*ane. Oficjalnie ogłaszam, że mam je w dupie i nie żyję.
Od dziś nie żyję, ale egzystuję, wegetuję, whatever.

Przypominam, że "kto umarł, ten nie żyje", jak powiedział Klasyk.
A tym bardziej nie pisze.

_________________
Nie był zwyczajnie leniwy. Zwyczajne lenistwo to po prostu niechęć do wysiłku. Minął ten etap już dawno, przemknął po pospolitym nieróbstwie i przeszedł na przeciwną stronę. Więcej kosztowało go unikanie wysiłku, niż innych ciężka praca.
Prawda ;)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 28.12.2009 @ 20:22:38 
Offline
Leeeniwa Wiewiórka

Rejestracja: 22.05.2003 @ 17:02:23
Posty: 21351
Lokalizacja: Wonderland
Joanka pisze:
Usypialiście kiedyś swojego psa? Jak się na to zdobyć?
Joanko, współczuję. Usypiałam Pusię, która zasnęła mi na kolanach, teraz patrzę na odchodzącą powoli Norę. Cezara straciłam, gdy nie był już ze mną. I zawsze jest tak samo. Tak samo trudno i tak samo pusto.

Jedyne, co może pocieszyć, to świadomość, że gorsze jest powolne odchodzenie w cierpieniu, niż szybkie odejście we śnie.

_________________
Przyszłam na świat po to
Aby spotkać ciebie
Ty jesteś moim słońcem
A ja twoim niebem
Po to jesteś na świecie
By mnie tulić w ramionach


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 28.12.2009 @ 23:19:33 
Offline
Yarpen Zigrin
Awatar użytkownika

Rejestracja: 27.01.2007 @ 18:57:24
Posty: 2283
Chemik pisze:
Niveleen pisze:
Jakie to życie jest zje*ane. Oficjalnie ogłaszam, że mam je w dupie i nie żyję.
Od dziś nie żyję, ale egzystuję, wegetuję, whatever.

Przypominam, że "kto umarł, ten nie żyje", jak powiedział Klasyk.
A tym bardziej nie pisze.


Mogę nie pisać. A ja egzystuję, wegetuję, istnieję. Życie jest zbyt chu*owe żeby żyć. ;]

_________________
/;l;ljlxghzzv bjhgfk8i657hbdhgkjhgk;j


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 28.12.2009 @ 23:41:35 
Offline
Rębacz z Crinfrid
Awatar użytkownika

Rejestracja: 10.07.2009 @ 8:29:31
Posty: 1250
Lokalizacja: Między słowami
Ktoś kiedyś wyliczył, że jakoś po Świętach następuje dół ogólnoludzki. Jakieś tam blablanie o kryzysach finansowych, ogólnym zjeździe nastroju po intensywnym czasie, etc. Coś w tym jest i przekonuję się o tym, kiedy obserwuję dzisiaj świat dookoła siebie. Sama właśnie wróciłam z kina, a przy okazji ze spotkania z friendem, którego widziałam ostatnio parę ładnych miesięcy temu. Jedna głupia rzecz natomiast sprawia, że wszystko nabiera barw szarości. Co z tego, że "Avatar" w sumie jest pięknym wizualnie filmem? Co z tego, że niektórzy znajomi - chwała Bogu - się nie zmieniają i wnoszą trochę radości? Co z tego, że świat jest piękny, cały pokryty malowniczym śniegiem? Co z tego w końcu, że Olsztyn wygląda miejscami jak Narnia? Nic. Bo są Zdarzenia i Perspektywy, które mogą obrzydzić całe piękno i przytłumić radość.
Ja chyba też na dzisiaj wypiszę się z tego życia/tej rzyci.

Joanko, szczerze i z głębi serca współczuję.

_________________
"Mój instynkt się nie myli. To natura błądzi" :)
Jerome K. Jerome


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 28.12.2009 @ 23:43:46 
Offline
Evangelina Parr
Awatar użytkownika

Rejestracja: 23.09.2002 @ 19:20:38
Posty: 31741
Lokalizacja: z miejsca zwanego Lithostrotos, po hebrajsku Gabbata
Ala pisze:
Joanka pisze:
Usypialiście kiedyś swojego psa? Jak się na to zdobyć?
Joanko, współczuję. Usypiałam Pusię, która zasnęła mi na kolanach, teraz patrzę na odchodzącą powoli Norę.

Ostatnia wizyta w domu uświadomiła mi, że może za nie tak znów długi, jak mi się zdawało, czas będę żegnał Pestkę... Cholera, to będzie dopiero ciężkie - żegnać psa, którego obecność jest już tak oczywista, że nie przyjmujesz do wiadomości jego odejścia. A Pestka się starzeje. I chyba zaczyna poważnie odczuwać i wiek i choroby...

_________________
Czułe pozdrowienia! Co cię gniecie?
* * *
Pies, który szczeka, jest niedogotowany - przysłowie chińskie.


THIS IS NOT A LOVE SONG


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 29.12.2009 @ 0:51:26 
Offline
Dziecko-niespodzianka
Awatar użytkownika

Rejestracja: 18.09.2009 @ 10:24:23
Posty: 38
Ja się rozklejam już na samą myśl, że kiedyś może zabraknąć mojego pieska. Nie wyobrażam sobie że może go nie być.

