Wieża Błaznów

Dyskusje na tematy związane z Andrzejem Sapkowskim (i wiele innych)
Dzisiaj jest 02.10.2025 @ 9:01:58

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 13211 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 507, 508, 509, 510, 511, 512, 513 ... 881  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Pogadanki 3
Post: 30.09.2008 @ 17:58:48 
Offline
Villentretenmerth
Awatar użytkownika

Rejestracja: 07.08.2004 @ 23:26:02
Posty: 5236
Lokalizacja: Konin
Poniewczasie pisze:
Muszę powiedzieć, że almerą jeździ się świetnie. Zdecydowanie polecam (:


Almera była żeniona. Pani odmówiła wizyty u mechanika. Tym samym odpada. Swoją drogą, to śmieszna jest... Jelenia szuka czy jak? :( Zostaje Bora, chyba, że dzisiaj przedzwoni koleś z Belgii, że namierzył skodę Octavię w interesującej mnie konfiguracji (ciężko będzie).

_________________
Pomyślcie tylko. Bycie ateistą w depresji jest przesrane: nie ma po co żyć, nie ma po co umierać. ;/


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Pogadanki 3
Post: 01.10.2008 @ 19:09:29 
Offline
Leeeniwa Wiewiórka

Rejestracja: 22.05.2003 @ 17:02:23
Posty: 21351
Lokalizacja: Wonderland
Lukas pisze:
Jasne. Tylko to wszystko teoria. Kiedyś w trójmiejskiej SKM-ce dostałem mandat (za niewłaściwy bilet). (...)
Myśmy - po bardzo długiej walce - podobną sprawę z trójmiejskim ZTM wygrali. Ale to ja tak się zawzięłam, że gotowa byłam prosić o pomoc znajomego prawnika. W końcu, po wielu ostrych pismach do odpowiednich urzędów, nasze odwołanie (mandat przyjęliśmy) zostało łaskawie uznane. A przy okazji nieprawidłowościami w gdańskim ZTM zajął się Rzecznik Praw Obywatelskich. I dobrze im tak.
Teraz tak samo zawalczyliśmy z Tele2 i pewną upartą firmą windykacyjną. Na razie wygląda na to, że również skutecznie.

Tylko komu się chce tak za każdym razem...

_________________
Przyszłam na świat po to
Aby spotkać ciebie
Ty jesteś moim słońcem
A ja twoim niebem
Po to jesteś na świecie
By mnie tulić w ramionach


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Pogadanki 3
Post: 01.10.2008 @ 22:36:11 
Offline
Villentretenmerth

Rejestracja: 31.03.2003 @ 11:09:17
Posty: 5167
Lokalizacja: Lancre
Rozmawiam właśnie z siostrą, która obecnie studiuje i gra na uniwersytecie w El Paso. Pomijam słoneczną pogodę i 25 stopni w cieniu <zazdrość mode on>. El Paso to miasto wielkości naszego Wrocławia a na ostatnim meczu drużyny uniwersyteckiej footballu było 50.000 widzów! PIĘĆDZIESIĄT TYSIĘCY. Czy u nas kiedyś też będzie można iść z całą rodziną i przyjaciółmi na mecz i świetnie się bawić?


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Pogadanki 3
Post: 01.10.2008 @ 23:46:54 
Offline
Dziad Rogaty
Awatar użytkownika

Rejestracja: 23.09.2002 @ 16:29:00
Posty: 19480
Lokalizacja: Wyspa
Nie, dopóki u nas będzie dominowała europejska odmiana futbolu będąca w praktyce jedynie przyczynkiem do spotkań grup mniejszych, lub większych bandytów i kibicujących im kiboli...
Niestety, pod względem kibicowania Europa znajduje się lata świetlne za Ameryką...(Północną, oczywiście).

Wyjątkami są u nas kameralne mecze, prowincjonalnych drużyn, ale tam miasteczka nierzadko nie przekraczają 10 tys mieszkańców ;)

_________________
Hagar skończył się na Kill 'Em All


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Pogadanki 3
Post: 02.10.2008 @ 8:27:55 
Offline
Dijkstra
Awatar użytkownika

Rejestracja: 16.04.2006 @ 22:20:39
Posty: 9301
Lokalizacja: poznański sztejtl
Cytuj:
Niestety, pod względem kibicowania Europa znajduje się lata świetlne za Ameryką...(Północną, oczywiście).


