Zodndrak pisze:
Jak będę zmieniał sprzęt pewnie za jakieś dwa lata, to GTX 260 i tak będzie przestarzała. Do tej pory mogę sukcesywnie kręcić proca, jeżeli uznam, że coś nie tak działa, zmienić kartę, albo platformę.
Mam nadzieję, że z nową grafiką nie zszedłeś poniżej serii 2xx 512MB? Kręcenie procesora nic Ci nie da w dzisiejszych produkcjach, bo większość operacji na silniku graficznym (a także fizycznym, czego przykładem jest PhysX i dodatkowe elementy oraz obiekty, które oblicza) jest obliczane przez GPU (procesor graficzny na karcie). Jeśli chcesz się cieszyć grafiką na full (nawet bez AA czy FullHD, ale z AF x16) to musisz mieć mocną kartę - tutaj nie ma kompromisów. Albo GF 2xx, albo Radeon HD z nowej podkręconej serii. I minimum 512MB na karcie.
Zodndrak pisze:
Procesor czterordzeniowy w sytuacji, w której głównie korzystam z Office i gram niezbyt mi się przyda, Phenom II jest nieco nowszy i tańszy.
Czterordzeniowy CPU wykorzystasz tylko w: "Empire Total War", "Crysis" (część pierwsza, bo "Warhead" ma lepiej zoptymalizowany silnik) i "GTA IV". Przy czym w tym ostatnim taki procesor przyda się tylko do odpalenia gry w HD - detale grafiki i symulowanie fizyki po raz kolejny przypada na kartę graficzną. Jak pisałem wcześniej: 320MB Low, 640MB Medium, 896MB+ High.
Do reszty w zupełności wystarczy dwurdzeniowy procesor taktowany 2,5GHz na rdzeń.