Wieża Błaznów

Dyskusje na tematy związane z Andrzejem Sapkowskim (i wiele innych)
Dzisiaj jest 02.10.2025 @ 10:10:09

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 19308 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 791, 792, 793, 794, 795, 796, 797 ... 1288  Następna
Autor Wiadomość
Post: 04.01.2010 @ 15:50:16 
Offline
Babka Yarpena Zigrina
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02.10.2009 @ 14:25:43
Posty: 2556
Zawsze wychodziłem z założenia, że największą bolączką ludzkości jest brak umiejętności porozumienia się między sobą, bo pomimo poruszania się w tym samym języku, często słuchacz kompletnie inaczej interpretuje wypowiedź rozmówcy. Najlepszym rozwiązaniem byłaby telepatia, ale na dzień dzisiejszy - za niski poziom :(

_________________
KEEP CALM AND CALL BATMAN
Karma istnieje... i ma się zajebiście dobrze...


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 04.01.2010 @ 15:57:48 
Offline
Rębacz z Crinfrid
Awatar użytkownika

Rejestracja: 10.07.2009 @ 8:29:31
Posty: 1250
Lokalizacja: Między słowami
Wiesz, wydaje mi się, że nawet telepatia by nie pomogła. Ludzie na pewnym etapie po prostu nie chcą zrozumieć, nie dociera albo - co gorsza - rozumieją jak chcą. Tu potrzebna byłaby głęboka empatia emocjonalna, intelektualna i duchowa. Inaczej zwyczajnie ni dy rydy.

_________________
"Mój instynkt się nie myli. To natura błądzi" :)
Jerome K. Jerome


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 04.01.2010 @ 16:10:09 
Offline
Leeeniwa Wiewiórka

Rejestracja: 22.05.2003 @ 17:02:23
Posty: 21351
Lokalizacja: Wonderland
Najgorszym problemem ludzkości jest skleroza i brak kontaktu z rzeczywistością. W związku z czym idę się zastrzelić.


P.S. Aha, właśnie zauważyłam, że zbliża się koniec dnia. A wydawało mi się, że to dopiero coś koło południa. Nie cierpię sajgonu w pracy:/

_________________
Przyszłam na świat po to
Aby spotkać ciebie
Ty jesteś moim słońcem
A ja twoim niebem
Po to jesteś na świecie
By mnie tulić w ramionach


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 04.01.2010 @ 16:20:02 
Offline
Villentretenmerth
Awatar użytkownika

Rejestracja: 10.12.2003 @ 13:45:04
Posty: 6932
Lokalizacja: urojone Trondheim za morzem
EinsteinX pisze:
Zawsze wychodziłem z założenia, że największą bolączką ludzkości jest brak umiejętności porozumienia się między sobą, bo pomimo poruszania się w tym samym języku, często słuchacz kompletnie inaczej interpretuje wypowiedź rozmówcy. Najlepszym rozwiązaniem byłaby telepatia, ale na dzień dzisiejszy - za niski poziom :(

Nienienie. Dzięki telepatii dowiedziałbyś się, co NAPRAWDĘ myślą bliźni.
Może lepiej tego nie wiedzieć;>

_________________
Tłumaczenie niechlujstwa językowego dysleksją jest jak szpanowanie małym fiutkiem.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 04.01.2010 @ 16:21:41 
Offline
Yarpen Zigrin
Awatar użytkownika

Rejestracja: 27.01.2007 @ 18:57:24
Posty: 2283
Sajgon, Meksyk, młyn, doomsday. Niech ten dzień się już kończy! Kurdeczka. Od rana zasuwam jak dziki smok bez kapci i pomimo tego, wciąż mnie nie widać spod natłoku spraw. Dziś ma praca bardziej przypomina Hydrę niż 12 prac Herkulesa. W miejsce 1 zakończonej sprawy, pojawiają się 3 nowe, 3 razy bardziej skomplikowane.
Nigdy więcej Nowego Roku i nigdy więcej świąt.

_________________
/;l;ljlxghzzv bjhgfk8i657hbdhgkjhgk;j


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 04.01.2010 @ 16:28:19 
Offline
Babka Yarpena Zigrina
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02.10.2009 @ 14:25:43
Posty: 2556
wyjatkowo mlody kot pisze:
Nienienie. Dzięki telepatii dowiedziałbyś się, co NAPRAWDĘ myślą bliźni.
Może lepiej tego nie wiedzieć;>

Ale ile byśmy czasu zaoszczędzili, nie musząc robić bla, bla, bla.... A chyba w większości przypadków rozmówcy próbują się komunikować w celu poznania myśli bliźnich, czyż nie?

