Kkkara pisze:
Niekoniecznie, bo np. w czasie kiedy na Eurosporcie leciały bezpośrednie relacje np. z lekkiej atletyki, nasi z TVP co chwila " przenosili się do studia" celem puszczenia bloczku reklam, pogadaniu w stylu " jestem ekspertem a na olimpiadzie są nieudacznicy" lub " czy czwarte miejsce to sukces" i potem puszczenia konkurencji... z odtworzenia. Sorry, ale jeśli jest przerwa, np. przygotownaie do dekoracji, to ok, ale jeśli na stadionie dzieje się coś cały czas, to ja chcę to widzieć live.
Nie tylko. Dla mnie największym niewypałem były dziury w okolicach godziny 19.00 - 20.00 Często na jednym kanale była dobranocka a na drugim jakaś durnota ale na pewno nie olimpiada.
TVP Sport nie jest w paśmie ogólnodostępnym więc się nie liczy.
Nie wiem komu Kubicę zagłuszyli meczem. Nim się mecz rozpoczął Kubica był juz po ceremonii wręczenia pucharów i po hymnach.
Aha i jeszcze jedno... Łatwo jest obrzucać błotem sportowców. Znacznie trudniej jest przeanalizować z jakich powodów występ był poniżej naszych oczekiwać. Również sportowcy mają swoje oczekiwania które nie muszą się pokrywać z oczekiwaniami publiki. Co dla kibiców może być porażką i blamażem dla sportowca może być życiowym sukcesem.
Sam nie raz startowałem w zawodach i wiem jak to wygląda z różnych perspektyw.
Weźmy przykład Małysza z SLC. Ludzie się nakręcili na dwa złota a wyszło srebro i brąż. Dla niektórych porażka dla sportowca pewnie sukces, w końcu dwa medale olimpijskie. Zresztą jak sie kiedyś słuchało komentarzy to i wygrana ale w kiepskim stylu też by nie była powodem do radości. Niektórym nigdy nie dogodzi.
Co jeszcze z reminiscencji sportowych. Nakłady finansowe na sport są małe, potęgą w sporice nie jesteśmy. Przy tym co się dzieje w zwiazkach i tak moim zdaniem nie było źle. Owszem mogło być lepiej ale mogło być też gorzej.