Wieża Błaznów

Dyskusje na tematy związane z Andrzejem Sapkowskim (i wiele innych)
Dzisiaj jest 02.10.2025 @ 9:12:16

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 15010 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 619, 620, 621, 622, 623, 624, 625 ... 1001  Następna
Autor Wiadomość
Post: 13.05.2009 @ 18:58:47 
Offline
Leeeniwa Wiewiórka

Rejestracja: 22.05.2003 @ 17:02:23
Posty: 21351
Lokalizacja: Wonderland
Chemik pisze:
Alu, jesteś w tej fortunnej sytuacji, że robisz, to co lubisz i jeszcze Ci za to płacą. I to bardzo dobrze, tak trzymaj.
Drogi Chemiku, bardzo cie lubię ale teraz ciutkę bredzisz, więc postaram się wyprowadzić cię na prostą:))

Po pierwsze bywałam już w sytuacji, gdy miałam komornika na głowie i nie tylko. Studiowałam, opiekowałam się umierającym, pracowałam. W szpitalu, jako asystentka. I uparcie szukałam takiej pracy, która sprawiałaby mi przyjemność (biorąc zlecenia dodatkowe, staże, praktyki itp.). Do tej komfortowej, jak piszesz, sytuacji doszłam drogą wyrzeczeń, nieprzespanych nocy, pracy za free itp. Mogłam odpuścić, zająć się czytaniem książek i chodzeniem do kina, ale - jak widzisz - wolałam zabiegać o pracę, która będzie nie tylko źródłem dochodów, ale da mi prawdziwą przyjemność.
Teraz, będąc już specjalistą o ugruntowanej pozycji w swoim zawodzie, który lubię, też mam nóż na gardle. Choćby dziś, gdy wiem, że kasy od poprzedniego pracodawcy wystarczy mi ledwie na parę tygodni. Nie ma ofert dziś dla mnie, są plany na przyszłość i rozmowy. Mogłabym już dziś machnąć ręką i wrócić do pracy w korporacji, od czego kiedyś uciekłam, albo do sekretarkowania. Na czynsz i życie by było. Ale wolę zrobić inaczej: szukać pracy takiej, jaką lubię, a ewentualnie przelotach brać to, co wpadnie w ręce (by przeczekać). Nigdy jednak nie potraktuję takich przelotów jako coś więcej, niż tylko krótkie wyjście awaryjne.
Ty zaś, mam wrażenie, pisałeś o ogóle ludzkości, który przez większość swojego życia robi to, co musi, a nie to, co lubi. A mnie to dziwi, ba szokuje, bo znakomita większość ludzkości, wśród której się obracam, robi właśnie to co lubi. I tym odpędza komornika:) Ba, znam parę osób, które mogłyby nie pracować, bo nie muszą, a jednak prowadzą z powodzeniem własne firmy, rozkręcają biznesy i tak dalej. Znam tez kilka takich, które robią to, co kochają, choć komornik często do nich zagląda. One też nie wyobrażają sobie, że mogłyby robić coś innego, one też lubią swoją pracę i taką, a nie inną podjęły decyzję. To wszystko z powodu chęci robienia tego, co się lubi.

Ale może ja jestem w tej fortunnej sytuacji, że obracam się wśród samych tylko nonkonformistów (których faktycznie, w moim zawodzie nie brakuje);D

_________________
Przyszłam na świat po to
Aby spotkać ciebie
Ty jesteś moim słońcem
A ja twoim niebem
Po to jesteś na świecie
By mnie tulić w ramionach


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 13.05.2009 @ 19:40:06 
Offline
Villentretenmerth
Awatar użytkownika

Rejestracja: 09.02.2003 @ 12:55:57
Posty: 7375
Lokalizacja: Święte Miejsce
Ja tam też pracuję z przyjemnością i swoją pracę lubię. Po Bucefale, który mnie wykończył psychicznie, i krewetkach, w których dowiedziałam sie, że nie potrafię nic nie robić przez 8 godzin, robię to co lubię. To, że mi sie czasem nie chce rano wstać, to, że czasem wracam wkurzona na debilizm, to że czasem są wpadki różnego rodzaju - nie zmienia faktu, że codziennie z zadowoleniem kończę projekt i z przyjemnością przekazuję efekt pracy do autoryzacji.
Lubię zakupy, o.

_________________
Nietolerancyjny sierściuch

Nic nie stoi na przeszkodzie, aby się dildem posługiwać tak jak radiem. Jedno i drugie służy rozrywce. - Mirosław Bańko, Uniwersytet Warszawski



Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 13.05.2009 @ 21:56:33 
Offline
Villentretenmerth
Awatar użytkownika

Rejestracja: 10.12.2003 @ 13:45:04
Posty: 6932
Lokalizacja: urojone Trondheim za morzem
Ala pisze:
Do tej komfortowej, jak piszesz, sytuacji doszłam drogą wyrzeczeń, nieprzespanych nocy, pracy za free itp. Mogłam odpuścić, zająć się czytaniem książek i chodzeniem do kina, ale - jak widzisz - wolałam zabiegać o pracę, która będzie nie tylko źródłem dochodów, ale da mi prawdziwą przyjemność.

