Wieża Błaznów

Dyskusje na tematy związane z Andrzejem Sapkowskim (i wiele innych)
Dzisiaj jest 02.10.2025 @ 9:25:19

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Nowy temat Ten temat jest zamknięty. Nie można w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 15028 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 609, 610, 611, 612, 613, 614, 615 ... 1002  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł:
Post: 06.01.2005 @ 2:24:09 
Offline
Wiedźmin

Rejestracja: 24.04.2003 @ 10:59:37
Posty: 630
Tutaj link do forum Fahrenheita, gdzie są commenty do tfurczości Shuty. Polecam linki do czytelni onetu oraz parodię jego stylu popełnioną przez Wawrzyńca Podrzuckiego.

Mój comment do fragmentów "Zwału": Narracja jest chu*owa, dialogi ciekawsze, bo aronia i satyra w nich jest przystępniejsza. Ale pójdę (jak będę miał nadmiar 10 minut czasu) do Trafficu poczytać coś więcej. Bo fragment jest jednak krótki, a warto wiedzieć co lansują media:) [chociażby po to, aby móc to uczciwie zjechać;]


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 06.01.2005 @ 9:24:38 
Offline
Bloede Blath aen Laeke Dhromchla

Rejestracja: 17.10.2002 @ 11:59:59
Posty: 13943
Lokalizacja: ze stajenki
Kurka, a ja, gdy zapomniałam z tyry książki, kupiłam sobie w kiosku SF i czytam "Komu wyje psa". I się wściekam, bo chcę Packa więcej, a miałam po Fionavarskim poczytać sobie coś z sf, nie fantasy, a tak czuję, że popędzę do którejś księgarni i nabędę "Sherwood" :] Mogłabym nie nabywać, ale dam Packowi zarobić :))

_________________
ggadem lub emalią


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 06.01.2005 @ 10:06:48 
Offline
Regis
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04.07.2003 @ 9:27:43
Posty: 1954
Lokalizacja: Brok
Asl pisze:
Kurka, a ja, gdy zapomniałam z tyry książki, kupiłam sobie w kiosku SF i czytam "Komu wyje psa". I się wściekam, bo chcę Packa więcej

No nie narzekaj, długi wyszedł ten pies;) Taki bardziej basset.

_________________
"Nie mogę się doczekać śmierci Fabienne. Ramirez wstąpi wtedy do klasztoru i będzie się biczowal dyscypliną do konca swych nedznych dni, ale trudno już, byle tylko flaki jej wygniły i dupą wyciekły." (c) by Cintryjka


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 06.01.2005 @ 10:20:28 
Offline
Bloede Blath aen Laeke Dhromchla

Rejestracja: 17.10.2002 @ 11:59:59
Posty: 13943
Lokalizacja: ze stajenki
Nie, no, wiem, i bardzo mnie cieszyło na początku to, że mam jeszcze tak dużo przed sobą. Ale włąśnie skończyłam :((
No nic. Mam jeszcze Fionavarski do skończenia :))

_________________
ggadem lub emalią


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 06.01.2005 @ 15:54:03 
Offline
Evangelina Parr
Awatar użytkownika

Rejestracja: 23.09.2002 @ 19:20:38
Posty: 31741
Lokalizacja: z miejsca zwanego Lithostrotos, po hebrajsku Gabbata
pacek pisze:
No nie narzekaj, długi wyszedł ten pies;) Taki bardziej basset.


Znaczy ze znaczną nadwagą, koślawym truchtem, przydepniętymi uszami i ślinotokiem? :)) Aż muszę się zainteresować :D

_________________
Czułe pozdrowienia! Co cię gniecie?
* * *
Pies, który szczeka, jest niedogotowany - przysłowie chińskie.


