Wieża Błaznów

Dyskusje na tematy związane z Andrzejem Sapkowskim (i wiele innych)
Dzisiaj jest 02.10.2025 @ 9:13:15

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Nowy temat Ten temat jest zamknięty. Nie można w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 15028 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 607, 608, 609, 610, 611, 612, 613 ... 1002  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł:
Post: 04.01.2005 @ 2:11:41 
Offline
Myszowór
Awatar użytkownika

Rejestracja: 12.10.2004 @ 13:02:04
Posty: 901
Lokalizacja: Aberdeen/Świnoujście
A to zaskakujące skoro przebrnąłeś przez różne Ambery, Światy Dysku, Światy Czarownic, Elryki z Melnibone, Wiedźminlandy, Eddingsy we wszelakich odmianach, Czarne Kompanie itd.. Jeśli mówimy o cyklach fantasy to chyba właśnie Martin z Eriksonem (dobry jest też ponoć Paul Kearney) tworzą obecnie pierwszą ligę w tej dziedzinie.

_________________
po przeczytaniu spalić monitor


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 04.01.2005 @ 2:19:55 
Offline
Regis
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04.07.2003 @ 9:27:43
Posty: 1954
Lokalizacja: Brok
mr.maras pisze:
(dobry jest też ponoć Paul Kearney)

Czy ja wiem... Jakoś mnie nie wciągło zupełnie. Strasznie przewidywalne.

_________________
"Nie mogę się doczekać śmierci Fabienne. Ramirez wstąpi wtedy do klasztoru i będzie się biczowal dyscypliną do konca swych nedznych dni, ale trudno już, byle tylko flaki jej wygniły i dupą wyciekły." (c) by Cintryjka


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 04.01.2005 @ 2:26:59 
Offline
The One and Only
Awatar użytkownika

Rejestracja: 25.09.2002 @ 0:30:50
Posty: 5820
Lokalizacja: National Nitpicking Center
mr.maras pisze:
A to zaskakujące skoro przebrnąłeś przez różne Ambery, Światy Dysku, Światy Czarownic, Elryki z Melnibone, Wiedźminlandy, Eddingsy we wszelakich odmianach, Czarne Kompanie itd.. Jeśli mówimy o cyklach fantasy to chyba właśnie Martin z Eriksonem (dobry jest też ponoć Paul Kearney) tworzą obecnie pierwszą ligę w tej dziedzinie.

Primo: gdy miałem 15 lat, to czytałem różne idiotyzmy - Stalowe Szczury, Dragonlance, Światy Czarownic i co tam jeszcze. Tak się jednak składa, że z niektórych rzeczy zdążyłem wyrosnąć.

Secundo: de gustibus. Dla mnie np. Pierwsze Kroniki Amberu albo Wiedźminland stoją o dwie klasy wyżej od zdecydowanej większości znanej mi fantasy, z Martinami i Eriksonami włącznie - o Światach Czarownic i tym podobnych przez litość nawet nie wspominam. Spośród znanych mi pisarzy fantasy, którzy wciąż są aktywni i tworzą, pierwszą ligę stanowią dla mnie Sapkowski i Kay (bo LeGuin niestety obniżyła loty i już nie pisze tak dobrze, jak kiedyś), a nie żaden Martin czy Erikson. Aha, Kearneya nie znam, jakby ktoś pytał.

_________________
I'm not dead yet.


Ostatnio zmieniony 04.01.2005 @ 2:35:35 przez Alakhai, łącznie zmieniany 1 raz

Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 04.01.2005 @ 2:35:08 
Offline
Myszowór
Awatar użytkownika

Rejestracja: 12.10.2004 @ 13:02:04
Posty: 901
Lokalizacja: Aberdeen/Świnoujście
Wiesz, jestem wielkim miłośnikiem Kaya, wielkim fanem Martina (na równych prawach w s-f) i za namowami m.in. Vanina przekonuję się do Eriksona. Rzeczywiście ma niespotykaną wyobraźnię. Oczywiście AS-a również cenię nad wyraz. (Słabo znam fantasy Tomasza Pacyńskiego ale też ponoć niezły ;) )
W pierwszej lidze gra zazwyczaj kilkanaście zespołów. Nie wszystkie idą na Mistrza. Są takie, które trzymają się środka tabeli, są i takie, które walczą o utrzymanie w ekstraklasie.

_________________
po przeczytaniu spalić monitor


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 04.01.2005 @ 2:44:05 
Offline
The One and Only
Awatar użytkownika

Rejestracja: 25.09.2002 @ 0:30:50
Posty: 5820
Lokalizacja: National Nitpicking Center
mr.maras pisze:
Wiesz, jestem <ciach> wielkim fanem Martina (na równych prawach w s-f)

Moment, żebyś mnie źle nie zrozumiał: ja Martina cenię bardzo, ale tylko za niektóre rzeczy. Np. "Pieśń dla Lyanny" była bardzo dobra, a "Piaseczniki" wręcz genialne - co z tego jednak, skoro "Gra o tron" do gustu mi nie przypadła. Chyba jednak wolę, jak Martin pisze SF.
mr.maras pisze:
i za namowami m.in. Vanina przekonuję się do Eriksona. Rzeczywiście ma niespotykaną wyobraźnię.

