Wieża Błaznów

Dyskusje na tematy związane z Andrzejem Sapkowskim (i wiele innych)
Dzisiaj jest 02.10.2025 @ 9:18:54

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 14607 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 592, 593, 594, 595, 596, 597, 598 ... 974  Następna
Autor Wiadomość
Post: 01.07.2009 @ 20:27:41 
Offline
Dijkstra
Awatar użytkownika

Rejestracja: 16.04.2006 @ 22:20:39
Posty: 9301
Lokalizacja: poznański sztejtl
Z cyklu "Aktualnie gram w..."

Gothic ]I[ - z serią Gothic zawsze miałem dobre skojarzenia: gry wprawdzie cholernie trudne i sprzętożerne, ale za to rozbudowane, całkiem realistyczne, ze sporą swobodą (ale nie przegiętą jak w Morrowindzie) i grywalne as fuck. Trzeci Gothic kontynuuję tą tradycję... do pewnego stopnia.
Co do rozbudowania nie można mieć wątpliwości - świat znacznie większy niż kolonia karna czy Khorinis robi wrażenie. Dodatkowo w Myrtanie na powrót pojawiło się to, z czego słynął Gothic a czego zabrakło w Gothicu 2 - wyjątkowy klimat otaczającego nas świata. W pierwszym Gothiku czuło się, że jesteśmy w kolonii karnej, gdzie samemu można co najwyżej zdechnąć. Tym razem znajdujemy się w świecie okupowanym przez orków - ludzie podzielili się na kolaborujących z najeźdzcami najemników i ukrywającą się po lasach partyzantkę (są jeszcze asasyni na południu i klanowi wojownicy w Nordmarze, ale oni też dostosowywują się do schematu kolaborant/rebeliant). Tutaj ujawnia się jedna z największych zmian w stosunku do pozostałych części serii - orkowie przestali być przedstawiani wyłącznie jako wielkie, dwunożne zwierzęta i stali się regularnymi enpecami. Prawda jest taka, że bez chociażby chwilowej współpracy z orkami nie dasz sobie rady - chociażby dlatego że każda większa osada w Myrtanie jest pod ich kontrolą. spoiler! Równie duże wrażenie robi wyzwalanie miast spod orkowej okupacji - chociaż w praktyce ogranicza się to do masowej wyrzynki, ma ona swój klimat, być może dlatego że wraz z tobą walczą dawni niewolnicy i członkowie podziemia. koniec
Poziom trudności. I tu mam mieszane uczucia. Z jednej strony orkowie w Gothicu III to cieńkie leszcze, podobnie jak większość ludzkich przeciwników. Wyrzyna się ich bezproblemowo w zasadzie od początku gry. Mniej więcej w jednej trzeciej gry (tuż przed wizytą w Nordmarze) żaden walczący bronią białą przeciwnik nie był dla mnie żadnym wyzwaniem - samojeden byłem w stanie wyrzynać całe wioski. Wiąże się to z ciekawym bugiem, mianowicie niezależnie od tego ilu orków/ludzi cię atakuje, wystarczy wdać się w walkę z jednym z nich, a na 99% reszta będzie grzecznie czekała na swoją kolej.
Z drugiej strony walka ze zwierzętami jest już kureffsko trudna - głównie dlatego, że sierściuchy łażą stadami i w przeciwieństwie do teoretycznie inteligentniejszych homo sapiens nie boją się atakować kupą. Dochodzi przy tym do śmiesznych sytuacji, gdy po wyrżnięciu kilkudziesięciu orków ginę w walce z czterema wilkami. Bywa też, że spotykamy orkowych/goblińskich szamanów - wtedy też nie jest za ciekawie, gdyż ich firebolty są podejrzanie potężne, fireballe samonaprowadzające (!), a frostbolty zabierają 50% hp każdy (!!!). Nie muszę wspominać, że w wykonaniu Bezimiennego te zaklęcia się kilkukrotnie słabsze
Zresztą walki jest w ogóle zdecydowanie za dużo - w czasie pobytu w Nordmarze walczymy praktycznie na okrągło, co powoduje że gra zamienia się w hack&slasha. W połączeniu ze wspomnianym wcześniej wysokim poziomem trudności sprawia to, że połowę czasu spędzamy na quickloadowaniu co oczywiście staje się frustrujące jak jasna cholera.

Podsumowując - gry jeszcze nie skończyłem i Bogiem a prawdą: nie wiem czy to zrobię. Podejrzewam, że jak przebiję się przez ten $#%@ Nordmar, to pójdzie z górki.

