Asl pisze:
O to. Na Koszykach mam książki po 10, 5, 4, czasem 2 złote. Jeśli kupię takich książek 10, to potem mam jeszcze rabat 5% :P Micz, byłeś Ty kiedy na Koszykach w ogóle?? I jakoś zawsze sobie znajdę te 10, czy 11 pozycji (po odsiewie, bo najchętniej, to bym z 20 wyniosła :]), IMHO to nie jest nic :] No, chyba, że ktoś woli Salvatore od, dajmy na to, Oramusa..
A na targach z reguły książki są tańsze o 10%.
Właśnie, muszę się na Koszyki wybrać, może tam Kaya znajdę :]
Nie wiem za bardzo co ma twój post do mojego? Porównujesz ten kiepski wybór fantasy z koszyków, gdzie większość to słabi autorzy, bądz też dobrzy (zdarzający się niezbyt często lub jeśli już to np srodkowa książka danego cyklu) z Empikiem gdzie mam wszystko? Opłaca to się na koszykach kupić od czasu do czasu coś z fantasy jak jest okazja (np Kay - chociaż od dawna nie widziałem, Feist) oraz te sztuki które w Empiku są w normalnej cenie - tu się zgodzę. Na koszykach jestem bardzo często i wybacz, ale po 4 i 2 zł książek to tam nie ma. Chyba, że aforyzmy wielkich myślicieli bądż mędrców koscioła. Mam wiele książek z koszyków i ceny są od 6 - 18 zł, srednio 11 zł. I jak mowię czasem zdarzają sie perełki, ale większość książek to takie gdzie można się mocno zastanawić czy to kupić czy nie. Poza tym wczoraj z promocji dostałem gratis 4 książki na sumę ponad 100 zł które sam sobie wybrałem. Więc gdzie ten biznes?
Co do targów to książki niech będą tanśze o 10% na wstępie i co z tego? Jak już mówiłem na "dzień dobry w empiku" mam 15% bez łaski żadnej.
Co do Kaya to z koszyków mam własnie, kosztował 14 zł, ale od dawna nie widziałem.
Zeby nie było, że nie na temat to czytam własnie Kapuścińskiego Ryszarda "Podróże z Herodotem";]