Wieża Błaznów

Dyskusje na tematy związane z Andrzejem Sapkowskim (i wiele innych)
Dzisiaj jest 18.07.2024 @ 0:27:11

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 361 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 21, 22, 23, 24, 25  Następna
Autor Wiadomość
Post: 26.05.2015 @ 19:48:01 
Offline
Villentretenmerth

Rejestracja: 04.08.2003 @ 19:27:23
Posty: 5488
Tak a propos: https://twitter.com/rafalhirsch/status/602939531495628800

_________________
"Bla bla pod burym bla bla żywopłotu
Bla-blałem ją bla bla wśród ptasząt łopotu.
W mokrej glinie łopatą wykopany dół,
Jej bla-bla bla bla przebił osikowy kół."
Shague Ghintoss by Jake Jackson

ja odpuściłam sobie już dawno. wmk <rotfl>


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 29.05.2015 @ 22:25:19 
Offline
Villentretenmerth

Rejestracja: 04.08.2003 @ 19:27:23
Posty: 5488
http://www.tokfm.pl/Tokfm/1,102433,18010681,Belka__Jak_slysze__tanie_panstwo___noz_mi_sie_w_kieszeni.html?pelna=tak

_________________
"Bla bla pod burym bla bla żywopłotu
Bla-blałem ją bla bla wśród ptasząt łopotu.
W mokrej glinie łopatą wykopany dół,
Jej bla-bla bla bla przebił osikowy kół."
Shague Ghintoss by Jake Jackson

ja odpuściłam sobie już dawno. wmk <rotfl>


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 03.06.2015 @ 18:57:29 
Offline
Dijkstra
Awatar użytkownika

Rejestracja: 16.04.2006 @ 22:20:39
Posty: 9301
Lokalizacja: poznański sztejtl
"Z umowami śmieciowymi nie mam żadnego problemu. Im bardziej elastyczne są formy zatrudniania, tym lepiej." Zasadniczo co zdanie, to smakowitszy cytacik. :>

_________________
Casual master race!
Kylo Ren is my favourite Disney princess.
Równanie Nowackiej-Zandberga: 7,55 + 3,62 = 0


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 04.06.2015 @ 13:49:36 
Offline
Wiedźmin
Awatar użytkownika

Rejestracja: 21.12.2004 @ 21:04:33
Posty: 675
Lokalizacja: Warszawa
To może mała odtrutka:
http://m.wyborcza.pl/wyborcza/1,132748,18037101.html

_________________
And the public wants what the public gets...


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 08.06.2015 @ 11:03:33 
Offline
The Walking Ted
Awatar użytkownika

Rejestracja: 18.05.2004 @ 17:51:33
Posty: 14706
Narsil pisze:
Sama nazwa "umowa śmieciowa" jest totalnie debilna. Niemniej gościu trochę bredzi, ale w jednym ma rację: Ponieważ jak ktoś zatrudnia pracownika, to nie po to, żeby on się czuł bezpieczny, tylko żeby realizował cele organizacji, do której został przyjęty. Z drugiej strony widzę ile kelnerki w pizzeriach (trzech) zarabiają na tych "śmieciówkach" + napiwki. 2k na rękę to norma. Owszem, to nie za dużo, ale z drugiej strony mamy taką sytuację:

Kuzyn szuka pracownika do salonu tel kom. Oferuje umowę o pracę na czas nieokreślony, 3k na rękę, praca sześć dni w tygodniu. Z prowizji można zrobić drugie 3k.


Ilość ofert w ciągu ostatniego tygodnia: 0.

Ludzie odpadają gdy dowiadują się, że jednak nie będą przez 8 godzin siedzieć i pierdzieć w stołek. Odpadają też dziewczyny przed 30. Ma już kilka takich pracownic, które przez ostatnie 10 lat widział tylko jeden dzień w pracy.

Można narzekać na warunki zatrudniania, ale tu wyjątkowo punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Ja nadal nie mogę znaleźć osoby do biura (od roku), która by spełniała minimalne wymagania pt: Nie będę cię szkolił, ani pokazywał ręką non stop. Do księgowości pchają się same dziewczyny (których z wiadomych powodów nie zatrudnię), a do IT kolesie, którym się wydaje, że cały dzień będą przeglądać net.

