Wieża Błaznów

Dyskusje na tematy związane z Andrzejem Sapkowskim (i wiele innych)
Dzisiaj jest 02.10.2025 @ 8:58:31

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Nowy temat Ten temat jest zamknięty. Nie można w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 15028 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 634, 635, 636, 637, 638, 639, 640 ... 1002  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł:
Post: 10.02.2005 @ 12:42:21 
Offline
A teraz wymyśl sobie coś fajnego
Awatar użytkownika

Rejestracja: 22.09.2002 @ 23:20:56
Posty: 13851
Lokalizacja: Jelenia Góra
Zamierzam kupić sobię całość tego. Po prostu lubie mariaż historii i fantasy. Jedyne co mnie niepokoi to iż, Wellington jest tam ponoć sympatycznym facetem :DDDDDDDD

_________________
O czarach co cierpliwe są i łaskawe, nie szukają poklasku
a nawet - w co uwierzyć trudno - nie unoszą się pychą
plugawe języki mówiły, że już ich nie ma.



Strona domowa Stelli i Kamila


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 10.02.2005 @ 14:26:19 
Offline
Villentretenmerth
Awatar użytkownika

Rejestracja: 10.12.2003 @ 13:45:04
Posty: 6932
Lokalizacja: urojone Trondheim za morzem
Anneke pisze:
Zabieram się za "Jonathana Strange'a i Pana Norrella". Doprawdy, chyba o żadnej książce nie słyszałam tylu sprzecznych opinii.

Właśnie to skończyłam. Pierwszych 50-100 stron było przerażliwie nuuuudne. Potem zaczęłąm się wczytywać w cały absurd przedsięwzięcia, jakim jest przywrócenie magii a Anglii, a zwłaszcza wykorzystanie jej do celów wojskowych. A potem zaczęło mnie w pewnym stopniu wciągać. Skończyłam II tom, III nie mam i raczej sobie nie kupię.
Navajero pisze:
Wygląda to ( w mojej subiektywnej opinii) tak, jakby autorka chciała się skupić na budowaniu klimatu, ale nie mogła się zdecydować czy to ma być coś dla dorosłych, czy dla dzieci, czy stylizować to na XIX-wieczną powieść gotycką.

Navajero, w punkt. Traktuję tę książkę jako kuriozum, lecz raczej osobliwe, a nie wkurzające.

_________________
Tłumaczenie niechlujstwa językowego dysleksją jest jak szpanowanie małym fiutkiem.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 10.02.2005 @ 15:10:28 
Offline
Kochanek Vesemira
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03.10.2002 @ 16:09:47
Posty: 16427
Maciej Popis pisze:
Z tego, co słyszałem, to najgorsze z tą powieścią jest jej sztuczne rozbicie na polskim rynku na trzy tomy. Co też oczywiście implikuje wyższą cenę za całość. Nie lubię takich machinacji.

W Empiku możesz dostać oryginał w jednym tomie, wychodzi taniej niż całość po polsku.

_________________
Eckstein, Eckstein, alles muss versteckt sein.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 11.02.2005 @ 16:46:34 
Offline
Villentretenmerth
Awatar użytkownika

Rejestracja: 29.01.2003 @ 16:25:54
Posty: 7116
Lokalizacja: Ankh-Morpork naszego świata/...
Aktualnie "ścieki Gaz i prąd".
Zna ktoś ?
Bo zdaje mi sie coraz bardziej, że opiszę w książkach rozczarowujących. Ksiązka pokręcona, ale w tym wypadku bynajmniej nie jest to komplement.

_________________
lɔlɔ̃... Mou lon, ogni agbe gne. Edji le djom!
Liga Niezwykłych Dżentelchamów + Brygada Malkawiańskich Cyklistów.

Gdy nastały jesienne dni
jeden drobny gest
zmienił widzenie świata


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 11.02.2005 @ 16:50:40 
Offline
Rębacz z Crinfrid
Awatar użytkownika

Rejestracja: 25.11.2004 @ 23:25:28
Posty: 1474
Lokalizacja: Shangri-La
Hayabusa pisze:
Aktualnie "ścieki Gaz i prąd".
Zna ktoś ?

Nie, ale mam u siebie "Kanalizacja miast i oczyszczanie ścieków" Karla Klausa Imhoffa. Niemniej jednak nie przyszło mi do głowy czytać ją dla przyjemności ;)))

_________________
C'est grand malheur de ne pouvoir etre seul...


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 11.02.2005 @ 16:57:25 
Offline
Rębacz z Crinfrid

Rejestracja: 08.01.2003 @ 16:36:24
Posty: 1139
Lokalizacja: o, stamtąd!
A skąd to u ciebie, Navajero ?

_________________
Kiedyś pisano różne rzeczy na ścianach toalet.
Teraz do tego celu służy internet.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 11.02.2005 @ 17:02:26 
Offline
Rębacz z Crinfrid
Awatar użytkownika

Rejestracja: 25.11.2004 @ 23:25:28
Posty: 1474
Lokalizacja: Shangri-La
Mógłbym odpowiedzieć, że mam szerokie zainteresowania :) Zresztą-mam szerokie, ale nie aż tak... :D Tak naprawdę to kumpel zostawił i raz podczytałem, z nudów.

