Wieża Błaznów

Dyskusje na tematy związane z Andrzejem Sapkowskim (i wiele innych)
Dzisiaj jest 02.10.2025 @ 9:01:40

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Nowy temat Ten temat jest zamknięty. Nie można w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 12055 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 364, 365, 366, 367, 368, 369, 370 ... 804  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł:
Post: 08.08.2004 @ 3:59:35 
Offline
Dziecko-niespodzianka

Rejestracja: 07.08.2004 @ 20:19:08
Posty: 35
Lokalizacja: z Małopolski(zachodniej)
Apropos "Króla Artura", o którym trochę tutaj dyskutujecie, widziałem film kilka dni temu i choć było trochę lepiej niż się spodziewałem po lekturze recenzji, to i tak nie mogę z czystym sumieniem powiedzieć, że to dobre kino. Nie miałem wrażenia, że obcuje z "prawdziwą wersją wydzarzeń", zamiast tego "kanoniczną" wersję mitu zastąpiono nową, gdzie Artur i Merlin zmieniają się w bojowników o wolność i równość, bronią Brytanii - ostatniej oazy wolności w barbaryzującym się świecie - przed tyranami z Saksonii i Rzymu. Tylko że ten nowy mit (o silnym politycznym i ideologicznym wydźwięku) nie ma tej emocjonalnej siły, nośności, głebi i magii, co wersja podana nam przez Mallory'ego, a w kinie przez Boormana. Ideologicznie przesłanie filmu jest mi bliskie, ale można chyba je było podać w bardziej subtelnej, mniej oczywistej i naiwnej formie.

Od strony wizualnej film także nie zachwyca, owszem zdjęcia Idziaka ładne, ale reżyser nie za bardzo miał pomysł jak je ułożyć w sensowną całość, w ogóle reżyseria jest raczej bezstylowa i bezosobowa. Ładnie wypadła tylko scena bitwy na jeziorze, za to bitwa finałowa, pokazana jest nieciekawie i kończy się - wbrew logice - dokładnie wtedy, gdy Artur zabija wodza Sasów.

Ale największą wadą fimu są źle napisane, nieprzekonujące postacie, dobrzy aktorzy nie mają co grać. Broni się jakoś postać Ginewry, ale tylko dzięki niezwykłej urodzie i charyźmie Keiry Knightley. Artur,mimo talentu i charyzmy Owena, nie przekonuje. Zwłaszcza obraz jego dojrzewania do noszenia korony, przemiany w świadomego swoich celów i zadań polityka. Nie wymagam by zostało to przedstwione na poziomie Henryka V, gdzie Brannagh ukazał ten proces w nie mający w kinie konkurencji sposób, ale skoro wątek został w filmie podjęty, można go było zrobić rzetelniej. A już zupełnie rozczarowuje wątek romansowy, trójkąta Lancelot-Ginewra-Artur, coś widzowi sugeruje (Lancelot chwali się przez pół filmu zamiłowaniem do cudzych żon,czy nieślubnych partnerek)a w końcu wypada to tak, jakby twórcy w pewnym momencie wątek porzucii, albo producenci wycięli w montażu, bo uznali, że film i tak jest za długi.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 08.08.2004 @ 15:44:15 
Offline
Babka Yarpena Zigrina
Awatar użytkownika

Rejestracja: 08.05.2003 @ 1:43:07
Posty: 2577
Lokalizacja: Uniwersum Bemowo
Idy Greannmhor pisze:
Kilka rzeczy pamiętam z historii o wojnie trojańskiej - szczególnie utkwiło mi w pamięci to, że zanim Hektor stoczył walkę z Achillesem, cały dzień ten drugi ścigał pierwszego dokoła murów Troi. Tego mi zabrakło.


O ile mnie pamięć nie myli, już Arystoteles pisał, że to by głupio wyglądało, przeniesione z papieru w "rzeczywistość" :]

_________________
Wszystkie drogi prowadzą na Haymarket :)

you and me, and the devil makes three


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 09.08.2004 @ 9:37:32 
Offline
Rębacz z Crinfrid

Rejestracja: 16.02.2004 @ 22:23:34
Posty: 1408
tak, ale amerykańscy producenci wykonawczy myślą, że Arystoteles to tańsza wersja Domestosa:)

hmmm, trochę za dużo filmów żem widział przez ostatni tydzień w pewnej nadwiślańskiej mieścinie (w końcu 'Rok diabła'!...mniaaaam), więc powiem tylko wierszyk. Albo anegdotkę ze spotkania ze Skolimowskim.

