Wieża Błaznów

Dyskusje na tematy związane z Andrzejem Sapkowskim (i wiele innych)
Dzisiaj jest 02.10.2025 @ 9:55:20

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Nowy temat Ten temat jest zamknięty. Nie można w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 15028 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 434, 435, 436, 437, 438, 439, 440 ... 1002  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł:
Post: 30.06.2004 @ 21:46:38 
Offline
Król Dezmod
Awatar użytkownika

Rejestracja: 27.10.2002 @ 22:26:02
Posty: 3269
Jupiłam też Wiosnę PL-Boya" Mariusz Szczygielskiego :-)
Kontynuację debiutu, o tytule, któregho teraz nie pomnę,ale tż śmieszne było I wcale nie straszme. Po prostu śmieszne. I trpoch ę uszczęśliwiające, że samemu pracujke się wśród fajnej grypoy ludzi, którzy nie obmyślają tylk oprzz całuy czac jakby tu Ci podłożyć świnie.

Ad "Wioedna PL-Bota" naprawdę śmieszne to jest, chichtrałam się wczoraj ze trzy razy, miło tak poczytać, że ktoś choćby na kartach książki może miec gorzej. Chjodzic dobrze płatne, ale gorzej:-)

a teraz cytat:
nazachęte:
"- Zkim jesteś umówiona?
- Nieważne.
To oczywiście wyzwanie. Teraz będę musiał z niej wyciagnąć, z kim sięumówiła, gdie i dlaczego, bo w przypadku totalnej takemnicy w ogóel e nie rzucałaby mi przynęty albo powiedziałaby byle co. Rozważam przz moment czy nie udać, że mnie to nicnie obchodzi, ale nie umiem, - No , powiedz.
- Nie nieważmne,.
O Jzu. Z Bartoszem?
Nie, no co ty. ?Nie odzywam siędo niego.
- Od kiedy? Przedwoczraj razem by,i scoe na koncer ie?
=-Właśnie dlatego się nid odzywam,. Zdenerwował mnie.
- To z kim się umówisłaź? Z jakimś gościem?
- Nie.
- No to c kim?
- O rany,m na depilację się umówiłam.
- O! A gdzie siębędziesz depilować?
- /na dupie.
- No woesz! Ja pytam o ulicę ,a nie o cześć ciała.
Iwona milczy przez chwilę i mówi:
- Wiem doskonale, ale obawiam się, ze możesz to opacznie zrozumieć.
- Tak? To gdzioe się depilujesz?>
- Na Pięknej.
Rozumiem to opacznie."

I tak to idzie. zbióer podpatrzonych w realn7m życiu anegdot, które mogą zdarzyć się każdemu :)))))))))))))))))))))


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 30.06.2004 @ 22:03:40 
Offline
Regis
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04.07.2003 @ 9:27:43
Posty: 1954
Lokalizacja: Brok
Havrena pisze:
Wielkie dzięki. No to będę próbowała jakoś po kawałku, pomalutku i niezbyt gorliwie to przemęczyć :) Ale skoro mówisz, że lepiej sięgnąć po Clancy'ego to może na razie przeczytam "Czerwony sztorm" ?

"Czerwony sztorm" jest mocno zmilitaryzowany. Nie ma jednego bohatera, przewija się kilka watków, w zasadzie równoważnych. M swój urok, jako powieśc militarna, bardzo dobra merytorycznie, niewiele jest wpadek, chociaż Clancy pisał ją z pewnym wyprzedzeniem czasowym, jeśli chodzi o systemy uzbrojenia. Stąd dwumiejscowy F-117;)
Jest jeden, dość poważny bład merytoryczny, niezależny od autora - Clancy nie wiedział wtedy (i niewiele osób na Zachodzie), że istnieje już S-300, czyli rakietowy system przeciwlotniczy, o parę długości lepszy od Patriota. I tak naprawdę kampania powietrzna mogłaby wyglądać zupełnie inaczej. Taki był zresztą slogan reklamowy S-300 na targach uzbrojenia - "gdyby Clancy znał ten system, nie napisałby Czerwonego sztormu";)
Havrena pisze:
Ewentualnie "Negocjatora" Forsythe'a ;)