Niech się Inspekcja Pracy zabierze za tych, którzy robią umowy zlecenia/o dzieło noszące znamiona umowy o pracę. Bo takiej kontroli, jak już 12 lat pracuję w biurze, to na oczy nie widziałem. Ja cały czas przypominam, że jako społeczeństwo też mamy prawo głosu. Oczywiście władza i tak oleje inicjatywę obywatelską (zapis jest w Konstytucji RP, wystarczy zebrać 100 tyś podpisów), ale przynajmniej można coś spróbować zrobić. Nie wiem czy konkretnie w tej kwestii, bo są oczywiste obwarowania (ciężko żeby obywatele robili ustawę budżetową), ale możliwości są.


P.S. Nie, mnie się już nie chce prowadzić krucjaty. Mam upatrzone ładne miejsce w Austrii i pewnie za dwa trzy lata nie będę mieszkał w Polsce. Więc na dobrą sprawę mi to lotto.

_________________
May the force be equal mass times acceleration.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 08.06.2015 @ 11:47:57 
Offline
Dijkstra
Awatar użytkownika

Rejestracja: 16.04.2006 @ 22:20:39
Posty: 9301
Lokalizacja: poznański sztejtl
Cytuj:
Oferuje umowę o pracę na czas nieokreślony, 3k na rękę, praca sześć dni w tygodniu.


Kluczowe pytanie: czy te informacje, z naciskiem na pensję, są zawarte w ogłoszeniu, czy kandydat dowiaduje się o nich dopiero podczas rozmowy kwalifikacyjnej? Bo ja brałbym taką robotę z pocałowaniem ręki. :P

_________________
Casual master race!
Kylo Ren is my favourite Disney princess.
Równanie Nowackiej-Zandberga: 7,55 + 3,62 = 0


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 08.06.2015 @ 11:54:56 
Offline
The Walking Ted
Awatar użytkownika

Rejestracja: 18.05.2004 @ 17:51:33
Posty: 14706
Tak. W ogłoszeniu jest wszystko opisane. Przede wszystkim zakres obowiązków i wynagrodzenie.

Tylko trzeba zapieprzać i praca nie ogranicza sie do siedzenia za biurkiem i czekania aż klient sam przyjdzie do salonu. Dlatego mają dodatek w postaci prowizji. Jak taki słyszy, że ma sam klientów szukać, to nagle stwierdza że te 3k to mu nie są potrzebne. Ile ja się takich rozmów naoglądałem, to moje.

_________________
May the force be equal mass times acceleration.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 08.06.2015 @ 16:14:04 
Offline
Leeeniwa Wiewiórka

Rejestracja: 22.05.2003 @ 17:02:23
Posty: 21351
Lokalizacja: Wonderland
Czyli twój kuzyn poszukuje przedstawiciela handlowego, a nie kogoś do salonu? A czy to jest napisane w ogłoszeniu? Bo ja niestety aż nadto często, aplikując na stanowiska nazwane zupełnie inaczej dowiaduję się, że właściwie to, co napisano w oczekiwaniach od kandydata to owszem, ale głównym zadaniem będzie praca właśnie przedstawiciela. A na to - jak już sprawdziłam w kilku pracach - niestety się nie nadaję. Nie każdy jest dobrym handlowcem, tak jak nie każdy jest dobrym informatykiem czy księgowym. Może gdyby pracodawcy tak bardzo nie próbowali ukryć prawdziwego charakteru pracy, którą oferują, to nie mieliby aż takiego problemu ze znalezieniem pracowników?

_________________
Przyszłam na świat po to
Aby spotkać ciebie
Ty jesteś moim słońcem
A ja twoim niebem
Po to jesteś na świecie
By mnie tulić w ramionach


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 08.06.2015 @ 18:30:28 
Offline
The Walking Ted
Awatar użytkownika

Rejestracja: 18.05.2004 @ 17:51:33
Posty: 14706
Sprzedawca z prowizją z nowych klientów.

