Wieża Błaznów

Dyskusje na tematy związane z Andrzejem Sapkowskim (i wiele innych)
Dzisiaj jest 02.10.2025 @ 9:28:06

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Nowy temat Ten temat jest zamknięty. Nie można w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 12055 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 406, 407, 408, 409, 410, 411, 412 ... 804  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł:
Post: 26.09.2004 @ 18:09:07 
Offline
Bloede Blath aen Laeke Dhromchla

Rejestracja: 17.10.2002 @ 11:59:59
Posty: 13943
Lokalizacja: ze stajenki
Vanin, daruj sobie. Mało ciekawe, szczerze powiedziawszy. To już lepiej sobie ściągnij "Hamleta" z Laurencem Olivierem :] Mimo wieku, wypadł duuużo lepiej niż Wieliczka :]

_________________
ggadem lub emalią


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 26.09.2004 @ 18:33:58 
Offline
Leeeniwa Wiewiórka

Rejestracja: 22.05.2003 @ 17:02:23
Posty: 21351
Lokalizacja: Wonderland
Zgadzam się, tego "Hamleta" miałam nawet na VHSie kiedyś, IMO dużo lepszy. Szukam jakiejś dobrej ekranizacji "Snu nocy letniej", bo najnowsza hamerykańska wersja była do niczego.

_________________
Przyszłam na świat po to
Aby spotkać ciebie
Ty jesteś moim słońcem
A ja twoim niebem
Po to jesteś na świecie
By mnie tulić w ramionach


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 26.09.2004 @ 18:35:43 
Offline
Dijkstra
Awatar użytkownika

Rejestracja: 21.09.2002 @ 18:26:22
Posty: 9371
Tam mówisz? Nie oglądałem tego Teatru Tv w ogłupiaczu, ale paru znajomych twierdziło, że był niezły. No nic. Jak nie ten to inny.

_________________
Przekonanie o własnej ważności doprowadziło mnie do kompleksu Boga

W wieku 6 lat chciałem zostać kucharką, gdy miałem 7 - Napoleonem. Odtąd moja ambicja, podobnie jak moja mania wielkości nie przestawały rosnąć


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 26.09.2004 @ 18:38:13 
Offline
Leeeniwa Wiewiórka

Rejestracja: 22.05.2003 @ 17:02:23
Posty: 21351
Lokalizacja: Wonderland
To już nie to, szczególnie bez Arnolda, kiepski pomysł, by namnażać kolejne części.

_________________
Przyszłam na świat po to
Aby spotkać ciebie
Ty jesteś moim słońcem
A ja twoim niebem
Po to jesteś na świecie
By mnie tulić w ramionach


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 26.09.2004 @ 18:57:50 
Offline
Wiecznie pijane medium płci żeńskiej
Awatar użytkownika

Rejestracja: 12.12.2002 @ 19:25:16
Posty: 10760
Lokalizacja: Chrząszczydrzewoszyce Powiat Łękołozy
jeśłi chodzi o Hamleta, a nawet ogólniej o Szekspira, to TVP puszczała kiedyś serię BBC Szekspira dzieła wszystkie. I tego, powiadam Wam, warto jest poszukać.

_________________
All those moments will be lost in time...


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 26.09.2004 @ 19:38:31 
Offline
Król Dezmod
Awatar użytkownika

Rejestracja: 27.10.2002 @ 22:26:02
Posty: 3269
O Gwiezdnych Wojnach
Vramin pisze:
Mimo tego oglądało się naprawdę bardzo fajnie, gdyby tylko tłumoczenie było lepsze, a tak skutecznie odstrasza. Biję się z myślami, czy kupić tę wersję DVD, ale dalej nie wiem.

Bierz bez tłumaczenia. Nie uwierzę, jak napiszesz, że nie znasz wszystkich dialogów na pamięć. ;)
Poza tym, oglądanie w oryginale to dobra szkoła angielskiego.
Przyda się, nie?
Blaireau pisze:
jeśli chodzi o Hamleta, a nawet ogólniej o Szekspira, to TVP puszczała kiedyś serię BBC Szekspira dzieła wszystkie. I tego, powiadam Wam, warto jest poszukać.

A gdzie, Borsuku?

Vanin, daruj sobie "Hamleta" z Wieliczki.


