Wieża Błaznów

Dyskusje na tematy związane z Andrzejem Sapkowskim (i wiele innych)
Dzisiaj jest 02.10.2025 @ 10:01:44

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Nowy temat Ten temat jest zamknięty. Nie można w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 15028 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 533, 534, 535, 536, 537, 538, 539 ... 1002  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł:
Post: 10.10.2004 @ 16:07:33 
Offline
Evangelina Parr
Awatar użytkownika

Rejestracja: 23.09.2002 @ 19:20:38
Posty: 31741
Lokalizacja: z miejsca zwanego Lithostrotos, po hebrajsku Gabbata
Ziemiański "Zapach szkła". Wiadomo, zbiór opek AZ z ostatnich lat (pomijając jedno z 1985). Z reguły zgrabne i czyta się naprawdę fajnie, ze wskazaniem na "Bombę Heisenberga", "Waniliowe plantacje Wrocławia", "Lodową opowieść" i "Autobahn nach Poznań". Ostatnie opko to chyba tour de force Ziemiańskiego, którego raczej już nie przeskoczy. A ja już mam dokładnie poukładane, gdzie mieszkał Wagner, gdzie wyjeżdżało się windami z pustyni do właściwego miasta, gdzie Sue i Wagner jedli obiad i gdzie dokładnie wylądował konwój Baryły i którędy się poruszał. I z którego kiosku Wagner kupił mapę Wrocka za sztabkę złota :))) Kocham to opowiadanie, takie "samo gęste". A sam zbiór 7/10.

_________________
Czułe pozdrowienia! Co cię gniecie?
* * *
Pies, który szczeka, jest niedogotowany - przysłowie chińskie.


THIS IS NOT A LOVE SONG


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 10.10.2004 @ 16:44:42 
Offline
Król Dezmod
Awatar użytkownika

Rejestracja: 27.10.2002 @ 22:26:02
Posty: 3269
Tomik AZ czeka jeszcze w kolejce do kupienia :-(


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 11.10.2004 @ 12:36:42 
Offline
A teraz wymyśl sobie coś fajnego
Awatar użytkownika

Rejestracja: 22.09.2002 @ 23:20:56
Posty: 13851
Lokalizacja: Jelenia Góra
Wczoraj późnym wieczorem pożyczony do znajomej tomik Herberta "Napis". Pisanie Księcia Poetów robi dobrze duszy i to zawsze w najwyższych rejestrach.


język waha się
między wybitymi zębami
a wyznaniem


Hmm...

_________________
O czarach co cierpliwe są i łaskawe, nie szukają poklasku
a nawet - w co uwierzyć trudno - nie unoszą się pychą
plugawe języki mówiły, że już ich nie ma.



Strona domowa Stelli i Kamila


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 11.10.2004 @ 12:39:30 
Offline
Normalny
Awatar użytkownika

Rejestracja: 23.03.2004 @ 0:09:35
Posty: 4595
Lokalizacja: Vindobona
Akurat Przesłuchania nigdy nie lubiłem, choć rozumiem (chyba) jego głębię i niepojące pytania jakie stawia.

Czytam sobie od wczoraj Encykloedię wojen napoleońskich.
Interesjąca choć zmienna fabuła ;-)

_________________
A jutro znów pójdziemy na całość za to wszystko co się dawno nie udało za dziewczyny które kiedyś nas nie chciały za marzenia które w chmurach się rozwiało za kolegów których jeszcze paru nam zostało


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 11.10.2004 @ 12:49:31 
Offline
A teraz wymyśl sobie coś fajnego
Awatar użytkownika

Rejestracja: 22.09.2002 @ 23:20:56
Posty: 13851
Lokalizacja: Jelenia Góra
Co się dzieje Marek uważa, że Bielecki interesująco pisze :DDDDD

_________________
O czarach co cierpliwe są i łaskawe, nie szukają poklasku
a nawet - w co uwierzyć trudno - nie unoszą się pychą
plugawe języki mówiły, że już ich nie ma.



Strona domowa Stelli i Kamila


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 11.10.2004 @ 13:00:01 
Offline
Normalny
Awatar użytkownika

Rejestracja: 23.03.2004 @ 0:09:35
Posty: 4595
Lokalizacja: Vindobona
Ale jak to u Bieleckeigho są gigantyczne pawie.
Najbardzie załamało mnie zatytłowanie słynnego obraszu Wiereszczagina Rozstrzelanie mieszkańców Moskwy.
Może i to jest prawdziwy tytuł, ale populkarniejszy i zdecydowanie bardziej adekwatny przmi podpalaczy a nie mieszkańców

_________________
A jutro znów pójdziemy na całość za to wszystko co się dawno nie udało za dziewczyny które kiedyś nas nie chciały za marzenia które w chmurach się rozwiało za kolegów których jeszcze paru nam zostało


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 11.10.2004 @ 14:44:01 
Offline
Vesemir
Awatar użytkownika

Rejestracja: 20.10.2003 @ 16:48:01
Posty: 804
Lokalizacja: Pruszków
Zacząłem czytać BB:). W kolejce czekają "Wichry Smokowzgórz" Szóstaka(przeczytałem początkowe rozdziały, fajny, uspokajający klimat) i "Wrzesień" Packa:>.

