Wieża Błaznów

Dyskusje na tematy związane z Andrzejem Sapkowskim (i wiele innych)
Dzisiaj jest 02.10.2025 @ 9:03:37

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Nowy temat Ten temat jest zamknięty. Nie można w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 15028 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 629, 630, 631, 632, 633, 634, 635 ... 1002  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł:
Post: 05.02.2005 @ 18:01:34 
Offline
Villentretenmerth

Rejestracja: 04.08.2003 @ 19:27:23
Posty: 5488
Jurgen Thorwald "Godzina detektywów". Historia serologii kryminalistycznej oraz botaniki, chemii, geologii, biologii i innych nauk przyrodniczych w służbie kryminalistyki naukowej. To jest pozycja popularnonaukowa, ale napisana w manierze czarnego kryminału albo klasycznego kryminału. Momentami bardzo wciąga. Niestety ksiąkę tłumaczył cały tłum ludzi (dobra, przesadziłam - czworo). Podyktowane to było napewno specjalistycznym charakterem tekstu .Przekładali fachowcy: lekarz klinicysta, medyk sądowy, toksykolog i kryminalistyk. I bardzo dobrze, bo przynajmniej nie będzie błędów merytorycznych. Z drugiej jednak strony ten kalejdoskop tłumaczy daje sięwe znaki jeśli idzie o jednolitą koncepcję całości. Są fragmenty bardzo barwne i sensacyjne, ale są też suche i naukowe. I nie wynika to wyłącznie z zamysłu Autora. Czasami zawinia też język przekładu. Tym niemniej przeczytać zdecydowanie można nawet dla rozrywki (jeśli ktoś lubi kryminały, to "Godzina detektywów" ma nad klasycznymi kryminałami tę przewagę, że stanowi almanach autentycznych causes celebre), a jeśli ktoś byłby zmuszony kiedyś zapoznawać się z kryminalistyką naukową - to przeczytać nawet trzeba. Choć, żeby oddać pełny obraz, pod koniec trochę nuży jednostajność kompozycji.

_________________
"Bla bla pod burym bla bla żywopłotu
Bla-blałem ją bla bla wśród ptasząt łopotu.
W mokrej glinie łopatą wykopany dół,
Jej bla-bla bla bla przebił osikowy kół."
Shague Ghintoss by Jake Jackson

ja odpuściłam sobie już dawno. wmk <rotfl>


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 05.02.2005 @ 20:10:09 
Offline
Regis
Awatar użytkownika

Rejestracja: 12.12.2004 @ 11:17:30
Posty: 1630
Lokalizacja: Flołting Garden
Z książek tego autora czytałem "Stulecie chirurgów", "Triumf chirurgów" i "Kruchy dom duszy". Polecam wszystkie, a zwłaszcza pierwszą z nich, opisującą początki aseptyki i znieczulenia w chirurgii. Trudno sobie wyobrazić, że każda operacja jeszcze 150 lat temu wiązała się z bólem porównywalnym tylko do średniowiecznych tortur, wielu ludzi umierało z szoku bólowego podczas zabiegu. Poza tym najczęściej i tak całe cierpienie mie miało sensu, bo po większości zabiegów śmiertelność przekraczała 50%, a w operacjach w obrębie jamy brzusznej, z otwarciem otrzewnej (np. popularne dzisiaj wycięcie wyrostka robaczkowego) śmiertelność dochodziła do 100%. Książka opisuje rewolucję w chirurgii spowodowaną wprowadzeniem narkozy, oraz odkryciem asepyki i antyseptyki. Napisana dobrze, przekład dokonany przez jedną osobę (Karol Bunsch), polecam wszystkim. A "Godzinę detektywów" chętnie przeczytam, jak tylko uda mi się ja zdobyć.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 05.02.2005 @ 20:22:39 
Offline
Murderatrix
Awatar użytkownika

Rejestracja: 07.06.2003 @ 19:39:10
Posty: 12936
Lokalizacja: Wrocław
Fragmeny ze "Stulecia chirurgów" i "Godziny detektywów" czytał nam pan doktor na wykładach z mikrobiologii przemysłowej. ;)))

_________________
PCR, when you need to detect mutations
PCR, when you need to recombine
PCR, when you need to find out who the daddy is
PCR, when you need to solve a crime


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 05.02.2005 @ 20:59:13 
Offline
Wiecznie pijane medium płci żeńskiej

Rejestracja: 22.09.2002 @ 19:29:02
Posty: 11233
Lokalizacja: Legnica/Kraków
Skonczyłam Sarantyńską mozaikę. Więcej w odnośnym topicu.