Na pytanie jakiegoś gościa, czy dobór do jednej roli chłopaka o uderzającym podobieństwie do Polańskiego był wewnętrznym żartem z któych obaj są znani, Skolimowski:

- 'Uderzające podobieństwo?! Panie, przecież ten chłopak był przystojny'

No dobra, mało błyskotliwe, tak jak i sam twórca (rozczarowanie:(((()

w tym miejscu chciałbym też podziękować w imieniu znajomych z Kazimierza wszystkim hippisom za fantastyczne rozróby:P Nikt nie robi ich tak stylowo a jednocześnie bezpretensjonalnie jak wy:PP

_________________
I'm so far behind, I thought I was first


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 09.08.2004 @ 11:11:25 
Offline
Dijkstra
Awatar użytkownika

Rejestracja: 21.09.2002 @ 12:19:06
Posty: 8591
Lokalizacja: Ultima Thule
To za Arystotelesa już się robiło ekranizacje?;)

_________________
Święte Gramatyko i Ortografio, módlcie się za nami.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 09.08.2004 @ 12:05:51 
Offline
Villentretenmerth
Awatar użytkownika

Rejestracja: 21.06.2003 @ 11:52:07
Posty: 6520
Lokalizacja: spod mostu
V pisze:
za to bitwa finałowa, pokazana jest nieciekawie i kończy się - wbrew logice - dokładnie wtedy, gdy Artur zabija wodza Sasów.

o to to to! Ja sobie ogladajac ten koniec bitwy pomyslalam ze to nie szachy;p
V pisze:
A już zupełnie rozczarowuje wątek romansowy, trójkąta Lancelot-Ginewra-Artur, coś widzowi sugeruje (Lancelot chwali się przez pół filmu zamiłowaniem do cudzych żon,czy nieślubnych partnerek)a w końcu wypada to tak, jakby twórcy w pewnym momencie wątek porzucii, albo producenci wycięli w montażu, bo uznali, że film i tak jest za długi.
Dokładnie! Zdaje sie ze chcieli w ten film upchnac tysiace watkow na raz, a nie wiedzieli na ktorym skupic sie najbardziej. Wszysko staje sie mdle i niedokonczone. Romans niby sie zaczyna, niby ona na niego zerka, on glupawo zagaduje probujac poderwac, rzuca sie jej na pomoc i ... no własnie. i nic;/ nie tak to sobie wyobrazalam.

_________________
- Pani to zrobiła jak Ewa z Adamen. Kusiła aż się skusiłem.
- Tak, to jedna z wielu cech pani Martyny.

42


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 09.08.2004 @ 16:49:54 
Offline
Murderatrix
Awatar użytkownika

Rejestracja: 07.06.2003 @ 19:39:10
Posty: 12936
Lokalizacja: Wrocław
Wiecie, dziś na Polshicie będzie Obcy IV. Jedyny mój komentarz: dobre i to. :)

Update: dostałam właśnie płytkę ze Shrekiem. :) I drugą ze Shrekiem II. :)

_________________
PCR, when you need to detect mutations
PCR, when you need to recombine
PCR, when you need to find out who the daddy is
PCR, when you need to solve a crime


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 09.08.2004 @ 17:31:21 
Offline
Babka Yarpena Zigrina
Awatar użytkownika

Rejestracja: 08.05.2003 @ 1:43:07
Posty: 2577
Lokalizacja: Uniwersum Bemowo
Miałam wczoraj okazję oglądać "Notting Hill". I od napisów końcowych zachodzę w głowę, dlaczego ten film zrobił taką wielką karierę?? Julia Roberts drewniana, Hugh Grant drewniany, dialogi drewniane. Historia nieciekawa, miłość między głónymi bohaterami przedstawiona jakoś tak niewiarygodnie. A pomyśleć, że mogłam w tym czasie obejrzeć coś ciekawego :\

_________________
Wszystkie drogi prowadzą na Haymarket :)

you and me, and the devil makes three


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 09.08.2004 @ 17:53:00 
Offline
Bloede Blath aen Laeke Dhromchla

Rejestracja: 17.10.2002 @ 11:59:59
Posty: 13943
Lokalizacja: ze stajenki
Joanka pisze:
Wiecie, dziś na Polshicie będzie Obcy IV. Jedyny mój komentarz: dobre i to. :)

A ja lubię. Pomimo <spoiler> Obcego z ludzką twarzą</spoiler>, pomimo niewiarygodnej historii z mieszaniem genów, pomimo Winonki (ale to już osobiste powody, zresztą już mi tak bardzo nie przeszkadza :P) Ale za to mamy Jeuneta i charakterystyczną dla jego filmów scenografię, mamy drapieżną Ripley, mamy <spoiler> kapitalne nieudane jej klony ("Kiiiill meeee....")</spoiler>, mamy Rona Perlmana i Dominique'a Pinona. I najpiękniejszych chyba Milusiów z całej serii :)) I jeszcze mamy dużo innych rzeczy, które sobie przypomnę po dzisiejszym seansie :)))

