Wieża Błaznów

Dyskusje na tematy związane z Andrzejem Sapkowskim (i wiele innych)
Dzisiaj jest 02.10.2025 @ 9:12:32

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Nowy temat Ten temat jest zamknięty. Nie można w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 12055 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 387, 388, 389, 390, 391, 392, 393 ... 804  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł:
Post: 08.09.2004 @ 13:59:56 
Offline
The Walking Ted
Awatar użytkownika

Rejestracja: 18.05.2004 @ 17:51:33
Posty: 14706
Czyli, jak miemam, standardowy film akcji zza Wielkiej Wody, okraszony sowicie efektami specjalnymi. Ale czego się spodziewać po Willu S. i Hollywood?

_________________
May the force be equal mass times acceleration.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 08.09.2004 @ 15:36:25 
Offline
Bloede Blath aen Laeke Dhromchla

Rejestracja: 17.10.2002 @ 11:59:59
Posty: 13943
Lokalizacja: ze stajenki
Will Smith miał jedną przynajmniej genialną (no, może bardzo dobrą) rolę w "Szóstym stopniu oddalenia". Oglądałam ten film raz i to dość dawno, ale zrobił na mnie duże wrażenie.

_________________
ggadem lub emalią


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 08.09.2004 @ 15:47:16 
Offline
Rębacz z Crinfrid
Awatar użytkownika

Rejestracja: 23.09.2002 @ 13:43:00
Posty: 1299
Lokalizacja: przecież napisane, że Crinfrid
A ja byłam wczoraj na przedpremierowym :)
Trzy prawa robotyki były :)
No i film... komercyjny, z "holiłudu", ale niezły. Wg. mnie niezły kawałek rozrywki. Nie czytałam Asimova, więc nie potrafię powiedzieć czy strasznie skaszanili ekranizację. Film trzymał w napięciu, z Will'a Smith'a nie zrobili typowego supertwardziela, a robot Sonny był wzbudzał sporo sypatii, więc chyba nie jest źle. Z koleżanka dostalysmy po filmie głupawki, że nas komórki zaatakują ;)))
Acha - w momentach buntu robotów miałam przebitki jakby z Forgotten Realms - atakujące szkielety, podobnie jak z filmików do Diablo. Ale ze znajomych tylko ja miałam takie skojarzenia.
No i mam cholerny lęk wysokości!!! (jak ktoś się jednak zdecyduje, to zrozumie jakie uczucia wywoływały we mnie pewne sceny)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 09.09.2004 @ 0:38:19 
Offline
Król Dezmod
Awatar użytkownika

Rejestracja: 27.10.2002 @ 22:26:02
Posty: 3269
O, Fight Club. Brad Pitt. Edward Norton. Hmmm...


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 09.09.2004 @ 1:17:18 
Offline
The Walking Ted
Awatar użytkownika

Rejestracja: 18.05.2004 @ 17:51:33
Posty: 14706
Po raz kolejny, z nie ukrywaną przyjemnością (sygnaturka, IMO jeden z najlepszych tekstów w filmie, a ile daje do myślenia).

_________________
May the force be equal mass times acceleration.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 09.09.2004 @ 1:52:25 
Offline
Adept
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02.09.2004 @ 19:08:23
Posty: 455
Lokalizacja: South Park, COL
ala pisze:
"Jak rozpętałem...." - z jaką przyjemnością sobie to obejrzę, nawet pokolorowane:) Dziś o 20.30 na polsacie.


Yezoo, Alu, prosze mnie nie straszyc kolorowanymi starymi komediami. Jak cos takiego na kompie ogladam to ustawiam nasycenie na 0 i mam juz tylko ladne odcienie szarosci :) A niedwano sciagnelem starego, polskiego Faraona, rowniez pokolorowanego :/ W kolorze ten przepych i bogactwo Egiptu jest po prostu groteskowe. Nie wspomne juz o twarzach upapranych sadza... z sympatyczna biala obwodka przy samych wlosach. Polecem ;)

_________________
Cartman: Kyle,we've got to get that sand out of your vagina, it's making you cranky! Does it itch? :D


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 09.09.2004 @ 12:39:15 
Offline
Dijkstra