Owszem, ma. I co z tego, skoro przynudza? Ja w ogóle nie przepadam za epic fantasy, a "Ogrody księżyca" doczytałem do końca z dużym trudem (2/3 bohaterów do tej pory kompletnie nie rozróżniam).
Tak, wiem: kolejne tomy podobno są lepsze. W ramach komentarza zacytuję wymianę zdań między Jo'Asią a Gasanem na syffie:
Jo'Asia: Erikson jest nuuuudny ;>
Gasan: Chyba kiedyś pisałaś że przeczytałaś tylko 1 tom (w biblionetce został oceniny najsłabiej - tylko na 5.0), a wg mnie wraz z kolejnymi tomami czytelnik dostaje coraz więcej smaczków.
Jo'Asia: No ale nawet załóżmy że dalej jest lepiej, to co mi po tym, jeśli oceny mi podskoczą z "nuuuda, panie" na "może być"?
mr.maras pisze:
W pierwszej lidze gra zazwyczaj kilkanaście zespołów. Nie wszystkie idą na Mistrza. Są takie, które trzymają się środka tabeli, są i takie, które walczą o utrzymanie w ekstraklasie.

Nie chciało mi się wypisywać całej tabeli - wymieniłem tylko pretendentów do tytułu ;-)

_________________
I'm not dead yet.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 04.01.2005 @ 3:12:13 
Offline
Myszowór
Awatar użytkownika

Rejestracja: 12.10.2004 @ 13:02:04
Posty: 901
Lokalizacja: Aberdeen/Świnoujście
Jasne. "Amber" Zelaznego, "Archipelag" Le Guin, "Lyonesse" Vance'a, "Kroniki Thomasa Covenenta" Donaldsona, "Był sobie raz na zawsze król" White'a, "Księga Nowego Słońca" Wolfe'a, "Małe, Duże" Crowley'a, "Ostatni jednorożec" Beagle'a, "Trzy serca i trzy lwy" Andersona, "Tigana" Kaya, "Mgły Avalonu" Bradley, "Fafryd i Szary Kocur" Leibera itd.
Te drużyny m.in. grają w mojej ekstraklasie. Podejrzewam, że sporo z nich gra także w Twojej, gra w drużynie Sapkowskiego i wielu innych miłośników dobrej fantasy.

_________________
po przeczytaniu spalić monitor


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 04.01.2005 @ 3:33:01 
Offline
The One and Only
Awatar użytkownika

Rejestracja: 25.09.2002 @ 0:30:50
Posty: 5820
Lokalizacja: National Nitpicking Center
Nie czytałem "Lyonesse", a Fahfrd & Szary Kocur niezbyt mi przypadli do gustu. Za to resztę rzeczywiście mógłbym zaliczyć do mojej pierwszej ligi [no, powiedzmy, że nie jestem pewny Andersona, bo czytałem go sto lat temu, niewiele pamiętam i musiałbym sobie odświeżyć - w każdym razie kiedyś mi się podobało :-)], razem z jeszcze kilkoma innymi tytułami.

_________________
I'm not dead yet.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 04.01.2005 @ 3:43:32 
Offline
Myszowór
Awatar użytkownika

Rejestracja: 12.10.2004 @ 13:02:04
Posty: 901
Lokalizacja: Aberdeen/Świnoujście
Hehe dla mnie też to jest Fafhrd i Szary Kocur (a nie Fafryd jakiś). Znam tych bohaterów z książki - "Miecze i ciemne siły" wydanej przez Alfę. Jest tam przede wszystkim znakomite opowiadanie "Zobaczyć Lankhmar i umrzeć".
A "Lyonesse" polecam z czystym sumieniem. Wystarczy przebrnąć przez kilkadziesiąt stron tomu pierwszego ("Lyonesse"). Jako miłośnik klimatów arturiańskich, celtyckich i ogólnie wyspiarskich, stawiam ów cykl bardzo wysoko. Obok White'a.

_________________
po przeczytaniu spalić monitor


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 04.01.2005 @ 4:34:09 
Offline
The One and Only
Awatar użytkownika

Rejestracja: 25.09.2002 @ 0:30:50
Posty: 5820
Lokalizacja: National Nitpicking Center
mr.maras pisze:
Hehe dla mnie też to jest Fafhrd i Szary Kocur (a nie Fafryd jakiś). Znam tych bohaterów z książki - "Miecze i ciemne siły" wydanej przez Alfę.

Ja oprócz tego jeszcze czytałem opowiadanie "Córka Scylli" z tomiku "Barbarzyńcy" Rebisu.
mr.maras pisze:
Jest tam przede wszystkim znakomite opowiadanie "Zobaczyć Lankhmar i umrzeć".

