Wieża Błaznów

Dyskusje na tematy związane z Andrzejem Sapkowskim (i wiele innych)
Dzisiaj jest 02.10.2025 @ 8:58:38

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 13211 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 365, 366, 367, 368, 369, 370, 371 ... 881  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł:
Post: 05.06.2007 @ 10:58:19 
Offline
The Walking Ted
Awatar użytkownika

Rejestracja: 18.05.2004 @ 17:51:33
Posty: 14706
Napisy tylko dla krewnych.

_________________
May the force be equal mass times acceleration.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 05.06.2007 @ 11:15:46 
Offline
Feldmarszałek Duda
Awatar użytkownika

Rejestracja: 05.10.2005 @ 22:43:37
Posty: 4932
Lokalizacja: nikaj.uuk!
... i znajomych Królika. Jak powiedział Jacek Żytkiewicz: "na technikę wymyśli się inną technikę" ;)

_________________
P2009 / 59124 ИOНTAЯAM / 251095

Dzień dobry, piękne panie – rzekł, kłaniając się uprzejmie. – Czy przypadkiem wiecie, dokąd odsyła się kurvvy?


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 05.06.2007 @ 11:33:16 
Offline
Adept
Awatar użytkownika

Rejestracja: 26.10.2004 @ 9:31:58
Posty: 443
Lokalizacja: Cornwall
ciut sie boje, ale co tam. w srode lece do UK. Kornwalia czeka. 3majcie kciuki za Caribre;)

_________________
audaces fortuna iuvat


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 05.06.2007 @ 12:17:47 
Offline
Villentretenmerth
Awatar użytkownika

Rejestracja: 29.01.2003 @ 16:25:54
Posty: 7116
Lokalizacja: Ankh-Morpork naszego świata/...
Caribre, trzymamy ! :)

_________________
lɔlɔ̃... Mou lon, ogni agbe gne. Edji le djom!
Liga Niezwykłych Dżentelchamów + Brygada Malkawiańskich Cyklistów.

Gdy nastały jesienne dni
jeden drobny gest
zmienił widzenie świata


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 05.06.2007 @ 12:32:31 
Offline
The Walking Ted
Awatar użytkownika

Rejestracja: 18.05.2004 @ 17:51:33
Posty: 14706
Nie ma się czego bać, w UK teraz prawie jak w domu. :)
Będzie OK.

_________________
May the force be equal mass times acceleration.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 05.06.2007 @ 15:54:55 
Offline
Regis
Awatar użytkownika

Rejestracja: 06.06.2004 @ 19:27:26
Posty: 1883
Lokalizacja: Vlaenderlandt
Vila pisze:
Swoją droga to chyba jeszcze nie widziałam palacza, który wstrzymywałby na ulicy wydech, żeby nie dymić na przechodniów. Respect;))
Oczywiście nie w nieskończoność, inaczej bym tego nie pisał ;) W każdym razie- dzięki ;]

_________________
Ale men my slaet dan is't brandt
Als men my luyt dan is't storm in Vlaenderlandt.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 05.06.2007 @ 19:18:40 
Offline
Rębacz z Crinfrid
Awatar użytkownika

Rejestracja: 28.09.2005 @ 15:40:18
Posty: 1111
Lokalizacja: że znowu!
Ja jeszcze o tych miastach. Jeżeli wszystkie plagi zwala się na Wawę i cyklistów, to właśnie chyba jest objaw kompleksu. Stadionu nie ma, bo oferta Łodzi była trochę, tego, osobliwa. Wiem to, bo akurat urodziłem się niedaleko Łodzi, mieszkałem tam sporo lat, większość znajomych moich rodziców i spory odsetek moich własnych mieszka w Łodzi i wiem od nich, co myślą łódzkiej ofercie i o tych, którzy ją przygotowywali. Zresztą było to szeroko opisywane w lokalnej prasie, nie ma się co na ten temat rozwodzić.

