Wieża Błaznów

Dyskusje na tematy związane z Andrzejem Sapkowskim (i wiele innych)
Dzisiaj jest 02.10.2025 @ 9:36:53

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 13211 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 451, 452, 453, 454, 455, 456, 457 ... 881  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł:
Post: 09.05.2008 @ 18:58:56 
Offline
Villentretenmerth
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03.09.2004 @ 11:38:26
Posty: 7402
Lokalizacja: Kraków/Warszawa
Ja zawsze swoje dzwonki przycinam po prostu w SoundForge, programie do montażu dźwięku. Nie znam się na specjalnych programach do dzwonków;-)

_________________
I will always need your love/Wish I could write it in the daily news
You, on the other hand, are a sweet little eclair on the outside and a pit bull on the inside- Charlaine Harris


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 10.05.2008 @ 17:04:50 
Offline
Zmiany
Awatar użytkownika

Rejestracja: 30.08.2007 @ 14:12:44
Posty: 110
Lokalizacja: Rzeczpospolita Polska
Będąc jakiś czas na tym forum zauważyłem, że wielu ludzi lubi filozofować więc podrzucę wam temat z którym mam niewielki problem.

Opiszę teraz pewną sytuację w której znalazła się pewna para:

On i Ona wzięli ślub w Kościele Katolickim. Po jakimś czasie(powiedzmy kilku miesiącach) od wesela Ona zginęła w wypadku. On o tym doskonale wie i był przy wszystkich możliwych rytuałach kończących się zakopaniem zwłok na cmentarzu. Inaczej mówiąc jest w 100% pewien, że Ona nie żyje.

Time skip(kilka miesięcy). W tym czasie jej dusz pałęta się po świecie w postaci ducha. Nie trafia, ani do Nieba, ani do Piekła.

Osoba całkowicie nieznajoma przywraca Ją do życia. On o tym nie wie i przez jeszcze długi czas nie będzie o tym wiedział. Ona pamięta o wszystkim łącznie z tym co robiła w okresie TS.

Taka historyjka. I teraz dopiero dochodzimy do sedna. Czy zawarty wcześniej związek małżeński między nimi przestał istnieć biorąc pod uwagę to, że ona nigdy nie trafiła do żadnego z tamtych światów??


Muszę to w jakiś sposób wyjaśnić i nie wiem jak. Ja to widzę tak:
W mojej opinii biorąc pod uwagę, że istnieje coś takiego jak "póki śmierć was nie rozłączy" to związek ten przestaje istnieć; nawet jak ta dwójka spotkałaby się znowu po jakimś czasie. Uważam, że po prostu musieliby mieć kolejny ślub kościelny.

P.S.
Nie chodzi o maturę tylko o to, że piszę pewną powieść(fantasy) i potrzebuję rad. To jest wątek bardzo poboczny, ale jednak potrzebuję wyjaśnienia. Mam nadzieję, że potraficie mi pomóc.

_________________
Nalot dywanowy i będzie po kłopocie.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 10.05.2008 @ 18:56:47 
Offline
Murderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 24.10.2002 @ 15:26:37
Posty: 5182
Lokalizacja: Rezydencja Nowodwory, Wielkie Księstwo Powiśle
Po mojemu związek małżeński przestał istnieć, bo ona zeszła z tego świata. I jeśliby się cudem jakimś ta para spotkała to po mojemu powinna sobie drugi ślub pierdyknąć. Z całą pompą, opłacaniem urzędasów pana B.(który wiadomo, jakiej jest narodowości), świadkami, gorzałą w ilościach przemysłowych i najlepszymi życzeniami na nowej drodze życia.
Woydzio
P.S. Ale z mitologii chrześcijańskiej nigdy za mocny nie byłem, poza tym jestem krzynkę znietrzeźwiony, więc potraktuj tego posta raczej jako wskazówkę niż opinię wiążącą :)=

_________________
Ja tu tylko sprzątam
Twoja zajebistość ma tyle komponentów, że trudno spamiętać - J. W.
Jestem już ojcem nie tylko dla dwóch kotów ale także dla Michała Piotra


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 10.05.2008 @ 19:27:26 
Offline
Villentretenmerth
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03.09.2004 @ 11:38:26
Posty: 7402
Lokalizacja: Kraków/Warszawa
Moim zdaniem śmierć jednego z małżonków zakończyła związek, i nieważne jest, czy jej dusza dotrała do zaświatów. Wystarczy, że masa świadków widziała, jak jej ciało zostało pochowane. Tym bardziej że zapewne pogrzeb miał charakter religijny.

