Wieża Błaznów

Dyskusje na tematy związane z Andrzejem Sapkowskim (i wiele innych)
Dzisiaj jest 02.10.2025 @ 9:28:12

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 19308 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 889, 890, 891, 892, 893, 894, 895 ... 1288  Następna
Autor Wiadomość
Post: 10.06.2010 @ 1:35:27 
Offline
Yarpen Zigrin
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01.10.2002 @ 21:31:15
Posty: 2112
Lokalizacja: Warszawa
A tak w ogóle, to chyba czeka mnie w weekend przejażdżka do Łodzi, bo będą u rodziców instalowali okna. Po ostatnim doświadczeniu z łazienką/toaletą/holem, muszę nowej ekipie popatrzeć na łapki. Ekipa łazienkowa została, wbrew moim radom wzięta z łapanki. Rodzice oczywiście tak się umówili, ze nie mogłam być w trakcie, a to co zobaczyłam po przyjeździe to było coś okropnego.

Ku przestrodze. Nie dawajcie sobie nigdy wmówić, że coś "się inaczej nie dało". Szczęście w nieszczęściu rodzice im nie zapłacili wtedy i dlatego mogłam po przyjeździe zrobić dym. Gdybym się nie znała na tym, to pewnie wszystko by wmówili: że ściana krzywa, ze kafelki nie takie, że to, że owo. Naprawdę. W końcu wykonawca się poddał, bo nie był w stanie zrobić ze mnie osła i dostał 1/6 ceny (i tak za dużo), bo rodzice z przyzwoitości zapłacili mu za hydraulikę i względnie dobrze założony gres w holu. Ale ja miałam jeszcze ochotę odliczyć choć część materiałów, które będą do skucia przy kolejnej zabawie, a które zostały zmarnowane - pomijam fakt, ze do czasu remontu łazienka jest po prostu nieładna (a w każdym razie nie tak ładna jak było w planach). :/


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 10.06.2010 @ 6:55:18 
Offline
Leeeniwa Wiewiórka

Rejestracja: 22.05.2003 @ 17:02:23
Posty: 21351
Lokalizacja: Wonderland
Keri, przepraszam, ale ROTFL. Przypomniałaś mi hydraulika, który w ramach "nie dało się inaczej" zrobił mi kiedyś sedes w miejscu, gdzie miała być kabina prysznicowa a drzwi do łazienki z pokoju zamiast z korytarza. Teraz mnie to już tylko bawi, na szczęście. ^cenzura^ przeszło po kilku latach.

_________________
Przyszłam na świat po to
Aby spotkać ciebie
Ty jesteś moim słońcem
A ja twoim niebem
Po to jesteś na świecie
By mnie tulić w ramionach


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 10.06.2010 @ 7:10:35 
Offline
Dziad Rogaty
Awatar użytkownika

Rejestracja: 23.09.2002 @ 16:29:00
Posty: 19480
Lokalizacja: Wyspa
Oti pisze:
Jak wchodziły telefony komórkowe też byliście z tych, co się zapierali że im niepotrzebne? :)


Nie, widziałem, mieli znajomi, dla mnie na początku nie był potrzebny i dodatkowo był zwyczajnie za drogi. Kiedy był potrzebny kupiłem od razu.
Nawigację widziałem nie raz, wiele razy z taką jeździłem jako pasażer i nie znajduje przydatności przy moich jazdach. Przecież nie będę jej zakładał jeżdżąc po Wyspie, jadąc do Szczecina, rodziców czy też Gdyni - trasy znam "na pamięć". Trudniejsze trasy robię kilka razy do roku, a to się spokojnie da zrobić przygotowując się wieczorkiem z Google Maps - zresztą uwielbiam planowanie trasy i przy okazji wyłapuję co mogę zobaczyć po drodze.

