Wieża Błaznów

Dyskusje na tematy związane z Andrzejem Sapkowskim (i wiele innych)
Dzisiaj jest 02.10.2025 @ 9:01:39

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Nowy temat Ten temat jest zamknięty. Nie można w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 12055 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 363, 364, 365, 366, 367, 368, 369 ... 804  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł:
Post: 06.08.2004 @ 16:49:01 
Offline
A teraz wymyśl sobie coś fajnego
Awatar użytkownika

Rejestracja: 22.09.2002 @ 23:20:56
Posty: 13851
Lokalizacja: Jelenia Góra
Haletha pisze:
A ja o Królu Arturze czytałam, że ma być zerop magii i sto procent realizmu:] W związku z tym trudno mi określić czym było to, na co wybrałam się dziś do kina, jako że nie było tam ani jednego, ani drugiego. Książki, które jakoby przeczytali uczeni filmowcy, to były chyba jakieś komiksy. ...

Zaraz mnie trafi coś, jak Boga kocham ....

_________________
O czarach co cierpliwe są i łaskawe, nie szukają poklasku
a nawet - w co uwierzyć trudno - nie unoszą się pychą
plugawe języki mówiły, że już ich nie ma.



Strona domowa Stelli i Kamila


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 06.08.2004 @ 17:03:25 
Offline
Villentretenmerth
Awatar użytkownika

Rejestracja: 29.01.2003 @ 16:25:54
Posty: 7116
Lokalizacja: Ankh-Morpork naszego świata/...
Sexbeer pisze:
Tarkus pisze:
Swoją drogą to komputerowe pisemko już kolejny raz mi podpasowało - wcześniej zamieścili "Das Boot"

Wersję zwykłą czy reżyserską?

reżyserską i ja mam, na 3 CD. Dobra rzecz.

_________________
lɔlɔ̃... Mou lon, ogni agbe gne. Edji le djom!
Liga Niezwykłych Dżentelchamów + Brygada Malkawiańskich Cyklistów.

Gdy nastały jesienne dni
jeden drobny gest
zmienił widzenie świata


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 06.08.2004 @ 17:50:16 
Offline
Villentretenmerth
Awatar użytkownika

Rejestracja: 21.06.2003 @ 11:52:07
Posty: 6520
Lokalizacja: spod mostu
Riolathe pisze:
Forsycja, którego bohatera było Ci żal?

najfajniejszego, najprzystojniejszego, 100% sokolnika, Tristana ;)

_________________
- Pani to zrobiła jak Ewa z Adamen. Kusiła aż się skusiłem.
- Tak, to jedna z wielu cech pani Martyny.

42


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 06.08.2004 @ 18:04:14 
Offline
Dijkstra
Awatar użytkownika

Rejestracja: 21.09.2002 @ 12:19:06
Posty: 8591
Lokalizacja: Ultima Thule
Zamorano, a widziałeś kiedyś podręcznik do historii w formie komiksu? Bo jeśli tak, to zwrócę honor... :)

_________________
Święte Gramatyko i Ortografio, módlcie się za nami.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 06.08.2004 @ 21:12:27 
Offline
Villentretenmerth

Rejestracja: 04.08.2003 @ 19:27:23
Posty: 5488
Haletha pisze:
Zamorano, a widziałeś kiedyś podręcznik do historii w formie komiksu? Bo jeśli tak, to zwrócę honor... :)


Może nie tyle podręcznik historii jako takiej, ale materiał którego odbiór bez znajomości historii najnowszej USA jest niemożliwy to "The Watchmen", żeby daleko nie szukać; nie wiem jak tam "Epoka brązu" - przyznaję, osobiście nie czytałam, podobnie "Murena". Osobny rozdział to "Corto Maltese" - można się naprawdę wiele dowiedzieć, zwłaszcza jeśli chodzi o mało znane epizody. Niedługo zostanie wydana rzecz o Westerplatte.
Poza tym były próby adaptacji niektórych wydarzeń, ale o tym może powiedzieć Kamil - widziałąm u Niego takie komiksy.