Ostatnio zmieniony 26.09.2004 @ 20:38:45 przez Idy, łącznie zmieniany 1 raz

Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 26.09.2004 @ 20:06:10 
Offline
Wiecznie pijane medium płci żeńskiej
Awatar użytkownika

Rejestracja: 12.12.2002 @ 19:25:16
Posty: 10760
Lokalizacja: Chrząszczydrzewoszyce Powiat Łękołozy
Idy Greannmhor pisze:
Blaireau pisze:
jeśli chodzi o Szekspira, to TVP puszczała kiedyś serię BBC Szekspira dzieła wszystkie. I tego, powiadam Wam, warto jest poszukać.


A gdzie, Borsuku?

pewnikiem w jakimś brytolskim Empiku :-)
niektóre są w..no są do dostania, ale mało.
Pamiętam, że najfajniejsza była scenografia - wzięta z elżbietańskiego teatru :-)

_________________
All those moments will be lost in time...


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 26.09.2004 @ 22:10:05 
Offline
Wiecznie pijane medium płci żeńskiej

Rejestracja: 22.09.2002 @ 19:29:02
Posty: 11233
Lokalizacja: Legnica/Kraków
Vanin, sciągnij sobie Hamleta z Wieliczki. IMHO był co najmniej ciekawy. Inny taki.

A ja przed chwilą obejrzałam "Lepiej późno niż poźniej". Rany, jak ja uwielbiam Nicholsona. Lalus-Neo nie jest mu godzien wiązać rzemyka u sandałów;))) Scena z mierzeniem cisnienia rządzi:D

_________________
Występny Wartowniku! Cintryjka chwali książkę! Bym miał pieniądze, to bym se chyba, normalnie, kupił, tak mnie to zaszokowało ;) - Ben

siekierka


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 26.09.2004 @ 22:27:04 
Offline
Król Dezmod
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02.02.2004 @ 21:51:06
Posty: 3244
Lokalizacja: London, UK
Cintryjka pisze:
A ja przed chwilą obejrzałam "Lepiej późno niż poźniej". Rany, jak ja uwielbiam Nicholsona. Lalus-Neo nie jest mu godzien wiązać rzemyka u sandałów;))) Scena z mierzeniem cisnienia rządzi:D


Wreszcie ktoś, komu ten film też się podobał :)

"Widziałem ją nago" - hahaha, to była masakra :)))))))

Właśnie wróciłem z Riddick'a - hahahahaha, dialogi doprowadziły mnię do łez ;)))) Wizualnie całkiem nieźle ale to tyle. Jakim cudem mnie na to zaciągnęli do kina? Hm, niewyspany jestem, może dlatego :))


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 26.09.2004 @ 22:31:21 
Offline
Babka Yarpena Zigrina
Awatar użytkownika

Rejestracja: 08.05.2003 @ 1:43:07
Posty: 2577
Lokalizacja: Uniwersum Bemowo
Psycho o 'Lepiej późno niz później' pisze:
Wreszcie ktoś, komu ten film też się podobał :)

Mi też się podobał :)) Rozmowa Jacka Nicolsona i Diane Keaton podczas spaceru nad morzem jest taaaka hmm urzekająca... :] Jak tylko będę miała trochę kasy kupuję dvd :)

_________________
Wszystkie drogi prowadzą na Haymarket :)

you and me, and the devil makes three


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 27.09.2004 @ 0:13:08 
Offline
Król Dezmod
Awatar użytkownika

Rejestracja: 27.10.2002 @ 22:26:02
Posty: 3269
Wokół kult seksu, a oni wciąż kręcą romantyczne komedie ;>>>


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 27.09.2004 @ 14:04:20 
Offline
The One and Only
Awatar użytkownika

Rejestracja: 25.09.2002 @ 0:30:50
Posty: 5820
Lokalizacja: National Nitpicking Center
Vramin pisze:
Wczoraj obejrzeliśmy dwie trzecie starych Star Wars z DVD - zestaw kina domowego, chyba ze sześć głośników, do tego potężny ogłupiacz w wersji panoramicznej. Chcieliśmy całość, ale gospodarz nam lekko zaniemógł i zaczął już przysypiać, więc daliśmy luz.

Ja miałem tylko około 3 godzin na zapoznanie się z całym zestawem, więc musiałem wybierać :-/ 2 godziny poświęciłem na przyjrzenie się wszystkim trzem filmom, a pozostałą godzinę grzebałem w dodatkach z czwartej płyty.
Vramin pisze:
Oglądało się naprawdę fajnie

No ba! Obraz i dźwięk to po prostu żyleta - te filmy wyglądają tak, jakby zostały nakręcone wczoraj. Dodatki też super - szkoda, że nie miałem czasu na zapoznanie się ze wszystkimi.
Vramin pisze:
widać że niektóre rzeczy zostały poprawione, choć raz czy dwa gromko wołałem o wiadro. To i owo poprawiono, jednak nie wszystko co poprawić było można. Klucz, według którego wybierano sceny do poprawki pozostanie dla mnie tajemnicą...

