Wieża Błaznów

Dyskusje na tematy związane z Andrzejem Sapkowskim (i wiele innych)
Dzisiaj jest 02.10.2025 @ 9:12:36

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Nowy temat Ten temat jest zamknięty. Nie można w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 15028 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 387, 388, 389, 390, 391, 392, 393 ... 1002  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł:
Post: 06.05.2004 @ 19:26:38 
Offline
Dijkstra
Awatar użytkownika

Rejestracja: 21.09.2002 @ 12:19:06
Posty: 8591
Lokalizacja: Ultima Thule
Puk, puk, przerwę...

Skończyłam właśnie "Kod jedwabiu" Levinsona. Polecać nie będę, bo IMHO specjalnie nie ma czego. Książka momentami sprawia wrażenie, jakby pisał ją Człowiek Z Cro-Magnon:) Może to wina tłumacza (choć tego polubiłam za osobisty wtręt dotyczący imbirowego piwa:)), nie wiem. W Każdym razie niektóre zdania są napisane zupełnie nie po polskiemu; nie chce mi sie szukać cytatów. W pierwszej części akcja gna na łeb na szyję do przodu, by przyhamować dopiero pod końcem. Środek, w którym akcja przenosi się we wczesne średniowiecze jest pomyłką: narracja drętwa, postacie mało przekonywujące, czyta się jak fantasy z niskiej półki. Bardzo też nie podobają mi się zmiany narratora: normalnie akcja relacjonowana jest przez głównego bohatera, doktora D'Amato, parę razy jednak wskakuje nagle "narrator automatyczny" bez słowa tłumaczenia opisujący wydarzenia, w których D'Amato nie bierze udziału. Coś tu jest nie tak.
Sam pomysł na książkę... Hmm, ja się na tym nie wyznaję, ale stwarzający i dążący do unicestwienia rasy homo sapiens ustrojeni w jedwabie neandertalczycy wydają mi się lekką przesadą. Te wszystkie leki i trucizny, tresowane motyle i DNA - ulubione słówno autora powtarzające się niemal tak często jak przecinki... Trochę za dużo powiedziane, jak na mój skromny gust. Jeśli nie zmienię zdania, wątpię, bym miała zabrać się za następną część.

_________________
Święte Gramatyko i Ortografio, módlcie się za nami.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 06.05.2004 @ 19:31:22 
Offline
Regis
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04.07.2003 @ 9:27:43
Posty: 1954
Lokalizacja: Brok
Joanka pisze:
Ostatnio Al powiedział, że nie wszyscy tłumacze pracujący dla Zysku są tacy najgorsi. Co prawda miał to być przykład negatywny ("Ta pani nie może być dobra, bo tłumaczy dla Zysku, aczkolwiek znam dobrych, którzy też to robili."... :)))


Ale to nie tylko problem tlumaczeń, a w dużej mierze też braku redakcji - bo, o dziwo, tłumaczenia też należy redagować. Zwłaszcza merytorycznie, tłumacz się nie musi znać na wszystkim. I taki znakomity przykład to tłumaczenia Stirlinga ("Szturm przez Gruzję" i "Piąta kolumna"), zresztą każdy tom tłumaczony przez innego tłumacza. Aha, i oczywiście niepełny cykl:>
Więc niekoniecznie to tłumacz jest najgorszy.

Pacek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 06.05.2004 @ 19:35:56 
Offline
Regis
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04.07.2003 @ 9:27:43
Posty: 1954
Lokalizacja: Brok
Haletha pisze:
Puk, puk, przerwę...

Skończyłam właśnie "Kod jedwabiu" Levinsona. Polecać nie będę, bo IMHO specjalnie nie ma czego.


http://www.fahrenheit.eisp.pl/f38/07.html

Ale mimo wszystko takie złe nie jest...

Pacek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 06.05.2004 @ 19:54:43 
Offline
The One and Only
Awatar użytkownika

Rejestracja: 25.09.2002 @ 0:30:50
Posty: 5820
Lokalizacja: National Nitpicking Center
Oti pisze:
Zysk pisze:
Kay'a

PS. Al by powiedział że to nazwisko się inaczej odmienia ;)

Oczywiście - powinno być "Kaya" :-)
Pacek pisze:
Ale to nie tylko problem tlumaczeń, a w dużej mierze też braku redakcji - bo, o dziwo, tłumaczenia też należy redagować. Zwłaszcza merytorycznie, tłumacz się nie musi znać na wszystkim. I taki znakomity przykład to tłumaczenia Stirlinga ("Szturm przez Gruzję" i "Piąta kolumna"), zresztą każdy tom tłumaczony przez innego tłumacza.