PS. Sorry, że odpowiadam nie pytana :)

_________________
"Bla bla pod burym bla bla żywopłotu
Bla-blałem ją bla bla wśród ptasząt łopotu.
W mokrej glinie łopatą wykopany dół,
Jej bla-bla bla bla przebił osikowy kół."
Shague Ghintoss by Jake Jackson

ja odpuściłam sobie już dawno. wmk <rotfl>


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 06.08.2004 @ 21:25:17 
Offline
A teraz wymyśl sobie coś fajnego
Awatar użytkownika

Rejestracja: 22.09.2002 @ 23:20:56
Posty: 13851
Lokalizacja: Jelenia Góra
Haletha pisze:
Zamorano, a widziałeś kiedyś podręcznik do historii w formie komiksu? Bo jeśli tak, to zwrócę honor... :)
CHocby "Histora Świata" Larry'ego Gonicka ( jest polskie wydanie) . Albo jest taka manga "Ekonomiczna historia Japonii" , autora nie pomnę, ABC komiks wydało zbiorcza pracę o latach 60 ych , która ma podręcznikowy klimat. Poza tym oczywiście jak Nocta bardzo słusznie zauważyła są komiksy historyczne, i z historycznym tłem :-)

_________________
O czarach co cierpliwe są i łaskawe, nie szukają poklasku
a nawet - w co uwierzyć trudno - nie unoszą się pychą
plugawe języki mówiły, że już ich nie ma.



Strona domowa Stelli i Kamila


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 06.08.2004 @ 21:47:17 
Offline
Kochanek Vesemira
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03.10.2002 @ 16:09:47
Posty: 16427
Jest nawet francuska adaptacja naszych "Krzyżaków" :)

_________________
Eckstein, Eckstein, alles muss versteckt sein.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 06.08.2004 @ 21:50:31 
Offline
Król Dezmod
Awatar użytkownika

Rejestracja: 08.05.2004 @ 15:09:27
Posty: 3054
Lokalizacja: Osiris
Z dzieciństwa wczesnego pamiętam też komiksowe adaptacje mitologii greckiej, co nieco o starożytnym Rzymie, sporo też było komiksów poświęconych II wojnie światowej. A "Murena" jest pięknie narysowana, mniam. Muszę to wreszcie kupić...

_________________
Are you playing with me, Cleric?
Komitet Obrony Styropianowych Głazów i Rozbujanej Kamery


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 07.08.2004 @ 0:02:02 
Offline
Wiedźmin

Rejestracja: 24.04.2003 @ 10:59:37
Posty: 630
Obejrzałem właśnie po raz wtóry Spirited away. Na początku miałem zamiar patrzyć tylko jednym okiem, a drugim nadrabiać netowe zaległości, ale tak się nie dało. Ten film jest zbyt piękny. Bajkowy i bardzo niejednoznaczny. Próżno tu szukać czarno-białych bohaterów jak w amerykańskich "kreskówkach;)". I jeszcze odrobina industrialu i melancholii... Mniam:)

Aha. I w ciągu mej podróży autokarowej zdążyli puścić chyba z pięć filmów. Niech stracę i wymienię je wraz z oceną i krótkim opisem:

Afera diamentowa /Blue streak/ - idiotyczna komedia z M. Lawrenc'em w roli głównej - 3/10
Jak ugryźć 10 milionów /The whole nine yards/ - Ta już trochę śmieszniejsza. No i te śliczne aktorki;)) - 6/10. Podobno wchodzi teraz sequel. Bądź co bądź pierwsza część nie wróży kontynuacji niczego dobrego.
Gniew oceanu /The perfect storm/ - już kiedyś oglądałem. Przez godzinę nie dzieje się dosłownie nic, nudy straszne. Potem trochę lepiej, bo jest kilka scen wartych zobaczenia. Ale nic poza tym - 4/10
Epoka lodowcowa /Ice age/ - po raz kolejny, ale poprzedzona nieznaną mi dotychczas historyjką z wiewiórem:) Jedyny film dający się obejrzeć podczas tej głupiej podróży. 10/10 oczywiście;)
Kate i Leopold - na początku debilne, potem trochę lepiej. Nie wspominam o sztampowym do bólu scenariuszu, ale czego innego się spodziewać, skoro w komedii romantycznej gra Meg Ryan... 5/10


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 07.08.2004 @ 7:51:53 
Offline
Regis
Awatar użytkownika

