Wieża Błaznów

Dyskusje na tematy związane z Andrzejem Sapkowskim (i wiele innych)
Dzisiaj jest 02.10.2025 @ 10:09:53

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Nowy temat Ten temat jest zamknięty. Nie można w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 15028 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 481, 482, 483, 484, 485, 486, 487 ... 1002  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł:
Post: 24.08.2004 @ 16:38:34 
Offline
Normalny
Awatar użytkownika

Rejestracja: 23.03.2004 @ 0:09:35
Posty: 4595
Lokalizacja: Vindobona
Kocham ją bez pamięci.
Tylko pułkownik Hannibal Smith z Drużyny A nie bardzo do tej kreacji się potrafił dopsaować.

_________________
A jutro znów pójdziemy na całość za to wszystko co się dawno nie udało za dziewczyny które kiedyś nas nie chciały za marzenia które w chmurach się rozwiało za kolegów których jeszcze paru nam zostało


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 24.08.2004 @ 16:39:34 
Offline
Villentretenmerth
Awatar użytkownika

Rejestracja: 10.12.2003 @ 13:45:04
Posty: 6932
Lokalizacja: urojone Trondheim za morzem
Asl pisze:
[Cudna Audrey Hepburn :))

I to jest jego jedyna zaleta... Happy end zamienił film w ociekającą słodyczą amerykańską landrynę.

_________________
Tłumaczenie niechlujstwa językowego dysleksją jest jak szpanowanie małym fiutkiem.


Ostatnio zmieniony 24.08.2004 @ 16:40:12 przez wyjatkowo mlody kot, łącznie zmieniany 1 raz

Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 24.08.2004 @ 16:39:58 
Offline
Bloede Blath aen Laeke Dhromchla

Rejestracja: 17.10.2002 @ 11:59:59
Posty: 13943
Lokalizacja: ze stajenki
Bo ja wiem? Taki nieco nijaki (pewnie dlatego, że go Audrey całkowicie przyćmiła :]), ale jakoś nie odczuwałam powiewu Drużyny A..

_________________
ggadem lub emalią


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 24.08.2004 @ 16:42:04 
Offline
Normalny
Awatar użytkownika

Rejestracja: 23.03.2004 @ 0:09:35
Posty: 4595
Lokalizacja: Vindobona
Nie nie grał jak w ejtimie na pewno. Rokował pewne szanse.
Swoją drogą ciekawe byłoby gdyby zakonczenie było takie jak w książce. Ale tego kota tak żal w filmie i dla tego się musi dobrze skończyć, żeby nie zmókł za bardzo

_________________
A jutro znów pójdziemy na całość za to wszystko co się dawno nie udało za dziewczyny które kiedyś nas nie chciały za marzenia które w chmurach się rozwiało za kolegów których jeszcze paru nam zostało


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 24.08.2004 @ 16:43:15 
Offline
Villentretenmerth
Awatar użytkownika

Rejestracja: 10.12.2003 @ 13:45:04
Posty: 6932
Lokalizacja: urojone Trondheim za morzem
M. Aurelius pisze:
Ale tego kota tak żal w filmie i dla tego się musi dobrze skończyć, żeby nie zmókł za bardzo

Przyjmuję twoje wyjaśnienie, aczkolwiek wydaje mi się nieco naciągane;)

_________________
Tłumaczenie niechlujstwa językowego dysleksją jest jak szpanowanie małym fiutkiem.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 24.08.2004 @ 17:21:20 
Offline
Adept
Awatar użytkownika

Rejestracja: 07.11.2002 @ 17:35:27
Posty: 322
Lokalizacja: tam, gdzie rosną poziomki
Mnie utkwiła w pamięci piosenka "Moon River" i kot. Jeżeli chodzi o Hepburn, to zawsze wolałam Katharine.
Z ostatnich lektur: "Dwanaście opowiadań tułaczych" Marqueza. Wspaniała rzecz, po przeczytaniu zostawia niepokojące wrażenie... Ale jednak "Opowiadania" Cortazara przeżywałam bardziej.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 24.08.2004 @ 17:35:24 
Offline
Babka Yarpena Zigrina
Awatar użytkownika

Rejestracja: 08.05.2003 @ 1:43:07
Posty: 2577
Lokalizacja: Uniwersum Bemowo
Yennefer_z_Vengerbergu pisze:
Z ostatnich lektur: "Dwanaście opowiadań tułaczych" Marqueza.

Jak Ci się podobało opowiadanie o pokoju w domu przyjaciela Marqueza? (nie pamiętam tytułu, a książka jest u koleżanki) :)

_________________
Wszystkie drogi prowadzą na Haymarket :)

you and me, and the devil makes three


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 24.08.2004 @ 18:10:57 
Offline
Adept
Awatar użytkownika

Rejestracja: 07.11.2002 @ 17:35:27
Posty: 322
Lokalizacja: tam, gdzie rosną poziomki
Tak, to opowiadanie było rozbrajające... Ale jeszcze to o kobiecie, która chciała tylko skorzystać z telefonu... i to o dziewczynie, która ukuła się różą... Brrr... Teraz męczę "Wszystko jest względne" Kinga. Jeszcze nic jego nie udało mi się doczytać, więc to kwestia ambicji. Ale chyba nie dam rady. jakoś jego styl na mnie nie działa i nie potrafię się chociaż trochę przestraszyć.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 24.08.2004 @ 18:16:02 
Offline
Babka Yarpena Zigrina
Awatar użytkownika

Rejestracja: 08.05.2003 @ 1:43:07
Posty: 2577
Lokalizacja: Uniwersum Bemowo
Yennefer_z_Vengerbergu pisze:
Tak, to opowiadanie było rozbrajające...

