Wieża Błaznów

Dyskusje na tematy związane z Andrzejem Sapkowskim (i wiele innych)
Dzisiaj jest 18.07.2024 @ 0:14:12

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 171 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 8, 9, 10, 11, 12
Autor Wiadomość
Post: 29.05.2012 @ 13:58:04 
Offline
Villentretenmerth
Awatar użytkownika

Rejestracja: 23.09.2002 @ 15:03:20
Posty: 7148
Lokalizacja: Gdynia -> Warszawa
Maksiu, zawsze lubiłem ten Twój niepoprawny optymizm. ;)

_________________
Ha! Węgle jak u taty!
Moje dziewczęta updated!
I jeszcze jedna
Ech, wakacje


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 30.05.2012 @ 8:22:26 
Offline
Feldmarszałek Duda
Awatar użytkownika

Rejestracja: 20.01.2005 @ 16:52:42
Posty: 4469
Lokalizacja: Lublin
Zawsze do usług :)

_________________
"Max jest pijący, lubi rajdy samochodowe i ma polar z teleportem do browaru"
"A morał tej historii mógłby być taki: mimo że cukrowe to jednak buraki"
Nie jestem dobrym człowiekiem.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 11.06.2012 @ 11:26:15 
Offline
Vesemir
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14.07.2004 @ 11:19:42
Posty: 754
Lokalizacja: Poznań
Narsil pisze:
KazKiller pisze:
Był taki ruski film o Afganistanie (tytułu nie pomnę)....


"Dziewiąta kompania". Film naprawdę dobry, czego nie da się powiedzieć o napisanym przez Sapkowskiego gadzie. Aż strach pomyśleć jaki poziom będzie prezentował nowy Wiedźmak.


Nie jestem pewien, Narsil. "Diewiataja rota" traktuje o Afganistanie - fakt. Ale to za mało, żeby dopatrzeć się 75% zbieżności, o której pisał KazKiller.
A tak przy okazji: podanie o żołnierzu podkarmiającym gada, zdracającego z wdzięczności lokalizację ukrytego skarbu jest znane i doczekało się niejednego przedstawienia literackiego i (zapewne) nie tylko. Czego autor "Żmii" nie ukrywał. W związku z tym nie przeraża mnie zbieżność tematyczna z innym dziełem, traktującym o tym samym...

_________________
Dlaczego tu, na dole, tak dużo wolnego miejsca?


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 30.10.2013 @ 17:09:41 
Offline
Zmiany

Rejestracja: 29.10.2013 @ 13:17:42
Posty: 179
Lokalizacja: Uniwerum Star Wars
A mi się podobało :D Nie miałem żadnych oczekiwań co do "Żmii". Całość nie zachwyciła mnie, zakończenie z boginią było głupiutkie, ale styl powieści i tak był o niebo lepszy niż większości naszych pisarzy. Nawet w gorszej powieści AS zachowuje czułość frazy i poprawną składnię, co wciąż jest dość rzadkie wśród polskich fantastów wychowanych najwyraźniej na tłumaczeniach Anglosasów.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 10.11.2013 @ 8:55:48 
Offline
Feldmarszałek Duda
Awatar użytkownika

Rejestracja: 20.01.2005 @ 16:52:42
Posty: 4469
Lokalizacja: Lublin
Vrii pisze:
A mi się podobało :D Nie miałem żadnych oczekiwań co do "Żmii". Całość nie zachwyciła mnie, zakończenie z boginią było głupiutkie, ale styl powieści i tak był o niebo lepszy niż większości naszych pisarzy. Nawet w gorszej powieści AS zachowuje czułość frazy i poprawną składnię, co wciąż jest dość rzadkie wśród polskich fantastów wychowanych najwyraźniej na tłumaczeniach Anglosasów.

Serio? Twoim zdaniem Żmija była lepsza od PLO, Meekhanu, Gniazda Światów czy Przedksiężycowych? Chyba, że Grzedowicz, Wegner, Huberath czy Kańtoch to mniejszość wśród naszych pisarzy. Moim zdaniem Żmija to gniot, który nie był wart swojej ceny (a nawet żadnej ceny) ze względu na treść. Nie wspominając już o papierze toaletowym na jakim została wydrukowana.

_________________
"Max jest pijący, lubi rajdy samochodowe i ma polar z teleportem do browaru"
"A morał tej historii mógłby być taki: mimo że cukrowe to jednak buraki"
Nie jestem dobrym człowiekiem.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 10.11.2013 @ 15:47:15 
Offline
Adept
Awatar użytkownika

Rejestracja: 23.09.2002 @ 10:55:25
Posty: 324
Lokalizacja: Warszawa
Max Payne pisze:
Serio? Twoim zdaniem Żmija była lepsza od PLO, Meekhanu, Gniazda Światów czy Przedksiężycowych? Chyba, że Grzedowicz, Wegner, Huberath czy Kańtoch to mniejszość wśród naszych pisarzy. Moim zdaniem Żmija to gniot, który nie był wart swojej ceny (a nawet żadnej ceny) ze względu na treść. Nie wspominając już o papierze toaletowym na jakim została wydrukowana.


Popieram, szkoda czasu na lekturę.
Dostałam książkę w ramach prezentu, który stał się niewypałem (zgodnie z językiem książki), bo na cóż mi spis uzbrojenia na 2-3 stronach ciurkiem? Męczyłam się do 86 strony, a bojąc się niestrawności odłożyłam ja na bok.

Wiadomo że każdy ma gorszy dzień a autor książkę, a taką książką dla autora stała się właśnie ta pozycja ( wg mnie).

_________________
Yen-dza Lioness.
***
Są rzeczy, które albo rozumie się w lot, nawet bez słów, albo nigdy się ich nie zrozumie (A.S)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 171 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 8, 9, 10, 11, 12

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group