Wieża Błaznów

Dyskusje na tematy związane z Andrzejem Sapkowskim (i wiele innych)
Dzisiaj jest 02.10.2025 @ 10:06:58

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 15010 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 526, 527, 528, 529, 530, 531, 532 ... 1001  Następna
Autor Wiadomość
Post: 06.10.2008 @ 19:52:44 
Offline
Murderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 10.05.2005 @ 20:33:34
Posty: 6541
Lokalizacja: Ratibor am Oder
Toki pisze:
udało się wyplenić plagę owocówek. Przynajmniej u nas. Okazało się, że w okolicy (u sąsiadów czy nawet u znajomych parę kilometrów stąd) też tego się strasznie namnożyło. Ale my mamy już problem z głowy. :)

Ja kiedyś stosowałem metodę "spray + zapalniczka" :] Potem wystarczyło pozamiatać.

_________________
Masz prawo nie rozumieć mnie, lecz proszę, nie zrozum mnie źle.

A high dive on a swimming pool
Filled with needles and with fools


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 06.10.2008 @ 19:55:43 
Próbowałem. :) Tylko że rodzice oponowali, poza tym wydało mi się to mało ekologiczne i ekonomiczne. Tata z kolei wciągał te cholery odkurzaczem. :) Poza tym zużyliśmy kilka lepów, dziesiątki zatłukliśmy manualnie (w niektórych momentach wystarczyło klasnąć od niechcenia i miało się pewność, że coś się trafi), no i tak po kulminacji zaczęło się ich robić coraz mniej. Teraz może jeszcze temperatura doszła, bo nie ma ich wcale. :)


Na górę
  
 
Post: 06.10.2008 @ 20:37:43 
Offline
Murderatrix
Awatar użytkownika

Rejestracja: 07.06.2003 @ 19:39:10
Posty: 12936
Lokalizacja: Wrocław
Banda sadystów. :P Co wam te biedne stworzenia uczyniły?

_________________
PCR, when you need to detect mutations
PCR, when you need to recombine
PCR, when you need to find out who the daddy is
PCR, when you need to solve a crime


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 06.10.2008 @ 20:46:21 
Offline
Babka Yarpena Zigrina
Awatar użytkownika

Rejestracja: 27.06.2005 @ 16:28:29
Posty: 2847
Lokalizacja: spod samiućkich Tater/Krk
Cóż to było za wesele... :D

_________________
A pogledaj što sam našao
prevrćući raj i pakao
Divlje kose, tamna oka dva
cvijet bez korijena, ples je sve što zna

Tko te k' meni poslao
da mi anđelima kvariš posao?


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 06.10.2008 @ 20:53:48 
Offline
Dziad Rogaty
Awatar użytkownika

Rejestracja: 23.09.2002 @ 16:29:00
Posty: 19480
Lokalizacja: Wyspa
Kto to widział tak mordować ulubione zwierzątko genetyków??

Za starych czasów owocówki hodowałem, bo był to znakomity pokarm dla rybek akwariowych ;)

_________________
Hagar skończył się na Kill 'Em All


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 06.10.2008 @ 21:30:10 
Offline
Murderatrix
Awatar użytkownika

Rejestracja: 07.06.2003 @ 19:39:10
Posty: 12936
Lokalizacja: Wrocław
Hagar pisze:
Kto to widział tak mordować ulubione zwierzątko genetyków??

Za starych czasów owocówki hodowałem, bo był to znakomity pokarm dla rybek akwariowych ;)

A propos rybek akwariowych, To są ulubione zwierzątka genetyków. Taką fosforyzującą rybkę bym chciała. I to jest jasna strona, bo dzieki takim zabawom moja praca wydaje się ciekawsza. :)

_________________
PCR, when you need to detect mutations
PCR, when you need to recombine
PCR, when you need to find out who the daddy is
PCR, when you need to solve a crime


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 06.10.2008 @ 21:40:00 
Offline
Murderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 10.05.2005 @ 20:33:34
Posty: 6541
Lokalizacja: Ratibor am Oder
Hagar pisze:
Za starych czasów owocówki hodowałem (...)

Znaczysie nie sprzątałeś kuchni po prostu ? :)

_________________
Masz prawo nie rozumieć mnie, lecz proszę, nie zrozum mnie źle.

A high dive on a swimming pool
Filled with needles and with fools


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 06.10.2008 @ 21:57:38 
Offline
Dziad Rogaty
Awatar użytkownika

Rejestracja: 23.09.2002 @ 16:29:00
Posty: 19480
Lokalizacja: Wyspa
W słoiku "hodowało" się jabłko lub inny owoc... sztuka było wyhodować je już wcześnie latem, a nie teraz ;)
Potem słoik był przykryty gazą, a w nim lęgły się muszki. Następnie na słoik nakładało się drugi, do którego przechodziły muszki, po zbełtaniu z wodą były wlewane do akwarium, gdzie już czekało wygłodniałe towarzystwo.

