Wieża Błaznów

Dyskusje na tematy związane z Andrzejem Sapkowskim (i wiele innych)
Dzisiaj jest 02.10.2025 @ 9:56:06

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Nowy temat Ten temat jest zamknięty. Nie można w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 15028 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 435, 436, 437, 438, 439, 440, 441 ... 1002  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł:
Post: 01.07.2004 @ 9:47:15 
Offline
Regis

Rejestracja: 12.02.2004 @ 9:55:59
Posty: 1748
Parę fragmentów "Alchemika" było dobrych jak dla mnie...;-)) Ciekawe jak przełożš takš powieœć na język filmu...

_________________

Nawet gdybym ślepy chciał podążać w ciemności
Tylko wtedy wyjdę do Słońca
Kiedy Ty pójdziesz ze mną tak naprawdę do końca


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 01.07.2004 @ 10:47:24 
Offline
Regis
Awatar użytkownika

Rejestracja: 16.05.2004 @ 15:45:18
Posty: 1766
Co do Jack'a Higginsa, a właściwie Harry'ego Pattersona to faktycznie "Orzeł wylądował" jest chyba najlepszą jego książką (co jednak nie znaczy, że mi się jakoś bardzo podobała:P). "Orzeł odleciał" jest już IMHO sporo słabsze. No ale to się jeszcze dało czytać. Jednak "Czas zemsty", "Solo", "Czas umierania" , "Nocne przejście" , "Płacz myśliwego" i ponad pięćdziesiąt (!) innych...to już po prostu dno. Sama nie wiem, dlaczego to przeczytałam, chyba musiało mi się baardzo nudzić :>

A jeśli chodzi o Coehlo, to ja jego książki lubię. Nie jestem może zachwycona, ale "Piątą Górę" i "Nad brzegiem rzeki Piedry usiadłam i płakałam" czytało mi się bardzo przyjemnie. I mam zamiar sprawdzić, co i jak jeśli chodzi o "11 minut" ;)

_________________
وأنا؟ أنا كقطة سيامية في جوف راحتيه


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 01.07.2004 @ 11:20:03 
Offline
Normalny
Awatar użytkownika

Rejestracja: 23.03.2004 @ 0:09:35
Posty: 4595
Lokalizacja: Vindobona
Kilka lat temu była moda na czytanie Cohelo. Teraz zgodnie z prawem wahadła ci którzy się nim zachwycali krytykują, gdyż dojrzeli i dostrzegli mielizny literakie i intelektualne. Ja bym Pielgrzyma przeczytał, bo wybieam się do Santiago del Compostella, ale żeby dyskuować o nim to nie chciało by mi się.

_________________
A jutro znów pójdziemy na całość za to wszystko co się dawno nie udało za dziewczyny które kiedyś nas nie chciały za marzenia które w chmurach się rozwiało za kolegów których jeszcze paru nam zostało


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 01.07.2004 @ 12:45:24 
Offline
Yarpen Zigrin
Awatar użytkownika

Rejestracja: 21.09.2002 @ 20:49:36
Posty: 2406
Lokalizacja: Warszawa
M. Aurelius pisze:
Kilka lat temu była moda na czytanie Cohelo. Teraz zgodnie z prawem wahadła ci którzy się nim zachwycali krytykują, gdyż dojrzeli i dostrzegli mielizny literakie i intelektualne. Ja bym Pielgrzyma przeczytał, bo wybieam się do Santiago del Compostella, ale żeby dyskuować o nim to nie chciało by mi się.
Ja dostałam Pielgrzyma po angielsku rok temu na imieniny i mimo szczerych chęci nie byłam w stanie przeczytac do końca - takie mętne, pseudoduchowe błeeee!

_________________
<b><i>Magdalaena</i></b>


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 01.07.2004 @ 12:54:37 
Offline
Villentretenmerth
Awatar użytkownika

Rejestracja: 10.12.2003 @ 13:45:04
Posty: 6932
Lokalizacja: urojone Trondheim za morzem
Z Paolo Coelho jest tak, jak swojego czasu z Joosteinem Gardnerem. Najpierw wszyscy się nim zachłysnęli, a potem przyszło otrzeźwienie.