Może dlatego, że w USraju piłka nożna jest lata świetlne za baseballem i tym kulturalnym sportem nazywanym futbolem amerykańskim? :D

_________________
Casual master race!
Kylo Ren is my favourite Disney princess.
Równanie Nowackiej-Zandberga: 7,55 + 3,62 = 0


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Pogadanki 3
Post: 02.10.2008 @ 8:33:14 
Offline
Wiecznie pijane medium płci żeńskiej
Awatar użytkownika

Rejestracja: 22.10.2002 @ 12:15:23
Posty: 10466
Lokalizacja: BSG75
Narsil pisze:
Może dlatego, że w USraju piłka nożna jest lata świetlne za baseballem i tym kulturalnym sportem nazywanym futbolem amerykańskim? :D

W zdaniu, do którego się odnosisz, Hagar nie pisał, w jakiej dyscyplinie, to raz.
Dwa- na basebalu i futbolu amerykańskim stadiony są pełne. I sa to ilości rzędu 60-70 tysięcy ludzi.

_________________
Nie był zwyczajnie leniwy. Zwyczajne lenistwo to po prostu niechęć do wysiłku. Minął ten etap już dawno, przemknął po pospolitym nieróbstwie i przeszedł na przeciwną stronę. Więcej kosztowało go unikanie wysiłku, niż innych ciężka praca.
Prawda ;)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Pogadanki 3
Post: 02.10.2008 @ 8:51:05 
Offline
Villentretenmerth

Rejestracja: 31.03.2003 @ 11:09:17
Posty: 5167
Lokalizacja: Lancre
Uniwersytecka hala do koszykówki mieści ponad 12 tysięcy widzów i zwykle jest pełna!!! A u nas? Tarnowska hala 'Jaskółka' w czasach świetności tarnowskiego basketu mieściła 3500 widzów i bywało, że świeciła pustkami:(


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Pogadanki 3
Post: 02.10.2008 @ 8:51:48 
Offline
Dziad Rogaty
Awatar użytkownika

Rejestracja: 23.09.2002 @ 16:29:00
Posty: 19480
Lokalizacja: Wyspa
Mówiąc o USA nie mówiłem o konkretnej dyscyplinie, ale jeśli już koniecznie musi to być futbol to niech będzie.
Różnica jest tak, że w "kulturalnym" futbolu europejskim piłkarze grają "fair" (załóżmy ;), za to na trybunach i poza stadionami tzw. "kibice" tłuką się na potęgę. Za Wielką Wodą, dla odmiany, tłuką się jedynie zawodnicy grający w prymitywną (choć tak naprawdę, pierwotną) formę futbolu, podczas gdy na trybunach trwa fiesta, rodzinna.

_________________
Hagar skończył się na Kill 'Em All


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Pogadanki 3
Post: 02.10.2008 @ 8:54:44 
Offline
Wiecznie pijane medium płci żeńskiej
Awatar użytkownika

Rejestracja: 22.10.2002 @ 12:15:23
Posty: 10466
Lokalizacja: BSG75
Hagar pisze:
(...)w "kulturalnym" futbolu europejskim piłkarze grają "fair" (załóżmy ;), za to na trybunach i poza stadionami tzw. "kibice" tłuką się na potęgę.

To uproszczenie, z kolei.
I to duże, bo poza zbydlęceniem u nas, Europa generalnie się broni.

_________________
Nie był zwyczajnie leniwy. Zwyczajne lenistwo to po prostu niechęć do wysiłku. Minął ten etap już dawno, przemknął po pospolitym nieróbstwie i przeszedł na przeciwną stronę. Więcej kosztowało go unikanie wysiłku, niż innych ciężka praca.
Prawda ;)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Pogadanki 3
Post: 02.10.2008 @ 8:57:16 
Offline
Villentretenmerth

Rejestracja: 31.03.2003 @ 11:09:17
Posty: 5167
Lokalizacja: Lancre
Zostawcie football i jego odmiany. Pomówmy o koszykówce i siatkówce. Przecież u nas nawet nie ma hali mieszczącej 12000 widzów. Nie mówiąc już o jej zapełnieniu. Na meczach drużyn uniwersyteckich a nie reprezentacji!!!


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Pogadanki 3
Post: 02.10.2008 @ 10:03:27 
Offline
Dijkstra

Rejestracja: 03.10.2002 @ 7:28:55
Posty: 7594
Lokalizacja: Sośnia Góra
Koszykówka w Polsce jest dyscypliną po prostu niewypromowaną. Pamiętam jak TVP pokazywało NBA to zainteresowanie tą dyscypliną było duże. Znało się wszystkie gwiazdy. Teraz nie pamiętam kiedy miałem okazję (gdziekolwiek) oglądać jakieś ciekawe rozgrywki. NIe jestem kibicem koszykówki, nie mógłbym wymienić składu reprezentacji (może poza wyjątkami), ale to też ma związek z promocją.