Nieduża odległość może od stolicy być raczej zaletą, tylko trzeba ją umieć wykorzystać. Nikt też nie zmusza Łodzian do wyjazdów do tej strasznej Warszawy, jeżeli tam jeżdżą, to dlatego, że decydują, że im się to opłaca. I nie widzę powodu do tego, żeby na Warszawę potem psioczyć. Firma mojego znajomego przeniosła się właśnie z Wawy do Łodzi, bo tam taniej. Euro w Łodzi miałoby bardzo istotną zaletę, kibice mogliby przejechać z jednego stadionu, na drugi w dwie godziny.

Ja nie zarzucałem Łodzi, że nie ma metra. Uważam tylko, ze wyśmiewanie jakiegoś miasta z tego powodu, że ma metro, chociaż małe, jest co najmniej śmieszne. Podobnie, jak podkreślanie na siłę różnych przewag Łodzi nad Warszawą, gdy tylko dowie się, że rozmówca jakoś z Warszawą jest związany (chociażby mieszka niedaleko).

Ostatnio obowiązki zawodowe zmuszają mnie do jeżdżenia po całej Polsce. Doszło już do tego, że muszę udzielać zdawkowych odpowiedzi, co do miejsca zamieszkania, bo jak tylko powiem, że mieszkam koło Warszawy, rozmówcy kiwają głowami, jakby posiedli jakąś niesamowitą tajemnicę, której tylko z wrodzonego taktu nie zdradzą.

Uważam że duma z miasta, w którym się mieszka, albo z którego się pochodzi nie musi polegać na tym, że nieustannie przyrównuje się je do stolicy, albo narzeka, że w tym mieście dzieje się źle, bo leży na dziale wodnym. I co to znaczy, że o Poznań lepiej się dba? Miasta nie są od tego, żeby się o nie dbało, ale od tego, żeby same na siebie zarabiały. Jeżeli ktoś dba szczególnie o Poznań, to raczej jego mieszkańcy i władze.
Osiemset tysięcy ludzi w samym środku Polski, nie licząc innych Zgierzów Ozorkowów, czy Łęczyc to spory rynek i naprawdę może sobie poradzić, jak będzie dobrze zarządzany. Poza tym, Manchester też ma 200 lat historii i jakoś stoi lepiej, niż np. Salisbury.

_________________
"After more than 10 years on the frontlines of the public debate concerning
GMOs, I have learned that (...) rational arguments
are poor ammunition against the emotional
appeals of the opposition."
I. Potrykus


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 06.06.2007 @ 8:27:10 
Offline
Król Dezmod
Awatar użytkownika

Rejestracja: 13.05.2003 @ 9:00:16
Posty: 3118
Lokalizacja: Wylęgarnia
Zodndrak pisze:
I co to znaczy, że o Poznań lepiej się dba? Miasta nie są od tego, żeby się o nie dbało, ale od tego, żeby same na siebie zarabiały. Jeżeli ktoś dba szczególnie o Poznań, to raczej jego mieszkańcy i władze.

dokładnie to chciałam napisać - to nie wina Warszawy i Warszawiaków, że w Łodzi dzieje tak jak się dzieje, tylko jej i jej mieszkańców (władze zalicza się do mieszkańców;)). Jak mówi stare przysłowie pszczół - "złej baletnicy przeszkadza rąbek u spódnicy"
Lublin też metropolią nie jest, (chociaż należy UMP) a jakoś sobie radzi. I na szczęście coraz częście słychać głosy nie w stylu, że czegoś nie zrobiliśmy, bo ktoś nam noge podstawił, ale że własnie udało nam się coś zrobić. Lublin przestał wreszcie kontemplować ostatnie miejsca w rankingach, tylko zaczął działać. Nie są to oczywiście jakieś błyskawiczne zmiany, ale wystarczy powiedzieć, że budżet Lublin podwoił się w ciągu ostatnich 10 lat. Przy budżecie Warszawy, Wroclawia, czy wspomnianego Poznania nadal nie jest zawrotny, ale sam fakt, chyba o czymś świadczy.
Coraz więcej tez się w miescie rozrywkowo dzieje - choćby ostatnia Noc kultury.
Poza tym miasto jest wspaniałe. Trzeba tylko pozwolić sobie to odkkryć:)

Lublin 2016- stolica kultury
Magiczny Lublin

Edek: a co do historii 15 sierpnia Lublin bedzie obchodził 690 rocznicę lokacji.

