Borsuk pisze:
Keri_Moore pisze:
Kupiłam sobie wreszcie telewizor - ostatecznie Philipsa 32 PFL 7862 D. Ma cudowne virtual dolby surround dzięki któremu pozbyłam całego bajzlu związanego z kabelkami od głośniczków
a dokładnie - nie masz już 5 głośników do kina domowego? :-) o to chodzi?
Si signor ;)
Oczywiście można się sprzeczać, czy faktycznie nie ma różnicy, bo subwoofera nie ma a telewizor nie jest "genialny" w tym względzie. Efekt surround jest tez odrobinkę mniej surround niż przy rozłożonych głośnikach. Niemniej nie budząc sąsiadów mam dźwięk przestrzenny z samego telewizora, no i jak pięknie prezentuje się obecnie jego otoczenie ;)
Hagar - kazdy sprzęt wydaje jakiś tam dźwięk, ale żeby przy czuwaniu? Znajomy sprzedawca zapewnił mnie, ze to się nie powinno zdarzać, choć czasem tak się zdarza ;) W Philipsie poradzono mi wymienić, bo tak nie powinno być. no i rodzaj dźwięku! Moja nagrywarka dvd przy włączeniu działa stosunkowo gośno. Wielu powiedziałoby pewnie, że "ryczy", ale to jest szum i nawet jak coś się nagrywa a tv jest wyłączone to mi to nie przeszkadza. A dźwięk z telewizora na czuwaniu jest drażniący na maksa. Ledwie słyszalny, ale kłuje w uszy. Po wyjęciu wtyczki odczuwam wyraźną ulgę.
Nota bene tak kiedyś wykryłam błąd magików od pomp w naszym bloku. Długo słyszałam wysoki dźwięk, od którego bolała mnie głowa. Każdy inny osobnik twierdził, ze nic nie słyszy, a ja cierpiałam. W końcu okazało się, ze miałam rację. Mądrale wyłączyli ciepłą wodę na wiosnę, ale zapomnieli o pompach. Dzięki temu rury wpadły w rezonans i stąd był ten dźwięk. ;)
BTW myślicie, ze to może przejść? Mój kineskopowy co prawda LG piszczał po zakupieniu w trakcie pracy, a teraz już nie piszczy...? Tyle,ze ona aż tyle nie kosztował... nie wiem czy chcę sprawdzać, a czas na wymianę mija w piątek.