_________________
I will always need your love/Wish I could write it in the daily news
You, on the other hand, are a sweet little eclair on the outside and a pit bull on the inside- Charlaine Harris


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 10.05.2008 @ 19:31:41 
Offline
Murderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 10.05.2005 @ 20:33:34
Posty: 6541
Lokalizacja: Ratibor am Oder
Zgadzam się z nietrzeźwym wampirem - formuła zaklęcia brzmi: "dopóki śmierć nas nie rozłączy". Duszy, jako nieśmiertelnej z założenia, śmierć dotyczyć nie może, chodzi więc jednoznacznie o śmierć fizycznej części małżonka. A co się po tej śmierci dzieje z duszą, nie ma w tym przypadku żadnego znaczenia.

Ciekawi mnie za to, jak rozumiesz przywrócenie tej duszy do życia? Po kilkumiesięcznym pobycie pod ziemią stare ciało raczej odpada jako nośnik. Więc co ? Reinkarnacja ? ;)

_________________
Masz prawo nie rozumieć mnie, lecz proszę, nie zrozum mnie źle.

A high dive on a swimming pool
Filled with needles and with fools


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 10.05.2008 @ 19:36:24 
Offline
Villentretenmerth
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03.09.2004 @ 11:38:26
Posty: 7402
Lokalizacja: Kraków/Warszawa
W "Amerykańskich bogach" Gaimana w przypadku Laury nośnikiem jest stare ciało, ale jego stan jest mocno taki sobie;-)

_________________
I will always need your love/Wish I could write it in the daily news
You, on the other hand, are a sweet little eclair on the outside and a pit bull on the inside- Charlaine Harris


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 10.05.2008 @ 19:46:07 
Offline
Król Dezmod
Awatar użytkownika

Rejestracja: 07.12.2004 @ 21:09:53
Posty: 3423
Lokalizacja: Poznań - Trzcianka, Trzcianka - Poznań.
Jak się potrafi przywrócić do życia to czymże jest marne podreperowanie ciała do stanu względnej używalności? (:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 10.05.2008 @ 19:57:22 
Offline
Murderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 10.05.2005 @ 20:33:34
Posty: 6541
Lokalizacja: Ratibor am Oder
Jakoś mi się wydaje, że łatwiej przenieść wolną duszę do jakiegoś ciała, niż zmusić martwe ciało do regeneracji rozłożonych komórek.

A względna używalność to stan daleki od efektu poprawnie wykonanej usługi. Taka gnijąca panna młoda w typie Laury to jednak mało nęcąca propozycja ;]

_________________
Masz prawo nie rozumieć mnie, lecz proszę, nie zrozum mnie źle.

A high dive on a swimming pool
Filled with needles and with fools


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 10.05.2008 @ 20:11:49 
Offline
Zmiany
Awatar użytkownika

Rejestracja: 30.08.2007 @ 14:12:44
Posty: 110
Lokalizacja: Rzeczpospolita Polska
Dzięki za pomoc.

A jeśli chodzi o to przywrócenie do życia to miałem na myśli wykorzystanie tego, że została na Ziemi jako duch. Następnie za pomocą silnych zaklęć i dużej ilości energii magicznej jaką wykorzystuje osoba trzecia zbudować wokół niej ciało odpowiadające temu, które przybrało dusza; czyli dokładnie tak samo wyglądające jak to co zostało zakopane. Po prostu skoncentrować ogromną ilość energii za pomocą zakazanych zaklęć w tej duszy/ tym duchu do takiego stopnia, że po jakimś czasie energia zamienia się w ciało.

Ciężko mi to wyjaśnić musiałbym tu wkleić cały rytuał jaki wymyśliłem.
Mogę napisać tyle dla ułatwienia, że to jest związane z dymem jaki powstaje po dostarczeniu i "naładowaniu" energią magiczną palącej się świecy.

