Wieża Błaznów

Dyskusje na tematy związane z Andrzejem Sapkowskim (i wiele innych)
Dzisiaj jest 02.10.2025 @ 10:13:07

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 19308 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 589, 590, 591, 592, 593, 594, 595 ... 1288  Następna
Autor Wiadomość
Post: 20.10.2008 @ 14:23:01 
Offline
Wiecznie pijane medium płci żeńskiej
Awatar użytkownika

Rejestracja: 22.10.2002 @ 12:15:23
Posty: 10466
Lokalizacja: BSG75
Lo pisze:
Aż brzęczało w rurze od odkurzacza gdy się go pozbywałam. A zaraz potem pozbyłam się odkurzacza;]

Zachowanie typowo kobiece, czyli nieefektywne; po co odkurzaczem? Nie dość, że trzeba iść po odkurzacz, to trzeba uważać, bo te pająki, o ktorych piszesz, są zadziwiająco szybkie i zwiewają w tzw. międyczasie.
Ja biorę najbliższą gazetę i trrrrach, head shot, one down :)

_________________
Nie był zwyczajnie leniwy. Zwyczajne lenistwo to po prostu niechęć do wysiłku. Minął ten etap już dawno, przemknął po pospolitym nieróbstwie i przeszedł na przeciwną stronę. Więcej kosztowało go unikanie wysiłku, niż innych ciężka praca.
Prawda ;)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 20.10.2008 @ 14:34:32 
Offline
The Walking Ted
Awatar użytkownika

Rejestracja: 18.05.2004 @ 17:51:33
Posty: 14706
Nie daję sobie rady, nie daję sobie rady, nie daję sobie rady...
Za dużo spraw na raz zwaliło mi się na głowę i generalnie jestem w czarnej dupie. Jeśli czegoś szybko nie wymyślę, to cały misterny plan może iść w p.
Mam tylko nadzieję, że druga strona wykaże się zrozumieniem i czymś takim jak: "wsparcie".

Jeśli wszystko uda mi się osiągnąć w zaplanowanych terminach, to jestem Bogiem Bogów i najbardziej twardym z twardych suk...synów.

_________________
May the force be equal mass times acceleration.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 20.10.2008 @ 14:43:33 
Offline
Leeeniwa Wiewiórka

Rejestracja: 22.05.2003 @ 17:02:23
Posty: 21351
Lokalizacja: Wonderland
Nie Dżibrilu, to będzie znaczyło, że nadawałbyś się do pracy w agencji. Ale nie towarzyskiej, nie, nie. Mniej więcej takiej, w jakiej ja pracuję;]

_________________
Przyszłam na świat po to
Aby spotkać ciebie
Ty jesteś moim słońcem
A ja twoim niebem
Po to jesteś na świecie
By mnie tulić w ramionach


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 20.10.2008 @ 14:49:30 
Offline
Rębacz z Crinfrid
Awatar użytkownika

Rejestracja: 23.09.2002 @ 13:43:00
Posty: 1299
Lokalizacja: przecież napisane, że Crinfrid
Jestem głupia. To proste. Nie nadaje się do zarządzania ludźmi, gadam za dużo i bezmyślnie, zrażam do siebie ludzi. I jestem chora, więc po jaką cholerę staram się panować nad tym co się dzieje w pracy?

Boje się myśleć o tym co mnie będzie czekało jak już wrócę ze zwolnienia lekarskiego i urlopu, który nastąpi zaraz po nim. W sumie prawie miesiąc nieobecności...Dodawszy do tego delegacje, w których była od 5.10. - ponad miesiąc. Mam paranoję. Naprawdę nie chciałam się teraz rozchorować... A tu zapalenie gardła, zatok i ucha :( buuu...


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 20.10.2008 @ 16:22:25 
Offline
Evangelina Parr
Awatar użytkownika

Rejestracja: 23.09.2002 @ 19:20:38
Posty: 31741
Lokalizacja: z miejsca zwanego Lithostrotos, po hebrajsku Gabbata
Ala pisze:
Nie Dżibrilu, to będzie znaczyło, że nadawałbyś się do pracy w agencji. Ale nie towarzyskiej, nie, nie.

Oj, nie gaś go. W takiej też, Dżib, w takiej też :)

_________________
Czułe pozdrowienia! Co cię gniecie?
* * *
Pies, który szczeka, jest niedogotowany - przysłowie chińskie.


THIS IS NOT A LOVE SONG


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 20.10.2008 @ 17:25:20 
Chemik pisze:
Lo pisze:
Aż brzęczało w rurze od odkurzacza gdy się go pozbywałam. A zaraz potem pozbyłam się odkurzacza;]

Zachowanie typowo kobiece, czyli nieefektywne; po co odkurzaczem? Nie dość, że trzeba iść po odkurzacz, to trzeba uważać, bo te pająki, o ktorych piszesz, są zadziwiająco szybkie i zwiewają w tzw. międyczasie.
Ja biorę najbliższą gazetę i trrrrach, head shot, one down :)

A ja pająki uważam za jedne z najfajowszych stworzeń na świecie, więc je przygarniam i nazywam Mike. Podejście rodziny nieco mi to utrudnia, zresztą i tak po kilku godzinach decyduję, że na dworze albo w piwnicy może być mu lepiej. Jeden z Mike'ów do niedawna jeszcze siedział na oknie na schodach i wpieprzał owocówki, ostatnio dokądś sobie poszedł. ;)

Od soboty powinienem zapierniczać, aż by się kurzyło. A się lenię. Źle skończę, cholera, zdecydowanie źle.