Rejestracja: 20.09.2002 @ 16:09:04
Posty: 1959
Lokalizacja: Wrocław
Obejrzałam wczoraj (wreszcie!) "Spirited Away: W Krainie Bogów". To jest po prostu urocze! Susuwatari (te małe kuleczki sadzy) są prześliczne i przesympatyczne. Szczególnie podobała mi się scena, gdy jeden Susuwatari uległ wypadkowi, a gdy Chihiro pomogła mu, wszystkie stworzonka upuściły kawałki węgla na siebie. Jakie to było urocze! :)
Tak samo Bô - synek Yu-Baaby - w postaci tego chomika - cudowny!
Od razu spodoba mi się również Kaonashi - Bóg Bez Twarzy, pomimo wszystko, też bardzo sympatyczny. No i Haku - już nie sympatyczny, a... intrygujący :)
Co prawda na Canal+ puścili wersję z dubbingiem, ale wolę to, niż lektora. A zresztą, film był tak sympatyczny, zabawny i mogłabym tak wyliczać bez końca, że nawet bez dźwięku by mi się podobał :)

P.S. Ja chcę mieć takie Susuwatari w domu :))

_________________
There are two types of people.
Those who are Scottish,
and those who wish they were.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 07.08.2004 @ 9:46:06 
Offline
Bloede Blath aen Laeke Dhromchla

Rejestracja: 17.10.2002 @ 11:59:59
Posty: 13943
Lokalizacja: ze stajenki
Maciej Popis pisze:
Nie wspominam o sztampowym do bólu scenariuszu, ale czego innego się spodziewać, skoro w komedii romantycznej gra Meg Ryan... 5/10

O przepraszam, "Kiedy Harry poznał Sally" nie jest sztampowy ani ani, a występuje tam właśnie Meg Ryan. Scena z orgazmem w knajpie rządzi - wczoraj z Idy jakoś dziwnym trafem wlaśnie sobie ją przypomnialyśmy :))) No i nie wiem, czy to plotka, ale Idy gdzieś wyczytała, że ta kobieta co na końcu mówi "Poproszę to samo co ona" jest w rzeczywistości matką Meg Ryan :)))

_________________
ggadem lub emalią


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 07.08.2004 @ 12:52:34 
Offline
Adept
Awatar użytkownika

Rejestracja: 17.09.2003 @ 13:24:37
Posty: 299
Lokalizacja: z dupy
Maciej Popis pisze:
Jak ugryźć 10 milionów /The whole nine yards/ - Ta już trochę śmieszniejsza. No i te śliczne aktorki;)) - 6/10. Podobno wchodzi teraz sequel. Bądź co bądź pierwsza część nie wróży kontynuacji niczego dobrego.

"Jak ugryźc" był dobrą komedią i zebrał dobre recenzję.Osobiscie podobał mi się.Napisz czemu uważasz ze nie wróży?

_________________
"Zmiany, zmiany, zmiany "


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 07.08.2004 @ 12:54:23 
Offline
Dijkstra
Awatar użytkownika

Rejestracja: 21.09.2002 @ 12:19:06
Posty: 8591
Lokalizacja: Ultima Thule
No doobrze, niech wam Znawcom będzie, zwracam honor:) Ale nadal będę utrzymywać, że twórcy "Króla Artura" tych komiksów nie czytali :)))

_________________
Święte Gramatyko i Ortografio, módlcie się za nami.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 07.08.2004 @ 14:10:19 
Offline
Wiedźmin

Rejestracja: 24.04.2003 @ 10:59:37
Posty: 630
micz pisze:
Maciej Popis pisze:
Jak ugryźć 10 milionów /The whole nine yards/ - Ta już trochę śmieszniejsza. No i te śliczne aktorki;)) - 6/10. Podobno wchodzi teraz sequel. Bądź co bądź pierwsza część nie wróży kontynuacji niczego dobrego.

"Jak ugryźc" był dobrą komedią i zebrał dobre recenzję.Osobiscie podobał mi się.Napisz czemu uważasz ze nie wróży?