_________________
Człowiek który przedkłada żabę nad świnię nie jest godny miana człowieka


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 11.10.2004 @ 14:45:07 
Offline
Babka Yarpena Zigrina
Awatar użytkownika

Rejestracja: 26.10.2003 @ 20:03:01
Posty: 2786
Lokalizacja: Peninsula of Palm
W kwestii formalnej: "Wichry Smoczogór". Szostaka.
:)))
Bardzo dobra książka, IMHO.

_________________
I can be friendly when I desire to. Alas, desiring to be more intelligent does not make it so.
(Morrigan)

Nieśmiała Kraina Łagodności


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 11.10.2004 @ 15:04:52 
Offline
Myszowór

Rejestracja: 08.10.2004 @ 14:27:38
Posty: 970
Lokalizacja: Pohjola-dzika,smiercionosna Polnoc
Zmieniajac nastroj: nie fantasy i nie na powaznie- "Muzyka pop z Vittuli"
Mikael Niemi .
Ocena :7 ale momentami pelna dycha i ROTFL za ROTFLem.
To jakby ktos napisal ksiazke o zalozeniu kapeli punkowej w bieszczadzkiej lub kaszubskiej wiosce na poczatku lat 80.tych. Polecam.

_________________

Jestem Nikim, co umie tylko spac
Lunatykiem od odkladania spraw
Fanatykiem marzen


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 11.10.2004 @ 15:18:08 
Offline
Dijkstra
Awatar użytkownika

Rejestracja: 21.09.2002 @ 18:26:22
Posty: 9371
Alakhai pisze:
Vanin pisze:
Czy ty naprawdę musisz mieć sto emotów na końcu??? Zresztą powinieneś mnie trochę już znać.

Kiedy właśnie z tobą mam zawsze problem. Niektórzy stawiają w pewnych sytuacjach emoty zawsze, niektórzy nigdy (np. PWC). A ty raz tak, raz siak.

Widzisz, bo kiedy uznam że jest potrzeba przywalenia emota, to to robię. W pozostałych przypadkach wierzę w umiejętność czytania między wierszami, ale z tym różnie bywa... Tak czy inaczej, Pacek zareagował np. właściwie.
Alakhai pisze:
No nie, tu się nie zgodzę. Kwestia "podobały się/nie podobały się" to głównie DGCC, ale z tym oderwaniem od zasadniczego wątku i zbędnością to nie bardzo wiem, o co ci chodzi. Przecież one właśnie celowo nie były wstawione w główne wątki, tylko stanowiły wydzielone preludia do poszczególnych części książki - po to, żeby czytelnik mógł sobie stworzyć w głowie obraz świata zanim zagłębi się w osadzoną w nim akcję.

No ale właśnie w tym problem, że one były zupełnie oderwane od zasadniczego wątku. Samoistnie, to owszem, może by i się jakoś tam prezentowały, ale w połączeniu z resztą, wyszedł niepotrzebny miszmasz.
Alakhai pisze:
C'mon. Zauważ: Yag przychodzi do Isaaca, bo bardzo mu zależy na odzyskaniu możliwości latania. Tak bardzo, że godzi się na bardzo duże wyrzeczenia - najpierw cholernie długa i uciążliwa podróż przez pół znanego uniwersum, potem życie po kryjomu w nieznanym sobie mieście, sypianie po dachach, czajenie się po kątach, zdobywanie jedzenia w bliżej nieznany sposób i ogólna izolacja, a na dokładkę przez kontakty z Isaacem pakuje się w całą tę aferę z Ćmami. Po czym na samym końcu, gdy ....., Yag nagle dochodzi do wniosku, że..... zamiast po prostu ...... Ja tam nie bardzo dostrzegam psychologiczną motywację takiego zwrotu.

To nie ma nic wspólnego akurat z psychologią, tylko z faktami, które Mieville prezentuje. A o ile pamiętam, Corbuzon było ostatnim miejscem, w którym Yag mógł znaleźć jakąkolwiek pomoc. Tym samym, nie miał na koniec innego wyjścia, w przeciwieństwie do Isaaca.
Alakhai pisze:
Ja też żałuję, ale nic na to nie poradzę - vis maior i tyle.

