Wieża Błaznów

Dyskusje na tematy związane z Andrzejem Sapkowskim (i wiele innych)
Dzisiaj jest 02.10.2025 @ 10:10:10

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 19308 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 491, 492, 493, 494, 495, 496, 497 ... 1288  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł:
Post: 19.06.2008 @ 13:39:20 
Offline
Dziad Rogaty
Awatar użytkownika

Rejestracja: 23.09.2002 @ 16:29:00
Posty: 19480
Lokalizacja: Wyspa
Niveleen pisze:
Dla mnie sprawa jest jasna - chcę z nią być już zawsze. Ona nie wie.


To nie becz, tylko bierz się do roboty, żeby Ona też wiedziała.

_________________
Hagar skończył się na Kill 'Em All


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 19.06.2008 @ 13:40:57 
Offline
The Walking Ted
Awatar użytkownika

Rejestracja: 18.05.2004 @ 17:51:33
Posty: 14706
Niveleen pisze:
Dla mnie sprawa jest jasna - chcę z nią być już zawsze. Ona nie wie.

No to ja Cię nie rozumiem. Skoro ona nie wie, to niech się określi. Albo może niech wytłumaczy dlaczego z Tobą jest, bo mnie dosłownie trzącha jak od panny słyszę "nie wiem". Takie pieprzenie kotka za pomocą młotka.
W związku nie ma miejsca na "nie wiem", albo ludzie wiedzą czy chcą ze sobą być (a co najważniejsze "dlaczego"), albo ze sobą nie są.
Oczywiście możesz nadal w tym trwać, ale potem będzie bolało jeszcze bardziej gdy narobisz sobie nadziei na wspólne życie, a ona poleci za innym. Lepiej łeb uciąć Hydrze, niż dać się pokąsać.

_________________
May the force be equal mass times acceleration.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 19.06.2008 @ 13:54:24 
Offline
Yarpen Zigrin
Awatar użytkownika

Rejestracja: 27.01.2007 @ 18:57:24
Posty: 2283
Aj, to może od początku.

Od samego początku naszego związku widywaliśmy się niezbyt często - odległość, brak samochodu i dogodnego transportu. Zawsze jakoś to było, radziliśmy sobie.
Teraz gdy zacząłem studia i pracę w Warszawie, tego czasu jeszcze ubyło. No ale nie aż tak drastycznie. Pracuję i uczę się, żeby móc zapewnić nam jak najlepszy byt w przyszłości.
I jej tekst "Jeśli następny trzy lata mają być podobne (w sensie widywania się) to ja chyba tak nie chcę." No dżizas!!! Staram się znajdować czas na nasze spotkania i go znajduję, ale mam też inne obowiązki, które muszę wykonywać.
"Potrafiłabyś żyć beze mnie? Bo ja bez Ciebie nie..."
"spróbujemy...?".

Poczekamy zobaczymy. Hagar ja nie płaczę i nie siedzę w miejscu, robię co tylko mogę, ale to chyba mało... sam nie wiem.

_________________
/;l;ljlxghzzv bjhgfk8i657hbdhgkjhgk;j


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 19.06.2008 @ 13:57:12 
Offline
Leeeniwa Wiewiórka

Rejestracja: 22.05.2003 @ 17:02:23
Posty: 21351
Lokalizacja: Wonderland
Dżibril pisze:
W takim razie, albo wóz, albo przewóz. Nie ma sensu się męczyć, wiem z własnego doświadczenia.
Czasem warto przeczekać, spróbować naprawić to, co jest do naprawienia. Chyba za łatwo rezygnujemy, coś sie nie podoba, coś zgrzyta - bach, koniec związku. W końcu idealnie nigdy nie będzie, nie ma co czekać na cuda, trzeba robić tak, by tu i teraz było jak najlepiej.
Cytuj:
Jak wiadomo, kłamstwo ma krótkie nogi. Cóż, straconego zaufania nie da się odzyskać.
Da się, ale to cholernie dużo wysiłku kosztuje. Z obu stron.

Niveleen - powodzenia:)


Ostatnio zmieniony 19.06.2008 @ 13:58:32 przez Ala, łącznie zmieniany 1 raz

Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 19.06.2008 @ 13:58:22 
Offline
The Walking Ted
Awatar użytkownika

Rejestracja: 18.05.2004 @ 17:51:33
Posty: 14706
Stary, jak dziewczyna sadzi takie teksty to opcje są dwie:
1. Hagarowa, czyli postaraj się do granic możliwości.
2. Odpuść sobie. Skoro słyszysz: "spróbujemy", to... No cóż, czasem rzeczywistość nie jest taka, jaką chcemy ją widzieć.

_________________
May the force be equal mass times acceleration.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 19.06.2008 @ 14:02:05 
Offline
Murderatrix
Awatar użytkownika

Rejestracja: 20.09.2002 @ 18:24:13
Posty: 14122
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Po 13stu latach związku mogę z całą stanowczością powiedzieć, że zawsze warto próbować, nawet gdyby miało nie wyjść. Przynajmniej będzie się miało świadomość, że dało się z siebie wszystko co możliwe.

