Wieża Błaznów

Dyskusje na tematy związane z Andrzejem Sapkowskim (i wiele innych)
Dzisiaj jest 02.10.2025 @ 9:24:11

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 12401 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 436, 437, 438, 439, 440, 441, 442 ... 827  Następna
Autor Wiadomość
Post: 18.09.2008 @ 17:29:53 
Offline
A teraz wymyśl sobie coś fajnego
Awatar użytkownika

Rejestracja: 22.09.2002 @ 23:20:56
Posty: 13851
Lokalizacja: Jelenia Góra
Sakai pisze:

Te idiotyczne rundy są juz chyba tylko w TdP.


W Giro bywają, w Dauphine Libere i w Dokoła Kraju Basków, a nawet w Eneco Tour. A widziałeś kiedyś ostatni etap TdF ? Jak to mówią Francuzi "sur les Champs-Élysées" ? Oj rety no pół etapu rundy... To przecież ze względu na publikę w miastach wymyślono rundy. TdP potrzebował publiczności, żeby się wypromować.


Cytuj:
Przy okazji może się Lang czegoś nauczy i zorganizuje wyścig na początku września albo pod koniec sierpnia.


Ale przecież terminarz UCI Pro Tour wyznacza właśnie kierownictwo UCI. To nie jest taki proste się tam znaleźć. Tam jest 10 krótkich etapówek, każda z tradycją i budżetem. Za dużo miejsca w kalendarzu nie ma. Wypaść łatwo, wrócić trudno (vide np. klasyk jednodniowy "Mistrzostwa Zurichu"). Śmieszne jest pouczanie w kwestiach organizacyjnych faceta, który sobie wymyślił i zorganizował największy wyścig w Europie Wschodniej, oraz wypromował go do UCI Pro Tour oraz kategorii wyścigu narodowego. W dodatku na czysto rynkowych zasadach, bez wsparcia tzw. sfery publicznej. Przecież sporo zachodu kosztowało Czesława Langa umożliwienie startu reprezentacji Polski w tym wyścigu. To nie jest kwestia widzimisię Czesława Langa. W przyszłym roku TdP zaczyna się 2 sierpnia i kosztowało to mnóstwo zachodu i 3 lat starań. A z punktu widzenia promowania wyścigu termin wrześniowy świetnie się sprawdził. W epoce przed UCI Pro Touru pozwalał zapewniać superobsadę (bliskość MŚ, a mordercza Vuelta do przygotowań na ten klasyk się raczej nie nadaje). Bywało za Langa, że wyścig był w pierwszym tygodniu września, ale kalendarz UCI Pro Touru jest bardziej sztywny.


Chemik pisze:
Zmienię klimat- od zawsze twierdziłem, że oglądanie kolarstwa w tv to zajęcie dla masochistów. Jadą...

Chemik Ty musiałeś strasznie daremny akurat w grze w kapsle być, co powodowało szyderę tzw. grupy rówieśniczej ;) Do dziś masz uraz do kolarstwa szosowego ;) Zgadłem ? ;)

_________________
O czarach co cierpliwe są i łaskawe, nie szukają poklasku
a nawet - w co uwierzyć trudno - nie unoszą się pychą
plugawe języki mówiły, że już ich nie ma.



Strona domowa Stelli i Kamila


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 18.09.2008 @ 21:27:18 
W meczu Tottenham - Wisła na reklamach jest "Polish Bread". :D


Na górę
  
 
Post: 18.09.2008 @ 22:03:22 
Offline
Babka Yarpena Zigrina
Awatar użytkownika

Rejestracja: 28.01.2003 @ 20:42:28
Posty: 2762
Lokalizacja: Poznań
A we Wiedniu ciekawie było, choć bez szczęśliwego remisu. Nawet Jacek Bąk nie pomógł mimo prób;) IMO szansa na awans jeszcze jest znaczna.

_________________
Special love I have for you, my baby blue


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 18.09.2008 @ 22:56:04 
Offline
The Walking Ted
Awatar użytkownika

Rejestracja: 18.05.2004 @ 17:51:33
Posty: 14706
Wisła dzielnie się trzymała do 75 minuty - no i to w sumie ode mnie wszystko na temat tego meczu. Ciekawiej by było gdyby faza grupowa miała po jednym meczu.

