Wieża Błaznów

Dyskusje na tematy związane z Andrzejem Sapkowskim (i wiele innych)
Dzisiaj jest 02.10.2025 @ 9:35:31

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 19308 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 407, 408, 409, 410, 411, 412, 413 ... 1288  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł:
Post: 28.02.2008 @ 14:59:34 
Offline
Evangelina Parr
Awatar użytkownika

Rejestracja: 23.09.2002 @ 19:20:38
Posty: 31741
Lokalizacja: z miejsca zwanego Lithostrotos, po hebrajsku Gabbata
Akurat fiat, zwłaszcza 126p jest samochodem równie bezpiecznym, co volvo - u obu aut strefa zgniotu przy zderzeniu czołowym kończy się na silniku ;))

_________________
Czułe pozdrowienia! Co cię gniecie?
* * *
Pies, który szczeka, jest niedogotowany - przysłowie chińskie.


THIS IS NOT A LOVE SONG


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 28.02.2008 @ 15:05:59 
Offline
Rębacz z Crinfrid
Awatar użytkownika

Rejestracja: 28.09.2005 @ 15:40:18
Posty: 1111
Lokalizacja: że znowu!
Tarkus pisze:
Bez przesady, Hammond rozwalił się na torze, ryzykując tylko siebie samego. Zientarski ryzykował siebie, pasażera i każdego użytkownika drogi, którego wyprzedził. Gdyby rozwalił się na torze, podczas testów, to byłby rzeczywiście dramat i pech - w tym wypadku mamy tragedię spowodowaną skrajnym debilizmem.

Swoją drogą ciekawi mnie jedno - jesli się Zientarski jr z tego wyliże, to czy pójdzie siedzieć? Generalnie powinien, chyba, że zastosowany zostanie casus Otylii J. .


Siedzieć pewnie nie, ale raczej go skażą. Wiadomo, że mało kto jeździ w Wawie z przepisową prędkością (poza korkami), szczególnie w nocy, ale żeby tak wylecieć na wyboju, trzeba mieć sporo na szafie.

_________________
"After more than 10 years on the frontlines of the public debate concerning
GMOs, I have learned that (...) rational arguments
are poor ammunition against the emotional
appeals of the opposition."
I. Potrykus


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 28.02.2008 @ 15:08:52 
Offline
Evangelina Parr
Awatar użytkownika

Rejestracja: 23.09.2002 @ 19:20:38
Posty: 31741
Lokalizacja: z miejsca zwanego Lithostrotos, po hebrajsku Gabbata
Mnie zawsze zastanawiało, jakim masochistą trzeba być, żeby kupować sobie na polskie drogi ferrari, lambo, porszaka czy inny supercar - przecież na sztywnym zawieszeniu czuć każdy najdrobniejszy wybój, a co dopiero mówić, jak się taką bryką wjedzie na, dajmy na to, koleinę? :) Rzycią można sobie zęby wybić ;)

_________________
Czułe pozdrowienia! Co cię gniecie?
* * *
Pies, który szczeka, jest niedogotowany - przysłowie chińskie.


THIS IS NOT A LOVE SONG


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 28.02.2008 @ 15:39:51 
Offline
Villentretenmerth

Rejestracja: 31.03.2003 @ 11:09:17
Posty: 5167
Lokalizacja: Lancre
Pierwszy raz mi się zdarzyło by to nie klient na fotelu a dentystka się popłakała... Aż mi dziewczyny szkoda było.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 28.02.2008 @ 16:00:05 
Offline
Rębacz z Crinfrid
Awatar użytkownika

Rejestracja: 28.09.2005 @ 15:40:18
Posty: 1111
Lokalizacja: że znowu!
A co się stało? Czy w wyniku popełnionego przez siebie błędu, czy raczej bezradności wobec stanu uzębienia pacjenta, czy z jakichś innych przyczyn? ;)

Trudno mi sobie wyobrazić taką sytuację, dlatego mnie ciekawi.