Firma wie, czym mam się zająć w najbliższym czasie, ale nie wie, kto ma kontrolować moje działania - masakra - nienawidzę, gdy nie wiem, na czym stoję. Mam nadzieję, że do jutra sytuacja się wyjaśni... A w związku z tym spadam do domu ;P

_________________
KEEP CALM AND CALL BATMAN
Karma istnieje... i ma się zajebiście dobrze...


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 04.01.2010 @ 17:05:50 
Offline
Dijkstra
Awatar użytkownika

Rejestracja: 16.04.2006 @ 22:20:39
Posty: 9301
Lokalizacja: poznański sztejtl
wyjatkowo mlody kot pisze:
EinsteinX pisze:
Zawsze wychodziłem z założenia, że największą bolączką ludzkości jest brak umiejętności porozumienia się między sobą, bo pomimo poruszania się w tym samym języku, często słuchacz kompletnie inaczej interpretuje wypowiedź rozmówcy. Najlepszym rozwiązaniem byłaby telepatia, ale na dzień dzisiejszy - za niski poziom :(

Nienienie. Dzięki telepatii dowiedziałbyś się, co NAPRAWDĘ myślą bliźni.
Może lepiej tego nie wiedzieć;>

Czasami nie trzeba telepatii aby się tego dowiedzieć. Niestety.

_________________
Casual master race!
Kylo Ren is my favourite Disney princess.
Równanie Nowackiej-Zandberga: 7,55 + 3,62 = 0


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 04.01.2010 @ 17:11:15 
Offline
Villentretenmerth
Awatar użytkownika

Rejestracja: 10.12.2003 @ 13:45:04
Posty: 6932
Lokalizacja: urojone Trondheim za morzem
EinsteinX pisze:
wyjatkowo mlody kot pisze:
Nienienie. Dzięki telepatii dowiedziałbyś się, co NAPRAWDĘ myślą bliźni.
Może lepiej tego nie wiedzieć;>

Ale ile byśmy czasu zaoszczędzili, nie musząc robić bla, bla, bla.... A chyba w większości przypadków rozmówcy próbują się komunikować w celu poznania myśli bliźnich, czyż nie?

Nie wiem, czy bym chciała, żeby panny z naszego działu reklamy wiedziały, co o nich myślę. Tzn. one chyba wiedzą i tak, ale mogą udawać, że nie wiedzą. I dzięki temu możemy sobie powiedzieć "dzień dobry" w windzie.
Kontrolowana hipokryzja pozwala nam żyć - tak sobie czasem myślę. Prawda zbyt często okazuje się raniąca, tylko kłamstwo jest miłosierne.
I nieśmiertelne.
;)

_________________
Tłumaczenie niechlujstwa językowego dysleksją jest jak szpanowanie małym fiutkiem.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 04.01.2010 @ 17:29:40 
Offline
Wiecznie pijane medium płci żeńskiej
Awatar użytkownika

Rejestracja: 12.12.2002 @ 19:25:16
Posty: 10760
Lokalizacja: Chrząszczydrzewoszyce Powiat Łękołozy
Niveleen pisze:
Nigdy więcej Nowego Roku i nigdy więcej świąt.

nie da się zrobić, Grinch już próbował i zobacz co z tego wyszło. Chcesz wyglądać jak on?

_________________
All those moments will be lost in time...


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 04.01.2010 @ 19:02:35 
Offline
Dziad Rogaty
Awatar użytkownika

Rejestracja: 23.09.2002 @ 16:29:00
Posty: 19480
Lokalizacja: Wyspa
By nie narażać się na poświąteczny "kocioł" profilaktycznie nie poszedłem do pracy. Co niczego nie rozwiązało - pierwszy dzień roboczy nowego roku dał popalić. Zaatakował ze strony niespodziewanej, czyli samochodu. Wstyd przy spychaniu własnej bryki z promu - bezcenny, wrrrrrrr............
Na dodatek sku...na dźwięk słowa "mechanik" sam z niczego "się naprawił" i nie wiadomo co mu jest i kiedy wytnie mi następny numer (i tak dobrze, że zrobił to na promie a nie w Szczecinie ;))

_________________
Hagar skończył się na Kill 'Em All


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 04.01.2010 @ 22:10:19 
Offline
Leeeniwa Wiewiórka

Rejestracja: 22.05.2003 @ 17:02:23
Posty: 21351
Lokalizacja: Wonderland
Wilgotne, wyspiarskie powietrze mu zaszkodziło. To jest, Hagarze, samochód, nie drakkar:)

P.S. Jubilat wziął i zasnął (szok pracowy jak nic) a ja się nudzę;P

_________________
Przyszłam na świat po to
Aby spotkać ciebie
Ty jesteś moim słońcem
A ja twoim niebem
Po to jesteś na świecie
By mnie tulić w ramionach