Dobra. Chociaż jak sobie teraz uzmysłowiłem, to jak na komedię może nie jest ten film zły. Ale z drugiej strony jak porównałem np. z Altmanem, to jednak wciąż wypada marnie. Zacznę od aktorstwa. Straaasznie teatralne i przerysowane. A ja nie lubię takiego manieryzmu, nawet jeśli jest on celowy. I druga rzecz - choć scenariusz trochę pogmatwany, to jednak nie trzymał mnie w napięciu. Nie martwiłem się o to, że bohaterom może się nie powieść. Wiem, wiem, to jest komedia. Ale może dlatego za tym gatunkiem nie przepadam i oglądam takie filmy tylko okazyjnie. Oczywiście niektóre dowcipy były świetne (szczególnie motyw dentysty samobójcy), ale jak dla mnie za mało.

O kontynuacji wiem tyle, że niedługo wejdzie do kin. A dlaczego niczego się nie spodziewam? No cóż, Hollywood już dawno mnie przekonał, że jeżeli jakimś cudem wyszedł mu film dobry i pojawia się kontynuacja, bo odniósł sukces, to wiele po niej oczekiwać nie należy. Twórcy prawie zawsze idą na łatwą kasę. A że pierwsza część w tym wypadku mi się nie podobała, to jest bardzo wątpliwe, aby druga była o tyle lepsza.

A że ogólnie filmów hollywoodzkich nie lubię, to już moja sprawa. Mam co oglądać, chociaż teraz i na kino liczyć nie mogę. Ale są festiwale, a każdy lepszy film festiwalowy jest na jakimś p2p. A ja dokupiłem dizś 160gb twardego, więć mam gdzie to wszystko składować i oglądać to, co naprawdę lubię;)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 07.08.2004 @ 23:28:54 
Offline
Król Dezmod
Awatar użytkownika

Rejestracja: 27.10.2002 @ 22:26:02
Posty: 3269
"Jak ugryźć..." Przeciętny, bo nie pamiętam, o czym był. Natomiast jak zobaczyłam plakat do 2-ki, to pomyślałam, że niemożliwe, by Leonard Nimoy w nim występował ;-/
Bruce Willis jest po operacji plastycznej?

Byłam dziś na "Troi" :-) W tak upalny dzień w mieście można dzień spędzić albo na basenie albo na seansie filmowym w chłodnym kinie ;) Historię wojny trojańskiej czytałam dawno temu, dlatego nie przeszkadzały mi wspomniane przez Was wcześniej zmiany. Mogę się podzielić tylko kilkoma wrażeniami. Widowisko, do których już nas amerykańskie kino przyzwyczaiło. Może nie na poziomie "Ben Hura", ale dążące do tego. Dialogi i przemowy bez wyciągania małych amerykańskich chorągiewek ;) Żona Hektora strasznie płaczliwa ;) Helena tylko ładna.
Od pewnego momentu film powinien nosić tytuł "Achilles", a nie "Troja". Pitt miał ładną opaleniznę. Też taką chcę :) W ogóle było na czym oko zawiesić ;) No nic, to tylko film. O Pitt'cie nie marzę ;)
Poziom walk w porównaniu z filmami polskimi - to nawet Edzia (ode mnie z pracy, poszłyśmy na darmowe bilety od jej siostry) zauważyła, jak zapaliły się światła, że to jak niebo i ziemia.
Gdzie się podziała Kassandra?
Kilka rzeczy pamiętam z historii o wojnie trojańskiej - szczególnie utkwiło mi w pamięci to, że zanim Hektor stoczył walkę z Achillesem, cały dzień ten drugi ścigał pierwszego dokoła murów Troi. Tego mi zabrakło.
No i koniec jakiś smutny w moim odczuciu - Grecy okazują się podstępni (o tak, Ci sami, których kulturę tak wychwala się od stuleci), miasto płonie i, jak wiemy, zginie w pomroce dziejów.
Achilles-Terminator, ale w jakiś sposób mi bliski.
Ogromny plus za odtworzenie i pokazanie na filmie zausznic (w scenie, gdy Hektor żegna się z ojcem i schodzi walczyć z Achillem) zrobionych na wzór tych znalezionych przez Schliemanna w "skarbie Priama".
Wbrew zapewnieniom reżysera, iż film pokaże tę historię od ludzkiej strony, wciąż słychać tam o bogach.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Ten temat jest zamknięty. Nie można w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 12055 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 363, 364, 365, 366, 367, 368, 369 ... 804  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Przejdź do:  
cron
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group