THIS IS NOT A LOVE SONG


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 06.01.2005 @ 16:16:55 
ja to aktualnie czytam notatki z prawa wyznaniowego, potem przejdę do prawa karnego a jeszcze później do prawa administracyjnego. a jak już zaliczę te trzy egzaminy to czeka na mnie "szary diabeł" mastertona, którego dostalem na urodziny


Na górę
  
 
 Tytuł:
Post: 06.01.2005 @ 19:42:16 
Offline
Villentretenmerth

Rejestracja: 04.08.2003 @ 19:27:23
Posty: 5488
Mastertona czytałam namiętnie kiedy miałam 13 lat :]

Christopher Priest "Prestiż" - World Fantasy Award A.D. 1996.
Całkiem niezły pomysł przedstawienia pewnych zdarzeń z punktu widzenia dwóch adwersarzy w dziedzinie magii scenicznej na przełomie XIX i XX w. Zgrabnie stylizowana na zapiski wspomnień i dziennika każdego z nich. Ale jednak czegoś tu brakuje. Od pewnego momentu rzecz robi się przewidywalna, a końcówka jest już po prostu śmieszna (choć chyba miała budzić grozę).
Ogólnie nic szczególnego - spokojne stany średnie.

_________________
"Bla bla pod burym bla bla żywopłotu
Bla-blałem ją bla bla wśród ptasząt łopotu.
W mokrej glinie łopatą wykopany dół,
Jej bla-bla bla bla przebił osikowy kół."
Shague Ghintoss by Jake Jackson

ja odpuściłam sobie już dawno. wmk <rotfl>


Ostatnio zmieniony 06.01.2005 @ 21:11:01 przez Nocta, łącznie zmieniany 1 raz

Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 06.01.2005 @ 20:23:31 
Offline
Regis
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04.07.2003 @ 9:27:43
Posty: 1954
Lokalizacja: Brok
Tarkus pisze:
pacek pisze:
No nie narzekaj, długi wyszedł ten pies;) Taki bardziej basset.


Znaczy ze znaczną nadwagą, koślawym truchtem, przydepniętymi uszami i ślinotokiem? :)) Aż muszę się zainteresować :D

A ten basset cierpi srodze
Ciągnąc jajka po podłodze;)

_________________
"Nie mogę się doczekać śmierci Fabienne. Ramirez wstąpi wtedy do klasztoru i będzie się biczowal dyscypliną do konca swych nedznych dni, ale trudno już, byle tylko flaki jej wygniły i dupą wyciekły." (c) by Cintryjka


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 07.01.2005 @ 10:23:47 
Offline
Regis
Awatar użytkownika

Rejestracja: 23.12.2003 @ 13:46:37
Posty: 1670
Lokalizacja: Warszawa, mniej lub bardziej
Teraz wzięłam się za "Czarne oceany" Dukaja. Rany, jak mnie się to podoba...:) I choćby nie wiem ile o fizyce kwantowej i funkcjach falowych (jestem beznadziejna, jeśli chodzi o przedmioty ścisłe) musiałabym się naczytać, to i tak gorąco polecam!

_________________
For six months I couldn't sleep. With insomnia, nothing's real. Everything is far away. Everything is a copy of a copy of a copy.
~ Fight Club

Nowe miejsce w sieci.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 07.01.2005 @ 12:19:00 
Offline
Dijkstra
Awatar użytkownika

Rejestracja: 21.09.2002 @ 12:19:06
Posty: 8591
Lokalizacja: Ultima Thule
Nie mam pojęcia kiedy się wreszcie skuszę i zmuszę do poczytania dłuższych form Dukaja. Dla mnie wszystko, co niehumanistyczne, jest zarazem niehumanitarne;)

Skończyłam "Miłość niejedno ma imię" o Mendelssohnie (Marku, to specjalnie dla ciebie;)). W dalszym ciągu podtrzymuję, iż jest to bardzo dobra książka. I mądra, dużo się z niej dowiedziałam;-). Narracja utrzymana w ładnym, lekkim tonie, fabuła wciąga (choć w głównej mierze dlatego, że jest to prawdziwa biografia), widać też u autora znajomość poruszanych tematów. I jak miło opisany Chopin i Polacy:) Chętnie poczytam jeszcze tego autora.