_________________
May the force be equal mass times acceleration.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 18.09.2008 @ 23:07:17 
Offline
Myszowór
Awatar użytkownika

Rejestracja: 12.10.2004 @ 13:02:04
Posty: 901
Lokalizacja: Aberdeen/Świnoujście
Ja niucham sensacje - Wisla przejdzie, Lech odpadnie...

_________________
po przeczytaniu spalić monitor


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 19.09.2008 @ 15:43:48 
Offline
Dijkstra
Awatar użytkownika

Rejestracja: 16.04.2006 @ 22:20:39
Posty: 9301
Lokalizacja: poznański sztejtl
Austriakom gratulujemy kibiców - jak widac nie tylko w Polsce mamy bydło na stadionach. Turkom gratulujemy sędziego, który spokojnie może poda rękę znanemu wszystkim Howardowi. Och, przepraszam, zapomniałem - sędzia nigdy nie przeszkadza naszym, to tylko ci wredni Polacy zawsze się go czepiają. ;)

_________________
Casual master race!
Kylo Ren is my favourite Disney princess.
Równanie Nowackiej-Zandberga: 7,55 + 3,62 = 0


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 20.09.2008 @ 20:13:54 
Bayern dostał po dupie i tou siebie, od Werderu i 2:5 - takiego początku Oktoberfestu to chyba dawno w Bawarii nie mieli. :D


Na górę
  
 
Post: 20.09.2008 @ 20:54:04 
Offline
Feldmarszałek Duda
Awatar użytkownika

Rejestracja: 05.10.2005 @ 22:43:37
Posty: 4932
Lokalizacja: nikaj.uuk!
Załatw sobie wolne w robocie, kup bilet na mecz, zapłać za wynajęty pociąg, jedź z Chorzowa do Warszawy, postój pod stadionem i...do domu. Chcesz obejrzeć mecz? Ha, ha, ha.

_________________
P2009 / 59124 ИOНTAЯAM / 251095

Dzień dobry, piękne panie – rzekł, kłaniając się uprzejmie. – Czy przypadkiem wiecie, dokąd odsyła się kurvvy?


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 22.09.2008 @ 17:34:57 
Offline
Wiecznie pijane medium płci żeńskiej
Awatar użytkownika

Rejestracja: 22.10.2002 @ 12:15:23
Posty: 10466
Lokalizacja: BSG75
Zamorano pisze:
Chemik Ty musiałeś strasznie daremny akurat w grze w kapsle być, co powodowało szyderę tzw. grupy rówieśniczej ;) Do dziś masz uraz do kolarstwa szosowego ;) Zgadłem ? ;)

Nie, u nas dzieciaki miały rowery, i nie było potrzeby grać w kapsle :)
A szyderę na kolarstwie uprawiałem od zawsze i będę, bo:
1. Jako dyscyplina telewizyjna nie broni się zupełnie (ja osobiście uwielbiam jazdę na rowerze)
2. Bredzi się o megagigamasakrycznym zainteresowaniu kibiców kolarstwem. Ludzie to oglądają po trasach, bo... Bo akurat jadą, w miastach- bo akurat jadą, to stanę i se popatrzę. Samemu mi się zdarzało niejednokrotnie. W tv to samo... I tyle.
3. Wolno mi :))

Aha- jak tu nie uprawiać szydery, skoro powstało określenie "kolarska Liga Mistrzów"?
Merytorycznie może i ma to sens, ale co z tego?