_________________
"After more than 10 years on the frontlines of the public debate concerning
GMOs, I have learned that (...) rational arguments
are poor ammunition against the emotional
appeals of the opposition."
I. Potrykus


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 28.02.2008 @ 16:16:33 
Offline
Vesemir

Rejestracja: 19.04.2005 @ 14:55:08
Posty: 822
Lokalizacja: Katowice
Tarkus pisze:
Mnie zawsze zastanawiało, jakim masochistą trzeba być, żeby kupować sobie na polskie drogi ferrari, lambo, porszaka czy inny supercar - przecież na sztywnym zawieszeniu czuć każdy najdrobniejszy wybój, a co dopiero mówić, jak się taką bryką wjedzie na, dajmy na to, koleinę? :) Rzycią można sobie zęby wybić ;)

Nie masochistą, ale młodym :) Dokładnie młodym lanserem. Bo czego niektórzy nie zrobią, by zrobić wrażenie na innych? To prawie tak, jak kupować sobie H2 i jeździć nim po mieście. Jeździ sobie po południu żółty, błyszczący HMMWV. Przepraszam, ale wydawało mi się, że jak już Hummer, to albo na wojnę, albo przynajmniej off-road.

Co nie zmienia faktu, że i tak (obok Mitsu Evo) marzę o Zondzie ^^

_________________
"Nikt nie jest idealny... A nie, byl taki jeden facet, ale go zabilismy."

Moju :}


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 28.02.2008 @ 17:17:56 
Offline
The Walking Ted
Awatar użytkownika

Rejestracja: 18.05.2004 @ 17:51:33
Posty: 14706
devone pisze:
Przepraszam, ale wydawało mi się, że jak już Hummer, to albo na wojnę, albo przynajmniej off-road.

Ta i zostanie w rowie. Na jednym terenowym Rajdzie Polski widziałem jak Hummer tak został, a koleś z podniesionym Poldkiem ino śmignął. :)
Duże, brzydkie, przereklamowane i pali od pyty. Pewnie dlatego Pudzian przerobił swojego na gaz. :)
Jak już, to mieć klasę - Aston Martin DB9, niżej nie zejdę. :)

_________________
May the force be equal mass times acceleration.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 28.02.2008 @ 17:32:03 
Offline
Rębacz z Crinfrid
Awatar użytkownika

Rejestracja: 28.09.2005 @ 15:40:18
Posty: 1111
Lokalizacja: że znowu!
Dżibril pisze:
devone pisze:
Przepraszam, ale wydawało mi się, że jak już Hummer, to albo na wojnę, albo przynajmniej off-road.

Ta i zostanie w rowie. Na jednym terenowym Rajdzie Polski widziałem jak Hummer tak został, a koleś z podniesionym Poldkiem ino śmignął. :)
Duże, brzydkie, przereklamowane i pali od pyty. Pewnie dlatego Pudzian przerobił swojego na gaz. :)
Jak już, to mieć klasę - Aston Martin DB9, niżej nie zejdę. :)


Vantage V8

_________________
"After more than 10 years on the frontlines of the public debate concerning
GMOs, I have learned that (...) rational arguments
are poor ammunition against the emotional
appeals of the opposition."
I. Potrykus


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 28.02.2008 @ 17:46:01 
Offline
Evangelina Parr
Awatar użytkownika

Rejestracja: 23.09.2002 @ 19:20:38
Posty: 31741
Lokalizacja: z miejsca zwanego Lithostrotos, po hebrajsku Gabbata
Dżibril pisze:
Duże, brzydkie, przereklamowane i pali od pyty. Pewnie dlatego Pudzian przerobił swojego na gaz. :)

AFAIR polskim pionierem tego typu działań na organizmie hummera był nie kto inny, a sam Jacek Bąk, w okolicach Mundialu w Korei :)

_________________
Czułe pozdrowienia! Co cię gniecie?
* * *
Pies, który szczeka, jest niedogotowany - przysłowie chińskie.