Crysis - baaaardzo miłe zaskoczenie po totalnie rozczarowywującym Far Cry. Od tej drugiej gry odbiłem się niemal natychmiast i do Crysisa podchodziłem z "pewną taką nieśmiałością". Byłem przygotowany na zajebiaszczą grafikę, więc nie wywarła ona na mnie aż takiego wrażenia (chociaż jest to chyba najładniejsza gra pod DX9), ale nie spodziewałem się że Crysis będzie aż tak grywalny. Szczególną radochę sprawia mi zabawa w Predatora - czyli korzystanie z niewidzialności w taki sposób, aby Koreańczycy wiedzieli o mojej obecności, ale nie potrafili mnie znaleźć. :D Jeden z lepszych FPS w jakie grałem i zdecydowanie najładniejszy.

_________________
Casual master race!
Kylo Ren is my favourite Disney princess.
Równanie Nowackiej-Zandberga: 7,55 + 3,62 = 0


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 01.07.2009 @ 23:25:03 
Offline
Villentretenmerth
Awatar użytkownika

Rejestracja: 07.08.2004 @ 23:26:02
Posty: 5236
Lokalizacja: Konin
Narsil pisze:
Trzeci Gothic kontynuuje tą tradycję... do pewnego stopnia.

Sorry, ale mylisz się. Chyba, że wydano jakiś pacz zmieniający np. system walki. Chodzi o to "grywalne..."

_________________
Pomyślcie tylko. Bycie ateistą w depresji jest przesrane: nie ma po co żyć, nie ma po co umierać. ;/


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 01.07.2009 @ 23:29:15 
Offline
Król Dezmod
Awatar użytkownika

Rejestracja: 21.04.2005 @ 2:59:03
Posty: 3537
Lokalizacja: Koszalin
Lhunbleidd pisze:
Narsil pisze:
Trzeci Gothic kontynuuję tą tradycję... do pewnego stopnia.
Sorry, ale mylisz się.

To Ty się mylisz. On głosi herezję ;-).


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 02.07.2009 @ 12:07:02 
Offline
Dijkstra
Awatar użytkownika

Rejestracja: 16.04.2006 @ 22:20:39
Posty: 9301
Lokalizacja: poznański sztejtl
A walcie się obaj. ;) System walki zawsze był w Gothiku skopany, teraz jest tylko skopany w inny sposób. Chociaż, z drugiej strony, macie trochę racji - te notki pisałem "na gorąco" i teraz napisałbym "grywalny as fuck zanim dotrze się do Nordmaru". :D

_________________
Casual master race!
Kylo Ren is my favourite Disney princess.
Równanie Nowackiej-Zandberga: 7,55 + 3,62 = 0


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 02.07.2009 @ 12:37:35 
Offline
Wiedźmin
Awatar użytkownika

Rejestracja: 16.05.2009 @ 15:15:53
Posty: 723
Lokalizacja: Kaer Morhen
Do Gothica 3 jest patch 1.72 zmieniający wiele (również nazwę na Enchanced Edition), np.walka to nie tylko klikanie LPM, ale również trzeba blokować, inaczej nic nie wygramy. Poprawione są niektóre umiejętności dzięki czemu, w ogóle dają jakiś efekt (ulepszenie zbroi na przykład.)
Mimo wszystko jednak nadal walka z wilkami jest wkurzająca. Ale ogólnie zmiana na plus, teraz dopiero można dobrze grać.

_________________
Vedymini, a. wiedźmini wśród Nordlingów tajemnicza i elitarna kasta kapłanów-wojowników, prawdopodobnie odłam druidów. Wyposażeni w wyobrażeniu ludowym w moc magiczną oraz nadludzkie zdolności, stawać mieli v. do walki przeciwko złym duchom i potworom


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 02.07.2009 @ 21:14:34 
Offline
Villentretenmerth
Awatar użytkownika

Rejestracja: 07.08.2004 @ 23:26:02
Posty: 5236
Lokalizacja: Konin
Zatem może to ja się mylę, choć opinie na forach internetowych twierdzą, dość jednoznaczne zresztą, że G III to kupa. ALe niech będzie, choć ja osobiście im po G I i II nie wybaczę G III.

A teraz z innej, sprzętowej bajki:
http://tech.wp.pl/kat,1009779,title,Lar ... omosc.html

Larrabee czyli karta, która będzie obsługiwać wszystkie następne DX :) Wreszcie skończy się sztuczne wymuszanie upgrade'ów (do pewnego stopnia). Zobaczymy jak będzie z wydajnością.

_________________
Pomyślcie tylko. Bycie ateistą w depresji jest przesrane: nie ma po co żyć, nie ma po co umierać. ;/


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 03.07.2009 @ 1:38:28 
Offline
The Walking Ted
Awatar użytkownika

Rejestracja: 18.05.2004 @ 17:51:33
Posty: 14706
Gothic 3 to kupa i daleko mu do pierwszej czesci cyklu.