Owszem, nie każdy się nadaje do handlu. Pytanie powstaje, po co ktoś, kto się nie nadaje pcha się z nadzieją pierdzenia w stołek? Jak u siebie proponuję staż na początek, to też są fochy, że nie umowa na stałe. A to, że ja zamiast robić swoje będę się zajmował głównie nową osobą (która najczęściej nawet po szkole ekonomicznej ma średnie pojęcie o tej pracy) to już nikogo nie obchodzi. Przecież pracodawca jest 24h w pracy. :)

Może tez ja inaczej podchodzę, bo od 8 lat pracuje 7 dni w tygodniu po 20 godzin. Ale, czego nie ukrywam, opłaciło mi się to i nie żałuję poświęconego czasu. Oczywiście, odrobina szczęścia robi swoje, ale znam sporo ludzi, którzy startując od zera osiągnęli więcej niż ja w krótszym czasie.

_________________
May the force be equal mass times acceleration.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 08.06.2015 @ 19:18:58 
Offline
Dijkstra
Awatar użytkownika

Rejestracja: 16.04.2006 @ 22:20:39
Posty: 9301
Lokalizacja: poznański sztejtl
I dlatego pytałem, czy w ogłoszeniu są jasno zaznaczone zarobki - parę dni temu byłem na rozmowie o pracę na podobnym stanowisku, ale za minimalną krajową. :>

_________________
Casual master race!
Kylo Ren is my favourite Disney princess.
Równanie Nowackiej-Zandberga: 7,55 + 3,62 = 0


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 08.06.2015 @ 21:05:06 
Offline
Villentretenmerth

Rejestracja: 04.08.2003 @ 19:27:23
Posty: 5488
Dżibril pisze:
Sprzedawca z prowizją z nowych klientów.

Czyli dwa zakresy zadań na jednym (choćby i niemałym) etacie. Head&shoulders takie. Dziwnym nie jest. Tak to widzę, sorry.

Dżibril pisze:
Jak u siebie proponuję staż na początek, to też są fochy, że nie umowa na stałe. A to, że ja zamiast robić swoje będę się zajmował głównie nową osobą (która najczęściej nawet po szkole ekonomicznej ma średnie pojęcie o tej pracy) to już nikogo nie obchodzi.

Z punktu widzenia pracodawcy aktualnym problemem rynku pracy wydaje się być przede wszystkim trudność w znalezieniu pracowników posiadających doświadczenie zawodowe, a kiedy to ma być nie jakiekolwiek doświadczenie, a ukierunkowane, to już w ogóle. Nie dziwi, że tacy ludzie powinni być odpowiednio doceniani (i sądzę, że coraz bardziej są. Pracodawcy zdają sobie sprawę, że bardziej im się często opłaca dać podwyżkę/bonusa, niż rekrutować i szkolić od podstaw innego pracownika. A to, że ktoś kto ma doświadczenie, które nabył najczęściej gdzie indziej i dzięki temu nie trzeba przy nim stać, będzie się cenił? Cóż - tak powinna wyglądać norma. Jakkolwiek dla pracodawcy to nie jest wygodna sprawa (piszę to z optyki pracodawcy właśnie).

_________________
"Bla bla pod burym bla bla żywopłotu
Bla-blałem ją bla bla wśród ptasząt łopotu.
W mokrej glinie łopatą wykopany dół,
Jej bla-bla bla bla przebił osikowy kół."
Shague Ghintoss by Jake Jackson

ja odpuściłam sobie już dawno. wmk <rotfl>


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 08.06.2015 @ 21:46:28 
Offline
Leeeniwa Wiewiórka

Rejestracja: 22.05.2003 @ 17:02:23
Posty: 21351
Lokalizacja: Wonderland
Z drugiej strony, przez ponad dziesięć lat pracy w niewielkich firmach widziałam, że zazwyczaj jednak pracownika wymieniało się po roku, dwóch czy trzech, gdy zaczynał pytać o tę podwyżkę, którą na początku ustalono.
Czemu się dziwić, że młodzi wolą emigrować, bo w młodym wieku tak jest często o wiele prościej, niż szarpać się z owianymi złą sławą polskimi drobnymi przedsiębiorcami? Mój brat ostatnio otrzymał propozycję pracy całkowicie na czarno, nie zrezygnował, tylko zaproponował, że może zarabiać mniej niż oferowana stawka, ale chciałby jednak umowę, jakikolwiek dokument, może być nawet umowa - zlecenie. Pracodawca się nie zdecydował.