Z całego serca trzymaj się Joanko.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 29.12.2009 @ 9:44:55 
Offline
Babka Yarpena Zigrina
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02.10.2009 @ 14:25:43
Posty: 2556
Niveleen pisze:
Mogę nie pisać. A ja egzystuję, wegetuję, istnieję. Życie jest zbyt chu*owe żeby żyć. ;]

Upadamy po to aby się podnieść. Pociesz się tym, że najgorsze jeszcze przed Tobą...
Ala pisze:
Joanka pisze:
Usypialiście kiedyś swojego psa? Jak się na to zdobyć?
Joanko, współczuję. Usypiałam Pusię, która zasnęła mi na kolanach, teraz patrzę na odchodzącą powoli Norę.

Szczerze współczuję, ale sam nie znam metody przebrnięcia przez takie wydarzenie bez uczuć. Gdy usypiałem Zuzka piłem dwa dni, żeby nie myśleć, później jakoś poszło w niepamięć...

_________________
KEEP CALM AND CALL BATMAN
Karma istnieje... i ma się zajebiście dobrze...


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 29.12.2009 @ 10:42:27 
Offline
Villentretenmerth

Rejestracja: 31.03.2003 @ 11:09:17
Posty: 5167
Lokalizacja: Lancre
Samobójstwo w Wigilię to poważne faux pas.

Moi 'teściowie' to para idiotów, która nie rozumie, że dzieci już nie są dziećmi i chcemy sami układać sobie życie.

Tegoroczny sylwester miał być miłym, spokojnym spotkaniem ze znajomymi. Po wczorajszej rozmowie z organizatorem spodziewam się mega kaszany.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 29.12.2009 @ 11:38:13 
Offline
Król Dezmod
Awatar użytkownika

Rejestracja: 24.07.2004 @ 10:14:40
Posty: 3668
Lokalizacja: z zatopionej łajby czyli z dna
Joanko, domyślam się (bo tego rodzaju wybory są jeszcze przede mną) jak trudna jest to decyzja, ale IMHO (jak napisała Ala) jest to łaska dla przyjaciela, któremu już w żaden inny sposób nie można pomóc i jedyne co można mu jeszcze ofiarować, to skrócenie cierpień.

<mocne przytul>

_________________
Jeśli nienormalne trwa dostatecznie długo, staje się normalnym T.Pratchett


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 29.12.2009 @ 11:48:48 
Offline
The Walking Ted
Awatar użytkownika

Rejestracja: 18.05.2004 @ 17:51:33
Posty: 14706
<przytula Joankę> Trzymaj się. Właśnie to jest jeden z powodów dla których nie chcę mieć zwierzaka...

Ja chcę do domuuu...

_________________
May the force be equal mass times acceleration.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 29.12.2009 @ 13:33:52 
Offline
Murderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 10.05.2005 @ 20:33:34
Posty: 6541
Lokalizacja: Ratibor am Oder
Mam nadzieję, ze mój nieleczony katar respektuje Ogólnie Przyjęte Zasady Zachowania i mnie jutro definitywnie opuści.
Że byłem chory przez całe święta, to mały problem, i tak nic nie robiłem. Ale pracować w takim stanie zaawansowanej ociężałości umysłowej coraz trudniej.

_________________
Masz prawo nie rozumieć mnie, lecz proszę, nie zrozum mnie źle.

A high dive on a swimming pool
Filled with needles and with fools


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 29.12.2009 @ 13:55:55 
Jutro mam jechać do Poznania, a tak mi się nie chce... :\


Na górę
  
 
Post: 29.12.2009 @ 14:44:54 
Offline
Yarpen Zigrin
Awatar użytkownika

Rejestracja: 27.01.2007 @ 18:57:24
Posty: 2283
Ależ mnie zatoki dotkliwie biją (czyt. napier**lają). Czuję, jakbym miał zaraz krwotoku dostać.

_________________
/;l;ljlxghzzv bjhgfk8i657hbdhgkjhgk;j


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 30.12.2009 @ 2:52:50 
Offline
Adept
Awatar użytkownika

Rejestracja: 19.11.2006 @ 13:56:01
Posty: 413
Lokalizacja: Poznań
Toki pisze:
Jutro mam jechać do Poznania, a tak mi się nie chce... :\

Spoko, nie taki Poznań straszny...

_________________
"Brniemy, brniemy zaciekle
Dopóki życia staje
Danym za frajer Piekłem
Rzadko dostępnym Rajem"
JK


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 30.12.2009 @ 21:12:36 
Offline
Murderatrix
Awatar użytkownika

Rejestracja: 07.06.2003 @ 19:39:10
Posty: 12936
Lokalizacja: Wrocław
Źle mi.

_________________
PCR, when you need to detect mutations
PCR, when you need to recombine
PCR, when you need to find out who the daddy is
PCR, when you need to solve a crime


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 19308 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 789, 790, 791, 792, 793, 794, 795 ... 1288  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group