Chemik pisze:
Toki pisze:
Skra potrzebuje dziś seta, ale mam nadzieję, że pójdą na całość i wygrają grupę, choć na razie idzie cieniutko.
He he he... Pewnie się rozprężyli wynikiem z Częstochowy. I polskie nieróbstwo z nich wyszło :>
Po prostu nie potrafią grać z drużyną Moculescu jeśli akurat ta gra na swoim maksymalnym poziomie. Friedrichshafen to znakomicie ułożona drużyna. Po wygraniu Ligi Mistrzów dwa lata temu, na Final Four w Moskwie zespół został rozebrany przez topowe ligi, ale jest tak budowany, że bez problemu wychodzi z grupy i jest upierdliwy nawet dla wielkich:) Niedroga i bardzo mocna:) Taki Lukas Tichacek zarabia pewnie połowę tego co Falasca (co nie zmienia faktu, że na punkcie hiszpańskiego rozgrywającego Iwańczyk z GW ma żenujące emo), a dla Georga Grozera 1/4 pieniędzy jakie mają Murek czy Antiga to była by finansowa rozkosz:) Ale mają wybitnego trenera.Poza tym słowo, które sponsorowało mecz to: zagrywka... Za to nasi stranieri wymiatali.
Trentino (Winiarski, Żygadło) pewnie wygrało grupę. W ostatnim meczy ograli Bled na wyjeździe 3 : 1. Obaj nasi wyszli w pierwszej szóstce. Macerata (Świderski) też pewnie wygrała grupę. W ostatnim meczu 3 : 1 z Crveną Zvezdą Belgrad. Macerta grała mecz drugą szóstką, więc Świder nie grał.