Wieża Błaznów

Dyskusje na tematy związane z Andrzejem Sapkowskim (i wiele innych)
Dzisiaj jest 02.10.2025 @ 10:10:15

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Nowy temat Ten temat jest zamknięty. Nie można w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 15028 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 490, 491, 492, 493, 494, 495, 496 ... 1002  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł:
Post: 01.09.2004 @ 20:47:26 
Offline
Regis
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04.07.2003 @ 9:27:43
Posty: 1954
Lokalizacja: Brok
apollogetic pisze:
PS. Aha, już dawno miałem o to spytać: Packu, czytałeś 'Sherwood' Parke'a Godwina?:) Może mój ulubieniec w kategorii fantasy (jeden z kilku w ogóle)...kiedyś o nim wspominałem - World fantasy award za opowiadanie 'The fire when it comes' i autor najlepszej imho reinterpretacji arturiańskiej (ta, gdzie Merlin jest częścią schizofrenicznego umysłu Artura:)

Nie czytalem. To wyszlo w Polsce?
Zresztą prawie nie czytuję fantasy, z polskiej tylko ASa i Brzezińską.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 01.09.2004 @ 23:48:00 
Offline
Rębacz z Crinfrid

Rejestracja: 16.02.2004 @ 22:23:34
Posty: 1408
nie sądzę...najpierw się zetknąłem z jego wymiatającym opowiadaniem 'Stroke of mercy' w antologii grozy (choć trudno mu przypisać gatunek...) w British Council. Po tym epizodzie świsnąłem kumpeli jego powieści (też w oryginale - w księgarniach tylko rozkładali ręce) i nie oddałem dopóki nie przeczytałem każdą 4 razy. Stylem i nie tylko trochę mi przypomina Kay'a - tyle, że specjalizuje się w reinterpretacjach. I, prawdę powiedziawszy, jak się przeczyta te jego - inne, razem z oryginałem, tracą swój urok (znajomy ze Stanów ma podobne odczucia)...choć wciąż jakoś się mijam z Twoim 'Sherwood', więc, kto wie... muszę w końcu nadrobić...:P

_________________
I'm so far behind, I thought I was first


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 02.09.2004 @ 0:04:21 
Offline
Król Dezmod
Awatar użytkownika

Rejestracja: 27.10.2002 @ 22:26:02
Posty: 3269
Maciej Popis pisze:
Upadłe anioły Morgana za 37 plnów[/url].
10 zł za przesyłkę. Razem 47, jeśli nie kupię czegoś jeszcze. Dziękuję, wybiorę się do księgarni :-/

Nie wiem czemu oczekiwałam, że Morgan napisze coś nowego, nie z Kovacsem jako bohaterem. Chyba mam alergię na serie - po HPotterze. Ale jeśli "Anioły" dorównają "Węglowi", czemu nie? :)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 02.09.2004 @ 0:57:44 
Offline
Wiedźmin

Rejestracja: 24.04.2003 @ 10:59:37
Posty: 630
On już napisał coś innego. Tyle ze jeszcze to jest nieprzetlumaczone:)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 02.09.2004 @ 6:44:00 
Offline
Król Dezmod
Awatar użytkownika

Rejestracja: 24.07.2004 @ 10:14:40
Posty: 3668
Lokalizacja: z zatopionej łajby czyli z dna
Wstyd się przyznać, że tak późno ale... W chwili obecnej zapoznaję się z twórczością Terrego Pratchetta. "Jadę" po kolei i w chwili obecnej zaczęłam "Czarodzicielstwo". Jak na razie jestem zachwycona! :)

_________________
Jeśli nienormalne trwa dostatecznie długo, staje się normalnym T.Pratchett


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 02.09.2004 @ 8:47:29 
Offline
Regis
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04.07.2003 @ 9:27:43
Posty: 1954
Lokalizacja: Brok
Idy Greannmhor pisze:
Maciej Popis pisze:
Upadłe anioły Morgana za 37 plnów[/url].
10 zł za przesyłkę. Razem 47, jeśli nie kupię czegoś jeszcze. Dziękuję, wybiorę się do księgarni :-/

Nie wiem czemu oczekiwałam, że Morgan napisze coś nowego, nie z Kovacsem jako bohaterem. Chyba mam alergię na serie - po HPotterze. Ale jeśli "Anioły" dorównają "Węglowi", czemu nie? :)


Tak żeby bez spojlerów - "Anioły" są inne niż "Węgiel". Mocno inne;)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 02.09.2004 @ 17:18:56 
Offline
Zmiany

Rejestracja: 22.01.2004 @ 17:56:49
Posty: 100
Idy Greannmhor pisze:
Nie wiem czemu oczekiwałam, że Morgan napisze coś nowego, nie z Kovacsem jako bohaterem. Chyba mam alergię na serie - po HPotterze. Ale jeśli "Anioły" dorównają "Węglowi", czemu nie? :)

MARKET FORCES - to nowa powieść nie z Takeshim. Wydamy w przyszłym roku, jak Marek Pawelec upora się z innymi tłumaczeniami którymi go zarzuciłem. Trzeci Takeshi ma się ukazać na początku przyszłego roku i będzie zamknięciem tego cyklu.

