Psycho pisze:
Kayla pisze:
Czyżby nikt nie miał monitora, obudowy, klawiatury ani myszki, z których jest zadowolony?
Ja jestem bardzo zadowolony:
iMac G5, procesor 2.1; 1.5 GB ram; monitor panoramiczny 20", wbudowany iSight - kamerka+mikrofon; dwuwarstwowa nagrywarka dvd; pilot; klawiatura Apple-Pro - nie ma lepszej ;) ; myszki - Mighty Mouse i ta której używam do grafiki - Logitech MX1000 Laser - masakraaa!; tablet Wacom i dwa iPody - shuffle i video. Do kompa podpięte głośniki JBL Creature 2.
Wygląda to tak:
Mój Maczek ;)Cały komputer mieści się w moitorze o mega zaj..stym design'ie a pracuje na najbardziej zaawansowanym i za razem user friendly systemie - Mac OS 10.4.8. Nie ma wirów, nie wiesza się, można nie wyłączać kompa przez rok i nie wpłynie to na jego wydajność, nie ma żadnych rejestrów i innych tego typu bzdur, programy instaluje/deinstaluje się w sekunde...
Podaję link do
VIDEO w którym koleś pokazuje jakie ten system ma możliwości - funkcje Expose, Zoom, Dashboard...kto raz zasmakuje jak sie pracuje na maczku ten nie wróci do windozgrozy ;)
Ok. Co prawda potrzebuję tylko jednej nerki i to nawet niecałej, ale do drugiej jakoś się przyzwyczaiłem ;). Tym, co mnie zawsze odstręczało od Maców było właśnie dawanie mi wszystkiego w wersji prekonfigurowanej, bez możliwości zmian, za to w cenie z księżyca. Typowy przykład: zapragnąłem w moim starym grzybie zamontować nagrywarkę DVD. Poszedłem więc na giełdę, wydałem 210 złotych, wywaliłem stare combo, zamontowałem nagrywarkę, gra i bucy. Nieco później kolega zabrał mnie do sklepu z Macami. Tam sprzedawca zaprezentował mi trzy wersje komputera. Jedna: proc. 1,4GHz, 256 MB RAM, nagrywarka combo, 4000 PLN. Druga: 1,6 GHz, 512MB RAM, combo, 5000 PLN. Trzecia: 2GHz, 1GB RAM, nagrywarka DVD, 6000 PLN. (Może ceny trochę pokićkałem, ale różnica między modelem z nagrywarką i bez była właśnie ok. 2000 PLN) Innych opcji nie było. Zupełnie zadowalała mnie opcja pierwsza, chciałem tylko nagrywarkę do DVD. Dlaczego każe mi się za nią płacić 2000 złociszy? To ja (potrzebujący kompa do pisania i okazjonalnego robienia prezentacji) wolę sobie kupić PC, zainstalować linucha, bo wyjdzie taniej, a też będzie funkcjonalnie. Mac jest super, ale ja nie wykorzystałbym 70% jego zalet.