Rejestracja: 20.09.2002 @ 16:21:55
Posty: 7950
Lokalizacja: Łódź
Jak to w autokarze, człowiek ma okazję zaliczyć parę filmów, niekoniecznie z własnej woli. Tym razem pokatowano nas "Karierą Nikosia Dyzmy", "Pogodą na jutro" i Shrekiem 2. Nikoś Dyzma, nieznany mi niestety z wersji filmowej, a jedynie z książkowej - bardzo sympatycznie i ciekawie przeniesiony w realia współczesne. Słyszałam dużo złego o tym filmie, ale trzeba przyznać, że jest do bólu prawdziwy - słuchając bzdur, którze wykrzykuje Pazura na wiecu, nie można się powstrzymać od skojarzeń z Lepperem. Nie ma co ukrywać, kariera niewykształconego prostaka, który czaruje salony, jest dziś jeszcze bardziej aktualna niż kiedykolwiek. Zmiany też zaszły na lepsze: żona Dyzmy, w oryginale omdlewająca arystokratka, została zmieniona na typową podrasowaną pańcię z elity, wiejską dziewuszkę, która kłami i pazurami trzyma się podstarzałego męża-ministra, a ze swoim prostakiem-kochankiem są warci jedno drugiego. Zakończenie także jest znaczące: odwrotnie niż w oryginale, przeszłość Nikosia jest tajemnicą poliszynela, ale nikomu to jakoś nie przeszkadza, wręcz przeciwnie, chłopak z cmentarza jest łatwiejszy do manipulowania. Bardziej cyniczny ten nowoczesny Dyzma i bardziej uderzający. I do tego bardzo porządne aktorstwo.

"Pogoda na jutro" - typowo "stuhrowski", śmieszno-gorzki, ironiczno-refleksyjny, kawałek dobrego kina, ale nic przesadnie powalającego.

_________________
You stay away from my boy's pants or I'll hang ya from my Jolly Roger, ya Jezebel!
Elaine Marley-Threepwood


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 09.09.2004 @ 18:04:32 
Offline
Regis
Awatar użytkownika

Rejestracja: 20.09.2002 @ 16:09:04
Posty: 1959
Lokalizacja: Wrocław
Obejrzałam wreszcie "The Ring" made in USA.
a) Siedziałam przed telewizorem jak durna do 24:00, no i, oczywiście, teraz się to na mnie odbija, bo chodzę potwornie niewyspana.
b) Nie podobało mi się, takie jakieś nudne było. I przesadzone.
Za dużo dowiedziałam się o Samarze. W wersji japońskiej mało wiedziałam o Sadako i było bardziej strasznie i tajemniczo. W ogóle pomysł, <spoiler>że to matka Samary wrzuciła ją do studni, a nie, jak w wersji japońskiej, ten facet</spoiler> bardzo mnie zdenerwował. Bardzo brakowało mi równiez pełnej napięcia sceny wylewania wody ze studni. No i ten fragment, kiedy telewizor wpycha reporterkę do studni. Dawno się tak nie uśmiałam :D Co za absurd! Tylko Amerykanie mogli coś takiego wymyślić.
Ogólnie - nigdy więcej.

P.S. Przepraszam, że piszę bez ładu i składu, ale bardzo chce mi się spać.

_________________
There are two types of people.
Those who are Scottish,
and those who wish they were.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 09.09.2004 @ 21:35:48 
Offline
Rębacz z Crinfrid

Rejestracja: 16.02.2004 @ 22:23:34
Posty: 1408
dla mnie - ewenement jakiś? - 'Krąg' amerykański był pod każdym względem lepszy. Aktorstwo (ci Japończycy niestety nie mieli nic wspólnego z aktorami Kurosawy czy teatrem No/Kabuki...nie wspominając, że dosłownie nic do nich nie czułem...w przeciwieństwie do Watts i spółki), sugestywność 'wizyjna', brak ceremonialnego wyjaśnienia pogłębiający demoniczność itp

właśnie obejrzałem pierwszy odcinek tego serialu Pasikowskiego z Radziwiłowiczem. Solidna robota. Nawet praca kamery świetna (w Polsce rzadkość...) I 'nastrój' wyraźnie inspirowany pewnym filmem Finchera:P (ten wszechobecny deszcz)

Krótko mówiąc, po jego ostatnich wyczynach i tragicznej adaptacji teatralnej 'Kto się boi Virginii Woolf?' (wyszedłem załamany, nawet Kondrat mi się nie podobał) w końcu coś na czym można zawiesić oko


hehe, a przed filmem był nowy program Olejnik 'Prosto w oczy' czy jakoś tak - który skończyła mówiąc o 'kropce nad i'...ciekawi mnie jej rozmowa z Dworakiem po programie:PPP

_________________
I'm so far behind, I thought I was first


Ostatnio zmieniony 09.09.2004 @ 21:38:35 przez apollogetic, łącznie zmieniany 1 raz

Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 09.09.2004 @ 21:38:34 
Offline
Regis

Rejestracja: 12.02.2004 @ 9:55:59
Posty: 1748
Mi się ten nowy serial nawet podobał, momentami miałem tylko wrażenie jakiejs sztuczności w dialogach niektórych, poza tym, ok

_________________

Nawet gdybym ślepy chciał podążać w ciemności
Tylko wtedy wyjdę do Słońca
Kiedy Ty pójdziesz ze mną tak naprawdę do końca


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 09.09.2004 @ 21:38:58 
Offline
Wiecznie pijane medium płci żeńskiej

Rejestracja: 22.09.2002 @ 19:29:02
Posty: 11233
Lokalizacja: Legnica/Kraków
Pewnie przebiegala tak: <cenzura> <cenzura> <cenzura> <cenzura>, tam są drzwi!!!!!!