_________________
Here comes Lightning down the street
While you just stand there talking
If I were you I'd start to move
And tell my story walking
About a hundred miles an hour!


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 06.06.2007 @ 9:32:13 
Ja nie mówię wcale, że to wszystko wina warszawiaków. Ba, powiem więcej - lubię Warszawę i tych jej mieszkańców, których znam. Chodziło mi bardziej o to, że Łódź ma pechowe położenie, o władzach nie wspomnę. Coś się niby dzieje i mam nadzieję, że dobrze się dzieje.


Na górę
  
 
 Tytuł:
Post: 06.06.2007 @ 15:13:17 
Offline
Król Dezmod
Awatar użytkownika

Rejestracja: 13.05.2003 @ 9:00:16
Posty: 3118
Lokalizacja: Wylęgarnia
jak Łódź ma pechowe położenie, to co Lublin ma powiedzieć?:D

IMO to nie pozożenie, ale raczej władze właśnie najwieksze ma znaczenie. Bliskość stolicy to powinna byc zaleta, a nie wada, chodiz tylko o odpowiednie wykorzystanie faktu.

_________________
Here comes Lightning down the street
While you just stand there talking
If I were you I'd start to move
And tell my story walking
About a hundred miles an hour!


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 06.06.2007 @ 15:49:56 
Offline
Dijkstra

Rejestracja: 20.09.2002 @ 16:21:55
Posty: 7950
Lokalizacja: Łódź
Zodnrdak: ależ my nie twierdzimy, że psioczenie na Warszawę a priori jest słuszne. Co do Euro, to pozwolę sobie zacytować powszechną opinię, że licealista by napisał lepszy wniosek o stadion niż nasze władze. To samo dotyczy ogólnego zarządzania miastem.
Wiadomo, że istnieją pewne stereotypy dotyczące miast. I niestety stereotyp dotyczący Wawy jest taki, że to ludzie ze stolycy zadzierają nosa, a nie że miasto jest beznadziejne. Tymczasem stereotypy dotyczące innych miast tyczą się raczej tego, jakie to miasto jest. Jeżeli słyszę, że Łódź jest syfiasta, nie ma metra, nie ma pracy, jest kulturalnym zadupiem, czy wręcz "wiocha pod Warszawą", to jak mam argumentować, przecież mój wpływ na ten stan jest zerowy. Owszem, jest w tym wszystkim część prawdy, ale to nie wina mieszkańców.
Zauważ, że częściej mówi się o warszafce jako o sposobie myślenia, a rzadziej o konkretnych minusach miasta jako obiektu fizycznego.
Pewnie to i krzywdzący stereotyp: ale o nikt nie tworzy stereotypów o wrocławiakach, katowiczanach czy krakowiakach, że są tacy i owacy. O warszawiankach, z jakiegoś powodu, takie obiegowie opinie powstały. Gdzieś jest zawsze ziarno prawdy.

Myślę, że często takie opinie o warszawiakach są reakcją na spotkania z osobami uważającymi się za mieszkańców nie wiadomo jakiej metropolii. Powiedzmy sobie szczerze: nie żyjemy w kraju, gdzie stolica jest centrum świata, a reszta to zadupie. Stąd te kpiące uwagi o metrze itd. Ja mieszkam w centrum dużego miasta, zaraz przy Piotrkowskiej. Jednak nie widzę powodu, dla którego miałabym się lansować na co najmniej mieszkankę Nowego Jorku. Po prostu śmieszne jest to usilne sprawianie wrażenia większych łeuropejczyków, niż jesteśmy.

