Zamorano pisze:
A kto wymyślił Final Six w Brazylii na 2 tygodnie przed Igrzyskami temu gratulujemy poczucia humoru. Dla drużyn z Europy, które grają na Igrzyskach ewentualny występ w takim finałowym turnieju to dwie 20 godzinne podróże extra, dwie aklimatyzacje (a co za tym idzie minimum dwa kryzysy aklimatyzacyjne extra) w dwóch różnych strefach klimatycznych i czasowych w ciągu dwóch tygodni i zapewne bardzo ograniczone możliwości treningu siatkarskiego na hali podczas samych turnieju finałowego.
Oj tak, ręce się do oklasków składają. Chyba, że nikt z Europy nie pojedzie na Final Six, bo nie dotrwa, albo na LŚ wyślą inny skład, niż na Igrzyska. Ech... Cztery lata temu załatwiono to tak, że zamiast Final Six było Final Four, a w ogóle w całej Lidze wystartowało mniej zespołów. No i wtedy fianł odbył się we Włoszech, a stamtąd do Grecji blisko.
Szczypiorniści zaczęli z wysokiego C, nawet chyba 4:0 dostawali w pewnym momencie, ale co tam, jak się ośmioma punktami u siebie wygrało, teraz mogli trochę odpuścić. Do przerwy już prowadzili, ostatecznie przerżnęli, ale na mundial jadziem :)
Czemuż tak pusto na forum? Ach, tak... Zlatan Ibrahimović, brawo! Wg livescore Hiszpanie są przy piłce dwa razy dłużej, a oddali dwa razy mniej strzałów. Ciekawe :)