_________________
Występny Wartowniku! Cintryjka chwali książkę! Bym miał pieniądze, to bym se chyba, normalnie, kupił, tak mnie to zaszokowało ;) - Ben

siekierka


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 05.02.2005 @ 21:27:15 
Offline
Dijkstra

Rejestracja: 20.09.2002 @ 16:21:55
Posty: 7950
Lokalizacja: Łódź
Właśnie zgłębiam antologię "Małodobry". Na sam początek dali gwiazdy - Kossakowska i Pilipiuk. Muszę przyznać, że na obojgu się zawiodłam. Z panią Lidią był to mój pierwszy kontakt i chociaż kobieta technicznie pisać umie i nawet ładnie zaczyna, to kończy potwornie sztampowo: stereotypowo niestereotypowy mistrz katowski, zagadka kryminalna, którą można rozszyfrować długo przed końcem, kulimacyjna scena żenująca ("Jesteś potworem! Zasłużyłaś na śmierć!" "Jeśli mam umrzeć, umrę razem z tobą!" itd.). Szczerze mówiąc, nie zachęciło mnie to w najmniejszym stopniu do zgłębiania dalszych dokonań autorki. Pilipiuk próbuje nas przestraszyć demoniczną nauczycielką, ale w porównaniu z tą z Harrego Pottera, pani psor od historii nie robi specjalnego wrażenia ;) Zakończenie również przewidywalne i jakieś takie na chybcika. Dzięki Bogu dalej jest lepiej (Dębski, Kołodziejczak). Cóż, czytam dalej.

_________________
You stay away from my boy's pants or I'll hang ya from my Jolly Roger, ya Jezebel!
Elaine Marley-Threepwood


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 05.02.2005 @ 23:43:38 
Offline
Yarpen Zigrin
Awatar użytkownika

Rejestracja: 21.09.2002 @ 20:49:36
Posty: 2406
Lokalizacja: Warszawa
Harry Kemelman "W piątek rabin zaspał"
bardzo polecam - nie tyle jako wiekopomne dzieło literackie, ale jako ciekawy wgląd w żydostwo czy judaizm z zupełnie innej perspektywy niż zwykle nam dostępna.
Z jednej strony jest to tradycyjna historyjka kryminalna typu Agathy Christie z udziałem rabina, ale z drugiej mamy opowieść o żydowskiej kongregacji w wielokulturowym miasteczku w USA i samym judaizmie jako religii. W przedmowie autor wyjaśnia, że rabin Small jest poniekąd jego porte parole, w związku z czym część religijną można uznać za wiarygodną (np. różnice między księdzem katolickim i pastorem a rabinem). Ale najfajniejsza jest część obyczajowa, ukazująca specyficzne problemy żydów. Pozytywnym zaskoczeniem było dla mnie to, że ani razu nie przewinął się wątek Holokaustu ani antysemityzmu jako wyjątkowego i najpaskudniejszego na świecie uprzedzenia.

_________________
<b><i>Magdalaena</i></b>


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 06.02.2005 @ 0:05:15 
Offline
Murderatrix
Awatar użytkownika

Rejestracja: 07.06.2003 @ 19:39:10
Posty: 12936
Lokalizacja: Wrocław
S. King "Łowca snów". Utknęłam w połowie i dalej nie ruszę. Ta książka nie ma w ogóle sensu, nie czytajcie jej.

_________________
PCR, when you need to detect mutations
PCR, when you need to recombine
PCR, when you need to find out who the daddy is
PCR, when you need to solve a crime


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 06.02.2005 @ 13:57:33 
Offline
Dijkstra
Awatar użytkownika

Rejestracja: 21.09.2002 @ 12:19:06
Posty: 8591
Lokalizacja: Ultima Thule
Ja skończyłam "Kielich". Jest to pierwsza książka Łysiaka jaką dotąd przeczytałam i jestem zachwycona. Ale wypowiem się szerzej jak skończę "Flet z mandragory", za który się właśnie wzięłam.

_________________
Święte Gramatyko i Ortografio, módlcie się za nami.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 06.02.2005 @ 14:17:00 
Offline
A teraz wymyśl sobie coś fajnego
Awatar użytkownika

Rejestracja: 22.09.2002 @ 23:20:56
Posty: 13851
Lokalizacja: Jelenia Góra
Haletha pisze:
Ja skończyłam "Kielich".<ciach> jestem zachwycona..
Mam tak samo . IMO coś pięknego. Chandler pożeniony z jakąś taką reflesyjnością, erudycją. I Lance. I klimat Swingroundu. I ten strumień świadomości. I pułkownik Dul. Język. Ech... "Flet z mandragory" też powinien Ci się spodobać :)

_________________
O czarach co cierpliwe są i łaskawe, nie szukają poklasku
a nawet - w co uwierzyć trudno - nie unoszą się pychą
plugawe języki mówiły, że już ich nie ma.



Strona domowa Stelli i Kamila


Ostatnio zmieniony 06.02.2005 @ 16:14:26 przez Zamorano, łącznie zmieniany 1 raz

Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 06.02.2005 @ 14:23:26 
Offline
Rębacz z Crinfrid
Awatar użytkownika

Rejestracja: 25.11.2004 @ 23:25:28
Posty: 1474
Lokalizacja: Shangri-La
Haletha pisze:
Ja skończyłam "Kielich". Jest to pierwsza książka Łysiaka jaką dotąd przeczytałam i jestem zachwycona. Ale wypowiem się szerzej jak skończę "Flet z mandragory", za który się właśnie wzięłam.