_________________
Hagar skończył się na Kill 'Em All


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 10.06.2010 @ 9:32:34 
Offline
Yarpen Zigrin
Awatar użytkownika

Rejestracja: 27.01.2007 @ 18:57:24
Posty: 2283
Tato jest w szpitalu. Na szczęście nic mu się nie stało i pojechał tylko na badania. Mam nadzieję, że odpocznie sobie od prac gospodarczych i wróci za te 3-4 dni wypoczęty, i nie będzie musiał tam zostać na dłużej...

Tylko ta cholerna gospodarka została, głównie, na głowie mamy. Ale mam na to jakiś sposób. Rano pobudka o 5 lub przed. Tzw "obrządek", później do pracy. Po powrocie tak od 18.30 do 20-21 kierat. Ale poradzimy z bratem jakoś.

_________________
/;l;ljlxghzzv bjhgfk8i657hbdhgkjhgk;j


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 10.06.2010 @ 9:44:08 
Offline
Feldmarszałek Duda
Awatar użytkownika

Rejestracja: 20.01.2005 @ 16:52:42
Posty: 4469
Lokalizacja: Lublin
Keri_Moore pisze:
A automat najbardziej się przydaje w korkach, bo noga nie boli, przy wyprzedzaniu na trasie sprawuje się gorzej. No chyba, że ma się dodatkowo zainstalowane łopatki zmiany biegów przy kierownicy ;)P

Od mniej więcej roku jeżdżę automatem i:
-w korkach wygodniej, fakt
-przy wyprzedzaniu różnica nie jest znacząca a bieg można zrzucić za pomocą pedału gazu,
-brakuje mi opcji hamowania silnikiem w związku z czym mój następny samochód nie będzie miał automatu. Irytuje mnie, że praktycznie wszystko co mogę zrobić żeby zwolnić to nacisnąć hamulec.

A co do GPSa mnie się przydaje i lubię z niego korzystać. Jeśli jedzie się z punktu A do punktu B można zrobić tak jak mówi Hagar, ale jeśli po drodze jest kilkanaście punktów do odwiedzenia w różnych miastach GPS pomaga;)

_________________
"Max jest pijący, lubi rajdy samochodowe i ma polar z teleportem do browaru"
"A morał tej historii mógłby być taki: mimo że cukrowe to jednak buraki"
Nie jestem dobrym człowiekiem.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 10.06.2010 @ 9:50:30 
Offline
Yarpen Zigrin
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01.10.2002 @ 21:31:15
Posty: 2112
Lokalizacja: Warszawa
Ala pisze:
Keri, przepraszam, ale ROTFL. Przypomniałaś mi hydraulika, który w ramach "nie dało się inaczej" zrobił mi kiedyś sedes w miejscu, gdzie miała być kabina prysznicowa a drzwi do łazienki z pokoju zamiast z korytarza. Teraz mnie to już tylko bawi, na szczęście. ^cenzura^ przeszło po kilku latach.

Nie no, ja już też przeżyłam, ostatecznie łazienka i tak jest lepsza niż była z odpadającymi kafelkami ;)
Ja bym jeszcze raz zrobiła, ale ponieważ ekipa była niechlujna i robiła wszystko ponad tydzień (sic!) to mama się totalnie zniechęciła i dopiero teraz dojrzała do zmiany okien.

Co do sedesu, to w zależności od łazienki, faktycznie mogło się nie dać (odległość od pionu jest niezwykle istotna chyba,że masz możliwość przebijania się przez strop, albo niezwykle grube warstwy podłogowe) ;)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 10.06.2010 @ 9:55:59 
Offline
Babka Yarpena Zigrina
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02.10.2009 @ 14:25:43
Posty: 2556
Hagar pisze:
Nawigację widziałem nie raz...<ciach>

Bo takie urządzenie trzeba jeszcze umieć obsłużyć ;P Sztuka nie polega tylko na przyklejeniu jej do szyby, większość map ma możliwość ustalenia typu trasy, jakich dróg ma pilnować lub omijać, co jaki czas i przy jakich prędkościach ma komunikować skręt, jak głośno ma to robić i co ma być wyświetlane na ekranie, itd.
Ja osobiście używam w jednym celu, w trakcie trasy znam swoją faktyczną prędkość - przydatne przy fotoradarach :D - czas dotarcia, a przy okazji jak mam trafić w Pcimiu Dolanym na ulicę Sraczkowatą to nie krążę po wiosce tam i z powrotem szukając adresu... Tylko o jednym trza pamiętać, nawigacja jest pomocnikiem, a nie jak w większości przypadków kierującym, bo nagle można wjechać pod prąd i....