Na górę
  
 
Post: 20.10.2008 @ 17:30:40 
Offline
Dziad Rogaty
Awatar użytkownika

Rejestracja: 23.09.2002 @ 16:29:00
Posty: 19480
Lokalizacja: Wyspa
Ja też nigdy nie zabijam pająków. U rodziców zawsze wynosiłem je do piwnicy. Choć moje siostry, reagujące piskliwym wrzaskiem na widok pająka, czasem osobiście dopilnowywały bym wyniósł go na dwór...
Kiedyś miałem jednego, oswojonego - taki domowy, wielki i włochaty (miniaturka tarantuli - w piwnicy żyje do dziś ich spora kolonia ;). Był miłośnikiem NBA - w czasie nocnego oglądania bezpośredniej transmisji, wychodził zawsze na środek pokoju, pooglądał mecz i maszerował dalej. I tak było jednego roku przez całe finały - zawsze o tej samej porze przychodził sprawdzić co oglądam, a potem szedł sobie dalej (w stronę pokoju siostry, ale tego już jej nie mówiłem ;)).

_________________
Hagar skończył się na Kill 'Em All


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 20.10.2008 @ 17:33:06 
Hagar pisze:
(miniaturka tarantuli - w piwnicy żyje do dziś ich spora kolonia ;).

I nadejdzie dzień, kiedy owa kolonia wyjdzie z ukrycia, i zeżre wszyskie odkurzacze i ich właścicielki, a Hagara obwoła Panem Świata? ;) Bo mnie ktoś kiedyś próbował przestraszyć, że będę miał w piwnicy Majkistan. :) No i dobrze, nie mam nic przeciwko. :)


Ostatnio zmieniony 20.10.2008 @ 17:34:54 przez Toki, łącznie zmieniany 1 raz

Na górę
  
 
Post: 20.10.2008 @ 17:34:14 
Offline
Villentretenmerth
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03.09.2004 @ 11:38:26
Posty: 7402
Lokalizacja: Kraków/Warszawa
Ja też lubię pająki i jestem wielką przeciwniczką zabijania ich. Jak ktoś chce się ich pozbyć, może złapać takiego delikwenta na kartkę papieru i wystawić za okno. Po co od razu mordować? No i nasze pająki nie są jadowite, co mogą zrobić groźnego?

_________________
I will always need your love/Wish I could write it in the daily news
You, on the other hand, are a sweet little eclair on the outside and a pit bull on the inside- Charlaine Harris


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 20.10.2008 @ 17:35:45 
Offline
Dziad Rogaty
Awatar użytkownika

Rejestracja: 23.09.2002 @ 16:29:00
Posty: 19480
Lokalizacja: Wyspa
Toki pisze:
Hagar pisze:
(miniaturka tarantuli - w piwnicy żyje do dziś ich spora kolonia ;).

I nadejdzie dzień, kiedy owa kolonia wyjdzie z ukrycia, i zeżre wszyskie odkurzacze i ich właścicielki, a Hagara obwoła Panem Świata? ;)



Wystarczy, że właścicielki zniewoli i utworzy z nich harem dla swojego Pana ;))

_________________
Hagar skończył się na Kill 'Em All


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 20.10.2008 @ 17:37:02 
Offline
Regis
Awatar użytkownika

Rejestracja: 12.12.2004 @ 11:17:30
Posty: 1630
Lokalizacja: Flołting Garden
arien pisze:
Ja też lubię pająki i jestem wielką przeciwniczką zabijania ich. Jak ktoś chce się ich pozbyć, może złapać takiego delikwenta na kartkę papieru i wystawić za okno. Po co od razu mordować? No i nasze pająki nie są jadowite, co mogą zrobić groźnego?


Wszystkie pająki są jadowite, tylko w większości niegroźne dla ludzi. Ale taka meta menardi, z niektórych naszych jaskiń, to już mniej przyjazne stworzonko...


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 20.10.2008 @ 17:38:36 
Offline
Villentretenmerth
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03.09.2004 @ 11:38:26
Posty: 7402
Lokalizacja: Kraków/Warszawa
Ale rozumiem, że w naszych domach raczej się nie pojawia?;-)

_________________
I will always need your love/Wish I could write it in the daily news
You, on the other hand, are a sweet little eclair on the outside and a pit bull on the inside- Charlaine Harris


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 20.10.2008 @ 17:43:23 
Jasne, że pająki bywają różne, takiego funnelweba to bym w domu nie trzymał na przykład. ;) Ale podobnie nie trzymałbym w domu amstaffa, nawet jeśli chciałbym mieć psa. Za żmiję, kobrę czy grzechotnika też dziękuję, chociaż są ludzie, którzy trzymają w domu pytony (choć lubię gadziny różnego rodzaju, jednak samo hodowanie pytona wydaje mi się mało rozsądne, bo to ani fajne dla węża, ani dla człowieka).


Na górę
  
 
Post: 20.10.2008 @ 17:44:50 
Offline
Regis
Awatar użytkownika

Rejestracja: 12.12.2004 @ 11:17:30
Posty: 1630
Lokalizacja: Flołting Garden
arien pisze:
Ale rozumiem, że w naszych domach raczej się nie pojawia?;-)

Najwyżej w jakichś piwnicach, do mieszkań go raczej nie ciągnie :)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 20.10.2008 @ 17:47:37 
Offline
Villentretenmerth
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03.09.2004 @ 11:38:26
Posty: 7402
Lokalizacja: Kraków/Warszawa
Więc jak widać nie ma powodów do paniki i niepotrzebnego zabijania pająków. Ciężko to podciągnąć pod obronę własną:-).

_________________
I will always need your love/Wish I could write it in the daily news
You, on the other hand, are a sweet little eclair on the outside and a pit bull on the inside- Charlaine Harris


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 19308 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 589, 590, 591, 592, 593, 594, 595 ... 1288  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group