Wieża Błaznów

Dyskusje na tematy związane z Andrzejem Sapkowskim (i wiele innych)
Dzisiaj jest 02.10.2025 @ 10:06:36

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Nowy temat Ten temat jest zamknięty. Nie można w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 15028 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 482, 483, 484, 485, 486, 487, 488 ... 1002  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł:
Post: 24.08.2004 @ 18:42:24 
Offline
Adept
Awatar użytkownika

Rejestracja: 07.11.2002 @ 17:35:27
Posty: 322
Lokalizacja: tam, gdzie rosną poziomki
Vonneguta uwielbiam, pierwsza piątka moich ulubionych pisarzy. "Kocia kołyska" świetna, chociaż "Rzeźnia..." i "Galapagos" zrobiły na mnie większe wrażenie... Polecam też "Witajcie w małpiarni" i autobiograficzne "Losy gorsze od śmierci". Podobno wspominkowa jest też "Niedziela palmowa", ale tego nie mogę nigdzie dostać :(


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 24.08.2004 @ 18:45:14 
Offline
Babka Yarpena Zigrina
Awatar użytkownika

Rejestracja: 08.05.2003 @ 1:43:07
Posty: 2577
Lokalizacja: Uniwersum Bemowo
Yennefer_z_Vengerbergu pisze:
A "na ustach grzechu" to ta parodia "Trędowatej" i tym podobnych?

Tak, to właśnie ta :)

Cytuj:
Samozwaniec jest po prostu ogólnie świetna, jej anegdoty, aforyzmy... Ostatnio, parę miesięcy temu, czytałam książkę wspomnieniową, którą napisał jej mąż. Styl okropny, ale przynajmniej wiarygodna relacja. "Życie z Madzią" czy coś w tym stylu...

Hmm, styl w "Marii i Magdalenie" chwilami zgrzytał, ale mimo tego uwielbiam tę książkę :)
"Życie z Madzią", powiadasz? A który mąż jest autorem? :)

_________________
Wszystkie drogi prowadzą na Haymarket :)

you and me, and the devil makes three


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 24.08.2004 @ 19:10:44 
Offline
Król Dezmod
Awatar użytkownika

Rejestracja: 13.05.2003 @ 9:00:16
Posty: 3118
Lokalizacja: Wylęgarnia
Eline pisze:
Po "Na ustach..." muszę się wreszcie do antykwariatu jakiegoś wybrać. :)

Ja znalazłam u babci nadgryzione przez myszy wydanie z 1957 roku z fantastycznymi rysunkami:))

Eline pisze:
A co tam było takiego ciekawego? :)

Właśnie zapowiedź, że to parodia Trędowatej poprzedzona fantastycznym opisem rozkoszy duchowych jakich może dostarczyć czytanie owego wikopomnego dzieła:)))

_________________
Here comes Lightning down the street
While you just stand there talking
If I were you I'd start to move
And tell my story walking
About a hundred miles an hour!


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 24.08.2004 @ 19:12:30 
Offline
Babka Yarpena Zigrina
Awatar użytkownika

Rejestracja: 08.05.2003 @ 1:43:07
Posty: 2577
Lokalizacja: Uniwersum Bemowo
Grr, zżera mnie zazdrość ;)) Jadę jutro do antykwariatu :)

_________________
Wszystkie drogi prowadzą na Haymarket :)

you and me, and the devil makes three


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 24.08.2004 @ 19:54:17 
Offline
Adept
Awatar użytkownika

Rejestracja: 07.11.2002 @ 17:35:27
Posty: 322
Lokalizacja: tam, gdzie rosną poziomki
Eline pisze:
"Życie z Madzią", powiadasz? A który mąż jest autorem? :)


