Wieża Błaznów

Dyskusje na tematy związane z Andrzejem Sapkowskim (i wiele innych)
Dzisiaj jest 02.10.2025 @ 9:25:19

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Nowy temat Ten temat jest zamknięty. Nie można w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 15028 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 611, 612, 613, 614, 615, 616, 617 ... 1002  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł:
Post: 10.01.2005 @ 7:04:11 
Offline
Regis
Awatar użytkownika

Rejestracja: 12.12.2004 @ 11:17:30
Posty: 1630
Lokalizacja: Flołting Garden
Jest na to szansa: książka w Polsce dobrze się sprzedaje, wystarczy zobaczyć listy bestsellerów: tutaj jest na piątym miejscu, w Merlinie (w grudniu) na trzecim, w Empiku na drugim, a w tej księgarni nawet na pierwszym.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 10.01.2005 @ 8:34:40 
Offline
Adept
Awatar użytkownika

Rejestracja: 26.06.2004 @ 11:38:35
Posty: 497
Lokalizacja: Rzut mokrym kapeluszem od W-wy
Tarkus pisze:
Opowiadanie (podobnie jak analogiczne w wypadku "Kuzynek") powielałoby częściowo treść powieści, więc chyba nie byłoby sensu.

Książka jest IMO wyraźną kontynuacją opowiadania.
Blaireau pisze:
o, to będzie ciąg dalszy? też kupię :-)

Tu http://www.fabryka.pl/zapowiedzi.php?id=dziedziczka

_________________
"- -"


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 10.01.2005 @ 22:17:10 
Offline
Bloede Blath aen Laeke Dhromchla

Rejestracja: 17.10.2002 @ 11:59:59
Posty: 13943
Lokalizacja: ze stajenki
Przeczytałam sobie Fionavarski Gobelin w końcu. Długo to trwało, ale cóż, takie mam tempo :] Trylogia pełnymi garściami czerpie z Tolkiena i mitu arturiańkiego, dochodzi do tego jeszcze kult Bogini i Rogatego Boga.
W ogóle kosmogonia – tak to się nazywa? – jest bardzo ciekawa. Mamy, o ile dobrze zapamiętałam, boginię Danę – od ziemi, boginię Ceinwen – od lasu i łowów, boga Mörnira – od nieba i Lernana – od morza. Poza tym mamy Machę i Czerwoną Nei-cośtam… (zapomniałam…) – od wojny. Poza tym jest Rakoth Maugrim – zły bóg dążący do podporządkowania sobie wszystkiego. I jeszcze andainowie – potomstwo zrodzone z boga i człowieka. Nad tym wszystkim panuje Tkacz, który stworzył wszystkie światy (Fionavar był pierwszym i najdoskonalszym ze światów, pozostałe są jego odbiciami) i tka ich losy. Fajnie została również przedstawiona kwestia wolnej woli i wyboru – Tkacz wprowadził do Tkaniny Dzikie Łowy – coś, czego on sam nie może kontrolować. To wprowadza nieprzewidywalność wydarzeń światach, nawet Tkacz nie ma na to wpływu i nie umie przewidzieć skutkow.
Pomysł wyjściowy polega na tym, że pięcioro ludzi z naszego świata zostaje przeniesionych do Fionavaru przez czarodzieja, rzekomo, żeby uświetnić królewską uroczystość (bodaj urodziny, albo coś w ten deseń – pierwszy tom był dawno :)) Oczywiście potem okazuje się, że każde z nich ma inną rolę do odegrania w Fionavarze, po kolei odkrywamy ich tajemnice. Najlepiej chyba polubiłam Kim i Kevina SPOILER i nie mogłam uwierzyć, kiedy zginął.. KONIEC. W ogóle drażniło mnie nieco, że na początku wszyscy z tarapatów wychodzili cało, za dużo deus ex machina było :]
Pomimo pewnej schematyczności i wtórnych pomysłów, trylogia wciąga. Czyta się ją z zapartym tchem, może nawet doprowadzić do łez.. I mimo tego, że uważam, że to najsłabsza z dotychczasowo przeczytanych Kay’ów, to jednak na tle innych książek podobała mi się bardzo. Tylko, że wątków fantasty mam teraz po dziurki w nosie i czytam sobie sf (Dębskiego „Upiór z playbacku” – w końcu coś porządnego :)))
Wracając do Gobelinu. Jak już wspomniałam, Kay czerpie z Tolkiena i legendy arturiańskiej. Z tego pierwszego mamy podział sił: „najważniejsze” ludy krainy Brenninu, dalrei będący ludem doskonałych jeźdźców na Równinie (kojarzyli mi się z Indianami, swoją drogą..) Niejaką nowością może być Cathal, który mi kojarzył się z „naszą” Turcją (bodaj..) i może Eridu. Co do ras, mamy również odpowiedniki elfów i orków. Są to odpowiednio lios i svart alfarowie. Podobnie jak u Tolkiena rasy te niejako wywodzą się z jednego korzenia (tak przynajmniej to odebrałam). Mamy również paraiko – starożytną rasę olbrzymów-pacyfistów, którzy też mi do niczego nie pasują :))
Z wątku arturiańskiego mamy przede wszystkim tragiczny trójkąt Artur-Ginewra-Lancelot, ale o dziwo tym razem bez konsekwencji. Jest również Taliesin.
SPOILER Dla mnie najsmutniejszym i zarazem najbardziej poruszającym wątkiem jest historia Dariena, syna Jennifer i Maugrima. Dziecko stojące przed ciągłym wyborem, którego opuścił najukochańszy brat, któremu nawet własna matka odmawia (pozornie) ciepła i schronienia w imię ważniejszej sprawy. I jednak w ostatniej chwili dokonujące tego właściwego wyboru, poświęcając siebie. To był dla mnie najsmutniejszy moment.. Ale łzy poleciały mi dopiero w momencie, gdy Jennifer dowiedziała się o wyborze syna – bardzo mi na tym zależało i tak się stało. KONIEC (Rany, ależ ja nie umiem pisać :P)
Istotnym zabiegiem jest również to, że każdy z piątki bohaterów, zyskując coś (moce, wiedzę, doświadczenie) równoczesnie coś traci. Każdy z darów to obosieczna i zdradliwa broń.
W każdym razie, przeczytałam już wszystko Kaya, co ukazało się w Polsce i chcę WIĘCEJ! Bo nawet stosunkowo najsłabszy Kay jest IMHO dobrą książką. Tylko, jeśli ktoś dopuści panią Żywno do tłumaczenia, to chyba wysadzę wydawnictwo :P O tłumaczeniu w odpowiednim temacie :]