_________________
Święte Gramatyko i Ortografio, módlcie się za nami.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 07.01.2005 @ 22:23:08 
Offline
Murderatrix
Awatar użytkownika

Rejestracja: 07.06.2003 @ 19:39:10
Posty: 12936
Lokalizacja: Wrocław
Zdobyłam w bibliotece pierwszy i trzeci tom "Mrocznej Wieży" Kinga. Ucieszyłam się, bo drugi czytałam na wakacjach i bardzo mi się podobał (myślcie sobie co chcecie, naprawdę miło się czytało i nie zamierzam się tego wstydzić wbrew opiniom niektórych forumowych krytyków ;P). Niestety, dwa tomy - dwóch różnych tłumaczy, czyli standard jak na polskie warunki. Alakhai mnie zdaje się przed tym ostrzegał, ale zlekceważyłam.
Teraz czytam "Rolanda" (czyli pierwszy tom) i widzę, że chyba ten drugi, już mi znany, znów tłumaczył kto inny. Bo tamto tłumaczenie było raczej w porządku, a to jest na oko stłumoczone strasznie. Ma styl średniej jakości fanfika, a język mniej więcej taki:
"-Chromolę cię - zakrakał rezolutnie - Chromolę ciebie i konia, którego dosiadasz."
O co się założycie, że w oryginale było po prostu "fuck"? Albo:
"-Fasola, fasola, muzyczny przysmak - wyrecytował zachęcony tym kruk - im więcej go żresz, tym więcej prykasz."
A to, coś podejrzewam, w oryginale się rymowało... Nie mówiąc o takich babolach jak ten, że w jednym akapicie Roland prowadzi osła, a w następnym już muła.
Jeszcze: czy prażona kukurydza może być łykowata? I co znaczy takie zdanie:
"W kąciku ust wyrosła mu wielka skwarka, lecz oczy miał jeszcze niewinne."??
Zdecydowanie nie lubię tłumaczeń niejakiego Andrzeja Szulca, to mogę powiedzieć już teraz, po przeczytaniu trzydziestu sześciu stron.

_________________
PCR, when you need to detect mutations
PCR, when you need to recombine
PCR, when you need to find out who the daddy is
PCR, when you need to solve a crime


Ostatnio zmieniony 08.01.2005 @ 1:48:33 przez Joanka, łącznie zmieniany 3 razy

Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 07.01.2005 @ 23:54:16 
Offline
Wiedźmin

Rejestracja: 24.04.2003 @ 10:59:37
Posty: 630
Byłem dziś w Trafficu i zapoznałem się szerzej z dziełem Sławimra Shuty "Zwał".

Jak zwał, tak zwał, jest to totalny zwał...

Początek nastraja optymistycznie, są dialogi, jest narracja - da się czytać;) I choć maniera obnażania rzeczywistości przyjęta przez autora może być irytująca, to jednak to się da czytać. W przeciwieństwie do tego, co nastepuje później. Później powieść przekształca się bowiem w monolog autora, czyli jeden wielki bełkot. Wtedy wymiękłem (jest to jakaś 30 strona, nie tak źle porównując do mojej przygody z książką Masłowskiej...).