Jedna z lepszych jego rzeczy. Ale i tak radziłbym zacząć od "Psów wojny". Klasyka;)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 30.06.2004 @ 22:19:54 
Offline
Bloede Blath aen Laeke Dhromchla

Rejestracja: 17.10.2002 @ 11:59:59
Posty: 13943
Lokalizacja: ze stajenki
Idy Greannmhor pisze:
- O rany,m na depilację się umówiłam.
- O! A gdzie siębędziesz depilować?
- /na dupie.
- No woesz! Ja pytam o ulicę ,a nie o cześć ciała.
Iwona milczy przez chwilę i mówi:
- Wiem doskonale, ale obawiam się, ze możesz to opacznie zrozumieć.
- Tak? To gdzioe się depilujesz?>
- Na Pięknej.
Rozumiem to opacznie."

Przypomniała mi się anegdota z mojego własnego życia:
Ja: Ha! Będę sobie robić tatuaż!
A.: A gdzie?
Ja (bez chwili zastanowienia): Na Pachnącej.
A. (oczy jak pięć złotych): Gdzie?? Ja się pytam o część ciała...

:))))))
Co by było OT: czytam "Mistrza i Małgorzatę" w kolejce czeka cała kupa książek, ale chyba sobie zafunduję Gibsona, bo dawno nie czytałam nic "przyszłościowego" :))

_________________
ggadem lub emalią


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 30.06.2004 @ 22:29:08 
Offline
BiałyPłomień Tańczący Na Modemach Wrogów
Awatar użytkownika

Rejestracja: 20.09.2002 @ 18:06:43
Posty: 6856
Lokalizacja: Wzgórek św. Nowotki
Asioł: <i>chyba sobie zafunduję Gibsona, bo dawno nie czytałam nic "przyszłościowego" :))</i>

Niestety, 'Rozpoznanie wzorca' będzie w sprzedaży dopiero po 27.07. A jeśli chcesz coś przyszłościowego, coś a'la czarny kryminał + SF + cyberpunk, z niezłą akcją i fajnym klimatem, to polecam 'Modyfikowany Węgiel'. Po tej powieści lista książek, które nie istnieją, a mimo to chciałbym je przeczytać powiększyła się o 'Wiersze i inne wykręty', oraz 'Rzeczy które powinnam już wiedzieć' Quellcresty Falconer :)

_________________
The infection has been removed
The soul of this machine has improved


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 30.06.2004 @ 22:33:40 
Offline
Bloede Blath aen Laeke Dhromchla

Rejestracja: 17.10.2002 @ 11:59:59
Posty: 13943
Lokalizacja: ze stajenki
Ja wiem, "Modyfikowany węgiel" tez mam w planach kupnych, ale "Neuromancera" mam w domu, po prostu sobie powtórzę :))

_________________
ggadem lub emalią


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 30.06.2004 @ 22:37:09 
Offline
Król Dezmod
Awatar użytkownika

Rejestracja: 27.10.2002 @ 22:26:02
Posty: 3269
Asiołku, mogę Ci [ożyczyć
Modyfikowany węgiel


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 30.06.2004 @ 22:48:39 
Offline
Regis
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04.07.2003 @ 9:27:43
Posty: 1954
Lokalizacja: Brok
Vramin pisze:
A jeśli chcesz coś przyszłościowego, coś a'la czarny kryminał + SF + cyberpunk, z niezłą akcją i fajnym klimatem, to polecam 'Modyfikowany Węgiel'.


Ja tez polecam. I kontynuację, "Złamane anioły", będzie na jesieni. Zła wiadomość - najprawdopodobniej najpierw jako hardback.
Ale tak naprawdę to jedyne z klimatami cyberpunkowymi, co mi się podobało. Reszta mnie raczej śmieszy, teraz usiłuję przebrnąć przez Pat Cadigan. I wciąz się łapię na tym, ze czytam dwudziestą strone...
Ale w "Modyfikowanym..." jest w sam raz kryminału i SF, a wstawki "wirtualne" nie są tak rozbrajająco naiwne.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 30.06.2004 @ 22:55:01 
Offline
Bloede Blath aen Laeke Dhromchla