Lhun -> A wiesz, ze programowalne procesory to nic nowego? AFAIR w 2003 roku jedna z niszowych firm wprowadzila cos takiego w laptopach, ale kompletnie sie nie sprawdzilo. Programowalny CPU.
W programowalnym GPU to moze wypalic, o ile sprawdzi sie to, co wymyslil Intel. Ale fajnie, ze ktos o tym pomyslal. Pytanie jak to bedzie (w praktyce) z taktowaniem procesora i wydajnoscia pamieci. Ale sam pomysl jest przedni i jestem bardzo za. :)

_________________
May the force be equal mass times acceleration.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 03.07.2009 @ 12:23:16 
Offline
Dijkstra
Awatar użytkownika

Rejestracja: 16.04.2006 @ 22:20:39
Posty: 9301
Lokalizacja: poznański sztejtl
Dżibril pisze:
Gothic 3 to kupa i daleko mu do pierwszej czesci cyklu.


Z drugą częścią zdania się zgodzę ( przyznaję, że opinię "grywalna as fuck" wystawiłem za szybko - obecnie z tej opini pozostaje głównie samo "fuck"), ale nazywanie GIII "kupą" uważam za przegięcie.

_________________
Casual master race!
Kylo Ren is my favourite Disney princess.
Równanie Nowackiej-Zandberga: 7,55 + 3,62 = 0


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 06.07.2009 @ 8:10:38 
Offline
Dziad Rogaty
Awatar użytkownika

Rejestracja: 23.09.2002 @ 16:29:00
Posty: 19480
Lokalizacja: Wyspa
Mam problem, mały ale wkurzający. Firefox przestał reagować na środkowy przycisk (rolka) mojej myszy. Niczego nie instalowałem ani nie odinstalowywałem - ot tak bez ostrzeżenia. Standardowe procedury jak ustawienia about:config sprawdziłem i wszystko jest OK. Mysz też jest OK, działa przewijanie rolką, działa też przyciskanie nią, tylko Firefox nie reaguje. Nie mam pojęcia co się dzieje. Ktoś wie gdzie szukać problemu?

_________________
Hagar skończył się na Kill 'Em All


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 06.07.2009 @ 9:43:04 
Offline
Villentretenmerth
Awatar użytkownika

Rejestracja: 07.08.2004 @ 23:26:02
Posty: 5236
Lokalizacja: Konin
Jak miałbym strzelać to w ustawieniach myszy przestawiła Ci się funkcja kółka. Tak często dzieje się z logitechami.

_________________
Pomyślcie tylko. Bycie ateistą w depresji jest przesrane: nie ma po co żyć, nie ma po co umierać. ;/


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 06.07.2009 @ 10:05:51 
Offline
Dziad Rogaty
Awatar użytkownika

Rejestracja: 23.09.2002 @ 16:29:00
Posty: 19480
Lokalizacja: Wyspa
Ano, jest to Logitech i faktycznie przestawiło się z "Middle button" na "Universal scroll". Przy czym gdzieś mi się zakodowało, że ów "Universal scroll" jest właściwym ustawieniem. I stąd cały problem. Dzięki wielkie.

_________________
Hagar skończył się na Kill 'Em All


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 06.07.2009 @ 10:27:45 
Offline
Villentretenmerth
Awatar użytkownika

Rejestracja: 07.08.2004 @ 23:26:02
Posty: 5236
Lokalizacja: Konin
No problem. A swoją drogą to oprogramowanie z logitecha to największy shit jaki widziałem. I przygotuj się jeszcze na problemy z szybkością kursora myszy. Bo gwarantuję, ze prędzej czy później będziesz je miał ;P

_________________
Pomyślcie tylko. Bycie ateistą w depresji jest przesrane: nie ma po co żyć, nie ma po co umierać. ;/


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 07.07.2009 @ 10:08:06 
Offline
The Walking Ted
Awatar użytkownika

Rejestracja: 18.05.2004 @ 17:51:33
Posty: 14706
Racja, co do oprogramowania. Ja profilaktycznie nie aktualizuję powyżej domyślnego z płyt, bo potrafi nie tylko wywalić mi ustawienia profilu, ale kompletnie pozmieniać makro. A problem z szybkością można rozwiązać - trzeba tylko zaznaczyć by jako domyślne ładował z Logitech Profilera.