Co prawda to i tak był pikuś w porównaniu z półprzemysłową hodowlą w Katedrze Genetyki - każdy student musiał mieć własną butelkę po śmietanie (późniejsze roczniki, z braku takich butelek, owocówki hodowały w butelkach po Frugo ;) w której hodowało się muszki. Nieźle jechało na sali ćwiczeń, gdzie "dojrzewało" ponad 120 takich hodowli ;) I to były muszki "rasowe" (bez skrzydeł, z kolorowymi oczami itd) które jeszcze się krzyżowało. A jaka radość była kiedy udało się wypreparować śliniankę larwie owocówki i zobaczyć jakie tam ma chromosomy (takie ogromne, podręcznikowe).
A jak komuś noga się podwinęła, to w ramach zaliczenia ćwiczeń musiał czasem kilkaset takich butelek umyć...;)

Ech, to były czasy....

_________________
Hagar skończył się na Kill 'Em All


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 06.10.2008 @ 22:08:01 
Offline
Murderatrix
Awatar użytkownika

Rejestracja: 07.06.2003 @ 19:39:10
Posty: 12936
Lokalizacja: Wrocław
Hagar pisze:
I to były muszki "rasowe" (bez skrzydeł, z kolorowymi oczami itd) które jeszcze się krzyżowało.

A potem usypiało, liczyło i sprawdzało prawdziwość praw Mendla na podstawie wyniku. Najpierw trzeba je było przenieść z hodowlanej butelki do czystego naczynia. Najprościej tak, jak pisze Hagar: przykryć tym naczyniem i pozwolić muszkom przefrunąć. Kłopot miał ten, komu trafiła się "rasa" bezskrzydła. :] Ileż ja się namęczyłam przekonując to cholerstwo, żeby zechciało pójść tam, gdzie ja chcę. :>

_________________
PCR, when you need to detect mutations
PCR, when you need to recombine
PCR, when you need to find out who the daddy is
PCR, when you need to solve a crime


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 06.10.2008 @ 22:10:03 
Hagar pisze:
Kto to widział tak mordować ulubione zwierzątko genetyków??

Za starych czasów owocówki hodowałem, bo był to znakomity pokarm dla rybek akwariowych ;)

Hehe. :)
Joanka pisze:
Banda sadystów. :P Co wam te biedne stworzenia uczyniły?

Zwykłe muchy też zabijam. A kiedy owocówek jest aż tyle, to chyba niedobrze. Może chorób nie roznoszą, ale samą obecnością mnie do szału doprowadzały. Zostawiałem na chwilę kanapkę i zaraz była pokryta skrzydlatym dywanem. To irytujące. A badań genetycznych nie miałem zamiaru przeprowadzać, więc potrzebne mi nie były. :)


Na górę
  
 
Post: 06.10.2008 @ 22:33:26 
Offline
Yarpen Zigrin
Awatar użytkownika

Rejestracja: 16.04.2008 @ 11:35:15
Posty: 2084
Lokalizacja: Las pod kontrolą Rady Puchaczy
No tak człowiek sobie z działeczki lub warzywniaka przyniesie owoce a tu te paskudy owocówki latają.
Generalnie najlepiej w takim przypadku zmoczyć pod kranem wodą rękę lub dwie i nad owocami pomachać dłonią - zawsze kilka owocówek się przylepi i są załatwione :)
Jest to jeden z najtańszych sposobów likwidowania muszek owocówek (po odliczeniu wody) ;)

_________________
U-hu, U-hu, U-hu.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 06.10.2008 @ 22:36:38 
Offline
Villentretenmerth

Rejestracja: 31.03.2003 @ 11:09:17
Posty: 5167
Lokalizacja: Lancre
Joanka pisze:
A propos rybek akwariowych, To są ulubione zwierzątka genetyków. Taką fosforyzującą rybkę bym chciała. I to jest jasna strona, bo dzieki takim zabawom moja praca wydaje się ciekawsza. :)

Rybki jak rybki. Ale kociaki są fantastyczne:D


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 07.10.2008 @ 8:56:15 
Offline
Dijkstra

Rejestracja: 03.10.2002 @ 7:28:55
Posty: 7594
Lokalizacja: Sośnia Góra
Lowenna pisze:
Rybki jak rybki. Ale kociaki są fantastyczne:D



O tak! :))))))

_________________
Pozdrawiam
Jacek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 07.10.2008 @ 9:02:33 
Offline
Dziad Rogaty
Awatar użytkownika

Rejestracja: 23.09.2002 @ 16:29:00
Posty: 19480
Lokalizacja: Wyspa
W szczególności te dobrze rozwinięte i wcale nie chodzi tu o fluorescencję ;)

_________________
Hagar skończył się na Kill 'Em All


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 07.10.2008 @ 11:04:55 
Offline
Villentretenmerth
Awatar użytkownika

Rejestracja: 09.02.2003 @ 12:55:57
Posty: 7375
Lokalizacja: Święte Miejsce
Po raz pierwszy od długiego czasu przespałam całą noc, bez wybudzania się co chwilę.
nieśmiało obstawiam, że to przez brak chrapania obok :-)
Jakiś to pozytyw w tym szarym i nędznym dniu.

_________________
Nietolerancyjny sierściuch

Nic nie stoi na przeszkodzie, aby się dildem posługiwać tak jak radiem. Jedno i drugie służy rozrywce. - Mirosław Bańko, Uniwersytet Warszawski



Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 15010 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 526, 527, 528, 529, 530, 531, 532 ... 1001  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group