Dżibril pisze:
Tu nie chodzi o leczenie kompleksów, chwalenie się czy prześciganie w gameplayu.
LOL, jasne:
Dżibril pisze:
Szczególnie, że przy obecnych parametrach Truposza zagiąłbym niejednego.
Nie, oczywiście że nie o to chodzi ;>>
Dżibril pisze:
Chodzi o możliwości wyświetlania obrazu, które (biorąc pod uwagę momenty wydania konsol - szczególnie PS3 - i moc kart graficznych w tamtych czasach) nie są mocną stroną konsoli NexGenowych. Właściwie, to już PastGenowych
Prawidłowe określenie to current gen, tak dla ścisłości. Nowszej generacji konsol jeszcze nie ma w oficjalnych zapowiedziach (oficjalnych, podkreślam).
Wiadomo że konsola mając zamkniętą architekturę prześcignie graficznie PC w dniu swojej premiery (a i to nie na pewno) a za jakiś czas PC znów będzie górą. Szybki rozwój nowych układów graficznych i procesorów, cały ten wyścig zbrojeń powoduje że twórcy gier tworzą coraz ładniejszą grafę a producenci sprzętu dają im coraz mocniejszy sprzęt który tę grafę wyświetli. Perpetuum mobile po prostu :) Premiery nowych generacji konsol są zbyt rzadko, by mogły nawiązać rywalizację z PC, no i pozostaje kwestia opanowania nowej platformy na którą mają być pisane gry. Choćby PS3 - świetna konsola, Blu-Ray itp, ale np. Left 4 Dead na nią nie wyjdzie, bo Doug Lombardi z Valve twierdzi że jego programiści nie znają się na programowaniu na PS3, że ciężko upierdliwie się to robi itp. Kiepskie wytłumaczenie imho, ale do ad remu. Podobno w tej chwili nie wykorzystuje się 100% mocy graficznej PS3. OK, kiedyś jakieś studio developerskie (pewnie wewnętrzne Sony) opanuje engine tak, że wykorzysta 100%. Super, ale co z tego? Wtedy na PC będą już nowe karty graficzne ze stosownym oprogramowaniem i ta grafa na PC nie będzie niczym przełomowym.