Jak napisał Pacek - Anioły są inne. Jeżeli Modyfikowany to Chandler + cyber, to Anioły to Czas Apokalipsy + cyber.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 02.09.2004 @ 17:37:17 
Offline
BiałyPłomień Tańczący Na Modemach Wrogów
Awatar użytkownika

Rejestracja: 20.09.2002 @ 18:06:43
Posty: 6856
Lokalizacja: Wzgórek św. Nowotki
Ale nawet w 'Market Forces' występuje pistolet Nemezis 10 :).
Ale smaka mi narobiliście na te 'Upadłe Anioły', naprawdę.

_________________
The infection has been removed
The soul of this machine has improved


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 02.09.2004 @ 17:50:09 
Offline
Zmiany

Rejestracja: 22.01.2004 @ 17:56:49
Posty: 100
Idy Greannmhor pisze:
Maciej Popis pisze:
Upadłe anioły Morgana za 37 plnów[/url].
10 zł za przesyłkę. Razem 47, jeśli nie kupię czegoś jeszcze. Dziękuję, wybiorę się do księgarni :-/


No, jest jeszcze trochę rzeczy nie fogottenowo, diablowo, starcraftowo, warcraftowo pisanych. Ale na tym robi się pieniążek na choćby Morgana -:))


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 02.09.2004 @ 20:40:38 
Offline
Rębacz z Crinfrid

Rejestracja: 16.02.2004 @ 22:23:34
Posty: 1408
hmmm, a może by tak ISA spróbowała wydać Parka Godwina - mogę tłumaczyć za pół ceny, za to z nadprogramową pasją:PPP

_________________
I'm so far behind, I thought I was first


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 02.09.2004 @ 21:08:13 
Offline
Normalny
Awatar użytkownika

Rejestracja: 23.03.2004 @ 0:09:35
Posty: 4595
Lokalizacja: Vindobona
Pzreczytałem "Inne pieśni". 4/10. Tragiczny język. "kilkoro ludzi i zwierząt". Ciagłe zbędne uzywanie składni typu: "robił był" . Autor uznał chyba ją za jedynie archaizację języka, a jest to przede wszystkim czas zaprzeszły.
Kilka świetnych scen, ale fabuła (dla mnie) nudna, nieciekawa.
Od czasu "Fighting club" nic mnie tak nie rozczarowało.
PS Czy ktoś oprócz mnie miał skojarzenia z Solaris?
PS: Jutro zabiorę się za Kuzynki i wyjdzie pewnie, że bardziej mi się spdobają.

_________________
A jutro znów pójdziemy na całość za to wszystko co się dawno nie udało za dziewczyny które kiedyś nas nie chciały za marzenia które w chmurach się rozwiało za kolegów których jeszcze paru nam zostało


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 02.09.2004 @ 21:09:50 
Offline
Murderatrix
Awatar użytkownika

Rejestracja: 07.06.2003 @ 19:39:10
Posty: 12936
Lokalizacja: Wrocław
M. Aurelius pisze:
"kilkoro ludzi i zwierząt"

A jak ty byś to napisał?

_________________
PCR, when you need to detect mutations
PCR, when you need to recombine
PCR, when you need to find out who the daddy is
PCR, when you need to solve a crime


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 02.09.2004 @ 21:11:00 
Offline
A teraz wymyśl sobie coś fajnego
Awatar użytkownika

Rejestracja: 22.09.2002 @ 23:20:56
Posty: 13851
Lokalizacja: Jelenia Góra
Żarujesz Marku prawda ?? To podpucha prawda ???

_________________
O czarach co cierpliwe są i łaskawe, nie szukają poklasku
a nawet - w co uwierzyć trudno - nie unoszą się pychą
plugawe języki mówiły, że już ich nie ma.



Strona domowa Stelli i Kamila


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 02.09.2004 @ 21:43:04 
Offline
Kochanek Vesemira
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03.10.2002 @ 16:09:47
Posty: 16427
M. Aurelius pisze:
Od czasu "Fighting club" nic mnie tak nie rozczarowało.


"The Fight Club", jak już.