Harry Potter i Książę Półkrwi

Gra jest strasznie krótka i brak poziomu trudności, który zdecydowanie przedłużyłby żywotność tytułu. A tak przejście całości nie jest żadnym wyzwaniem - no chyba, że stawiamy sobie poprzeczkę, by wszystkie zadania zrobić na full. Poza tym drobnym elementem rozgrywka prezentuje się całkiem przyzwoicie - jest nawet kilka fajnych jajcarskich momentów (jak Ron po eliksirze miłości - luzak jakich mało), zadania nie są wyjątkowo trudne, a scenariusz tak jakby toczy się sam. Jako, że ta część kręci się głównie wokół eliksirów, to oczywiście ten element gry został mocno wzbogacony i rozbudowany. Teraz możemy podgrzewać eliksiry, wstrząsać, mieszać w kotle, a wszystko jest złożone jako ciąg odpowiednich czynności do wykonania - gdy dany element wykonamy poprawnie, to zostanie doliczony dodatkowy czas na wykonanie całej sekwencji. Niektóre są trudne (jak choćby wstrząsanie składnika do odpowiedniego stanu), ale po opanowaniu nawet bardziej skomplikowane eliksiry robi się płynnie i bez specjalnego stresu. Kolejnym elementem (IMO najciekawszym i najbardziej widowiskowym) jest oczywiście Quidditch. Sama rozgrywka polega na lataniu i trafianiu w checkpointy (pod postacią gwiazd w określonym kolorze, zależnym od ilości czasu jaki nam pozostał na złapanie znicza) oraz przepychankach z innymi ścigającymi. Jest dynamika, w trakcie meczu oczywiście na boisku dzieje się masa rzeczy, w których czasem uczestniczymy (ale raczej jako tło) - jednakże całość ogranicza się do widowiskowych przelotów i ścigania tego żółtego cholerstwa. Które i tak łapiemy w tym samym momencie - o ile wystarczy nam czasu.
Na sam koniec zostawiłem pojedynki czarodziejów, które wyglądają naprawdę ciekawie i są cholernie dynamiczne. Niestety, ich największą wadą jest to, iż są zbyt proste. Nawet końcowe walki z dorosłymi czarodziejami, to pestka - wystarczy nie dać się trafić i dokładnie rzucać zaklęcia. Ten element mógłby być zrobiony lepiej i byłby najlepszą częścią gry - niestety, czegoś zabrakło. Wyzwania.

Byłbym zapomniał. Po ukończeniu gry nadal możemy szwędać się po Hogwarcie i szukać godeł (odpowiednia ich ilość wzmacnia Harrego - np. więcej życia w pojedynkach itp, są też minigodła które napełniają znacznik i za pełny dostajemy całe godło - z nimi też jest myk, ale niech gracze sami wykminią o co chodzi :)), ale to w sumie taka trochę gra bez sensu, bo poza kilkoma zadaniami pobocznymi nie ma nic innego do roboty.

Od strony grafiki całość prezentuje się całkiem przyzwoicie (grałem w 1360x768 z AF x16 i AA x8) i nie ma co wybrzydzać, że nie wygląda jak Crysis - to Harry Potter, grafika którą zaimplementowano w zupełności wystarczy do ukazania tego świata.
Od strony dźwięku mamy listę dubbingową z filmu, więc jest dobrze - o ile ktoś lubi dubbing.

Szkoda, że gra jest tak krótka (3h, w porywach do 5h), ale IMO zasługuje na mocne 6/10.

_________________
May the force be equal mass times acceleration.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 08.07.2009 @ 23:56:00 
Offline
Dijkstra
Awatar użytkownika

Rejestracja: 16.04.2006 @ 22:20:39
Posty: 9301
Lokalizacja: poznański sztejtl
Osobę która umieściła na klawiaturze klawisz Power tuż nad klawiszem Pause powinno się włóczyć końmi - nic tak nie umila życia jak przypadkowe wyłączenie sobie komputera w połowie partyjki w CoH a następnie zorientowanie się że ostatni save pochodzi sprzed godziny. Wurg.

_________________
Casual master race!
Kylo Ren is my favourite Disney princess.
Równanie Nowackiej-Zandberga: 7,55 + 3,62 = 0


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 09.07.2009 @ 0:41:14 
Offline
Rębacz z Crinfrid
Awatar użytkownika

Rejestracja: 28.09.2005 @ 15:40:18
Posty: 1111
Lokalizacja: że znowu!
Lhunbleidd pisze:
No problem. A swoją drogą to oprogramowanie z logitecha to największy shit jaki widziałem. I przygotuj się jeszcze na problemy z szybkością kursora myszy. Bo gwarantuję, ze prędzej czy później będziesz je miał ;P


Mam podobne doświadczenia. Dlatego teraz nie zainstalowałem żadnego oprogramowania do mojej myszki. Wszystkie przyciski działają tak, jak powinny, a nie ładuje się SetPoint. Z tym, że działam na Windows 7 RC, więc nie wiem, czy myszka będzie tak samo funkcjonalna np. pod XP

_________________
"After more than 10 years on the frontlines of the public debate concerning
GMOs, I have learned that (...) rational arguments
are poor ammunition against the emotional
appeals of the opposition."
I. Potrykus


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 14607 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 592, 593, 594, 595, 596, 597, 598 ... 974  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Przejdź do:  
cron
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group