_________________
Nie był zwyczajnie leniwy. Zwyczajne lenistwo to po prostu niechęć do wysiłku. Minął ten etap już dawno, przemknął po pospolitym nieróbstwie i przeszedł na przeciwną stronę. Więcej kosztowało go unikanie wysiłku, niż innych ciężka praca.
Prawda ;)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 22.09.2008 @ 20:53:55 
Offline
A teraz wymyśl sobie coś fajnego
Awatar użytkownika

Rejestracja: 22.09.2002 @ 23:20:56
Posty: 13851
Lokalizacja: Jelenia Góra
Chemik pisze:
Nie, u nas dzieciaki miały rowery, i nie było potrzeby grać w kapsle :)


No u nas też miały rowery.Co nie zmienia faktu, że w latach 80tych dzieciaki PRL - u w okresie Wyścigu Pokoju nałogowo grały w kapsle. Również "u was" ;)
Cytuj:
A szyderę na kolarstwie uprawiałem od zawsze i będę, bo:
1. Jako dyscyplina telewizyjna nie broni się zupełnie (ja osobiście uwielbiam jazdę na rowerze)


Uwaga na nisko latające kwantyfikatory:) Jak ciekawy etap czy wyścig broni się ZNAKOMICIE w telewizji (chyba, że skopana realizacja tv, ale to dotyczy każdej dyscypliny). A jak jest nudny broni się znakomicie pod jednym warunkiem - komentują Jaroński i Wyrzykowski :) Choć w kolarstwie zawodowym zdecydowanie częściej są nudne płaskie etapy na wieloetapówkach. W kolarstwie tzw. amatorskim w Wyścigu Pokoju czy Milk Race tego nie było właściwie.

Cytuj:
2. Bredzi się o megagigamasakrycznym zainteresowaniu kibiców kolarstwem. Ludzie to oglądają po trasach, bo... Bo akurat jadą, w miastach- bo akurat jadą, to stanę i se popatrzę. Samemu mi się zdarzało niejednokrotnie. W tv to samo... I tyle.p


W PRL - u dzięki Wyścigowi Pokoju, który był takim TdF kolarstwa bez kontraktów zawodowych oraz polskim sukcesom to zainteresowanie było wielkie (pewnie kolarstwo było od końcówki lat 50 w pierwszej 5 w najpopularniejszych sportów, a w najlepszych latach spokojnie to był sport numer2 ). Potem to podbiły sukcesy w zawodowcach Piaseckiego i Jaskuły. A potem sukces formatu stworzonego przez Langa i zauważalne sukcesy tak do powiedzmy 2002 roku. A teraz jest to jakiś tam odprysk tamtych czasów. Polacy bardzo lubią kolarstwo. Megazainteresowanie to przesada, ale w polskim formacie Eurosportu oglądalność kolarstwa szosowego jest bardzo wysoka, a TdF najwyższa poza Francją co pokazują badania telemetryczne. Więc jak by nie to samo ;) Poza tym nie wiem kiedy u Ciebie ostatnio było TdP ale w miastach etapowych to nie jest takie łatwe "stanę i se popatrzę" :) Trzeba przyjść ZDECYDOWANIE wcześniej :) Czyli wykazać wolę i zainteresowanie. Oczywiście chodzi o TdP nie inne imprezy. Z TdP tylko reaktywacja WP mogła by konkurować (w sensie liczby widzów na trasie) teraz a i to nie jest takie pewne. No chyba, żeby u nas były MŚ albo etap TdF ;)




Cytuj:
Aha- jak tu nie uprawiać szydery, skoro powstało określenie "kolarska Liga Mistrzów"?
Merytorycznie może i ma to sens, ale co z tego?


No ale czemu ją uprawiać? Przecież "kolarska liga mistrzów" to znakomity mem promocyjny. Choćby sam fakt, że używasz tego określenia zamiast tłumaczyć niuanse cyklu "UCI Pro Toru" świadczy o jego sensowności (choć ja osobiście uważam, że likwidacja Pucharu Świata złożonego z jednodniowych klasyków była błędem sklejenie tego z wyścigami etapowymi w PRO Tour było błędem).

_________________
O czarach co cierpliwe są i łaskawe, nie szukają poklasku
a nawet - w co uwierzyć trudno - nie unoszą się pychą
plugawe języki mówiły, że już ich nie ma.



