Vramin pisze:
Magdalaena: <i>tylko skąd u Piekary te kompleksy - skoro jest rednaczem Fantasy ?</i>
Zapytaj NURSa, jak sprzedaje się 'Fantasy'. I może wystarczy osobistych wycieczek do autora, skoro mówimy o jego prozie. Niepotrzebnie zacząłem.
W ogóle nie znam Piekary jako człowieka, ani nic o nim nie wiem poza wiadomosciami z notki w książce.
A interpretacja dotycząca osobistych doświadczeń autora czasami prostu narzuca sie czytelnikowi.
Dla mnie np. informacja, że Jacek Kaczmarski chrzest przyjął dopiero na łożu śmierci, kazała trochę inaczej spojrzeć na jego biblijno - religijne teksty.
Vramin pisze:
Magdalaena: <i> Na co dzień nic nie mogę w gruncie rzeczy zrobic tym okropnym interesantom, którzy mnie nachodzą, a tu do dyspozycji sale tortur i wrzący olej.
To także w pewnym sensie moje problemy, więc czytam z niejaką satysfakcją.</i>
Proszę bardzo - a ludzie mi się dziwią, że nie chcę mieć nic wspólnego z wymiarem niesprawiedliwości. Tu mamy żywy dowód dlaczego :)))
A wiesz dlaczego Darth Vader stał sie tym kim się stał ?
IMHO wszyscy mówili mu w młodości "Ach panie Anakinie - co pan zamierza robić w życiu ? Co - naprawdę chce pan zostać Jedi ? ale przecież to szkolenie roztacza przed panem tyle innych możliwości - a życie Jedi ma tyle minusów i obciążeń ...? czy jest pan pewien, że warto ?"
Wrrr !
Polixena pisze:
Właśnie wyszła nowa Musierowicz - "Język Trolli". "Kalamburki" nie przebija (zgodnie z oczekiwaniami), ale trzyma przyzwoity poziom. Rozkleiłam się czytając zakończenie, więc jest tak jak powinno być. ;-))
Język trolli na razie czyta mama, zle na razie wgniotły mnie w fotel notatki autorki co do chronologii na ostaniej stronie okładki.
A IMHO Kalamburka była technicznie najlepiej napisanym prequelem ze wszystkich znanych mi utworów tego typu.