_________________
C'est grand malheur de ne pouvoir etre seul...


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 11.02.2005 @ 17:11:06 
Offline
Rębacz z Crinfrid

Rejestracja: 08.01.2003 @ 16:36:24
Posty: 1139
Lokalizacja: o, stamtąd!
O rany, to naprawdę musiałeś się nudzić ;)))

_________________
Kiedyś pisano różne rzeczy na ścianach toalet.
Teraz do tego celu służy internet.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 11.02.2005 @ 17:34:13 
Offline
Villentretenmerth
Awatar użytkownika

Rejestracja: 29.01.2003 @ 16:25:54
Posty: 7116
Lokalizacja: Ankh-Morpork naszego świata/...
"Ścieki..." to powieść , nazwijmy to, S-F, dziejąca się, między innymi, w Nowym Jorku w niedalekiej przyszłości ( a takze , również między innymi, na pokładzie ekologicznej łodzi podwodnej Yabba-Dabba-Doo :P ). Nie będę zdradzać fabuły, ale dla mnie to przypomina nieudaną podróbkę P. K. Dicka, według zasady że jesli dostatecznie udziwnimy i wrzucimy samych dziwacznych bohaterów to książka stanie się porywająca.

Otóż nie.

_________________
lɔlɔ̃... Mou lon, ogni agbe gne. Edji le djom!
Liga Niezwykłych Dżentelchamów + Brygada Malkawiańskich Cyklistów.

Gdy nastały jesienne dni
jeden drobny gest
zmienił widzenie świata


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 11.02.2005 @ 17:52:49 
Offline
Murderatrix
Awatar użytkownika

Rejestracja: 07.06.2003 @ 19:39:10
Posty: 12936
Lokalizacja: Wrocław
Hayabusa pisze:
Aktualnie "ścieki Gaz i prąd".
Zna ktoś ?
Bo zdaje mi sie coraz bardziej, że opiszę w książkach rozczarowujących.

Znam i bardzo mi się podbała. Tzn. tak 6,5/10. Pokręcenie, wiele wątków i okręty podwodne w ciapki rządzą. :) A nade wszystko urzekły mnie te syberyjskie chomiki. I zakończenie, które zawsze sobie przypominam, gdy potrzebuję czegoś na pocieszenie.
Ta książka jest tak pozytywna, a wszysko w niej tak łatwe, że nie umiem jej nie lubić. To czytadło, ze zbyt moze wysokimi ambicjami, ale czytałam dwa razy i mogę jeszcze raz. :)

Hayabusa, traktujesz chyba fabułę zbyt poważnie, dlatego to wygląda jak podróbka Dicka. A chyba nie o to tam chodzi. :)

Zresztą, trochę mnie zmartwiłeś, bo gdybym kiedyś napisała powieść SF, to właśnie taką. Znaczy, mam się nie zabierać? ;)

_________________
PCR, when you need to detect mutations
PCR, when you need to recombine
PCR, when you need to find out who the daddy is
PCR, when you need to solve a crime


Ostatnio zmieniony 11.02.2005 @ 18:05:03 przez Joanka, łącznie zmieniany 1 raz

Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 11.02.2005 @ 18:04:50 
Offline
Villentretenmerth
Awatar użytkownika

Rejestracja: 29.01.2003 @ 16:25:54
Posty: 7116
Lokalizacja: Ankh-Morpork naszego świata/...
Zbyt poważnie nie... ale mnie nie śmieszy. Przy "Nie licząc psa" bawiłem się o wiele, wiele lepiej.

Aha - musze powiedzieć że po żołtym okręcie podwodnym w zielone grochy, z tłumikiem, o napędzie rowerowym "Yabba-Dabba-doo" jest po prostu kiepski :)

Joanko --> ależ nie. Kwestia gustu... W moim przypadku jest taki, jaki jest...
Niemniej wydaje mi się, że za dużo wrzucono do jednego worka. Powiem tak: gdyby nie nieco ZBYT poważne ambicje, gdyby więcej po prostu humoru, książka byłaby - IMHO - o wiele lepsza. A tak, trochę ni pies, ni wydra.

_________________
lɔlɔ̃... Mou lon, ogni agbe gne. Edji le djom!
Liga Niezwykłych Dżentelchamów + Brygada Malkawiańskich Cyklistów.

Gdy nastały jesienne dni
jeden drobny gest
zmienił widzenie świata


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 11.02.2005 @ 21:48:18 
Offline
Zmiany
Awatar użytkownika

Rejestracja: 07.07.2004 @ 20:12:40
Posty: 154
Lokalizacja: Warszawa
Teraz... "Tajemnica Sittaford".
Ocena, jak zwykle u Christie: 9,5.