_________________
Tłumaczenie niechlujstwa językowego dysleksją jest jak szpanowanie małym fiutkiem.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 01.07.2004 @ 12:58:43 
Offline
Regis
Awatar użytkownika

Rejestracja: 16.05.2004 @ 15:45:18
Posty: 1766
A ja się Coehlo nie zachwycam, ale po prostu lubię od czasu do czasu przeczytać coś jego autorstwa. I wcale się tego nie wstydzę. Mi to się nawet podoba. I nie sugeruję się tym, że był kiedyś modny, swoją drogą to nawet nie wiedziałam. Jakiś szczególnych emocji we mnie jego książki nie wzbudziły, ale czytało się miło. Inna sprawa, że już raczej do nich nie wrócę.

_________________
وأنا؟ أنا كقطة سيامية في جوف راحتيه


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 01.07.2004 @ 13:01:10 
Offline
Normalny
Awatar użytkownika

Rejestracja: 23.03.2004 @ 0:09:35
Posty: 4595
Lokalizacja: Vindobona
wyjątkowo młody kot pisze:
Z Paolo Coelho jest tak, jak swojego czasu z Joosteinem Gardnerem. Najpierw wszyscy się nim zachłysnęli, a potem przyszło otrzeźwienie.

A nieprawda. Cohelo czytałem a TYM Gardnerze nawet nie słyszałem :P Różnica zasadnicza ;))))

_________________
A jutro znów pójdziemy na całość za to wszystko co się dawno nie udało za dziewczyny które kiedyś nas nie chciały za marzenia które w chmurach się rozwiało za kolegów których jeszcze paru nam zostało


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 01.07.2004 @ 13:09:40 
Offline
Rębacz z Crinfrid
Awatar użytkownika

Rejestracja: 17.07.2003 @ 21:22:53
Posty: 1416
Lokalizacja: Wrocław
No właśnie, różnica zasadnicza. Tym bardziej, że oprócz tego, że Gaarder (nie Gardner) to mój ulubiony pisarz, tak w ogóle to jest bardzo nieznany i całkowicie nie modny.

_________________
vino pellite curas


Ostatnio zmieniony 01.07.2004 @ 13:10:56 przez Felis, łącznie zmieniany 1 raz

Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 01.07.2004 @ 14:09:47 
Offline
Babka Yarpena Zigrina
Awatar użytkownika

Rejestracja: 08.05.2003 @ 1:43:07
Posty: 2577
Lokalizacja: Uniwersum Bemowo
WMK pisze:
Z Paolo Coelho jest tak, jak swojego czasu z Joosteinem Gardnerem. Najpierw wszyscy się nim zachłysnęli, a potem przyszło otrzeźwienie.

Ja się Coelho nigdy nie zachłysnęłam - byłam otrzeźwiona od samego początku ;)) Tak samo z Gaarderem - nie zachwycił. Ale może to dlatego, że ja nie lubię filozofii :)

_________________
Wszystkie drogi prowadzą na Haymarket :)

you and me, and the devil makes three


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 01.07.2004 @ 14:31:01 
Offline
Normalny
Awatar użytkownika

Rejestracja: 23.03.2004 @ 0:09:35
Posty: 4595
Lokalizacja: Vindobona
Eee pomyliłem się. Gaardera to ja znam. Jest podobieństwo do Cohelo. Obaj do kultury łacińskiej wciskają różne wodnikowe elementa :(((

_________________
A jutro znów pójdziemy na całość za to wszystko co się dawno nie udało za dziewczyny które kiedyś nas nie chciały za marzenia które w chmurach się rozwiało za kolegów których jeszcze paru nam zostało


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 01.07.2004 @ 14:49:02 
Offline
Rębacz z Crinfrid

Rejestracja: 16.02.2004 @ 22:23:34
Posty: 1408
bartoszek pisze:
Parę fragmentów "Alchemika" było dobrych jak dla mnie...;-)) Ciekawe jak przełożą taką powieść na język filmu...

racja, niejaki Morfeusz się za to bierze...sam jestem ciekaw jak wielki gniot powstanie;)

Mingella powinien to zrobić - wyrzuciłby 3/4, to, co zostanie wyprofilowałby i jeszcze byłby z Alchemika niezły film.

PS. Gaardner - wciąż nic nie czytałem, cholera. Ale z właściwych źródeł mam same świetne opinie o nim...