THIS IS NOT A LOVE SONG


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 28.02.2008 @ 19:54:15 
Offline
Vesemir

Rejestracja: 19.04.2005 @ 14:55:08
Posty: 822
Lokalizacja: Katowice
Dżibril pisze:
devone pisze:
Przepraszam, ale wydawało mi się, że jak już Hummer, to albo na wojnę, albo przynajmniej off-road.

Ta i zostanie w rowie. Na jednym terenowym Rajdzie Polski widziałem jak Hummer tak został, a koleś z podniesionym Poldkiem ino śmignął. :)
Duże, brzydkie, przereklamowane i pali od pyty. Pewnie dlatego Pudzian przerobił swojego na gaz. :)
Jak już, to mieć klasę - Aston Martin DB9, niżej nie zejdę. :)

Hmm... Nie, w rowie nie zostanie - te, które ja widziałam radziły sobie całkiem dobrze... (chyba że kierowcy dużo umiejętności brakuje) Póki nie dotarły do wąwozu. Jest ZDECYDOWANIE za szeroki. Pali, owszem, dużo, ale Wrangler też nie zostaje w tyle, a i tak to klasyka :)

A łee, nie lubię Astonów. Tak jak wyżej - jak klasa to Mitsubishi Lancer, byle nie najnowszy. Choć zasięg kierownicy... Uch, szkoda gadać.

_________________
"Nikt nie jest idealny... A nie, byl taki jeden facet, ale go zabilismy."

Moju :}


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 28.02.2008 @ 20:22:44 
Offline
The Walking Ted
Awatar użytkownika

Rejestracja: 18.05.2004 @ 17:51:33
Posty: 14706
devone pisze:
Pali, owszem, dużo, ale Wrangler też nie zostaje w tyle, a i tak to klasyka :)

Kuzyn ostatnio miał okazję prowadzić Porsche Cayenne. To bydlę pali średnio ponad 23 litry na sto kilometrów. I do tego jest brzydkie. :)
A ja się powoli przekonuję do brytyjskich samochodów, do tego stopnia, że zaczął mi się podobać Bentley. Ale nie za bardzo lubię sportowe limuzyny. :)

W serwisie informacyjnym Polshitu, próbowali usprawiedliwiać Zientarskiego, że to niby wina złej drogi a nie jego. Srata - drata.

_________________
May the force be equal mass times acceleration.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 28.02.2008 @ 20:34:19 
Offline
Vesemir

Rejestracja: 19.04.2005 @ 14:55:08
Posty: 822
Lokalizacja: Katowice
Dżibril pisze:
devone pisze:
Pali, owszem, dużo, ale Wrangler też nie zostaje w tyle, a i tak to klasyka :)

Kuzyn ostatnio miał okazję prowadzić Porsche Cayenne. To bydlę pali średnio ponad 23 litry na sto kilometrów. I do tego jest brzydkie. :)
A ja się powoli przekonuję do brytyjskich samochodów, do tego stopnia, że zaczął mi się podobać Bentley. Ale nie za bardzo lubię sportowe limuzyny. :)

W serwisie informacyjnym Polshitu, próbowali usprawiedliwiać Zientarskiego, że to niby wina złej drogi a nie jego. Srata - drata.

Brzydkie... Kwestia gustu. Porshe zupełnie nie mój typ, prócz tego cacka. Ale znam ludzi, którzy Porshe uważają niemal za bóstwo... Patrz taki Hammond :)))

Ad. Zientarskiego - Może i była w drodze jakaś wina... Ale koleś nie powinien się popisywać, zwłaszcza, że zbytnio nie miał przed kim. Natomiast każdy czasem ma ochotę zrobić coś głupiego. Mniej lub bardziej. Jego głupota zabiła niewinnego człowieka, więc raczej nie powinien już się bawić szybkimi zabawkami dla dorosłych. Co na to sąd? Już nie moja sprawa. Ja go sądzić nie zamierzam.