Teraz się pewnie narażę wszystkim zagorzałym fanom: moim zdaniem większość zmian jest sensowna... Serio.

Owszem, "Gwiezdne wojny" bardzo lubię - oglądałem je setki razy i znam praktycznie na pamięć. Nie żywię do nich jednak na tyle nabożnego szacunku, żeby odrzucać a priori wszelkie propozycje modyfikacji. Moim zdaniem zmiany wprowadzone przez Lucasa można podzielić na 3 kategorie:
a) Poprawki natury kosmetycznej, polegające na wyostrzeniu i poprawieniu różnych szczegółów dźwięku i obrazu. Różnorakie eksplozje, lampki i tym podobne duperele wyglądają teraz dużo lepiej - i bardzo dobrze.
b) Poprawki służące zachowaniu ciągłości i spójności między wszystkimi częściami. Zaliczyłbym tu przede wszystkim Haydena Christensena w końcówce "Powrotu Jedi" i poprawionego Jabbę - IMHO obie zmiany są jak najbardziej sensowne.
c) Poprawki totalnie od czapy, nie wiadomo czemu mające służyć. Modelowym przykładem jest strzelanina w kantynie, którą Lucas znowu zmienił, diabli wiedzą po co. Tego nie rozumiem i bardzo mi się to nie podoba.

Jednak jeśli spojrzeć na całość wprowadzonych zmian i poprawek, to uważam, że zdecydowana większość z nich jest sensowna i uzasadniona.
Vramin pisze:
Tłumaczenie, a raczej tłumoczenie. Ku.rwa mać! Co za skretyniały odchód banthy, zdeptany przez stu Tuskenów to tłumaczył ?!? Oby go rancor wychędożył we wszystkie możliwe otwory. Przytoczę dwa kwiatki, abyście sobie osąd wyrobili. Hoth, Han znajduje Luke'a, wpycha go do zdechłego tauntauna i mówi, że będzie mu ciepło zanim on zbuduje szałas. Jaki kur.wa szałas, na planecie skutej lodem? W oryginale jest 'shelter', czyli schronienie, zdaniem moim i słownika Collinsa. Oprócz takich właśnie, ewidentnych pomyłek, występują także zwykłe, chamskie pominięcia tekstu, np. także na Hoth gdy Han rozmawia z Leią, mówi że ten łowca nagród zmienił jego zdanie i odlatuje. Of coz tłumocz nie raczył zauważyć, że na łowcę wpadł na Ord Mantell, o tym nawet kropki w napisach nie ma, choć Han mówi to wyraźnie. I tak przez całe dwa filmy. Tłumaczenie jest bardzo niedobre.

Hmmm... Mam jedną uwagę i dwa pytania:

1) Bardzo rzadko się zdarza, żeby napisy dokładnie odwzorowywały to, co jest mówione na ekranie. Często jest tak, że aktorzy mówią dużo i szybko, a tłumacz musi to zmieścić na ekranie tak, żeby przeciętny widz zdążył przeczytać i zrozumieć, a do tego jeszcze rzucić okiem na samą scenę (norma dla napisów to AFAIR maksymalnie 3 linie po 32 znaki - ale te 3 linie niezbyt często, bo utrudniają). W efekcie tłumacz często musi znaleźć kompromis i przełożyć na tyle dużo, żeby nie zgubić sensu sceny, a jednocześnie na tyle mało, żeby się zmieścić w normie dla napisów.
Dla mnie niedoścignionym wzorem w tej kwestii pozostaje "Pulp Fiction" w przekładzie Elżbiety Gałązki-Salamon - udało jej się poobcinać piekielnie długie i szybko mówione dialogi tak, żeby zarówno zmieścić się na ekranie, jak też zachować sens i styl wypowiedzi.
2) W związku z tym pytanie numer jeden: zarzuty wobec przekładu opierasz na takich właśnie skrótach plus jednej niedoróbce (shelter), czy błędów jest więcej?
3) AFAIK klasyczna trylogia "Gwiezdnych wojen" miała w Polsce przynajmniej trzy różne przekłady:
Pierwszy to ten z lat '80 - dawno już nie miałem z nim do czynienia, ale chyba był dość przyzwoity.
Drugi to rok 1995 i Krzysztof Sokołowski, który dorwał się do wersji poprawionej i przełożył ją ponownie. Niestety, spieprzył sprawę tak skutecznie, że dostał za swoje wątpliwe osiągnięcie antynagrodę Złotego Meteora za szkodliwą działalność na polu fantastyki.
Trzeci to tzw. Special Edition sprzed kilku lat i Elżbieta Gałązka-Salamon, która zabrała się za całość od początku, próbując zatrzeć złe wrażenie pozostawione przez jej poprzednika. IMHO całkiem nieźle jej to wyszło - owszem, mógłbym się czepić paru drobnych detali, ale jako całość przekład jest moim zdaniem w porządku.
Moje pytanie numer dwa brzmi: czyj przekład jest na DVD? Któryś z powyższych czy jeszcze jakiś inny?
Vramin pisze:
Biję się z myślami, czy kupić tę wersję DVD, ale dalej nie wiem.