Poza tym wyznaję opinię, że prowincja to sposób myślenia.

_________________
You stay away from my boy's pants or I'll hang ya from my Jolly Roger, ya Jezebel!
Elaine Marley-Threepwood


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 06.06.2007 @ 15:53:30 
Offline
Król Dezmod
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03.09.2005 @ 20:47:37
Posty: 3223
Lokalizacja: mansarda
meadwyn pisze:
Jeżeli słyszę, że Łódź jest syfiasta, nie ma metra, nie ma pracy, jest kulturalnym zadupiem, czy wręcz "wiocha pod Warszawą", to jak mam argumentować, przecież mój wpływ na ten stan jest zerowy. Owszem, jest w tym wszystkim część prawdy, ale to nie wina mieszkańców.

Jak nie mieszkańców to czyja? Tylko władz centralnych?

_________________
Brak emoticonów niekoniecznie oznacza, że powyższą wiadomość należy traktować poważnie.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 06.06.2007 @ 15:57:50 
Offline
Murderatrix
Awatar użytkownika

Rejestracja: 20.09.2002 @ 18:24:13
Posty: 14122
Lokalizacja: Bielsko-Biała
meadwyn pisze:
ale o nikt nie tworzy stereotypów o wrocławiakach, katowiczanach czy krakowiakach, że są tacy i owacy.


O wrocławiakach to faktycznie nie znam, ale katowiczanin - rozdarty hanys, który wszędzie czuje się jak u siebie i zostawia po sobie góry śmieci. A krakowiak to straszny sknera ;)))
U nas najbardziej najeżdża się na ślązaków - z prostej przyczyny, są blisko i na Podbeskidziu spędzają czas wolny.

_________________
Z poważaniem, Donna Ezena Capo di tutti capi Nazguli Ortografii
And when your heart begins to bleed, you're dead and dead, indeed.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 06.06.2007 @ 16:06:42 
Offline
Feldmarszałek Duda
Awatar użytkownika

Rejestracja: 05.10.2005 @ 22:43:37
Posty: 4932
Lokalizacja: nikaj.uuk!
Ezena pisze:
meadwyn pisze:
ale o nikt nie tworzy stereotypów o wrocławiakach, katowiczanach czy krakowiakach, że są tacy i owacy.


O wrocławiakach to faktycznie nie znam, ale katowiczanin - rozdarty hanys, który wszędzie czuje się jak u siebie i zostawia po sobie góry śmieci. A krakowiak to straszny sknera ;)))

Katowiczanin czy Ślązak? ;)
A poważnie - podobno śląskie domy słyną z czystości. Tak słyszałem.


Ezena pisze:
U nas najbardziej najeżdża się na ślązaków - z prostej przyczyny, są blisko i na Podbeskidziu spędzają czas wolny.

Ale nojwiyncyj śmiecom ci z Altreichu ;)

_________________
P2009 / 59124 ИOНTAЯAM / 251095

Dzień dobry, piękne panie – rzekł, kłaniając się uprzejmie. – Czy przypadkiem wiecie, dokąd odsyła się kurvvy?


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 06.06.2007 @ 16:13:31 
Offline
Murderatrix
Awatar użytkownika

Rejestracja: 20.09.2002 @ 18:24:13
Posty: 14122
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Niebieski pisze:
Katowiczanin czy Ślązak? ;)
A poważnie - podobno śląskie domy słyną z czystości. Tak słyszałem.

A po jednych piniądzach - dla nas to to samo ;)

Ponoć w tradycyjnej rodzinie górniczej mieszkanie musi błyszczeć.
Z tym śmieceniem to jest tak, że każdy z podobnym natężeniem, ale w związku z tym, że sporo ślązaków się tu przewija - jest na nich ;)

_________________
Z poważaniem, Donna Ezena Capo di tutti capi Nazguli Ortografii
And when your heart begins to bleed, you're dead and dead, indeed.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 13211 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 365, 366, 367, 368, 369, 370, 371 ... 881  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Przejdź do:  
cron
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group