Było przerażające, IMO :]

Cytuj:
Ale jeszcze to o kobiecie, która chciała tylko skorzystać z telefonu... i to o dziewczynie, która ukuła się różą... Brrr...

Taak, obie te historie były takie... prawdopodobne, aż ciarki po plecach chodzą. :]

_________________
Wszystkie drogi prowadzą na Haymarket :)

you and me, and the devil makes three


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 24.08.2004 @ 18:18:56 
Offline
Król Dezmod
Awatar użytkownika

Rejestracja: 13.05.2003 @ 9:00:16
Posty: 3118
Lokalizacja: Wylęgarnia
Magdalena Samozwaniec "Na ustach grzechu" 10/10

Ciekawe, czy gdybym nie przeczytała wstępu do wydanie, które czytałam, to oceniłabym inaczej?:)

_________________
Here comes Lightning down the street
While you just stand there talking
If I were you I'd start to move
And tell my story walking
About a hundred miles an hour!


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 24.08.2004 @ 18:24:32 
Offline
Babka Yarpena Zigrina
Awatar użytkownika

Rejestracja: 08.05.2003 @ 1:43:07
Posty: 2577
Lokalizacja: Uniwersum Bemowo
MalaMi pisze:
Magdalena Samozwaniec "Na ustach grzechu" 10/10

Aaa, ja też chcę! Na razie "zaliczyłam" tylko "Marię i Magdalenę" i uwielbiam tę książkę, moge ją czytać o każdej porze, w każdym miejscu, w dowolnej kombinacji (t.zn. rozdziały - w dowolnej kolejności) :)) Po "Na ustach..." muszę się wreszcie do antykwariatu jakiegoś wybrać. :)

Cytuj:
Ciekawe, czy gdybym nie przeczytała wstępu do wydanie, które czytałam, to oceniłabym inaczej?:)

A co tam było takiego ciekawego? :)

_________________
Wszystkie drogi prowadzą na Haymarket :)

you and me, and the devil makes three


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 24.08.2004 @ 18:35:09 
Offline
Evangelina Parr
Awatar użytkownika

Rejestracja: 23.09.2002 @ 19:20:38
Posty: 31741
Lokalizacja: z miejsca zwanego Lithostrotos, po hebrajsku Gabbata
Capote niegruby, więc chyba się za niego dziś zabiorę. Z tym, że lubię film - choć słodki ;)) a Capote to raczej słodki nie jest. Tym bardziej ciekawi mnie konfrontacja ;)

Za tydzień "Kocia kołyska" Vonneguta. Oczywiście nie czytałem. Warto?

_________________
Czułe pozdrowienia! Co cię gniecie?
* * *
Pies, który szczeka, jest niedogotowany - przysłowie chińskie.


THIS IS NOT A LOVE SONG


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 24.08.2004 @ 18:38:39 
Offline
Bloede Blath aen Laeke Dhromchla

Rejestracja: 17.10.2002 @ 11:59:59
Posty: 13943
Lokalizacja: ze stajenki
Lubię Vonneguta, już nie pamiętam "Kociej...", ale IMHO warto :))

_________________
ggadem lub emalią


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 24.08.2004 @ 18:39:12 
Offline
Adept
Awatar użytkownika

Rejestracja: 07.11.2002 @ 17:35:27
Posty: 322
Lokalizacja: tam, gdzie rosną poziomki
Ja czytałam "Marię i Magdalenę" oraz "Zalotnicę niebieską". Świetna sprawa, chociaż mało pamiętam, bo to było z 5 lat temu. A "na ustach grzechu" to ta parodia "Trędowatej" i tym podobnych? Samozwaniec jest po prostu ogólnie świetna, jej anegdoty, aforyzmy... Ostatnio, parę miesięcy temu, czytałam książkę wspomnieniową, którą napisał jej mąż. Styl okropny, ale przynajmniej wiarygodna relacja. "Życie z Madzią" czy coś w tym stylu...


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 24.08.2004 @ 18:39:19 
Offline
Villentretenmerth
Awatar użytkownika

Rejestracja: 10.12.2003 @ 13:45:04
Posty: 6932
Lokalizacja: urojone Trondheim za morzem
Dla mnie ta książka była optymistyczna i pesymistyczna zarazem. Lubię Vonneguta i nie jestem obiektywna. Mimo to polecam.

_________________
Tłumaczenie niechlujstwa językowego dysleksją jest jak szpanowanie małym fiutkiem.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Ten temat jest zamknięty. Nie można w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 15028 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 481, 482, 483, 484, 485, 486, 487 ... 1002  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group