_________________
"Nikt nie jest idealny... A nie, byl taki jeden facet, ale go zabilismy."

Moju :}


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 28.02.2008 @ 20:35:57 
Offline
Villentretenmerth
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03.09.2004 @ 11:38:26
Posty: 7402
Lokalizacja: Kraków/Warszawa
O Zientarskim już nic nie napiszę, podpisuję się pod każdym słowem Tarkusa.
Devone, czy ja dobrze zrozumiałam, że uważasz, że Mitsu Lancer jest samochodem wyższej klasy niż Aston Martin? Lancer to tylko średnia klasa. Przecież te samochody ciężko porównywać, inna kategoria.


Mnie się marzy Jaguar z lat 70-tych i jakaś solidna terenówka, która wygląda i zachowuje się jak terenówka;-). Jednym z największych zawodów mojego życia była przejażdżka Jeepem Grand Cherokee, co za plastikowe badziewie, brr.

_________________
I will always need your love/Wish I could write it in the daily news
You, on the other hand, are a sweet little eclair on the outside and a pit bull on the inside- Charlaine Harris


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 28.02.2008 @ 20:52:05 
Offline
Murderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 10.05.2005 @ 20:33:34
Posty: 6541
Lokalizacja: Ratibor am Oder
arien pisze:
Mnie się marzy Jaguar z lat 70-tych

Czyżbyś była zwolenniczką samochodów, które nie wyglądają co do jednego jak depilator? :) Słusznie !
Gdybym miał wolny wybór (i masę kasy), to nie kupowałbym żadnego Maybacha, tylko sprowadził zza oceanu trzydziestoletniego farmerskiego trucka :) Takiego z wypukłymi nadkolami i szeroką kanapą :)



A przed chwilą usłyszałem że Ferrari jechało 200 km/h. Ech, te polskie drogi :/

_________________
Masz prawo nie rozumieć mnie, lecz proszę, nie zrozum mnie źle.

A high dive on a swimming pool
Filled with needles and with fools


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 28.02.2008 @ 20:52:51 
Offline
Vesemir

Rejestracja: 19.04.2005 @ 14:55:08
Posty: 822
Lokalizacja: Katowice
arien pisze:
O Zientarskim już nic nie napiszę, podpisuję się pod każdym słowem Tarkusa.
Devone, czy ja dobrze zrozumiałam, że uważasz, że Mitsu Lancer jest samochodem wyższej klasy niż Aston Martin? Lancer to tylko średnia klasa. Przecież te samochody ciężko porównywać, inna kategoria.


Mnie się marzy Jaguar z lat 70-tych i jakaś solidna terenówka, która wygląda i zachowuje się jak terenówka;-). Jednym z największych zawodów mojego życia była przejażdżka Jeepem Grand Cherokee, co za plastikowe badziewie, brr.

Nie, nie wyższa, "tak jak wyżej" znaczyło, że już wcześniej to napisałam :) Po prostu Lancera uważam za samochód z klasą. Aston też ma klasę, zwykły dresiarz zapewne by sobie takiego nie kupił. Co nie zmienia faktu, że go nie lubie :)

Jeep Grand Cheerokee... Znajomy posiada. Jeździ czasem nim na off-roady. I za każdym razem się coś chrzani :D Ale. Jeep Cheerokee XJ (ten starszy) z odpowiednio podwyższonym i wzmocnionym zawieszeniem pokona wszystko. Wiem na własnym doświadczeniu. Z terenówek zgrabnych polecam Suzuki Samurai - małe, a ile potrafi. Z terenówek solidnych... Najlepiej samemu zrobić ;) Jeśli naprawdę Cię interesują solidne terenówki to mogę Ci parę rad na PW poudzielać - jeśli oczywiście chcesz :)

Co do starszych... Mustang, mrrr :)))

_________________
"Nikt nie jest idealny... A nie, byl taki jeden facet, ale go zabilismy."

Moju :}


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 19308 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 407, 408, 409, 410, 411, 412, 413 ... 1288  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group