_________________
Przyszłam na świat po to
Aby spotkać ciebie
Ty jesteś moim słońcem
A ja twoim niebem
Po to jesteś na świecie
By mnie tulić w ramionach


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 09.06.2015 @ 8:17:56 
Offline
The Walking Ted
Awatar użytkownika

Rejestracja: 18.05.2004 @ 17:51:33
Posty: 14706
Nocta pisze:
Dziwnym nie jest. Tak to widzę, sorry.
A możesz sobie tam widziec jak to chcesz, twoja sprawa i nic mi do tego. :) Niemniej, w ogłoszeniu wszystko jest opisane, więc chyba tylko obcokrajowiec z południa planety lub analfabeta mógłby nie skumać. :)

Nocta pisze:
A to, że ktoś kto ma doświadczenie, które nabył najczęściej gdzie indziej i dzięki temu nie trzeba przy nim stać, będzie się cenił? Cóż - tak powinna wyglądać norma. Jakkolwiek dla pracodawcy to nie jest wygodna sprawa (piszę to z optyki pracodawcy właśnie).
U mnie na starcie jest około 2k na rękę plus dodatki. Wszystkie ubezpieczenia, darmowy dostęp do płatnych serwisów branżowych, darmowy dostęp do branżowego oprogramowania, darmowe szkolenie jak ktoś potrzebuje. Wyjazd? Urlop? Proszę bardzo. Nie możesz przyjść, ale masz internet? No problemo. Mamy pakiet oprogramowania do zdalnej pracy kiedy tylko chcesz i jak chcesz. Ubezpieczenie od błędu w sztuce? Proszę bardzo.

Z tym, że ja też wymagam pewnych standardów. Po pierwsze to jest w pełni samodzielna praca - czegoś nie wiesz, masz wyroki sądowe, ustawy, interpretacje, naucz się czytac i się ucz.

Miałem dwa lata temu fajną dziewczynę, która ogarniała temat i nawet fajnie się pracowało. Potem przeniosła się do firmy, gdzie zarabia połowę tego co u mnie i w sumie nie musi nic robić, bo zajmuję się frima która ma z 50 faktur miesięcznie i operuje w dość wąskim zakresie. Malo pracowników, zero bilansów, zwykłe KPiR.

Przecież ja nie będę nikogo zmuszał do pracy. Więcej dla mnie. :)

Ala pisze:
Mój brat ostatnio otrzymał propozycję pracy całkowicie na czarno, nie zrezygnował, tylko zaproponował, że może zarabiać mniej niż oferowana stawka, ale chciałby jednak umowę, jakikolwiek dokument, może być nawet umowa - zlecenie. Pracodawca się nie zdecydował.
Debil. Pracodawca, nie brat. Ja bym się nie krepował i podpieprzył gościa do PiP.

Nie znosze takich cwaniaczków. Tak samo jak nie znosze kombinatorów z podatkiem. Zarabiasz? To masz zasrany obowiązek płacić podatki. Skoro ja moge, to inni też. A na biednych zazwyczaj nie trafia.

U mnie płatnicy wiedza, że nie ma absolutnie żadnego kombinowania. Jak ktoś przychodzi z czymś takim, to od razu może iść szukac innego biura.

_________________
May the force be equal mass times acceleration.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 17.02.2016 @ 23:45:31 
Offline
Dijkstra
Awatar użytkownika

Rejestracja: 16.04.2006 @ 22:20:39
Posty: 9301
Lokalizacja: poznański sztejtl
Środa "mówi jak jest", czyli wspomaganie biednych to umacnianie patriarchatu, bo i tak przepiją te pieniądze. Lewica my ass.

_________________
Casual master race!
Kylo Ren is my favourite Disney princess.
Równanie Nowackiej-Zandberga: 7,55 + 3,62 = 0


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 19.02.2016 @ 21:39:25 
Offline
Villentretenmerth
Awatar użytkownika

Rejestracja: 07.08.2004 @ 23:26:02
Posty: 5236
Lokalizacja: Konin
W główce jej się poj3^@ło...

_________________
Pomyślcie tylko. Bycie ateistą w depresji jest przesrane: nie ma po co żyć, nie ma po co umierać. ;/


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 361 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 21, 22, 23, 24, 25  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group