_________________
Z poważaniem, Donna Ezena Capo di tutti capi Nazguli Ortografii
And when your heart begins to bleed, you're dead and dead, indeed.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 19.06.2008 @ 14:09:19 
Offline
Dziad Rogaty
Awatar użytkownika

Rejestracja: 23.09.2002 @ 16:29:00
Posty: 19480
Lokalizacja: Wyspa
Ja tam ją trochę rozumiem. Czas leci, zegar biologiczny tyka, a tu ciągle związek na odległość, bez szybkich widoków na zamieszkanie razem.
Tu już musicie się sami dogadać, czego które z Was oczekuje.
I nie słuchaj Dżibrila - nie ma co się poddawać, trzeba walczyć. Nie jesteś przecież dzisiejszy nastolatek (pokolenie gimnazjów) który poddaje się jak tylko coś nie idzie po jego myśli i pojawia się coś, co wymaga choćby minimalnego wysiłku.

_________________
Hagar skończył się na Kill 'Em All


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 19.06.2008 @ 14:10:15 
Offline
Villentretenmerth
Awatar użytkownika

Rejestracja: 23.09.2002 @ 15:03:20
Posty: 7148
Lokalizacja: Gdynia -> Warszawa
Po niemal 10 latach związku (z roczną przerwą) mogę tylko sumiennie potwierdzić opinię Ezeny. :)

Aczkolwiek żeby próbować, potrzebna jest rzeczywista wola obu stron. Jeżeli jedna próbuje, a druga tylko udaje, to raczej nic dobrego z tego nie będzie. Szczerze, to ten tekst nie wygląda mi za dobrze i nie wykluczałbym dżibrilowej opcji numer dwa.

_________________
Ha! Węgle jak u taty!
Moje dziewczęta updated!
I jeszcze jedna
Ech, wakacje


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 19.06.2008 @ 14:17:26 
Offline
The Walking Ted
Awatar użytkownika

Rejestracja: 18.05.2004 @ 17:51:33
Posty: 14706
Hagar pisze:
I nie słuchaj Dżibrila - nie ma co się poddawać, trzeba walczyć.

Oj, Hagar, a gdzie ja to napisałem? Nie mieszaj. Chłopak i tak zrobi, co będzie chciał, bez względu na nasze rady. A każdy ma taką opinię o związkach, jakie one były w jego życiu. Ja trafiłem na "niedobre kobiety" i może jestem spaczony (stąd moje podejście jest takie a nie inne), ale nigdzie nie mówię by się poddawać. Więc z łaski swojej, bujanejszyn. ;)
Może i warto walczyć, ale ja nie jestem wiecznym optymistą i potrafię też dostrzec coś, co najwyraźniej optymistom ucieka. Lepiej być przygotowanym na porażkę (i owszem, zrobić co się da) niż potem niczym oślisko w oborze stać z rozdziawioną gębą zadając sobie pytanie: "dlaczego?"

Ala -> Widzisz, ja chyba już nie chcę kontynuować tej znajomości. Mógłby choć ustalić z pracownikami wersję tego, co mają mówić - a tak, dostałem trzy sprzeczne informacje, gdzie jego jest najmniej wiarygodna. Sądzę, że nie będzie mi brak tego "kolegi" (zresztą, sytuację opisałem w porannej notce na blogu). Vramin pewnie za nim też nie tęskni.

_________________
May the force be equal mass times acceleration.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 19.06.2008 @ 14:39:36 
Offline
Leeeniwa Wiewiórka

Rejestracja: 22.05.2003 @ 17:02:23
Posty: 21351
Lokalizacja: Wonderland
Ja się o tamtym całym towarzystwie publicznie wypowiadać nie będę. Bo już powiedziałam, poza tym Vramin musiałby mnie potem zbanować;)
A tobie, Pierzasty, życzę normalnych znajomych. Normalnie normalnych:)


P.S. Zaraz rymnę jednego z moich klientów. Za pytania godne przedszkolaka chyba mu się należy.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 19.06.2008 @ 14:53:56 
Offline
Król Dezmod
Awatar użytkownika

Rejestracja: 13.05.2003 @ 9:00:16
Posty: 3118
Lokalizacja: Wylęgarnia
Niveleen pisze:
I jej tekst "Jeśli następny trzy lata mają być podobne (w sensie widywania się) to ja chyba tak nie chcę."

nie wkurzaj się tak od razu na nią. U mnie taka sytuacja trwa ledwie pół roku i już nie mogę tego wytrzymać - no ale u mnie kilometrów trochę więcej więc i spotkania rzadsze.
A poza tym może ona oczekuje od ciebie jakiejś konkretnej decyzji, albo deklaracji (z pierścionkiem włącznie;))*? Porozmawiajcie po prostu szczerze i otwarcie. Rozmowa to zawsze najlepsze rozwiązanie.
I bądź dobrej myśli. Ja w każdym razie trzymam kciuki:)


*jak pierścionek już jest, to ja przepraszam, ale rzadko tu bywam i nie jestem na bieżąco ze wszystkim;)

_________________
Here comes Lightning down the street
While you just stand there talking
If I were you I'd start to move
And tell my story walking
About a hundred miles an hour!