_________________
ggadem lub emalią


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 09.08.2004 @ 21:39:36 
Offline
Evangelina Parr
Awatar użytkownika

Rejestracja: 23.09.2002 @ 19:20:38
Posty: 31741
Lokalizacja: z miejsca zwanego Lithostrotos, po hebrajsku Gabbata
Do najnowszej "Pani Domu" dobrzy ludzie dodali "Siedem" Finchera. Film genialny, więc odżałowałem 8.90 na gównianą gazetkę :D

_________________
Czułe pozdrowienia! Co cię gniecie?
* * *
Pies, który szczeka, jest niedogotowany - przysłowie chińskie.


THIS IS NOT A LOVE SONG


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 09.08.2004 @ 22:37:58 
Offline
Babka Yarpena Zigrina
Awatar użytkownika

Rejestracja: 08.05.2003 @ 1:43:07
Posty: 2577
Lokalizacja: Uniwersum Bemowo
Ja też :))))

_________________
Wszystkie drogi prowadzą na Haymarket :)

you and me, and the devil makes three


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 09.08.2004 @ 23:37:00 
Offline
Kochanek Vesemira
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03.10.2002 @ 16:09:47
Posty: 16427
Możecie się przynajmniej czym podetrzeć ;)))

_________________
Eckstein, Eckstein, alles muss versteckt sein.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 09.08.2004 @ 23:59:52 
Offline
Wiedźmin

Rejestracja: 24.04.2003 @ 10:59:37
Posty: 630
Ha. Obejrzałem tę czwórkę. Nawet nie taka zła, może dlatego, że wiedziałem, czego oczekiwać (albo raczej czego nie oczekiwać;).

Eline: A ja właśnie ściągam Notting Hill. I swoją recką wprawiłaś mnie w konfuzję. Ale i tak obejrzę. Teraz wszystko, gdzie teatrem zdarzeń jest Londyn, ma dla mnie counter obejrzeć/przeczytać:) Teraz np. jestem strasznie napalony na powtórne przeczytanie Nevermore Gaimana.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 10.08.2004 @ 0:06:42 
Offline
Babka Yarpena Zigrina
Awatar użytkownika

Rejestracja: 08.05.2003 @ 1:43:07
Posty: 2577
Lokalizacja: Uniwersum Bemowo
Maciej Popis pisze:
Eline: A ja właśnie ściągam Notting Hill. I swoją recką wprawiłaś mnie w konfuzję. Ale i tak obejrzę. Teraz wszystko, gdzie teatrem zdarzeń jest Londyn, ma dla mnie counter obejrzeć/przeczytać:) Teraz np. jestem strasznie napalony na powtórne przeczytanie Nevermore Gaimana.


Maciek, ja jestem dość wybredna, więc być może trochę przesadziłam. ;) Jestem natomiast pewna tego, że film jest stanowczo przereklamowany.
Londyn przedstawiony w Notting Hill wcale mnie nie zachwycił, natomiast Londyn z "Neverwhere" - owszem. W przyszłe wakacje planuję dokładne zwiedzenie londyńskiego metra ;)))

_________________
Wszystkie drogi prowadzą na Haymarket :)

you and me, and the devil makes three


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 10.08.2004 @ 0:07:48 
Offline
Rębacz z Crinfrid

Rejestracja: 16.02.2004 @ 22:23:34
Posty: 1408
hmmmm, a ja tam nic do do Notting hill nie mam. Autorom lepiej wprawdzie wyszły 'Cztery wesela...' i 'Love actually', ale i tak film ma sporo uroku (współlokator Hugh chociażby...:)

_________________
I'm so far behind, I thought I was first


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 10.08.2004 @ 0:10:18 
Offline
Babka Yarpena Zigrina
Awatar użytkownika

Rejestracja: 08.05.2003 @ 1:43:07
Posty: 2577
Lokalizacja: Uniwersum Bemowo
Taaa, śmiem twierdzić, że walijski współlokator Willa najbardziej udał się twórcom. No i może jeszcze przyjaciele Willa. IMO sceny z nimi należą do najbardziej udanych.

_________________
Wszystkie drogi prowadzą na Haymarket :)

you and me, and the devil makes three


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Ten temat jest zamknięty. Nie można w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 12055 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 364, 365, 366, 367, 368, 369, 370 ... 804  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Przejdź do:  
cron
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group