DGCC. Owszem, zdobyło Hugo i Nebulę, ale szczerze mówiąc nie mam pojęcia, za co. Może kiedyś to było nowatorskie, ale ja dzisiaj nic fascynującego u Leibera nie widzę.
mr.maras pisze:
A "Lyonesse" polecam z czystym sumieniem. Wystarczy przebrnąć przez kilkadziesiąt stron tomu pierwszego ("Lyonesse"). Jako miłośnik klimatów arturiańskich, celtyckich i ogólnie wyspiarskich, stawiam ów cykl bardzo wysoko. Obok White'a.

Wiem, wiem, już od dawna planuję to w końcu przeczytać... Mam nadzieję, że niedługo w końcu nadrobię.

_________________
I'm not dead yet.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 04.01.2005 @ 11:16:21 
Offline
Dijkstra
Awatar użytkownika

Rejestracja: 21.09.2002 @ 12:19:06
Posty: 8591
Lokalizacja: Ultima Thule
Zaczęłam "Miłość niejedno ma imię" Pierre'a La Mure - zbeletryzowaną biografię Feliksa Mendelssona. Przeszłam na razie sto ileś stron, ale już polecam. Ładne, dobrze napisane, z humorem i ze znajomością spraw opisywanych. Chyba już czytałam kiedyś tego autora, ale nie jestem pewna, czy nie zbieg tytułów:) Już się nie mogę doczekać ciągu dalszego:)

_________________
Święte Gramatyko i Ortografio, módlcie się za nami.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 04.01.2005 @ 11:23:27 
Offline
Regis
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04.07.2003 @ 9:27:43
Posty: 1954
Lokalizacja: Brok
Haletha pisze:
Chyba już czytałam kiedyś tego autora, ale nie jestem pewna, czy nie zbieg tytułów:) Już się nie mogę doczekać ciągu dalszego:)

"Moulin Rouge", zbeletryzowana biografia Henri de Toulouse-Lautreca? Niedawno bylo wznowiene.

_________________
"Nie mogę się doczekać śmierci Fabienne. Ramirez wstąpi wtedy do klasztoru i będzie się biczowal dyscypliną do konca swych nedznych dni, ale trudno już, byle tylko flaki jej wygniły i dupą wyciekły." (c) by Cintryjka


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 04.01.2005 @ 11:24:40 
Offline
Dijkstra
Awatar użytkownika

Rejestracja: 21.09.2002 @ 12:19:06
Posty: 8591
Lokalizacja: Ultima Thule
Tak, czytałam kiedyś książkę o tym tytule. Ale dawno i nie zapamiętałam autora, a w sumie o tak ciekawej postaci każdy mógł pisać:)

_________________
Święte Gramatyko i Ortografio, módlcie się za nami.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 04.01.2005 @ 11:33:33 
Offline
Regis
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04.07.2003 @ 9:27:43
Posty: 1954
Lokalizacja: Brok
Haletha pisze:
Tak, czytałam kiedyś książkę o tym tytule. Ale dawno i nie zapamiętałam autora, a w sumie o tak ciekawej postaci każdy mógł pisać:)

Ale powiem Ci, że mi się nie bardzo. Jednak jeśli chodzi o zbeletryzowane biografie, to, jak dla mnie, Irving Stone rulezuje.

_________________
"Nie mogę się doczekać śmierci Fabienne. Ramirez wstąpi wtedy do klasztoru i będzie się biczowal dyscypliną do konca swych nedznych dni, ale trudno już, byle tylko flaki jej wygniły i dupą wyciekły." (c) by Cintryjka


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 04.01.2005 @ 14:22:24 
Offline
Normalny
Awatar użytkownika

Rejestracja: 23.03.2004 @ 0:09:35
Posty: 4595
Lokalizacja: Vindobona
Haletha pisze:
Zaczęłam "Miłość niejedno ma imię" Pierre'a La Mure - zbeletryzowaną biografię Feliksa Mendelssona.

Jeśli chodzi o tego kompozytora Bartholdy'ego, to nazywał się Mendelssohn

_________________
A jutro znów pójdziemy na całość za to wszystko co się dawno nie udało za dziewczyny które kiedyś nas nie chciały za marzenia które w chmurach się rozwiało za kolegów których jeszcze paru nam zostało


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 05.01.2005 @ 0:12:09 
Offline
Wiedźmin

Rejestracja: 24.04.2003 @ 10:59:37
Posty: 630
Niestety Jacek Dukaj ponownie okazał się dla jurorów chyba zbyt trudny i za mało kontrowersyjny. Paszport Polityki w kategorii literackiej dostał Sławomir Shuty.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Ten temat jest zamknięty. Nie można w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 15028 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 607, 608, 609, 610, 611, 612, 613 ... 1002  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Przejdź do:  
cron
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group