O, Glina dobry powiadasz? I jak na zlosc nie obejrzalam, Pasikowski mnie odstraszyl:>

_________________
Występny Wartowniku! Cintryjka chwali książkę! Bym miał pieniądze, to bym se chyba, normalnie, kupił, tak mnie to zaszokowało ;) - Ben

siekierka


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 09.09.2004 @ 21:46:48 
Offline
Rębacz z Crinfrid

Rejestracja: 16.02.2004 @ 22:23:34
Posty: 1408
ano dobry, naprawdę dobry. Po namyśle, wydaje mi się, że na poziomie inspiracji z 'Siedem' wzięli dużo więcej niż nastrój.

'Ekstradycja' też była solidnym serialem, ale na razie to zrobiło na mnie większe wrażenie (świetne pierwsze sceny! autentycznie się bałem), chyba przez klimat i Radziwiłowicza (cholera, gdzie on grał od czasów 'Człowieka z żelaza'? zupełnie nie kojarzę jego późniejszych ról)

_________________
I'm so far behind, I thought I was first


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 09.09.2004 @ 22:04:43 
Offline
A teraz wymyśl sobie coś fajnego
Awatar użytkownika

Rejestracja: 22.09.2002 @ 23:20:56
Posty: 13851
Lokalizacja: Jelenia Góra
Grał kiedyś w Teatrze TV Zygmunta Augusta, zajebiście !!!!!!!!!!!!

_________________
O czarach co cierpliwe są i łaskawe, nie szukają poklasku
a nawet - w co uwierzyć trudno - nie unoszą się pychą
plugawe języki mówiły, że już ich nie ma.



Strona domowa Stelli i Kamila


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 09.09.2004 @ 22:08:08 
Offline
Król Dezmod
Awatar użytkownika

Rejestracja: 27.10.2002 @ 22:26:02
Posty: 3269
apollogetic pisze:
Radziwiłowicza (cholera, gdzie on grał od czasów 'Człowieka z żelaza'? zupełnie nie kojarzę jego późniejszych ról)

Jedną kojarzę - Teatr Telewizji, "Zbrodnia i kara", Raskolnikow, sędziego grał Jerzy Stuhr. Miodzio.

Obejrzałam dziś druga połowę TTT na HBO. Już pominę fakt występowania gęsiej skórki przy większości pojawiających się tematów muzycznych. Łzy mi poszły przy słowach Theodena przed przygotowaniami do bitwy. I jakoś tak same się pojawiały potem również. Płaczek ze mnie ;-)
A kiedy w Osgiliath Faramin krzyknął: "Nazgól!", w wyobraźni pojawiły się pomarańczowe oczy Ezeny <śmiech>

P.S. Taki błąd. Ale wstyd ;-) Nazgul, Nazgul, Nazgul...


Ostatnio zmieniony 09.09.2004 @ 23:03:40 przez Idy, łącznie zmieniany 1 raz

Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 09.09.2004 @ 22:49:16 
Offline
BiałyPłomień Tańczący Na Modemach Wrogów
Awatar użytkownika

Rejestracja: 20.09.2002 @ 18:06:43
Posty: 6856
Lokalizacja: Wzgórek św. Nowotki
apollogetic: <i>właśnie obejrzałem pierwszy odcinek tego serialu Pasikowskiego z Radziwiłowiczem. Solidna robota. Nawet praca kamery świetna (w Polsce rzadkość...) I 'nastrój' wyraźnie inspirowany pewnym filmem Finchera:P (ten wszechobecny deszcz)</i>

Dzięki. Skądś znałem ten deszcz, ale nie bardzo wiedziałem skąd... No i jak na film Pasikowskiego ewenement, ani jednego słowa na ka. Tyle że logika podpowiada, że pierwsze odcinki muszą być dobre, by widza przyciągnąć. Nie wiem, czy przeproszę się z ogłupiaczem by to oglądać, ale pierwszy odcinek był całkiem niezły. Do tego muzyka Michała Lorenca, imho bardzo dobrze pasuje.

_________________
The infection has been removed
The soul of this machine has improved


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Ten temat jest zamknięty. Nie można w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 12055 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 387, 388, 389, 390, 391, 392, 393 ... 804  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Przejdź do:  
cron
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group