To co, Oh-reen, zakładamy temat? :))
I jeszcze: pisalas kiedys cos o artykule/wywiadzie z Kayem, tylko, ze duzo spoilerów tam bylo. Czy moglabys mi podeslac?

_________________
ggadem lub emalią


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 11.01.2005 @ 1:36:00 
Offline
Król Dezmod
Awatar użytkownika

Rejestracja: 27.10.2002 @ 22:26:02
Posty: 3269
Wciąż czytam "Mgły Avalonu" i muszę napisać, że takich popieprzonych ;-) bohaterek i bohaterów (nie wszystkich oczywiście) to dawno nie spotkałam. Jesli ktoś będzie sobie wyobrażał na podstawie tej książki zachowania i odczuwanie kobiet, to współczuję ;-)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 11.01.2005 @ 2:48:57 
Offline
Myszowór
Awatar użytkownika

Rejestracja: 12.10.2004 @ 13:02:04
Posty: 901
Lokalizacja: Aberdeen/Świnoujście
Nie wiem czy już ktoś o tym wspominał ale rzecz wydaje się ciekawa!

"Sensacja roku - reaktywacja "Kroków w nieznane"

W przyszłym roku nakładem Solaris ukaże się, po 30 latach przerwy, kolejny tom "Kroków w nieznane". Sześć tomów tej legendarnej, kultowej już antologii, zredagował w pierwszej połowie lat 70. Lech Jęczmyk dla wydawnictwa Iskry. Seria została zamknięta z powodów politycznych – gdyż w planowanym siódmym tomie nie znalazły się opowiadania radzieckie.
Nowe "Kroki w nieznane" zostaną zredagowane przez Lecha Jęczmyka, Wojtka Sedeńkę i Konrada Walewskiego, a znajdą się w nich współczesne opowiadania brytyjskie, amerykańskie, rosyjskie, polskie oraz eseistyka."