Ostatni ;) czyli, bodajże, Niewidowski. Ale teraz po namyśle mi sie wydaje, ze tytuł był trochę inny. O, sprawdziłam. Tytuł: "30 lat życia z Madzią".
Ja mam w domku książkę Samozwaniec "Piękna pani i brzydki pan". Jeszcze nie czytałam, jakoś mi umknęło. Chyba dziś się za to wezmę. Ale wydanie szkaradne.
Gdzieś przeczytałm, ze Samozwaniec to "pierwsza dama polskiej satyry". Ja chyba jednak wolę Stefanię Grodzieńską. Albo remis.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 24.08.2004 @ 21:18:23 
Offline
Zmiany
Awatar użytkownika

Rejestracja: 28.02.2004 @ 21:27:47
Posty: 208
Lokalizacja: z drzewa
A ja właśnie skończyłem "Mistrza i Małgorzatę". Szkoda, że dopiero teraz!! Ta książka jest genialna!! Zresztą po co ja to mówię, sami wiecie. :-]

_________________
Rrrr-rrrwa mać!

Majne opowiadanko w Hydeparku... Oceńcie plz!!


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 24.08.2004 @ 21:28:10 
Offline
Regis
Awatar użytkownika

Rejestracja: 16.05.2004 @ 15:45:18
Posty: 1766
Czy ktoś z Forumowiczów miał okazję zapoznać się z książakmi Dana Browna ? Chodzi mi tutaj szczególnie o "Kod Leonarda da Vinci". Jeśli tak, to z chęcią zapoznałabym się z opinią na ten temat. Z okładki razi wielki napis " światowy bestseller", ale moje odczucia względem "Kodu..." są...delikatnie mówiąc chłodniejsze. Czytał ktoś ?

_________________
وأنا؟ أنا كقطة سيامية في جوف راحتيه


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 24.08.2004 @ 21:41:58 
Offline
Murderatrix
Awatar użytkownika

Rejestracja: 07.06.2003 @ 19:39:10
Posty: 12936
Lokalizacja: Wrocław
Feldmarszałek Duda pisze:
Szkoda, że dopiero teraz!! :-]

A ja zazdroszczę każdemu, kto tak mówi, bo też bym chciała to czytać po raz pierwszy. :)))

Zaczęłam "Ostatnią bitwę templariusza" (należącą do Nocty, miałam jej oddać w Bielsku, a teraz to nie wiem. Tym bardziej, że chciała mnie zabić dziś w nocy, czego jej nie mogę darować. ;)) i już widzę, że to nie będzie to, co "Klub Dumas". Ale zapowiada się miłe czytadełko.

_________________
PCR, when you need to detect mutations
PCR, when you need to recombine
PCR, when you need to find out who the daddy is
PCR, when you need to solve a crime


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 24.08.2004 @ 21:46:58 
Offline
Zmiany
Awatar użytkownika

Rejestracja: 28.02.2004 @ 21:27:47
Posty: 208
Lokalizacja: z drzewa
Nie martw się Joanko. Teraz i ja będę musiał mówić tak jak ty :-P

_________________
Rrrr-rrrwa mać!

Majne opowiadanko w Hydeparku... Oceńcie plz!!


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 24.08.2004 @ 22:02:32 
Offline
Dziecko-niespodzianka
Awatar użytkownika

Rejestracja: 24.08.2004 @ 12:19:06
Posty: 45
Lokalizacja: Katowice / Kraków
Havrena pisze:
Czy ktoś z Forumowiczów miał okazję zapoznać się z książakmi Dana Browna ? Chodzi mi tutaj szczególnie o "Kod Leonarda da Vinci". Jeśli tak, to z chęcią zapoznałabym się z opinią na ten temat. Z okładki razi wielki napis " światowy bestseller", ale moje odczucia względem "Kodu..." są...delikatnie mówiąc chłodniejsze. Czytał ktoś ?


"Kod..." to ot takie czytadło, nic specjalnego, poza może spiskowymi teoryami, które zawiera - parę z nich zaskakuje (przynajmniej ze mną to uczyniły;P). Jeśli zasię chodzi o inne książki Browna, to IMHO nie należy się do nich zbliżać. Ostatnio skończyłam "Cyfrową Fortecę". Zgroza, tyle powiem. Nudne, przewidywalne, niby zagadka ma gonić zagadkę, ale autor za wiele zdradza czytelnikom i ci zagadki odgadują prędzej niźli bohaterowie. A czasem to nawet wystarczy mieć skończone gimnazjum, żeby odgadnąć, coś nad czym niby bardzo tęgie umysłyy dumają.
No to tyle;).


