Lhunbleidd pisze:
Narsil pisze:
W zasadzie to klimatem bije na głowę chyba wszystkie cRPG poza Falloutami 1 i 2 oraz Planescapem, ale może zapomniałem o jakimś wybitnym tytule.
IMO, choć Witcher jest niezły, to sporo mu dodałeś ;) Podobnie jak nasi dziennikarze sztucznie nadmuchujący ten tytuł. Nam (szczególnie pensjonariuszom) może podobać się ze względu na świat, ale przyjęcie na zachodzie jest bardziej miarodajne. A daje to nam mocnego średniaka.
Że jak? Wiedźmin zebrał wiele nagród portali i tytułów branżowych, często był uznawany za grę RPG roku, na forach zagranicznych zdecydowanie dominowała aprobata dla złożonego świata, dojrzałego klimatu gry, porównania do klasyki gatunku (często do Planescape: Torment), i uwagi o tym, że potentaci branży powinni brać przykład z debiutującego polskiego studia. Przy okazji dostało się też zawodowym recenzentom wystawiającym grze średnie oceny - gracze zarzucali im zaniżanie ocen gier mniejszych producentów, wystawianie ocen spod sztancy, na podstawie krótkiego tylko kontaktu z grą itp. W odniesieniu do pierwszej, niespaczowanej wersji gry podkreślano głównie, że gdyby nie bardzo długie czasy ładowania kolejnych lokacji, gra ocierałaby się o ideał.
Żeby nie było - nie jestem w żaden sposób związany z CD Projektem ;), ale interesowało mnie, jak produkt, o którym sporo się mówiło i który był przygotowywany ze sporym jak na nasze warunki rozmachem zostanie przyjęty poza Polską, dlatego po jego debiucie poświęciłem trochę czasu na przeglądanie zachodnich źródeł. I nie zgodzę się, że przyjęcie to było średnie, czy nawet średnie plus.