Taaak, pamiętam tę dyskusję na syffie, gdzie wyżywaliście się na terminologii wojskowej :-)

A wracając do Zysku: owszem, zdarzało im się, że wypuszczali przekłady np. Pauli czy PWC, ale to były wyjątki potwierdzające regułę. Dobór tłumaczy jest u nich bardzo mocno chaotyczny, a redakcji merytorycznej w zasadzie brak.

_________________
I'm not dead yet.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 06.05.2004 @ 20:05:36 
Offline
Babka Yarpena Zigrina
Awatar użytkownika

Rejestracja: 26.10.2003 @ 20:03:01
Posty: 2786
Lokalizacja: Peninsula of Palm
Al o Zysku pisze:
Dobór tłumaczy jest u nich bardzo mocno chaotyczny, a redakcji merytorycznej w zasadzie brak.

Czasami mój chory umysł każe mi się zastanawiać, jak wyglądałaby redakcja merytoryczna tłumaczeń w Fabryce Słów i które z wydawnictw dzierżyłoby wtedy palmę pierwszeństwa ;PPP

_________________
I can be friendly when I desire to. Alas, desiring to be more intelligent does not make it so.
(Morrigan)

Nieśmiała Kraina Łagodności


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 06.05.2004 @ 20:12:35 
Offline
Dijkstra
Awatar użytkownika

Rejestracja: 21.09.2002 @ 12:19:06
Posty: 8591
Lokalizacja: Ultima Thule
pacek pisze:
Ale mimo wszystko takie złe nie jest...

Cóż, ja tam na tematy biologiczne kręcić nosem nie będe, bo się nie znam, ale powieścią roku bym tego nie nazwała. Mimo to takie strasznie złe nie jest: przeczytałam do końca:)

_________________
Święte Gramatyko i Ortografio, módlcie się za nami.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 06.05.2004 @ 20:12:40 
Offline
Murderatrix
Awatar użytkownika

Rejestracja: 20.09.2002 @ 18:24:13
Posty: 14122
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Oh-reen, to naprawdę chore ;P

_________________
Z poważaniem, Donna Ezena Capo di tutti capi Nazguli Ortografii
And when your heart begins to bleed, you're dead and dead, indeed.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 06.05.2004 @ 20:12:41 
Offline
Yarpen Zigrin
Awatar użytkownika

Rejestracja: 21.09.2002 @ 20:49:36
Posty: 2406
Lokalizacja: Warszawa
Magdalaena pisze:
A może ktoś mógłby mi coś polecić z zakresu:
- anglojęzyczne
- fantasy
- paperback (hardcovery są jednak strasznie drogie)
- standalone, albo pierwsza cześć cyklu który jeszcze w Polsce nie wyszedł
- last but not least - DOBRE, WCIĄGAJACE, SMAKOWITE

Alakhai pisze:
Roger Zelazny: "Jack Of Shadows". Może nie jest to jakaś wybitna rewelacja, ale i tak IMHO warto.


Widmowy Jack? Wyszło w Rebisie w 1991 r. a ja czytałam z biblioteki znęcona rekomendacją ASa (aczkolwiek "otwarte drzwi" nie jest to mój ulubiony nurt w fantasy)

_________________
<b><i>Magdalaena</i></b>


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 06.05.2004 @ 20:18:24 
Offline
Regis
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04.07.2003 @ 9:27:43
Posty: 1954
Lokalizacja: Brok
Haletha pisze:
Cóż, ja tam na tematy biologiczne kręcić nosem nie będe, bo się nie znam, ale powieścią roku bym tego nie nazwała. Mimo to takie strasznie złe nie jest: przeczytałam do końca:)


Tematy paleoantropologiczne są akurat w porządku, aczkolwiek to stan wiedzy na koniec lat dziewięćdziesiątych - a ostatnio trochę sie zmieniło, jeśli chodzi o neandertalczyków, zostało mniejsze pole manewru do takich dywagacji, jakie prowadzi Levinson. Parę hipotez zostało wykluczonych.
To "w porządku" nie dotyczy okładki, na której jest ni w pięć ni w piętnascie szczęśliwa rodzinka australopithecus afarensis, bo grafik hominidow jak widać nie rozróżnia:>

Pacek[/u]


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 06.05.2004 @ 21:56:52 
Offline
The One and Only
Awatar użytkownika

Rejestracja: 25.09.2002 @ 0:30:50
Posty: 5820
Lokalizacja: National Nitpicking Center
Oh-reen pisze:
Czasami mój chory umysł każe mi się zastanawiać, jak wyglądałaby redakcja merytoryczna tłumaczeń w Fabryce Słów i które z wydawnictw dzierżyłoby wtedy palmę pierwszeństwa ;PPP

W poniedziałek zastanawialiście się, co by się stało, gdyby Fabryka Słów zatrudniła mnie jako korektora. AFAIR wnioski były takie, że ukazywałaby się maksymalnie jedna książka rocznie :-)))
Magdalaena pisze:
Widmowy Jack? Wyszło w Rebisie w 1991 r.