_________________
Eckstein, Eckstein, alles muss versteckt sein.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 03.09.2004 @ 19:19:10 
Offline
Villentretenmerth

Rejestracja: 04.08.2003 @ 19:27:23
Posty: 5488
Dość długo nie dzieliłam się wrażeniami z lektury. Pewnie to dlatego, że tak jakoś nie za zbytnio byłam pewna, że spodobają się Wam rozważania dotyczące kodeksów i komentarzy do nich, a potem miałam wiele innych kłopotów. Nie znaczy to jednak, że nie czytało się. Czytało, tylko niezbyt intensywnie i ze zmniejszoną uwagą.
W ramach nadrabiania zaległości przeczytało się „Mgły Avalonu”. Miałam wrażenie, że rzecz jest trochę przegadana. Nie chodzi mi tu o brak treści istotnych, absolutnie. Jednak momentami miałam wrażenie, że obcuję oto z pewną rozwlekłością narracyjną. Tym niemniej całość ma swoje zalety. Sposób pokazania przemijającego świata, by wreszcie zauważyć, że to nowe wcale nie jest takie diametralnie odmienne od tego starego, które odchodzi; ba, że można jedno z drugim pomylić nawet, jeśli patrzy się na to mądrymi, albo już starymi oczyma. Gdyby tylko nie ta przyciężkawa, momentami nużąca narracja, całkowicie pozbawiona choćby odrobiny (przynajmniej wartej zapamiętania) poczucia humoru. O wielkich sprawach można też pisać trochę lżej nic z ich wielkości nie roniąc.
Dalsze nadrabianie zaległości to U. K. Le Guin z trylogią o Ziemiomorzu. Tłumaczenie pierwszego tomu jest dziełem S. Barańczaka. Pamiętam, że kiedyś ktoś mi powiedział, że Barańczak może i jest świetnym tłumaczem, ale jeśli chodzi o poezję, proza mu nie idzie. Hmmm... faktem jest, że pierwszy tom czytało mi się najtrudniej. Właśnie ze względu nie na treść, a na sposób opowiadania. Nie znam oryginału, więc nie jestem w stanie się wypowiedzieć kategorycznie, ale ostatecznie dochodzę do wniosku, że to właśnie co sprawiło mi trudność przy czytaniu, stanowi element, który wyróżnia pierwszy tom spośród wszystkich. Czytałam to tak, jakbym słuchała japońskich starych pieśni. To zasługa właśnie tej leniwej, niespiesznej poetyki języka. Ona pomaga się zwrócić razem z bohaterem w głąb siebie, żeby szukać odpowiedzi. Nie wiem, czy to zasługa pisarki, czy tłumacz ją „poprawił”. Mam nadzieję, że to zasługa obojga.
Potem była przerwa. Potem trochę „Dział Nawarony”, ale zniechęciła mnie gadanina A. Macleana. I wreszcie „Kirinyaga” M. Resnick’a. Może wciąż pod wpływem i wrażeniem jakie wywarło na mnie ostatecznie Ziemiomorze, przeczytawszy „Kirinyagę” stwierdziłam ,że mają tę cechę wspólną, że i w Ziemoimorzu i „Kiryniadze” mamy zabieg pewnej stylizacji zastosowany po to, żeby przybliżyć odbiorcy filozofię, kulturę, sposób myślenia z którym, prawdopodobnie, nie zetknął się do tej pory. Ponadto „Kiryniaga” ma w sobie coś z jednej z kwestii poruszanych w „Innych pieśniach” – siła przekonania jednego człowieka coś tworzy. W tym przypadku utopię. Tyle, że tak naprawdę ciekawe jest to, co się z nią dzieje później i dlaczego. Właściwie to ciągle zastanawiam się, gdzie był błąd. I dochodzę do wniosku, że nie było błędu. Tak to po prostu już jest. I nie żałuję. Nie ma co żałować. Stylizacja na przypowieść plemion afrykańskich – moim zdaniem – stanowi doskonałe wprowadzenie do takiego wniosku.
A obecnie w czytaniu „Do czytania pod prysznicem” Z. Kałużyńskiego. Z czystej sympatii dla autora i jego sposobu formułowania myśli. Ta narracja świetnie nadaje się do czytania na głos :)

_________________
"Bla bla pod burym bla bla żywopłotu
Bla-blałem ją bla bla wśród ptasząt łopotu.
W mokrej glinie łopatą wykopany dół,
Jej bla-bla bla bla przebił osikowy kół."
Shague Ghintoss by Jake Jackson

ja odpuściłam sobie już dawno. wmk <rotfl>


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Ten temat jest zamknięty. Nie można w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 15028 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 490, 491, 492, 493, 494, 495, 496 ... 1002  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group