Kupić! Zawsze zamiast polskich napisów możesz włączyć angielskie albo wyłączyć je w ogóle - i tak pewnie dialogi znasz na pamięć :-)
Vanin pisze:
Alakhai pisze:
A masz może w planach np. to albo to?

Ani jedno, ani drugie.

Szkoda... Gajos w roli Bukary był bezbłędny, a "Moralność pani Dulskiej" to z kolei popis Anny Seniuk. Zasadniczo za Seniuk nie przepadam, ale w roli Dulskiej była moim zdaniem rewelacyjna.

_________________
I'm not dead yet.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 27.09.2004 @ 16:05:34 
Offline
Wiecznie pijane medium płci żeńskiej
Awatar użytkownika

Rejestracja: 24.04.2003 @ 17:00:18
Posty: 11145
Lokalizacja: Warszawa
W ramach akcji pt. "Cholera, nie byłem chyba rok w kinie" postanowiłem wybrać się na coś prostego i nieambitnego, ale jedynym co było dostępne było "La male educacion" Almodovara. Abstrahując od tego, że strasznie lubie Almodovara i język hiszpański, film prezentuje się ciekawie, acz w kraju innym niż nasz, gdzie ów temat jest wałkowany od Śląska po Pomorze, byłby chyba ciekawszy. IMO "Porozmawiaj z Nią" było nieco lepsze, troche bardziej optymistyczne i trochę lepiej zagrane. Dla mnie 8.5/10

_________________
13.04.2010 - You have taken sky from me...


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 27.09.2004 @ 18:53:39 
Offline
BiałyPłomień Tańczący Na Modemach Wrogów
Awatar użytkownika

Rejestracja: 20.09.2002 @ 18:06:43
Posty: 6856
Lokalizacja: Wzgórek św. Nowotki
Idy: <i>Nie uwierzę, jak napiszesz, że nie znasz wszystkich dialogów na pamięć. ;)
Poza tym, oglądanie w oryginale to dobra szkoła angielskiego.</i>

O - to jest pomysł. Nie wpadłem na to, prawdę pisząc. Dzięki :)

Al: <i>W związku z tym pytanie numer jeden: zarzuty wobec przekładu opierasz na takich właśnie skrótach plus jednej niedoróbce (shelter), czy błędów jest więcej? </i>

Więcej. Nie potrafię podać dokładniej ilości błedów i niedoróbek, ale co jakiś czas rzucałem pod nosem łacińskim określeniem krzywej, bo nie odpowiadało mi coś w tłumaczeniu. Dziś mam mieć tę nową wersję na własność, więc postaram się powyłapywać błędy takie i takie. Choć - jak kilkakrotnie przyznałem się publicznie - mój angielski, delikatnie pisząc, nie jest najlepszy.

_________________
The infection has been removed
The soul of this machine has improved


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 27.09.2004 @ 20:18:01 
Offline
Dijkstra
Awatar użytkownika

Rejestracja: 21.09.2002 @ 18:26:22
Posty: 9371
Alakhai pisze:
Szkoda... Gajos w roli Bukary był bezbłędny, a "Moralność pani Dulskiej" to z kolei popis Anny Seniuk.

Jakoś "Dulska" mnie nigdy nie rzuciła na kolana.

Za to właśnie zacząłem ściągać "Defiladę". Zobaczymy co z tego wyjdzie, bo plik jest trochę krótki, a inne wersje są uszkodzone. Chyba, że ktoś ma całość dobrej jakości...

_________________
Przekonanie o własnej ważności doprowadziło mnie do kompleksu Boga

W wieku 6 lat chciałem zostać kucharką, gdy miałem 7 - Napoleonem. Odtąd moja ambicja, podobnie jak moja mania wielkości nie przestawały rosnąć


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Ten temat jest zamknięty. Nie można w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 12055 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 406, 407, 408, 409, 410, 411, 412 ... 804  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Przejdź do:  
cron
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group