Tarkus pisze:
- szermierze, poza szpadzistami drużynowo, dali ciała
Od Seulu w szermierce mają być medale i zawsze jest "tylko" jeden... Srebrny lub brązowy. Tym razem było powiedzmy 5 - 6 szans i urodził się tylko jeden medal :( Szkoda zwłaszcza floretu drużynowego kobiet i drużynowej szabli kobiet. Tu o medale po losowaniu drabinki było stosunkowo łatwo. Muszę przyznać, że teksty fechtmistrza Pagińskiego (Italiano tajna broń, po co trener przygotowania fizycznego, to nie la) mnie po prostu osłabiały. Nie znam się na szermierce, a zwłaszcza na szkoleniu w tejże ale skoro w zeszłym roku był trener przygotowania fizycznego i dziewczyny były mistrzyniami świata w drużynie, to na "chłopską logikę" pretensja dziewczyn o rezygnacji z niego było sensowny. Nie jest też normalne, że zawodniczki korzystają z pomocy psychologów sportowych w tajemnicy przed fechtmistrzem bo mu się to nie podoba :]
Żeby było "zabawnie" amerykańskie szablistki poprowadził tu polski trener. Efekt ? Kraj bez wielkiej szermierczej tradycji: w turnieju indywidualnym złoto, srebro, brąz plus złoto w drużynie. Lepiej już się nie dało...
Cytuj:
- kajakarze, poza dzisiejszym srebrem i wczorajszymi pechowymi 4 miejscami, dali ciała (zwłaszcza dziś)
Polskie medale w kajakach z MŚ i ME odkąd pamiętam nigdy nie miały dobrego przełożenia na Igrzyska. To niszowy sport i 90% federacji podchodzi to tematu "jeden szczyt formy na 4 lata", a my "dwa szczyty formy na sezon", "oraz w Pucharze Świata na poznańskiej Malcie musicie się potwierdzić" i takie są efekty :] Dziś na Eurosporcie Chruścicki słusznie zauważył, że Twardowski ma taki potencjał, że powinien być multimedalistą i mistrzem olimpijskim gdyby związek kajakowy zechciał go sensownie prowadzić pod Igrzyska...
Cytuj:
- pływacy - to już nie klęska, to pogrom
Ja tam jestem sceptyczny co do tego całego skoku światowego pływania. Jak te Chinki (wcześniej nie pływając na topowych zawodach w świecie) w ciągu roku poprawiły się na 200 delifnem o z 2:12 na okolice 2:04 to ja jestem sceptyczny :]
Cytuj:
- lekkoatleci zaprezentowali się...hmm...przeciętnie. Zaskakujace medale w kuli i dysku, ale klęska w średnich dystansach i sztafetach, jedynie Noga na 110 przez płotki błysnął, tyczka kobiet źle, młot fatalnie
No jeszcze były przyzwoite miejsca na niskich płotkach, w chodzie, oraz w oszczepie pań. Przy tak archaicznej i fatalnie zarządzającej pani prezes to... było nieźle biorąc pod uwagę jak to trudna dyscyplina.
Aha no i mieliśmy vce prezesa PZLA nawalonego jak tramwaj w wiosce olimpijskiej, którego zmorzył sen sprawiedliwego na trawniku ;)
Cytuj:
Blanik, Kołecki, szpadziści i...to chyba wszystko.
Zapomniałeś o wiosłach i czwórce podwójnej, która była tzw. pewniakiem i przywiozła złoto. Był lament, że dwa razy byli drudzy na pucharach świata, a chłopaki całkiem słusznie nie cisnęli w tych pucharach świata :)
Cytuj:
Ciekawe, czy prezes PKOl uzna za stosowne podać się do dymisji? ;)
Nie lubię Nurowskiego, ale jednak kompetencje szefa PKOL jeśli idzie o wpływ na kształt polskiego sportu wyczynowego nie są wielkie.
Znacznie większe są kompetencje w tym względzie ministra sportu a tutaj...
Zacytuję tekst airborella z Supergiganta
Tymczasem ministrowie sportu w Polsce zajmują się głównie przepychankami z PZPN. Już pomijam to, kto tymi ministrami sportu zostaje - jak do tej pory jeden minister zginął w porachunkach mafijnych, drugi siedzi w areszcie, obecny trafił do rządu z łapanki.
Ciekawe czy coś sensownego wyjdzie z reformy zarządzania sportem wyczynowym/ olimpijskim w zderzeniu z faktem, że kultura fizyczna młodszej młodzieży dramatycznie leci na łeb i szyję
Generalnie uważam, że warto pochwalić niszowe w Polsce wioślarstwo. Od 3 Igrzysk dyscyplina robi konkretny postęp.
Sydney - złoto, 2 finały
Ateny - złoto, 3 finały
Pekin - złoto, srebro, 4 finały
A to dyscyplina z dużo większą konkurencją, tradycjami, prestiżem i poważaniem w świecie jak kajaki. Tym bardziej bolesne, ze kajaki tak bardzo nie przekładają możliwości na medale olimpijskie :(
Od Sydney (włącznie) właściwie zniknęły nam sporty walki... W Seulu, Barcelonie i Atlancie ostro nabijały nam dorobek medalowy.
Update :
A to wydarzenie z tych Igrzysk zapamiętam równie mocno jak nasze medale ;) :
http://pekin.onet.pl/0,1267686,103743,8 ... ortaz.html