_________________
Alfabet nie kończy się na D


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 12.02.2005 @ 4:45:10 
Offline
Wiedźmin

Rejestracja: 24.04.2003 @ 10:59:37
Posty: 630
Krótkie moje sprawozdanie z kilku książek przeczytanych w styczniu:

1. Protokół dyplomatyczny i dobre obyczaje menedżera autorstwa Cezarego Ikanowicza i jeszcz drugiego faceta (ambasadora gdzieśtam;). Ogólnie jest to podręcznik do protokołu dyplomatycznego. Niemniej napisany bardzo przystępnie i poruszający problematykę (dla mnie) bardzo ciekawą. Traktujący o różnych zwyczajach, obyczajach, obowiązkach i powinnościach jakie ma ktoś, będący pracownikiem służby dyplomatycznej danego kraju. Jak dla mnie bomba;) Poza tym można ten podręcznik zaliczyć również do grona książek traktujących o savoir-vivrze.

2. Podstawy zarządzania Griffina. Postanowiłem przeczytać całą i zmogłem;) 800 stron lekkiego wodolejstwa, na szczęście raczej ciekawego - typowy przykład amerykańskiego podręcznika. Na nieszczęście - o zarządzaniu można powiedzieć wszystko, a i tak nie uczyni to człowieka wiele mądrzejszym tudzież nie przełoży się na jakieś sukcesy w biznesie. Ot, taka specyficzna dyscyplina naukowa, w której teorie powstają na podstawie obserwacji sukcesu jakiejś firmy, przy czym są z reguły nieprzekładalne na inne firmy;)

3. W co wierzy ten, kto nie wierzy? - książka, będąca zapisem listów pomiędzy Umberto Eco a Carlo Maria Martinim, które były publikowane na łamach jednego z włoskich czasopism. Tematyka obejmuje ważne problemy wiary chrześcijańskeij jak i moralnych motywów postępowania osób niewierzących. Ogólnie są to bardzo ciekawe (ale i trudne) dialogi filozoficzne dotykające problematyki wiary chrześcijan. Umberto Eco zapewne wszyscy znają, lecz Carlo Maria Martiniego pewnie mniej. Jest to kardynał, jezuita, który swego czasu rządził najliczniejszą diecezją chrześcijańską - Mediolanem. Jest też jednym z najpopularniejszych zakonników we Włoszech.

4. Brick Lane - Monica Ali. Debiut, nominowany do nagrody Bookera w 2003 roku traktujący o imigrantce z Bangladeszu, która próbuje się odnaleźć w Londynie, zastanawiając się cały czas nad rolą, jaka jej przypada do odegrania na tym świecie, szczególnie w kontekście jej wiary i tradycji muzułmańskiej. Poruszana problematyka ciekawa, natomiast jak dla mnie powieść zbyt rozwlekła, głównie za dużo opisów a za mało takiej wyraźnej akcji. 7/10.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 12.02.2005 @ 10:01:17 
Offline
Villentretenmerth
Awatar użytkownika

Rejestracja: 09.02.2003 @ 12:55:57
Posty: 7375
Lokalizacja: Święte Miejsce
Maciej Popis pisze:
Krótkie moje sprawozdanie z kilku książek przeczytanych w styczniu:

1. Protokół dyplomatyczny i dobre obyczaje menedżera autorstwa Cezarego Ikanowicza i jeszcz drugiego faceta (ambasadora gdzieśtam;).

Hmmm... ja do nauki protokołu poleciłabym jeszcze "Protokół dyplomatyczny" Pietkiewicza. Bardzo użyteczny i wykorzystywany przeze mnie do dnia dzisiejszego, chociaż nie wiem, po co mi wiedza czym się różni suknia wieczorowa od balowej, bo nie bywam :D

Maciej Popis pisze:
2. Podstawy zarządzania Griffina. Postanowiłem przeczytać całą i zmogłem;) 800 stron lekkiego wodolejstwa, na szczęście raczej ciekawego - typowy przykład amerykańskiego podręcznika.

Zmogłes? Gratulacje:) Ja jakoś nigdy nie byłam w stanie się zabrać, poza kilkoma rozdziałami wykorzystywanymi w róznych pracach normalnie nie mogłam patrzeć na tą książkę :) Jak na wiele innych, z Beggiem na czele...

A u mnie aktualnie "Sherwood" na ukończeniu... Jeszcze tylko jeden wieczór... :)

_________________
Nietolerancyjny sierściuch

Nic nie stoi na przeszkodzie, aby się dildem posługiwać tak jak radiem. Jedno i drugie służy rozrywce. - Mirosław Bańko, Uniwersytet Warszawski



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 12.02.2005 @ 12:06:58 
Offline
Murderatrix
Awatar użytkownika

Rejestracja: 07.06.2003 @ 19:39:10
Posty: 12936
Lokalizacja: Wrocław
Ha, przydałby mi się jakiś podręcznik protokołu dyplomatycznego, albo chociaż dobrych manier. ;)

Aktualnie czytane: A. Sapkowski "Boży Bojownicy". :D

_________________
PCR, when you need to detect mutations
PCR, when you need to recombine
PCR, when you need to find out who the daddy is
PCR, when you need to solve a crime


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Ten temat jest zamknięty. Nie można w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 15028 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 634, 635, 636, 637, 638, 639, 640 ... 1002  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Przejdź do:  
cron
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group