"Flet..." jest znakomity. Potem przeczytaj "Statek" :)

_________________
C'est grand malheur de ne pouvoir etre seul...


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 06.02.2005 @ 14:23:35 
Offline
Wiecznie pijane medium płci żeńskiej

Rejestracja: 22.09.2002 @ 19:29:02
Posty: 11233
Lokalizacja: Legnica/Kraków
A ja wczoraj zaczęłam byłam "Linię ognia". Są magiczne momenty. Współlokatorka myślała, że ostatecznie mi odbiło, obserwując moja reakcję na tekst Małgośki do Jasia:"Kocham cię, misiu - pysiu":))))))
I wiele innych:D

_________________
Występny Wartowniku! Cintryjka chwali książkę! Bym miał pieniądze, to bym se chyba, normalnie, kupił, tak mnie to zaszokowało ;) - Ben

siekierka


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 06.02.2005 @ 14:26:44 
Offline
Dijkstra
Awatar użytkownika

Rejestracja: 21.09.2002 @ 12:19:06
Posty: 8591
Lokalizacja: Ultima Thule
Miałam nic teraz nie mówić, ale pod końcem naszła mnie "refleksja"... Ciekawe co by zrobił Polański, gdyby przeczytał Kielich;PP Bo zakładam, że nie zna, skoro nie nakręcił jeszcze mrocznego filmu o zblazowanym intelektualiście (Johny Depp?) zamieszanym w poszukiwania Świętego Graala. I o dwóch diabłach: Dulu i Klauchu;)))))))))

_________________
Święte Gramatyko i Ortografio, módlcie się za nami.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 06.02.2005 @ 14:32:23 
Offline
A teraz wymyśl sobie coś fajnego
Awatar użytkownika

Rejestracja: 22.09.2002 @ 23:20:56
Posty: 13851
Lokalizacja: Jelenia Góra
Ja wiem czy Lance jest zblazowanym intelektualistą? Dla mnie on krąży pomiędzy cynizmem, a refleksyjnością, no i jeszcze na zewnątrz twardziel. To raczej Percy by pasował do tego schematu. ( Czyżby kroił się w przyszłości nowy topic :DDD? ) Co do filmu. Nie wiem :) Siła tej książka cała w słowie, w języku, w narracji. Choć skoro z Eco dało się zrobić świetny film ? Hm dużo tu świetnych postaci , błyskotliwych dialogów i ciekawych scenografii. Może , może :)

_________________
O czarach co cierpliwe są i łaskawe, nie szukają poklasku
a nawet - w co uwierzyć trudno - nie unoszą się pychą
plugawe języki mówiły, że już ich nie ma.



Strona domowa Stelli i Kamila


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 06.02.2005 @ 17:21:21 
Offline
Myszowór
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03.05.2003 @ 20:05:57
Posty: 1003
Lokalizacja: Darz Boru
Ezena pisze:
I nie razi Cię tłumaczenie? Pomijając to, że książka zwyczajnie mi się nie podobała (pierwszy tom - po resztę, rzecz jasna, nie sięgnęłam) to nazwy własne/imiona po prostu mnie rozwalały... Gdzieś tu już o tym pisałam.

W zasadzie wiekszosc imion rzeczywistych jest wlasnie takich - Małgorzata - perła, Zofia - mądra, nie mowiac o swojskich: Bożydar, Miła, czy Bogusław.
We Władcy Pierścieni imiona tez nie sa abstrakcyjnym zlepkiem liter - Legolas - zielony liść, Arwen - królewna, itp.

Na poczatku mnie razilo, glownie dlatego, ze nie moglam ich spamietac i mylily mi sie postaci.

_________________
La Belle Dame sans Merci


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 06.02.2005 @ 20:48:50 
Offline
Villentretenmerth
Awatar użytkownika

Rejestracja: 09.02.2003 @ 12:55:57
Posty: 7375
Lokalizacja: Święte Miejsce
A ja się zabrałam za Packowe "Sherwood". Co prawda zaczęłam jeszcze przed Bozym Narodzeniem, ale potem oddałam książkę w prezencie ( heh, była zakupiona z myślą o tym, że będzie prezentem) i troszkę się lektura odwlokła...
Jak skończę to opiszę całościowo. Na razie bardzo mi się podoba...

_________________
Nietolerancyjny sierściuch

Nic nie stoi na przeszkodzie, aby się dildem posługiwać tak jak radiem. Jedno i drugie służy rozrywce. - Mirosław Bańko, Uniwersytet Warszawski



Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Ten temat jest zamknięty. Nie można w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 15028 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 629, 630, 631, 632, 633, 634, 635 ... 1002  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Przejdź do:  
cron
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group