Owszem. Wydanie Rebisu mam (kosztowało mnie... złotówkę :-D), a planuję kupić również oryginał.

_________________
I'm not dead yet.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 06.05.2004 @ 22:28:49 
Offline
A teraz wymyśl sobie coś fajnego
Awatar użytkownika

Rejestracja: 22.09.2002 @ 23:20:56
Posty: 13851
Lokalizacja: Jelenia Góra
Przegrałem "Wyspę dziwnego żartu" Żylińskiej na Allegro, ech do rzyci...

_________________
O czarach co cierpliwe są i łaskawe, nie szukają poklasku
a nawet - w co uwierzyć trudno - nie unoszą się pychą
plugawe języki mówiły, że już ich nie ma.



Strona domowa Stelli i Kamila


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 06.05.2004 @ 22:37:21 
Offline
Yarpen Zigrin
Awatar użytkownika

Rejestracja: 21.09.2002 @ 20:49:36
Posty: 2406
Lokalizacja: Warszawa
Alakhai pisze:
Owszem. Wydanie Rebisu mam (kosztowało mnie... złotówkę :-D), a planuję kupić również oryginał.

Dzieki za dobre checi, ale ja właśnie szukam namiarów na książki, które nie wyszły po polsku. Bo jak wyszły to albo mam, albo nie jestem pewna czy chcę kupic, a w ogóle to mogę liczyć na bibliotekę.

Zresztą Al, niestety potwierdza się twoja teza , że jesteśmy czytelniczo niekompatybilni ;-(

_________________
<b><i>Magdalaena</i></b>


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 06.05.2004 @ 23:09:57 
Offline
Babka Yarpena Zigrina
Awatar użytkownika

Rejestracja: 26.10.2003 @ 20:03:01
Posty: 2786
Lokalizacja: Peninsula of Palm
Al pisze:
W poniedziałek zastanawialiście się, co by się stało, gdyby Fabryka Słów zatrudniła mnie jako korektora. AFAIR wnioski były takie, że ukazywałaby się maksymalnie jedna książka rocznie :-)))

Kurde, AFAIR to wcale nie było w poniedziałek, tylko w piątek w Matrasie. Poza tym, doszliśmy jeszcze do wniosku, że po jakimś czasie ukazałaby się wersja apgrejd z dostawionym tym jednym brakującym przecinkiem, więc bez fałszywej skromności mi tutaj ;))))))))))))

_________________
I can be friendly when I desire to. Alas, desiring to be more intelligent does not make it so.
(Morrigan)

Nieśmiała Kraina Łagodności


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 06.05.2004 @ 23:44:35 
Offline
The One and Only
Awatar użytkownika

Rejestracja: 25.09.2002 @ 0:30:50
Posty: 5820
Lokalizacja: National Nitpicking Center
Oh-reen pisze:
Kurde, AFAIR to wcale nie było w poniedziałek, tylko w piątek w Matrasie.

Mnie się wydaje, że w poniedziałek w ogródku Piwnicy Świdnickiej... Pewnie jedno i drugie :-)
Oh-reen pisze:
Poza tym, doszliśmy jeszcze do wniosku, że po jakimś czasie ukazałaby się wersja apgrejd z dostawionym tym jednym brakującym przecinkiem

Hehe, pewnie, że tak :-))) Przypomina mi się "Skecz restauracyjny" Pythonów i reakcja na brudny widelec :-)))

_________________
I'm not dead yet.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 07.05.2004 @ 10:36:27 
Offline
Król Dezmod
Awatar użytkownika

Rejestracja: 08.12.2003 @ 13:42:45
Posty: 3125
Lokalizacja: Szczecin
A ja wczoraj po raz n-ty czytałam "Lesia" Chmielewskiej - w dalszym ciągu jest prześmieszny... Bardzo polecam taką powtórkę z rozrywki :)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Ten temat jest zamknięty. Nie można w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 15028 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 387, 388, 389, 390, 391, 392, 393 ... 1002  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Przejdź do:  
cron
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group