O, tio, tio.
Też się spotykałam z zarzutem: bo ty masz dobrą pracę i porządnie ci płacą. Tylko że ja w tym zawodzie zaczęłam działać jeszcze w liceum. Przez lata odmrażałam sobie tyłek jeżdżąc na reportaże na drugi koniec Polski, wstawałam co drugi dzień o 4 rano, żeby zdążyć na dyżur do radia. I tak dalej. Wszystko po to, żeby po trzydziestce być na tyle dobrą w zawodzie, żeby usiąść na du.pie i robić to, co lubię, czyli poprawiać cudze teksty.
Zarzuty typu "bo ty masz dobrą pracę i porządnie ci płacą", co jest śmieszniejsze, słyszę zazwyczaj od ludzi po studiach, którzy nagle stanęli w obliczu dorosłości. A to dla niektórych takie niefajne: zrezygnować z mamusinego garnuszka, stanąć na własnych nogach, zrobić coś ze sobą, kiedy do tej pory wystarczyło ciągnąć piwko, zdawać egzaminy i grać w Hirołsów.
Tak, cholera, robię to, co lubię. Pracowałam na to ponad dziesięć lat. Może jutro mnie zwolnią i będę bezrobotna. Byłam już dwa razy. Ale nie wyobrażam sobie przekładania papierów w biurze - z całym szacunkiem dla wszystkich zatrudnionych w urzędach. To po prostu praca nie dla mnie.

_________________
Tłumaczenie niechlujstwa językowego dysleksją jest jak szpanowanie małym fiutkiem.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 13.05.2009 @ 22:39:29 
Offline
Yarpen Zigrin
Awatar użytkownika

Rejestracja: 17.08.2005 @ 15:02:21
Posty: 2358
Lokalizacja: Koniec Świata
Ja też obecnie robię to co lubię i chociaż na razie niewiele z tego wychodzi to może kiedyś się polepszy.

_________________
Tainan Kokutai V-128, Ultimate Pursuit Squadron
- Time to nut up, or shut up

- Jeżeli nie rozumiesz bez tłumaczenia, to znaczy, że niezrozumiesz, choćbym ci nie wiem ile tłumaczył.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 14.05.2009 @ 0:00:20 
Offline
Kochanek Vesemira
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03.10.2002 @ 16:09:47
Posty: 16427
Bo po prostu nikt z nas poza Chemikiem nie pracuje w skarbówce ;)

_________________
Eckstein, Eckstein, alles muss versteckt sein.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 14.05.2009 @ 7:40:33 
Offline
Leeeniwa Wiewiórka

Rejestracja: 22.05.2003 @ 17:02:23
Posty: 21351
Lokalizacja: Wonderland
Kkkara pisze:
Ja tam też pracuję z przyjemnością i swoją pracę lubię. Po Bucefale, który mnie wykończył psychicznie, i krewetkach, w których dowiedziałam sie, że nie potrafię nic nie robić przez 8 godzin, robię to co lubię. To, że mi sie czasem nie chce rano wstać, to, że czasem wracam wkurzona na debilizm, to że czasem są wpadki różnego rodzaju - nie zmienia faktu, że codziennie z zadowoleniem kończę projekt i z przyjemnością przekazuję efekt pracy do autoryzacji.
Tak, jedna rzecz to lubić swoje zajęcie, druga - lubić szefa. Choć jak ostatnio zrobiłam zestawienie, to mi wyszło, że jednak więcej było tych, których lubiłam, niż odwrotnie. A i narzekanie na szefa pojawia się często pod wpływem chwili - w końcu wysiedziałam ponad rok u szaleńca kompletnego, bo ten szaleniec prowadził świetną firmę, w której bardzo chciałam pracować.

_________________
Przyszłam na świat po to
Aby spotkać ciebie
Ty jesteś moim słońcem
A ja twoim niebem
Po to jesteś na świecie
By mnie tulić w ramionach


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 14.05.2009 @ 9:51:07 
Offline
Murderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 24.10.2002 @ 15:26:37
Posty: 5182
Lokalizacja: Rezydencja Nowodwory, Wielkie Księstwo Powiśle
Błękitny Anioł dostał nową oponę Schwalbe Blizzard :)= Mała rzecz a cieszy :)=
Woydzio

_________________
Ja tu tylko sprzątam
Twoja zajebistość ma tyle komponentów, że trudno spamiętać - J. W.
Jestem już ojcem nie tylko dla dwóch kotów ale także dla Michała Piotra


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 14.05.2009 @ 13:22:35 
Offline
Wiecznie pijane medium płci żeńskiej
Awatar użytkownika

Rejestracja: 22.10.2002 @ 12:15:23
Posty: 10466
Lokalizacja: BSG75
Ech...
Alu, WMK- ale Wy piszecie o czymś innym, mianowicie o dążeniu do osiągnięcia wymarzonej pracy.
A to co innego. Dązenie do ideału pracy jest zdecydowanie pożądane i chwalebne, ale niestety- w zdecydowanej większości ludzkości niemożliwe do osiągnięcia z przyczyn obiektywnych.
I o tym pisałem.