Strona domowa Stelli i Kamila


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 23.09.2008 @ 0:12:22 
Offline
Yarpen Zigrin
Awatar użytkownika

Rejestracja: 17.08.2005 @ 15:02:21
Posty: 2358
Lokalizacja: Koniec Świata
Ja obok jazdy na rowerze lubię też sobie obejrzeć wyścig kolarski w telewizji. Warunki muszą być dwa - ładne widoki (czyli raczej etap górski), komentarz duetu Jaroński - Wyrzykowski. Ze względu na afery w TdF obecnie przedkładam nad niego Giro.

_________________
Tainan Kokutai V-128, Ultimate Pursuit Squadron
- Time to nut up, or shut up

- Jeżeli nie rozumiesz bez tłumaczenia, to znaczy, że niezrozumiesz, choćbym ci nie wiem ile tłumaczył.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 23.09.2008 @ 8:44:51 
Offline
Dijkstra

Rejestracja: 03.10.2002 @ 7:28:55
Posty: 7594
Lokalizacja: Sośnia Góra
Hmmm nie przekonuje mnie Twoja argumentacja. Jakoś nie wierzę żeby na Giro było inaczej niż na TdF. Po prostu na jednym wyścigu się za to zabrali a na drugim nic nie znaleźli.

_________________
Pozdrawiam
Jacek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 23.09.2008 @ 23:07:21 
Offline
Wiecznie pijane medium płci żeńskiej
Awatar użytkownika

Rejestracja: 22.10.2002 @ 12:15:23
Posty: 10466
Lokalizacja: BSG75
Koniec szydzenia z kolarstwa. To rewelacyjny sport. Gęsta akcja zapewnia stały dopływ adrenaliny u widza. Co prawda jej dawka może czasem zabić, ale co tam...
No i nie zapominajmy o kolarstwie amatorskim raczej...
Tego zawodnika akurat znam osobiście, na tym torze ulicznym mieszkałem prawie 30 lat.
:)

_________________
Nie był zwyczajnie leniwy. Zwyczajne lenistwo to po prostu niechęć do wysiłku. Minął ten etap już dawno, przemknął po pospolitym nieróbstwie i przeszedł na przeciwną stronę. Więcej kosztowało go unikanie wysiłku, niż innych ciężka praca.
Prawda ;)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 25.09.2008 @ 17:22:51 
Smutno mi się zrobiło, kiedy przeczytałem, co się dzieje z AZSem Olsztyn. Taki fajny zespół się sypie, bo w sporcie wszystko jest uzależnione od kasy. :(


Na górę
  
 
Post: 25.09.2008 @ 20:02:56 
Offline
A teraz wymyśl sobie coś fajnego
Awatar użytkownika

Rejestracja: 22.09.2002 @ 23:20:56
Posty: 13851
Lokalizacja: Jelenia Góra
I po co to ta panika?:)

Copy paste:
Ta informacja z pewnością ucieszy fanów AZS. Z olsztyńskiej drużyny nie odejdzie żaden z podstawowych zawodników

Jak poinformował nas Andrzej Koncicki, przewodniczący Rady Nadzorczej Piłka Siatkowa AZS UWM S.A w klubie nadal będą grać: Tomasz Kowalczyk, Wojciech Grzyb, Paweł Zagumny, Jakub Oczko, Krzysztof Andrzejewski, Grzegorz Szymański, Tomasz Józefacki oraz Paweł Siezieniewski. Wczoraj późnym wieczorem ważyły się jeszcze losy Olliego Kunariego, który drużynę ze stolicy Warmii i Mazur zasilił dopiero niedawno. - To nie jedyne dobre informacje, ponieważ otrzymaliśmy także kilka telefonów z Polski zainteresowanych sponsorowaniem naszej drużyny - mówi Andrzej Koncicki.


Odeszli tylko Możdżonek i Lambourne, ale to już od dawna było wiadomo.

_________________
O czarach co cierpliwe są i łaskawe, nie szukają poklasku
a nawet - w co uwierzyć trudno - nie unoszą się pychą
plugawe języki mówiły, że już ich nie ma.



Strona domowa Stelli i Kamila


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 12401 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 436, 437, 438, 439, 440, 441, 442 ... 827  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Przejdź do:  
cron
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group