_________________
Pozdrawiam
Jacek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Pogadanki 3
Post: 02.10.2008 @ 16:07:01 
Dokładnie. O koszykówce pojęcia nie mam, nawet zasady ledwo znam, parę lat temu widziałem w jakiejś niszowej raczej stacji (Puls czy TV4) jakiś mecz polskiej ligi i to w zasadzie tyle.
Za to popularniejsze są u nas sporty, w których nasi odnoszą (lub odnosili niedawno) sukcesy, czyli skoki narciarskie i F1. Były też skoki zainteresowania męską siatkówką i piłką ręczną po srebrnych medalach MŚ, pamiętam, jak w szkole wszyscy o tym rozmawiali. Siatkówka akurat była i nadal jest popularna, ale wtedy wśród moich znajomych było naprawdę szaleństwo. :) A co do piłki ręcznej, zainteresowanie jest żadne, nawet na igrzyskach z tego, co wiem, moi koledzy jej nie oglądali.


Na górę
  
 
 Tytuł: Re: Pogadanki 3
Post: 02.10.2008 @ 20:29:26 
Offline
Villentretenmerth

Rejestracja: 31.03.2003 @ 11:09:17
Posty: 5167
Lokalizacja: Lancre
Niestety... Pod koniec mojej edukacji w szkole podstawowej (1998) klasy siódma i ósma codziennie po 2 godziny tłukły piłką po sali gimnastycznej. Dziewczęca reprezentacja mojej małej szkoły była wicemistrzem województwa w koszykówce. Każdy z nas oglądał rozgrywki NBA, miał swojego ulubionego zawodnika, którego nazwisko przyjmował jako swój nickname (LOL, moim ulubieńcem był Penny Hardaway. Miałam koszulkę Orlando Magic, piłkę z sylwetką i 'autografem' Penny'ego...). Chodziliśmy na mecze Unii Tarnów, która wówczas walczyła o wejście do ekstraklasy. Dla mnie koszykówka była zabawą ale dwóch kolegów i koleżanka z klasy długo grali w klubach. Moja siostra została, jakby na to nie patrzeć, zawodową koszykarką. A ja w ogólniaku przez dwa sezony miałam uprawnienia sędziego koszykówki. Sędziowałam jakieś rozgrywki międzyszkolne ale zdarzyło się kilka razy być sędzią stolikowym podczas rozgrywek ekstraklasy;D
To były czasy, gdy polscy koszykarze i koszykarki odnosili drobne sukcesy na arenie międzynarodowej, rozgrywki ligi można było oglądać nie tylko na kanale regionalnym od święta i praktycznie w każdym mieście powstawały ligi amatorskie...


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Pogadanki 3
Post: 02.10.2008 @ 21:23:39 
Offline
Wiecznie pijane medium płci żeńskiej
Awatar użytkownika

Rejestracja: 22.10.2002 @ 12:15:23
Posty: 10466
Lokalizacja: BSG75
Ech, Lo, przestań, bo mi się łza w oku kręci...
My w LO też wszyscy naparzaliśmy w kosza, wszyscy kombinowali, kto pierwszy wyniki NBA z nocy skołuje...
Nasza drużyna zajęła IV miejsce w województwie, na final four pojechał pełen autokar kibiców...
A teraz- eeeechhh...

_________________
Nie był zwyczajnie leniwy. Zwyczajne lenistwo to po prostu niechęć do wysiłku. Minął ten etap już dawno, przemknął po pospolitym nieróbstwie i przeszedł na przeciwną stronę. Więcej kosztowało go unikanie wysiłku, niż innych ciężka praca.
Prawda ;)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Pogadanki 3
Post: 02.10.2008 @ 21:32:49 
Offline
Murderatrix
Awatar użytkownika

Rejestracja: 07.06.2003 @ 19:39:10
Posty: 12936
Lokalizacja: Wrocław
A ja zawsze myślałam, że Lo jest starsza ode mnie...

_________________
PCR, when you need to detect mutations
PCR, when you need to recombine
PCR, when you need to find out who the daddy is
PCR, when you need to solve a crime


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 13211 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 507, 508, 509, 510, 511, 512, 513 ... 881  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Przejdź do:  
cron
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group