(znalazłem na stronie Księgarni SOLARIS)

_________________
po przeczytaniu spalić monitor


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 11.01.2005 @ 17:47:23 
Offline
Murderatrix
Awatar użytkownika

Rejestracja: 20.09.2002 @ 18:24:13
Posty: 14122
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Ooo! :)) Mam chyba wszystkie tomy. Chętnie nabędę :)

_________________
Z poważaniem, Donna Ezena Capo di tutti capi Nazguli Ortografii
And when your heart begins to bleed, you're dead and dead, indeed.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 11.01.2005 @ 21:00:08 
Offline
Babka Yarpena Zigrina
Awatar użytkownika

Rejestracja: 26.10.2003 @ 20:03:01
Posty: 2786
Lokalizacja: Peninsula of Palm
Skończyłam "Miasto w zieleni i błękicie". Ech, zgadzam się z Tarkiem w 100%, to dobra książka jest. Czytadło, prawda. Ale wysmakowane czytadło, z ambicjami na więcej (i - po prostu muszę to napisać - przepięknymi nazwami własnymi :)). Początek nie zachwycił mnie w ogóle, a jak już Melisandra odczapistycznie przyznała się Flavianowi kim jest, mocno zgrzytnęłam zębami. Gdybym nie siedziała w wannie, książka pewnie trafiłaby chociaż chwilowo w kąt. Ale nieprzyjemne wrażenie szybko się zatarło, a jak lepiej poznałam Mel, uwierzyłam nawet, że ona naprawdę mogłaby coś takiego zrobić. Bardzo spodobało mi się zakończenie, słodko-gorzkie, ale goryczy jest więcej.
Jak na Fabrykę Słów ksiązka wydana jest bardzo porządnie, choć i tak redakcja przyspała w jednym czy dwóch miejscach. Do przeżycia.
No, to kiedy tomik o Jordanie? :)))

_________________
I can be friendly when I desire to. Alas, desiring to be more intelligent does not make it so.
(Morrigan)

Nieśmiała Kraina Łagodności


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 12.01.2005 @ 0:14:41 
Offline
Rębacz z Crinfrid
Awatar użytkownika

Rejestracja: 13.10.2002 @ 18:41:06
Posty: 1391
Lokalizacja: Wrocław
Właśnie skończyłem "Dotknięcie pustki" Joe Simpsona. 10/10


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 12.01.2005 @ 11:37:25 
Offline
Villentretenmerth
Awatar użytkownika

Rejestracja: 10.12.2003 @ 13:45:04
Posty: 6932
Lokalizacja: urojone Trondheim za morzem
Czytam książkę Borysa Akunina 'Kochanek śmierci' Przepraszam - 'Lubownik smierti' - bo po rosyjsku. Jestem z siebie dumna i blada, bo idzie mi dużo lepiej, niż sądziłam:)
Podoba mi się. Bandycka Moskwa z początku XX wieku. Jako osoba mająca korzenie na bandyckim Czerniakowie - ocieram nostalgiczną łezkę po świecie, w którym złodzieje mieli swój kodeks honorowy, a nie zasiadali w parlamencie;)

_________________
Tłumaczenie niechlujstwa językowego dysleksją jest jak szpanowanie małym fiutkiem.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 13.01.2005 @ 15:29:58 
Offline
Adept
Awatar użytkownika

Rejestracja: 07.11.2002 @ 17:35:27
Posty: 322
Lokalizacja: tam, gdzie rosną poziomki
A ja w ramach choroby domęczyłam wreszczie "Złego" Tyrmanda. Ciekawy klimat, ale niektóre fragmenty czytałam raczej pobieżnie. Do Warszawy mam daleko, mój patriotyzm lokalny stolicy zasięgiem nie ogarnia. Dlatego pochwalne opsy dzielnic i wszystkiego co warszawskie deczko mnie nudziły. I klika fragmnentów z życia środowiska przestępczego też. Ale bohaterowie ciekawi. Interesujące też źródło poznania, jak to drzewiej bywało ;)
Potem przeczytałam "Fragmenty z życia lustra" Joanny Szczepkowskiej, zwabiona przez felietony w "Wysokich obcasach". Książka interesująca, IMHO psychodelia totalna. Wciąga bardzo. Chwilami mi językowo zgrzytało, np. nie lubię konstrukcji "otworzyć radio". Ale polecam gorąco. Czy ktoś czytał nową książkę pani Szczepkowskiej ("Sześć minut przed czasem") i może doradzić lub odradzić zakup?
Potem w ramach odświeżenia przd BB przeczytałam "Narrenturm". To jednak jest wspaniała książka, chociaż przy pierwszym czytaniu 2 lata temu miałam wątpliwości. Ale jedna myśl mi się cały czas nasuwała: Boże, chroń mnie od takich Reynevanów ;)
Zaraz się biorę za "Gwiezdny pył" :)