W związku z powyższym cieszę się jednak, że Dukaj nie dostał Paszportu Polityki, i współczuję jednocześnie Sapkowskiemu, że mu się to przytrafiło.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 08.01.2005 @ 16:50:10 
Offline
Wiecznie pijane medium płci żeńskiej

Rejestracja: 22.09.2002 @ 19:29:02
Posty: 11233
Lokalizacja: Legnica/Kraków
Skończyłam Sherwood. Podobało się, aczkolwiek kilka uwag posiadam:
1. Po pierwsze, primo:pojęcia nie mam, co wy się tak tym Matchem zachwycacie:> Z całym tym swoim samoudreczeniem przez większość czasu niemożebnie mnie irytowal.Ja wiem, że to celowe bylo, bo był marionetką druidow i w ogole, ale jednak. Pod koniec się naprostował, i b.dobrze,sądzę, że jest jeszcze dla niego nadzieja. Dla mnie Jason był ciekawszy, a Basile to w ogóle rulezuje:))) W dodatku ojciec Matcha i ten drugi druid to wypisz wymaluj Cregennan z Lod i Avallac'h (czy jak oni się tam pisali:P). Match to taki trochę wiedźmin, acz podobieństwa są IMHO pozorne i to mi akurat nie przeszkadza. Oby tylko nie zaczał filozofowac i narzekać, że jest potworem:P
2. Po drugie, primo:szeryf jest zdecydowanie za dobry:)) Ale to juz moje czysto subiektywne odczucie.
3. Po trzecie, tez czysto subiektywnie, nie pasowal mi caly ten motyw z zapowiedzią Holocaustu, Ruth, uważaj na siebie i swoich etc. to miało byc niby a propos tego uaktywniania wrot masowymi mordami, wiem, ale...tak jakoś dziwnie.
4.W ogóle moim zdaniem najlepsza była druga część książki.
5.I uwaga czysto techniczna - kilka razy zdarzają się błedy fleksyjne, co wybija z rytmu czytania (przynajmniej mnie, taką już mam naturę:>). Korekta lekko zawiodła.

Ale mnie wciągnęło,jestem ciekawa, co dalej. No i kilka razy popłakalam się ze śmiechu ("Mury", "Bo to zla kobieta była" i sporo innych:). tylko błagam, niech ktoś to przeżyje. Bo podtytuł drugiej części trzeciego tomu nie wróży zbyt dobrze:)

_________________
Występny Wartowniku! Cintryjka chwali książkę! Bym miał pieniądze, to bym se chyba, normalnie, kupił, tak mnie to zaszokowało ;) - Ben

siekierka


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 08.01.2005 @ 17:24:31 
Offline
Yarpen Zigrin
Awatar użytkownika

Rejestracja: 21.09.2002 @ 20:49:36
Posty: 2406
Lokalizacja: Warszawa
przeczytałam "Strażniczkę Istnień" Kresa w wydaniu Maga. Takie to trochę średnie : - (Jak dla mnie za bardzo horrorowate a posiadajace za mało fabularnej intrygi. Szczególnie zabrakło mi przedstawienia spojler senoo męskiego rodzaju - a ja już sobie wyobrażałam o nich bardzo ciekawe rzeczy.

A już na potępienie zasługuje powszechna wśród polskich wydawców fanatstyki niechęć do określenia "wydanie 2". Taż sama powieść ukazała się w 1993 w Warszawie w wydawnictwie "Przedświt" w serii Biblioteka Voyagera.
Obecnie wznawiane są kolejne powieści fantasy weteranów polskiej sf (np. "Krew i kamień" "Śmierć magów z Yarra") i fakt, że nie są to absolutne nowości jest przed czytelnikami ukrywany.

_________________
<b><i>Magdalaena</i></b>


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 08.01.2005 @ 18:58:20 
Offline
Villentretenmerth

Rejestracja: 31.03.2003 @ 11:09:17
Posty: 5167
Lokalizacja: Lancre
przypadek pisze:
ja to aktualnie czytam notatki z prawa wyznaniowego, potem przejdę do prawa karnego a jeszcze później do prawa administracyjnego. a jak już zaliczę te trzy egzaminy to czeka na mnie "szary diabeł" mastertona, którego dostalem na urodziny

Drugi rok administracji KUL???


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Ten temat jest zamknięty. Nie można w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 15028 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 609, 610, 611, 612, 613, 614, 615 ... 1002  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Przejdź do:  
cron
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group