_________________
Nie był zwyczajnie leniwy. Zwyczajne lenistwo to po prostu niechęć do wysiłku. Minął ten etap już dawno, przemknął po pospolitym nieróbstwie i przeszedł na przeciwną stronę. Więcej kosztowało go unikanie wysiłku, niż innych ciężka praca.
Prawda ;)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 15.05.2009 @ 19:53:50 
Ach, do czorta, od prawie godziny weekend! Jutro od osiemnastej Noc Muzeów, a w poniedziałek z rana do Włoch! Yes, yes, yes! :)


Na górę
  
 
Post: 16.05.2009 @ 0:00:08 
Offline
Villentretenmerth
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03.09.2004 @ 11:38:26
Posty: 7402
Lokalizacja: Kraków/Warszawa
W niedzielę wieczorem będziemy już w moim ukochanym Nowym Jorku, a w środę- na Antigui:). Nie mogę uwierzyć, że już wyjeżdżamy:)

_________________
I will always need your love/Wish I could write it in the daily news
You, on the other hand, are a sweet little eclair on the outside and a pit bull on the inside- Charlaine Harris


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 16.05.2009 @ 9:39:14 
Offline
Leeeniwa Wiewiórka

Rejestracja: 22.05.2003 @ 17:02:23
Posty: 21351
Lokalizacja: Wonderland
Oooo, zazdroszczę. Bawcie się dobrze:)

_________________
Przyszłam na świat po to
Aby spotkać ciebie
Ty jesteś moim słońcem
A ja twoim niebem
Po to jesteś na świecie
By mnie tulić w ramionach


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 16.05.2009 @ 10:13:15 
Offline
Król Dezmod
Awatar użytkownika

Rejestracja: 29.12.2004 @ 17:36:18
Posty: 3143
Lokalizacja: Khatovar
Udanej podróży wszystkim wyjeżdżającym! :)
Co u was dzieje się ciekawego w Noc Muzeów? Ja nie wiem, czy się wybiorę. Byłam dwa lata temu i zwiedziłam większość tego, co było do zwiedzenia w Białymstoku, a na dzisiaj oferta jest jakaś taka uboga.

_________________
- What do you do for fun, Esther?
- I run naked through the pages of the United States Criminal Code. [Boardwalk Empire]
Estheriada
Bierki


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 16.05.2009 @ 10:26:30 
Offline
Feldmarszałek Duda
Awatar użytkownika

Rejestracja: 20.01.2005 @ 16:52:42
Posty: 4469
Lokalizacja: Lublin
Dzisiejszą noc spędzę na koncercie Dżemu a później w drodze powrotnej z Katowic:) Noc muzeów mnie ominie:)

_________________
"Max jest pijący, lubi rajdy samochodowe i ma polar z teleportem do browaru"
"A morał tej historii mógłby być taki: mimo że cukrowe to jednak buraki"
Nie jestem dobrym człowiekiem.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 16.05.2009 @ 16:16:37 
Offline
Villentretenmerth
Awatar użytkownika

Rejestracja: 29.01.2003 @ 16:25:54
Posty: 7116
Lokalizacja: Ankh-Morpork naszego świata/...
Toki pisze:
Myślę, że Ali chodziło o to, że sprzątaczka i robotnik budowlany ma pracę, więc pracuje i do niej nie tęskni. Milioner i jego żona nie pracują, więc do pracy tęsknią i mają depresję. :)


Z tym, że milioner nie pracuje to nie do końca ;)
Znam dwóch ludzi, którzy zaliczają się do tej kategorii. Obaj mają dość, by nic nie robić do końca życia, czyli szacunkowo jeszcze przez 30+ lat. Obaj doszli do tego, co mają przede wszystkim swoją pracą i obaj zaliczają się do najbardziej zajętych i zapracowanych ludzi jakich kojarzę. Obaj też są pracoholikami i nie wyobrażają sobie czegoś takiego, jak emerytura.

Czasem wydaje mi się, że wizerunek milionera, który śpi na kasie i nie pracuje jest mylony z czymś takim jak bogaty rentier, który faktycznie nie robi, bo nie musi. Większość ludzi, którzy mają naprawdę ciężką kasę to osoby co najmniej nadaktywne zawodowo.

Mi to nie grozi ;)

_________________
lɔlɔ̃... Mou lon, ogni agbe gne. Edji le djom!
Liga Niezwykłych Dżentelchamów + Brygada Malkawiańskich Cyklistów.

Gdy nastały jesienne dni
jeden drobny gest
zmienił widzenie świata


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 16.05.2009 @ 16:52:41 
Offline
Villentretenmerth
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03.09.2004 @ 11:38:26
Posty: 7402
Lokalizacja: Kraków/Warszawa
Dziękujemy za życzenia:). Dzięki odprawie internetowej mamy już fajne miejsca w samolocie:)

_________________
I will always need your love/Wish I could write it in the daily news
You, on the other hand, are a sweet little eclair on the outside and a pit bull on the inside- Charlaine Harris


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 15010 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 619, 620, 621, 622, 623, 624, 625 ... 1001  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Przejdź do:  
cron
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group