Ostatnio zmieniony 13.01.2005 @ 17:09:49 przez Yennefer_z_Vengerbergu, łącznie zmieniany 1 raz

Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 13.01.2005 @ 15:54:40 
Offline
Evangelina Parr
Awatar użytkownika

Rejestracja: 23.09.2002 @ 19:20:38
Posty: 31741
Lokalizacja: z miejsca zwanego Lithostrotos, po hebrajsku Gabbata
Yennefer_z_Vengerbergu pisze:
<b>odświerzenia</b>


Na pewno nie chodziło ci o odświerzbienie? :>>

_________________
Czułe pozdrowienia! Co cię gniecie?
* * *
Pies, który szczeka, jest niedogotowany - przysłowie chińskie.


THIS IS NOT A LOVE SONG


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 13.01.2005 @ 17:13:33 
Offline
Adept
Awatar użytkownika

Rejestracja: 07.11.2002 @ 17:35:27
Posty: 322
Lokalizacja: tam, gdzie rosną poziomki
<rumieniec made on> Poprawiłam. Na swoje usprawiedliwienie mam to, że jestem chora ;) i że za szybko piszę na komputerze, nie czytając tego, co napisałam. Postanawiem się poprawić itd... <rumieniec made off>
A na topic: czy "Gra w klasy" nadaje się na czytanie w czasie ferii? A "Czarny obelisk"? Wiem, że są świetne. Ale czy na wyjazd w celach wypoczynkowych...?


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 13.01.2005 @ 17:17:15 
Offline
Villentretenmerth
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03.09.2004 @ 11:38:26
Posty: 7402
Lokalizacja: Kraków/Warszawa
Hmm. "Czarny obelisk" to genialna powieść, ale niezbyt wesoła, więc jak uważasz. Taka stricte rozrywkowa lektura dla zabicia czasu na pewno to nie będzie. "Gra w klasy" z kolei ma specyficzna konstrukcję, która sprawi, ze raczej za jednym zamachem i w parę godzin jej nie przeczytasz.

_________________
I will always need your love/Wish I could write it in the daily news
You, on the other hand, are a sweet little eclair on the outside and a pit bull on the inside- Charlaine Harris


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 13.01.2005 @ 17:29:15 
Offline
Zmiany
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04.09.2004 @ 15:15:04
Posty: 176
Yennefer_z_Vengerbergu pisze:
A na topic: czy "Gra w klasy" nadaje się na czytanie w czasie ferii?


Jeśli masz dużo czasu, to jak najbardziej. Nie będą to chwile stracone :) Mi czasami bardzo długo zajmowało przeczytanie ok. 20 str. To m.in. z tego powodu, o którym mówiła arien. Ale warto było :P

_________________
Partie skrzypiec wycinają papierowe ludziki z kartonowej duszy...
W drewnianej kolebce kołysze się iluzja.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 15.01.2005 @ 14:37:14 
Offline
Villentretenmerth

Rejestracja: 04.08.2003 @ 19:27:23
Posty: 5488
Janusz Głowacki "Z głowy". Kolejna pozycja z cyklu wspomnienia emigranta, któremu najpierw nie szło, potem wręcz przeciwnie. Nieźle napisana, momentami nawet z jajem, ale ogólnie plasuje się gdzieś w centrum kanonu. Umiarkowane stany średnie, choć przeczytać można bez bólu i wstydu. Kupować - niekoniecznie.

_________________
"Bla bla pod burym bla bla żywopłotu
Bla-blałem ją bla bla wśród ptasząt łopotu.
W mokrej glinie łopatą wykopany dół,
Jej bla-bla bla bla przebił osikowy kół."
Shague Ghintoss by Jake Jackson

ja odpuściłam sobie już dawno. wmk <rotfl>


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Ten temat jest zamknięty. Nie można w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 15028 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 611, 612, 613, 614, 615, 616, 617 ... 1002  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Przejdź do:  
cron
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group