Rejestracja: 17.10.2002 @ 11:59:59
Posty: 13943
Lokalizacja: ze stajenki
Idy Greannmhor pisze:
Asiołku, mogę Ci [ożyczyć
Modyfikowany węgiel

Idy, jesteś rozkoszna, gdy się ubzdryngolisz :))) Dzięki, ale i tak mam zamiar sobie kupić :))

_________________
ggadem lub emalią


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 30.06.2004 @ 23:18:25 
Offline
Wiedźmin

Rejestracja: 24.04.2003 @ 10:59:37
Posty: 630
Havrena pisze:
No na Gocławiu, na Gocławiu ;) To jest jeszcze Jantar bodajże. No patrz, ile to się można ciekawych rzeczy przy okazji dowiedzieć ;)
Cóz Asiołku, teraz jest już troszkę inaczej ;) Troszkę się pozmieniało ;) I nawet całkiem ładnie tu jest :)


Gocław - me too:) Kurde... Kiedy robimy spotkanie nad Wisłą bądź nad jeziorkiem?

A żeby było on topic (i żeby Borsuk mi krzywdy nie zrobił;), to skoro jesteśmy przy książkach sensacyjnych, to się zapytam o bardzo pokrewne - thrillery prawnicze. Mianowicie czy i jeśli tak, to co polecacie z Grishama?


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 30.06.2004 @ 23:48:02 
Offline
Babka Yarpena Zigrina
Awatar użytkownika

Rejestracja: 28.01.2003 @ 20:42:28
Posty: 2762
Lokalizacja: Poznań
Czas Zabijania i Klienta, czyli klasykę. Z nowszych 'Testament' można sobie odpuścić.

2. Przeczytałem Alchemika; ale knot. Taki Mały Książe dla ubogich...
Nigdy więcej ksiązek pisanych w ramach terapii na okresowym zwolnieniu z psychiatryka...

_________________
Special love I have for you, my baby blue


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 01.07.2004 @ 0:31:31 
Offline
Wiedźmin
Awatar użytkownika

Rejestracja: 13.12.2003 @ 0:20:37
Posty: 621
Lokalizacja: Tychy
Gt_O pisze:
Przeczytałem Alchemika; ale knot. Taki Mały Książe dla ubogich...
Nigdy więcej ksiązek pisanych w ramach terapii na okresowym zwolnieniu z psychiatryka...

Wpadło mi to kiedyś w ręce i skutecznie zniechęciło do autora. Jakby za dużo na raz...

_________________
"The idea is like grass. It craves light, likes crowds, thrives on crossbreeding, grows better for being stepped on."


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 01.07.2004 @ 0:53:49 
Offline
Normalny
Awatar użytkownika

Rejestracja: 23.03.2004 @ 0:09:35
Posty: 4595
Lokalizacja: Vindobona
W tej książce był piękny opis: "a w jej oczach tliło się jeszcze wspomnienie dawnych arabskich najeźdźców"

_________________
A jutro znów pójdziemy na całość za to wszystko co się dawno nie udało za dziewczyny które kiedyś nas nie chciały za marzenia które w chmurach się rozwiało za kolegów których jeszcze paru nam zostało


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 01.07.2004 @ 1:14:09 
Offline
The One and Only
Awatar użytkownika

Rejestracja: 25.09.2002 @ 0:30:50
Posty: 5820
Lokalizacja: National Nitpicking Center
Polixena pisze:
Ja pisze:
Z tego samego źródła co mój? :-)

A jakże :-)

I też masz hardcover z wydawnictwa Putnam, czy raczej zadowoliłaś się paperbackiem? :-)
Lioness pisze:
czy ktoś portafi mi polecic jaką interesująca knigę marynistyczna

Mam wrażenie, że w dotychczasowych propozycjach nie przewinął się jeszcze Rafael Sabatini, czyli m.in. "Sokół morski" czy - przede wszystkim - "Kapitan Blood" (BTW: Meissner w trylogii o Janie Martenie zrzynał z "Kapitana Blooda" na potęgę).
Aha, R.L. Stevensona chyba nie muszę wspominać? :-)
Haletha pisze:
Ja mam półkę trzypoziomową, na której książki leżą pionowo i poziomo, inne dopakowane są do szafy i na regał u babci, a reszta świętokradczo wala się z papierami na podłodze koło biurka:] marzyłaby mi się jakaś póła na ścianie... I regalik, może być w stylu rustykalnym:-)