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 24.08.2004 @ 22:19:22 
Offline
Yarpen Zigrin
Awatar użytkownika

Rejestracja: 22.09.2002 @ 11:40:47
Posty: 2087
Lokalizacja: Miauczyn, Miauczystan
Brown jest schematyczny. W kazdej poweisci bohater i bohaterka ratuja swiat przed zagrozeniem, spiskiem czy inna zaraza, zawsze zdrajca jest ten, kto budzi najwieksze zaufanie. To.... irytujace.
Katjah, szczegolnie trudna byla ta zagadka z cyfra 3, prawda? ;))

_________________
Wiem. :)

Okazało się, że wielki, zły, wredny wampir Woydzio jest dla niektórych miłym i sympatycznym kotem Patem. - P.W.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 24.08.2004 @ 22:24:51 
Offline
Król Dezmod
Awatar użytkownika

Rejestracja: 08.05.2004 @ 15:09:27
Posty: 3054
Lokalizacja: Osiris
Havrena pisze:
Czy ktoś z Forumowiczów miał okazję zapoznać się z książakmi Dana Browna ? Chodzi mi tutaj szczególnie o "Kod Leonarda da Vinci". Jeśli tak, to z chęcią zapoznałabym się z opinią na ten temat. Z okładki razi wielki napis " światowy bestseller", ale moje odczucia względem "Kodu..." są...delikatnie mówiąc chłodniejsze. Czytał ktoś ?

Czytałam. Lengłydż nie pomógł, zachwytów jakoś nie wyrażam. Takie sobie. Marketing przerósł samo dzieło.

_________________
Are you playing with me, Cleric?
Komitet Obrony Styropianowych Głazów i Rozbujanej Kamery


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 24.08.2004 @ 22:27:53 
Offline
Dziecko-niespodzianka
Awatar użytkownika

Rejestracja: 24.08.2004 @ 12:19:06
Posty: 45
Lokalizacja: Katowice / Kraków
O tak;)). W życiu bym się nie domyśliła!;))). Nawet dzień przerwy sobie zrobiłam, książkę odłożyłam, by dumać, o cóż tu może chodzić. Ale nie, ten przystojny profesor musiał ze mną wygrać!;))
Co do tej schematyczności to mnie najwięcej irytuje, że każda książka (a czytałam trzy i na tym zakończę:)) zaczyna się identycznie - czyjąś śmiercią. Potem wprowadzany jest menzki i pszystoiny (sic!) bohater, jego kobieta i takie tam... Brrr, nuda:P.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 24.08.2004 @ 22:47:40 
Offline
Król Dezmod
Awatar użytkownika

Rejestracja: 27.10.2002 @ 22:26:02
Posty: 3269
Ma się zaczynać od "trzęsienia ziemi", a potem ma już być jeszcze straszniej ;)

"Śniadanie u Tiffany'ego" było u nas w domu od zawsze, przeczytałam jako dziecko i wracałam do tej książki kilka razy z przyjemnością :) Zakończenie filmu niestety słodkie do wyrzygania i niezgodne z książką oraz atmosferą filmu.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 24.08.2004 @ 22:56:15 
Offline
Zmiany
Awatar użytkownika

Rejestracja: 28.02.2004 @ 21:27:47
Posty: 208
Lokalizacja: z drzewa
Idy Greannmhor pisze:
Ma się zaczynać od "trzęsienia ziemi", a potem ma już być jeszcze straszniej ;)


Alfred Hitchcock?? Czy mam jakieś schizy??

_________________
Rrrr-rrrwa mać!

Majne opowiadanko w Hydeparku... Oceńcie plz!!


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Ten temat jest zamknięty. Nie można w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 15028 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 482, 483, 484, 485, 486, 487, 488 ... 1002  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group