Ala pisze:
Przypomniałaś mi hydraulika, który w ramach "nie dało się inaczej" zrobił mi kiedyś sedes w miejscu, gdzie miała być kabina prysznicowa a drzwi do łazienki z pokoju zamiast z korytarza.

To przypomniało mi kolesia, który do spłuczki podłączył mi gorącą wodę, bo mu się pomieszało :D

_________________
KEEP CALM AND CALL BATMAN
Karma istnieje... i ma się zajebiście dobrze...


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 10.06.2010 @ 10:41:58 
Offline
Król Dezmod
Awatar użytkownika

Rejestracja: 24.07.2004 @ 10:14:40
Posty: 3668
Lokalizacja: z zatopionej łajby czyli z dna
Hagar pisze:
Jeszcze ani razu nie jechałem z GPSem, nie zauważam potrzeby posiadania i zawsze prosto trafiam do celu. czasem, przy nowej trasie trzeba tylko posiedzieć moment przy Google Maps, "naumieć się" trasy i czasem wydrukować mapkę. W ten sposób, bez problemu da się dojechać na drugi koniec Polski i trafić z dokładnością jednego domu ;) I nikt głupio mi nie mówi, gdzie mam jechać - sam wiem gdzie chcę i jak mam dojechać...
Ba, powiem więcej :) W ten sposób da się przejechać pół Europy, dojechać do Brukseli i za Brukselę!*

Mąż, w zeszłym roku, chciał koniecznie żebym kupiła GPSa przed wyprawą do Brukseli (bo się na autostradach pogubisz, a jak pomylisz zjazd to umarł w butach itp), ale ja stwierdziłam, że kupowanie czegoś za kupę kasy na jedną taką trasę jest bez sensu. W nowym autku mamy fabryczny GPS, razem z radiem i zmieniarką.





* I zgubić się na samym koniuszku trasy ;)

_________________
Jeśli nienormalne trwa dostatecznie długo, staje się normalnym T.Pratchett


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 10.06.2010 @ 11:09:54 
Offline
Murderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 10.05.2005 @ 20:33:34
Posty: 6541
Lokalizacja: Ratibor am Oder
A ja powoli dojrzewam do remontu łazienki. Jak zawsze przed większymi robotami mam wątpliwości odnośnie swoich możliwości (zwłaszcza w temacie instalacji - wymiana samego pionu kanalizacji zajęła mi już trzy popołudnia a jeszcze nie skończyłem :) Żeliwne rury łączone ołowiem są trwałe i solidne. Cholernie solidne wręcz ;)
Nie myślę już jednak o wynajmowaniu fachowców. Jeśli byle partacz ma mi odstawiać kaszanę i brać za to kasę, to wolę sam się nauczyć i zrobić sobie porządnie. Albo przynajmniej zadowalająco, jak się lepiej nie uda ;)

_________________
Masz prawo nie rozumieć mnie, lecz proszę, nie zrozum mnie źle.

A high dive on a swimming pool
Filled with needles and with fools


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 10.06.2010 @ 11:15:43 
Offline
Król Dezmod
Awatar użytkownika

Rejestracja: 24.07.2004 @ 10:14:40
Posty: 3668
Lokalizacja: z zatopionej łajby czyli z dna
Keri_Moore pisze:
... że ściana krzywa, ze kafelki nie takie, ...
A widziałaś kafelki, które kąta nie trzymają? I są wypukłe lub wklęsłe? Ja widziałam jak Ginger kładł glazurę w łazience na działce. Więc czasami kafelki są nie takie. A ściany potrafią być masakrycznie krzywe i nie trzymające pionu i poziomu.