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 04.01.2010 @ 22:24:23 
Offline
Babka Yarpena Zigrina
Awatar użytkownika

Rejestracja: 27.06.2005 @ 16:28:29
Posty: 2847
Lokalizacja: spod samiućkich Tater/Krk
Mam poświątecznego (tak, tak, uroki szkoły, dzisiaj pierwszy dzień po Świętach) mega leniwca i na dzień dobry mnóstwo pracy. A teraz siedzę i się biedzę nad artykułem o popularności strojów regionalnych wśród młodzieży z Podhala i okolicy. I się wkurzam, bo to zamówiony tekst do jakiegoś tam lokalnego czasopisma, mam go tylko napisać na podstawie ankiet i nie mogę tego zrobić po swojemu ani w zasadzie nic dodać. Sama nad nim zasypiam, więc nie sądzę, żeby szczególnie zafascynował czytelników. Trudno, i tak się nie mam czasu rozwlekać, jeszcze mnie czeka parę innych rzeczy dzisiaj.

_________________
A pogledaj što sam našao
prevrćući raj i pakao
Divlje kose, tamna oka dva
cvijet bez korijena, ples je sve što zna

Tko te k' meni poslao
da mi anđelima kvariš posao?


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 05.01.2010 @ 11:36:29 
Offline
Yarpen Zigrin
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01.03.2006 @ 9:23:29
Posty: 2308
Lokalizacja: pitu pitu
Coś nam się pokopało z ogrzewaniem w biurze i jest zimno. No i chyba przez to wrócił mi katar:/


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 05.01.2010 @ 12:15:36 
Offline
The Walking Ted
Awatar użytkownika

Rejestracja: 18.05.2004 @ 17:51:33
Posty: 14706
Kocham to miasto, ale mam coraz większe wrażenie, że normalnie będzie dopiero gdy się stąd wyprowadzę. A było to tak...

Godzina 10.00 wypadam z domu i z wywieszonym jęzorem lecę do bankomatu z nadzieją, że nie będę stał w kolejce i szybko zrealizuję transakcję. No bo co to jest za problem wyciągnąć 270pln? Ha, jakimże naiwnym łenifełem okazałem się być. W pierwszym bankomacie nie było tyle kasy. W drugim, same 100. W trzecim tylko wielokrotność 50. Do czwartego już nie dopadłem, bo zobaczyłem sznureczek ludzi przywołujący wspomnienia z poprzedniego ustroju. No, ale nic to - pomyślałem i lecę do domu. Mam drugie konto w PKO, to machniom szybki przelew z mBanku i wypłacę w kasie. Przelew poszedł, ja z krawatem do pasa lecę do banku i już na wstępie myślę: "Kutwa, nie wziąłem dowodu", ale nic to. Mam paszport, książeczkę wojskową, regon, NIP (bo jeszcze potem Skarbówa) - no coś musi zweryfikować moją tożsamość. Jak bardzo się zdziwiłem, to wie tylko pani w okienku, która stwierdziła, że na podstawie powyższych dokumentów nie jest w stanie potwierdzić, że ja to ja. Ale jakbym miał książeczkę czekową, to wystarczy wypisać czek i luz. Już - jadąc nieco po bandzie - zaproponowałem potwierdzenie zgodności podpisu, ale tu pani bezradnie rozłożyła ręce i stwierdziła, że bez dowodu nie da rady. Wyszedłem z banku, zadzwoniłem do klienta i przeprosiłem, że nie dokonamy transakcji, bo nie mam gotówki (a tak się umawialiśmy), a kasa z konta poszła na drugie z którego też nie mogę wypłacić gotówki - bo bank nie jest w stanie określić czy ja to naprawdę ja. I teraz jazda. Nawet jakbym chciał mu przelać kasę to nie mogę, bo:
1. Na koncie firmowym już mam tylko na podatki, a to lepiej zostawić niż potem obudzić się z ręką w nocniku.
2. Na drugim koncie kasa będzie po 12.00 - a gościu już jest w trasie.

Z jednej strony nie mogę normalnie przeprowadzać transakcji bezgotówkowych (vide historia ze sklepami), a z drugiej nie mam jak wyjąć gotówki z konta. Szlag może człowieka trafić.

_________________
May the force be equal mass times acceleration.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 05.01.2010 @ 12:17:33 
Offline
Leeeniwa Wiewiórka

Rejestracja: 22.05.2003 @ 17:02:23
Posty: 21351
Lokalizacja: Wonderland
Zmartwię cię - banki wszędzie są takie same.

_________________
Przyszłam na świat po to
Aby spotkać ciebie
Ty jesteś moim słońcem
A ja twoim niebem
Po to jesteś na świecie
By mnie tulić w ramionach


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 19308 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 791, 792, 793, 794, 795, 796, 797 ... 1288  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group