_________________
Nalot dywanowy i będzie po kłopocie.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 10.05.2008 @ 21:59:39 
Offline
Murderator

Rejestracja: 23.09.2002 @ 9:18:29
Posty: 10121
Lokalizacja: Warszawa
W sumie mógłbym się zgodzić z przedmówcami, nastąpiła śmierć czyli małżeństwo się zakończyło. Pytanie brzmi czy nastąpiła śmierć z punktu widzenia kościoła? Nie wiem czy KK za śmierć uznaje to, że ciało przestaje funkcjonować czy to, że dusza trafia do nieba, piekła lub czyśćca? Jeśli to drugie to wtedy z punktu widzenia "przepisów" kościoła śmierć nie nastąpiła i sprawy się komplikują. :)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 10.05.2008 @ 22:04:19 
Offline
Dziad Rogaty
Awatar użytkownika

Rejestracja: 23.09.2002 @ 16:29:00
Posty: 19480
Lokalizacja: Wyspa
Sakrament małżeństwa przestał wiązać obydwoje po tym kiedy śmierć ich rozłączyła. To potwierdza odprawiony pogrzeb. Losy duszy w zaświatach nic tu nie mają do rzcezy.

_________________
Hagar skończył się na Kill 'Em All


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 10.05.2008 @ 23:26:13 
Offline
Murderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 10.05.2005 @ 20:33:34
Posty: 6541
Lokalizacja: Ratibor am Oder
Wrzosiu, a jak można sprawdzić co się dzieje z duszą po śmierci ? ;>
To, że dusza gdzieś trafia jest określone dogmatem. A wiadomo co to oznacza ;)

Cytuj:
Nie wiem czy KK za śmierć uznaje to, że ciało przestaje funkcjonować czy to, że dusza trafia do nieba, piekła lub czyśćca?

Moim zdaniem ani jedno, ani drugie. Inaczej osoby, które przeżyły śmierć kliniczną musiałby odnawiać wszystkie sakramenty :)

_________________
Masz prawo nie rozumieć mnie, lecz proszę, nie zrozum mnie źle.

A high dive on a swimming pool
Filled with needles and with fools


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 11.05.2008 @ 0:03:46 
Offline
Feldmarszałek Duda
Awatar użytkownika

Rejestracja: 05.10.2005 @ 22:43:37
Posty: 4932
Lokalizacja: nikaj.uuk!
Ben-Adar pisze:
a jak można sprawdzić co się dzieje z duszą po śmierci ? ;>

Może na naszej-klasie ;-)

_________________
P2009 / 59124 ИOНTAЯAM / 251095

Dzień dobry, piękne panie – rzekł, kłaniając się uprzejmie. – Czy przypadkiem wiecie, dokąd odsyła się kurvvy?


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 11.05.2008 @ 8:36:51 
Offline
Regis
Awatar użytkownika

Rejestracja: 12.12.2004 @ 11:17:30
Posty: 1630
Lokalizacja: Flołting Garden
Ben-Adar pisze:
Cytuj:
Nie wiem czy KK za śmierć uznaje to, że ciało przestaje funkcjonować czy to, że dusza trafia do nieba, piekła lub czyśćca?

Moim zdaniem ani jedno, ani drugie. Inaczej osoby, które przeżyły śmierć kliniczną musiałby odnawiać wszystkie sakramenty :)

Śmierć kliniczna, to tak naprawdę nie jest śmierć. Mózg żyje, więc człowiek żyje. Określenie to pochodzi stąd, że kiedyś ustanie pracy serca uważano za śmierć, oczywiście obecnie wiadomo, że nie jest to prawda - tak samo jak nie można uznać za śmierć ustania pracy nerek, czy wątroby. Liczy się jedynie mózg (a właściwie pień mózgu).


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 12.05.2008 @ 10:30:10 
Offline
Zmiany
Awatar użytkownika

Rejestracja: 30.08.2007 @ 14:12:44
Posty: 110
Lokalizacja: Rzeczpospolita Polska
Jeszcze raz wielkie dzięki. Teraz wiem jak skończyć jeden z dialogów.

_________________
Nalot dywanowy i będzie po kłopocie.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 13211 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 451, 452, 453, 454, 455, 456, 457 ... 881  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group