Ben - i tak trzymać. Bardzo słuszne podejście :)

_________________
Jeśli nienormalne trwa dostatecznie długo, staje się normalnym T.Pratchett


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 10.06.2010 @ 11:16:00 
Offline
Villentretenmerth
Awatar użytkownika

Rejestracja: 23.09.2002 @ 15:03:20
Posty: 7148
Lokalizacja: Gdynia -> Warszawa
Kładzenia glazury też się chcesz nauczyć na własnej łazience? Kozak. ;)

_________________
Ha! Węgle jak u taty!
Moje dziewczęta updated!
I jeszcze jedna
Ech, wakacje


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 10.06.2010 @ 11:22:00 
Offline
Król Dezmod
Awatar użytkownika

Rejestracja: 24.07.2004 @ 10:14:40
Posty: 3668
Lokalizacja: z zatopionej łajby czyli z dna
A co w tym dziwnego? Ginger się uczy kładąc glazurę w łazience i kuchni na działce.* Robi to wolniej niż fachowiec (choć nie koniecznie) ale dokładniej.





* Docelowo ten domek ma być mieszkaniem moich rodziców.

_________________
Jeśli nienormalne trwa dostatecznie długo, staje się normalnym T.Pratchett


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 10.06.2010 @ 11:49:51 
Offline
Evangelina Parr
Awatar użytkownika

Rejestracja: 23.09.2002 @ 19:20:38
Posty: 31741
Lokalizacja: z miejsca zwanego Lithostrotos, po hebrajsku Gabbata
Avarila pisze:
kupowanie czegoś za kupę kasy na jedną taką trasę jest bez sensu.

GPS kosztuje już poniżej 150 zł, w większości wypadków mapa jest już wgrana. A sieć jest pełna innych map, jeśli ta fabryczna nie odpowiada.

_________________
Czułe pozdrowienia! Co cię gniecie?
* * *
Pies, który szczeka, jest niedogotowany - przysłowie chińskie.


THIS IS NOT A LOVE SONG


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 10.06.2010 @ 11:52:59 
Offline
Murderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 10.05.2005 @ 20:33:34
Posty: 6541
Lokalizacja: Ratibor am Oder
Apacz pisze:
Kładzenia glazury też się chcesz nauczyć na własnej łazience? Kozak. ;)
No wiem, wiem, pierwsza dla wroga, druga dla przyjaciela, trzecia dla siebie :)
Niestety nie mam wrogów, przyjaciół za bardzo lubię, a skoro mój ojczym się nauczył na własnej łazience i nie wyszło wcale źle, to dlaczego nie ja ? :)
Poza tym dawno już doszedłem do wniosku, że bez wyklejenia ścian karton-gipsami nie ma absolutnie żadnego sensu próba kafelkowania mojej multiromboidalnej łazienki, więc będę miał łatwiej :)
Dam radę i tej wersji zamierzam się trzymać.

_________________
Masz prawo nie rozumieć mnie, lecz proszę, nie zrozum mnie źle.

A high dive on a swimming pool
Filled with needles and with fools


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 10.06.2010 @ 11:53:22 
Offline
Król Dezmod
Awatar użytkownika

Rejestracja: 24.07.2004 @ 10:14:40
Posty: 3668
Lokalizacja: z zatopionej łajby czyli z dna
Tark, o ile mnie pamięć nie myli, to w zeszłym roku tyle nie kosztowały, a coś porządnego kosztowało konkretne pieniądze.

BTW Artykuł o "przydatności" nawigacji ;)))

_________________
Jeśli nienormalne trwa dostatecznie długo, staje się normalnym T.Pratchett


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 19308 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 889, 890, 891, 892, 893, 894, 895 ... 1288  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Przejdź do:  
cron
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group