_________________
I'm so far behind, I thought I was first


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 01.07.2004 @ 15:18:29 
Offline
Dziad Rogaty
Awatar użytkownika

Rejestracja: 23.09.2002 @ 16:29:00
Posty: 19480
Lokalizacja: Wyspa
wyjątkowo młody kot pisze:
Z Paolo Coelho jest tak, jak swojego czasu z Joosteinem Gardnerem. Najpierw wszyscy się nim zachłysnęli, a potem przyszło otrzeźwienie.


z Coelho to jest dokładnie tak samo jak z Whartonem....
dokładnie.... ;)))


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 01.07.2004 @ 15:44:50 
Offline
Kochanek Vesemira
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03.10.2002 @ 16:09:47
Posty: 16427
Ja "Alchemika" mam na dysku. Z ciekawości pewnie kiedyś przeczytam :)

_________________
Eckstein, Eckstein, alles muss versteckt sein.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 01.07.2004 @ 17:15:21 
Offline
Rębacz z Crinfrid
Awatar użytkownika

Rejestracja: 23.09.2002 @ 13:43:00
Posty: 1299
Lokalizacja: przecież napisane, że Crinfrid
"Ja bym Pielgrzyma przeczytał, bo wybieam się do Santiago del Compostella, ale żeby dyskuować o nim to nie chciało by mi się."

"Ja dostałam Pielgrzyma po angielsku rok temu na imieniny i mimo szczerych chęci nie byłam w stanie przeczytac do końca - takie mętne, pseudoduchowe błeeee!"

(chyba nie opanowałam jeszcze sztuki cytowania... przepraszam z góry za ewentualne ciemnoty z mojej strony, ale niepewnie się tu jeszcze czuję - technicznie i osobistycznie...)

A ja przeczytałam, bo "Alchemik", przezytany pare lat temu zrobił na mnie pozytywne wrażenie. Niby bajka, ale taka podnosząca na duchu (tak to zapamietałam). Poza tym bardzo lubię formę baśni.
"Pielgrzyma" przeczytałam więc trochę z rozpędu. Przeczytałam do końca, bo jestem uparta. Tylko dlatego.
Uff... całe szczęście, że dotarłam do tego tematu, bo już nachodziły mnie myśli, ze może tylko ja jestem jakaś duchowo niedorozwinięta i nie byłam w stanie pojąć głębokiego przesłania tej książki!

Anioł
ps. A ja przeczytałam właśnie "Księżniczkę" Pilipiuka. Tak... sympatycznie się to czyta. I ilustracje jakie ładne :)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 01.07.2004 @ 17:21:09 
Offline
Dijkstra
Awatar użytkownika

Rejestracja: 21.09.2002 @ 12:19:06
Posty: 8591
Lokalizacja: Ultima Thule
Ja kiedyś napisałam na forum recencję pierwszych osiemdziesięciu stron "Alchemika" i zastanawiałam się, czy przeczytać do końca. Niestety jak dotąd tego nie zrobiłam. Po prostu kazania mam w niedzielę w kościele (albo kazanie od mamy jak coś schrzanię;)). A nie lubię, gdy autor książki z góry traktuje mnie, czytelniczkę, jako matołka nie potrafiącego zrozumieć z treści niczego, co nie jest dokładnie wytłumaczone. Książka dla mas to wcale nie to samo, co książka dla wszystkich. W związku z tym jakoś mnie do inych książek pana Coelho nie ciągnie, choć "Podręczkim wojownika światła" mam na półce i czasem do niego wracam - niektóre momenty są ładnie i całkiem trafnie napisane.

Marku, napawdę wybierasz się do Santiago da Compostella? Pieszo, oczywiście?;) Niektórzy to mają szczęście...


Skończyłam "Pieśń hajducką Słowian Południowych" Kole Simiczijewa:D Przeczytałam od deski do deski z zapartym tchem (nawet bardzo obszerne fragmenty traktujące o stanie badan i dziejach zbieractwa) jak powieść przygodową. 10/10, chociaż momentami zdania są sklecone zupełnie nie po polskiemu (np. "ubrał hajducki strój") i całkiem przezornie tłumacz pozostał anonimowy:DDD

_________________
Święte Gramatyko i Ortografio, módlcie się za nami.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Ten temat jest zamknięty. Nie można w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 15028 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 435, 436, 437, 438, 439, 440, 441 ... 1002  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group