A w to już nie chce mi się uwierzyć :P Odliczyłbyś czas jaki spędzasz w sieci i na innych pierdółkach, to by się te dwa niepełne dni znalazły :P

_________________
Przekonanie o własnej ważności doprowadziło mnie do kompleksu Boga

W wieku 6 lat chciałem zostać kucharką, gdy miałem 7 - Napoleonem. Odtąd moja ambicja, podobnie jak moja mania wielkości nie przestawały rosnąć


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 11.10.2004 @ 15:22:52 
Offline
Vesemir
Awatar użytkownika

Rejestracja: 20.10.2003 @ 16:48:01
Posty: 804
Lokalizacja: Pruszków
Oh-reen pisze:
W kwestii formalnej: "Wichry Smoczogór". Szostaka.
:)))

Szlag, wiedziałem, że się rąbnę:/.
Oh-reen pisze:
Bardzo dobra książka, IMHO.

Też tak uważam:).

_________________
Człowiek który przedkłada żabę nad świnię nie jest godny miana człowieka


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 11.10.2004 @ 15:25:58 
Offline
Regis
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04.07.2003 @ 9:27:43
Posty: 1954
Lokalizacja: Brok
Ysengrinn pisze:
Zacząłem czytać BB:). W kolejce czekają "Wichry Smokowzgórz" Szóstaka(przeczytałem początkowe rozdziały, fajny, uspokajający klimat) i "Wrzesień" Packa:>.

Też fajny, uspokajający klimat ;)
Vanin pisze:
Tak czy inaczej, Pacek zareagował np. właściwie.

Bo tresowany...

_________________
"Nie mogę się doczekać śmierci Fabienne. Ramirez wstąpi wtedy do klasztoru i będzie się biczowal dyscypliną do konca swych nedznych dni, ale trudno już, byle tylko flaki jej wygniły i dupą wyciekły." (c) by Cintryjka


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 11.10.2004 @ 15:31:16 
Offline
The One and Only
Awatar użytkownika

Rejestracja: 25.09.2002 @ 0:30:50
Posty: 5820
Lokalizacja: National Nitpicking Center
Vanin pisze:
To nie ma nic wspólnego akurat z psychologią, tylko z faktami, które Mieville prezentuje. A o ile pamiętam, Crobuzon było ostatnim miejscem, w którym Yag mógł znaleźć jakąkolwiek pomoc. Tym samym, nie miał na koniec innego wyjścia, w przeciwieństwie do Isaaca.

No dobrze, tylko że Crobuzon nie kończy się na Isaacu. Oprócz niego jest jeszcze od cholery innych naukowców, biotaumaturgów i różnych innych ekspertów, więc bardzo możliwe, że ktoś inny również umiałby mu pomóc. A Yag nawet nie spróbował.
Vanin pisze:
Alakhai pisze:
Ja też żałuję, ale nic na to nie poradzę - vis maior i tyle.

A w to już nie chce mi się uwierzyć :P Odliczyłbyś czas jaki spędzasz w sieci i na innych pierdółkach, to by się te dwa niepełne dni znalazły :P

Generalnie tak, problem jednak w tym, że nie znalazły się akurat wtedy, gdy były potrzebne. Wczoraj w ogóle nie istniałem dla świata, a przedwczoraj też było kiepsko z czasem.

_________________
I'm not dead yet.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 11.10.2004 @ 15:31:39 
Offline
Dijkstra
Awatar użytkownika

Rejestracja: 21.09.2002 @ 18:26:22
Posty: 9371
pacek pisze:
Vanin pisze:
Tak czy inaczej, Pacek zareagował np. właściwie.

Bo tresowany...

Nie miałem na mysli wychodzenia spod łóżka, ty tchórzu :P tylko odczytanie niezwerbalizowanej wiadomości :) I to bynajmniej nie pokazu wałka :P

_________________
Przekonanie o własnej ważności doprowadziło mnie do kompleksu Boga

W wieku 6 lat chciałem zostać kucharką, gdy miałem 7 - Napoleonem. Odtąd moja ambicja, podobnie jak moja mania wielkości nie przestawały rosnąć


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 11.10.2004 @ 15:35:35 
Offline
Regis
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04.07.2003 @ 9:27:43
Posty: 1954
Lokalizacja: Brok
Vanin pisze:
Nie miałem na mysli wychodzenia spod łóżka, ty tchórzu :P tylko odczytanie niezwerbalizowanej wiadomości :) I to bynajmniej nie pokazu wałka :P

To mogę już wracać pod łózko?;)

_________________
"Nie mogę się doczekać śmierci Fabienne. Ramirez wstąpi wtedy do klasztoru i będzie się biczowal dyscypliną do konca swych nedznych dni, ale trudno już, byle tylko flaki jej wygniły i dupą wyciekły." (c) by Cintryjka


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Ten temat jest zamknięty. Nie można w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 15028 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 533, 534, 535, 536, 537, 538, 539 ... 1002  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group