Jak znajdę czas by w nie grać.
Na razie mam "DMCIV", "DBZ: Burst Limit" i "Uncharted". "GTAIV" po tym jak mnie rozczarowało jutro idzie do nowego właściciela, a ja odzyskam nieco kasy.
W wersji na PC być może poprawią trochę bugów (na PS3 też są patche), ale sama rozgrywka... Aż zacytuję siebie z innego forum.
Cytuj:
Jeśli ktoś, tak jak np. ja, nie jest przyzwyczajony do celowania na padzie to włącza autotargeting. Który w tej grze jest zwalony i generalnie więcej przeszkadza niż pomaga.
Kolejna sprawa to te nieszczęsne drabiny. Owszem, na te przytwierdzone do budynków można wejść. Natomiast na te, które z nabrzeża sięgają do wody - już nie.
Gwiazdki (fugitive level) robią się ciemniejsze gdy znikasz policji z oczu. Niestety nie do końca, bo często miałem tak, że niby policja mnie nie widzi a gdy wjeżdżam do Paint&Spray wyskakuje napis, że jednak widzi. A gwiazdki nadal ciemne.
Czasem zamiast wejść do taksówki jako pasażer (dłużej przytrzymany trójką) Niko uparcie wywala kierowcę z samochodu.
Granaty mają za mały zasięg - dziecko kamieniem rzuci dalej.
Pod koniec jest misja w szpitalu i nie można (a raczej nie powinno) wejść tam z bronią. Dwa razy miałem tak, że gdy napiłem się sody z automatu Niko po wyrzuceniu kubka wyciągał pistolet.
Często gdy puszczasz gałkę ruchu by się zatrzymać Niko obraca się i "sam" biegnie w drugą stronę.
Całą grę (właśnie skończyłem) można przejść bez rozwijania wątków znajomych. To po cholerę oni?
Bazooka to fajna broń, ale nie jak strzelasz zza zasłony. Potrafi trafić w jakiś piksel i eksplodować w twarz.
Jest telefon komórkowy, ale po taksówkę z niego nie zadzwonisz (wyjątek - Roman). W ogóle ten telefon jest trochę bez sensu.
Jeśli jest więcej niż jeden pas, samochody zmieniają je kompletnie losowo. Nie według prędkości, jak to obowiązuje w normalnym świecie (lewy - szybciej, prawy - wolniej), co powoduje absurdalne sytuacje na drodze.
Zastrzelenie gliniarza wrzuca dwie gwiazdki. Pociągnięcie go po drodze - gdy trzyma się drzwi twojego samochodu - i zmasakrowanie o inny obiekt ze skutkiem śmiertelnym - zero dodatkowych gwiazdek.
Przy pomocy bazooki część misji zaliczasz za pomocą jednego strzału.
90% budynków w grze to tekstury.
I tak mogę jeszcze długo...
Rockstar zrobił dokładnie to samo, co Ubisoft przy piątej odsłonie serii "Heroes of Might&Magic". Zasadniczo "GTAIV" to "GTAIII" w nowej szacie, z fajną fizyką i kompletnie zmarnowanym potencjałem. Fabularnie jest całkiem nieźle, z akcją w sumie też (choć nie ma tak wielkiego zróżnicowania misji), ale za co ta gra dostała na wszystkich serwisach 10/10? Na to pytanie nie jestem w stanie odpowiedzieć.
BTW, zagrajcie w "Mario Galaxy" na Wii - gwarantuję kupę świetnej zabawy.