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 19.06.2008 @ 15:57:07 
Offline
Yarpen Zigrin
Awatar użytkownika

Rejestracja: 27.01.2007 @ 18:57:24
Posty: 2283
Dżib ja też nie jestem wiecznym optymistą. Zawsze biorę pod uwagę ryzyko porażki. I nie mam zamiaru się poddawać, będę starał się tak jak tylko mogę. Przynajmniej będę wiedział, że zrobiłem wszystko, co w mojej mocy.
Mi - deklaracja już padła "Ja robię to wszystko, żeby potem żyło się nam lepiej. Chcę mieć z Tobą dom, dzieci..." (trochę intymne wyznania, ale w końcu, coś z siebie wyrzucam i w końcu ktoś tego słucha).
Odnośnie rozmowy - rozmawialiśmy wczoraj, bez widocznych rezultatów.

Hagar, mój zegar biologiczny też tyka i robię co tylko można, by móc zamieszkać razem, bez obaw czy: "styknie do wypłaty", "czy znajdę nową pracę gdy mnie z obecnej wypieprzą".
Myślę nie tylko o tym, co teraz, ale też o tym "what if..."

Dzięki za wsparcie, porady, Waszą pomoc - nie doświadczyłem takiej życzliwości już daaawno... To mi pomaga, trochę ale pomaga.

_________________
/;l;ljlxghzzv bjhgfk8i657hbdhgkjhgk;j


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 19.06.2008 @ 16:08:57 
Offline
Dziad Rogaty
Awatar użytkownika

Rejestracja: 23.09.2002 @ 16:29:00
Posty: 19480
Lokalizacja: Wyspa
Niveleen pisze:
deklaracja już padła "Ja robię to wszystko, żeby potem żyło się nam lepiej. Chcę mieć z Tobą dom, dzieci..."

Hagar, mój zegar biologiczny też tyka i robię co tylko można, by móc zamieszkać razem, bez obaw czy: "styknie do wypłaty", "czy znajdę nową pracę gdy mnie z obecnej wypieprzą".
Myślę nie tylko o tym, co teraz, ale też o tym "what if...".


Widzisz, Ty patrzysz na to tak jak mężczyzna robisz to co facet robić powinien i jest OK. Ale po drugiej stronie masz Kobietę, ona to pewnie zauważa, docenia, ale ... chciałaby czegoś więcej. Nie tylko słów i deklaracji, ale też i trochę czynów.
Choć tak naprawdę to wszystko może wynikać z tego, że ma PMS, albo coś tam się spóźnia...

Niveleen pisze:
Dzięki za wsparcie, porady, Waszą pomoc - nie doświadczyłem takiej życzliwości już daaawno... To mi pomaga, trochę ale pomaga.


Miałeś nie beczeć... Życie to nie bajka, a Kobieta to poważna sprawa, wieć ... do dzieła!! Odwiedź jubilera

hihhihih, się mi rymło ;))

_________________
Hagar skończył się na Kill 'Em All


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 19.06.2008 @ 16:14:11 
Offline
The Walking Ted
Awatar użytkownika

Rejestracja: 18.05.2004 @ 17:51:33
Posty: 14706
Hagar pisze:
Choć tak naprawdę to wszystko może wynikać z tego, że ma PMS, albo coś tam się spóźnia...

PMS to mit! Ostatnio gdy zasugerowałem coś takiego Myszy, to najpierw krzyknęła, że nie ma PMS, a potem rzuciła we mnie patelnią.
Skoro mówi, że nie ma, to wobec nalotu argumentów przyjąłem jedyną i słuszną wersję. Dalsza polemika mogła zakończyć się zaobserwowaniem kolejnych zjawisk nadprzyrodzonych. Jak choćby słynne "latające talerze".
:)

_________________
May the force be equal mass times acceleration.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 19.06.2008 @ 16:24:58 
Offline
Yarpen Zigrin
Awatar użytkownika

Rejestracja: 27.01.2007 @ 18:57:24
Posty: 2283
Nie beczę, tak tylko się wzruszyłem :).
Działam, działam - zarówno słowami i czynami (tzn pierścionka jeszcze nie kupiłem, ale kto wie...).
Nie, nic się jej nie spóźnia, a nawet jeśli to ja psychicznie jestem gotowy i ten... no wiesz :).

PMS - przypomniał mi się żart na ten temat, troszkę seksistowski, więc go nie przytoczę (za dużo tu kobiet:).

_________________
/;l;ljlxghzzv bjhgfk8i657hbdhgkjhgk;j


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 19308 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 491, 492, 493, 494, 495, 496, 497 ... 1288  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group