Przypomniałaś mi coś. Tutaj są zdjęcia z mieszkania Szymona Sokoła i Jo'Asi - polecam szczególnie powiększone fotki o numerach 006-013 i 019-020. Zdecydowana większość księgozbioru to oczywiście fantastyka :-)
pacek pisze:
Ale i tak radziłbym zacząć od "Psów wojny". Klasyka;)

Ale tylko w oryginale :->
Tak się składa, że "Psy wojny" mam zarówno po polsku, jak i po angielsku - różnica jest dość zasadnicza. W polskiej wersji PRL-owska cenzura wycięła cały wątek radziecki (ambasador Dobrovolsky, komunistyczne ciągotki Chalmersa, wyprawa "Komarova" itd.) i o ile mi wiadomo, w wydaniach z lat '90 nikt się nie pofatygował, żeby to przywrócić i wydać pełną wersję.

_________________
I'm not dead yet.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 01.07.2004 @ 1:27:01 
Offline
A teraz wymyśl sobie coś fajnego
Awatar użytkownika

Rejestracja: 22.09.2002 @ 23:20:56
Posty: 13851
Lokalizacja: Jelenia Góra
Havrena pisze:
Czytamy kolejną szmirę z biblioteki mojego ojca, tematyka standnardowa - zabili go, uciekł, po drodze zabił połowę ludności Ziemi i wychędożył parę pań. Jack Higgins się kłania :> Boże, jakie toto głupie ;-))))) Ale prawdziwego ubawu dostarczają recenzje zamieszczone na okładce i hasła typu : subtelna intryga, zawiła fabuła, wartka akcja ;-))) Higginsa omijać z daleka, chyba, że już nie macie kompletnie nic do czytania ;-)
Pozwolę się nie zgodzić , jeden tytuł lubię - "Orzeł wylądował" . Zresztą fajny film z Caine'm i Sutherlandem zrobili z tej książki. Jest to literatura B klasowa, ale dobrze zrobiona, sporo naiwności a propos polityki Rzeszy, nieścisłości w opisach uzbrojenia itp. , ale nawet miłe. Może nie są to "Działa Nawarony", ale miła rzecz. Nic innego tego pana nie czytałem, może przczytam coś co nazywa się "Orzeł odleciał", z sentymentu:-) Poza tym film jest lepszy :-) IMO wyraźnie :-)

No i niemieccy desperados polujący na Churchilla w książce i filmie dla zmyły przebierają się w chłopców gen. Sosabowskiego :-)

_________________
O czarach co cierpliwe są i łaskawe, nie szukają poklasku
a nawet - w co uwierzyć trudno - nie unoszą się pychą
plugawe języki mówiły, że już ich nie ma.



Strona domowa Stelli i Kamila


Ostatnio zmieniony 01.07.2004 @ 11:14:04 przez Zamorano, łącznie zmieniany 2 razy

Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 01.07.2004 @ 2:26:43 
Offline
Babka Yarpena Zigrina
Awatar użytkownika

Rejestracja: 08.05.2003 @ 1:43:07
Posty: 2577
Lokalizacja: Uniwersum Bemowo
lychnis pisze:
Gt_O pisze:

Przeczytałem Alchemika; ale knot. Taki Mały Książe dla ubogich...
Nigdy więcej ksiązek pisanych w ramach terapii na okresowym zwolnieniu z psychiatryka...

Wpadło mi to kiedyś w ręce i skutecznie zniechęciło do autora. Jakby za dużo na raz...

Przeczytałam "Alchemika" kilka lat temu, jak była straszna moda na Coelho. Taki sobie, miła bajka, ale odkrywczy jakoś specjalnie nie jest. Tak samo jest z "Weronika postanawia umrzeć" (dostałam od Mamy). Moja koleżanka, która się Coelho zachwyca i w ogóle gustuje w tego typu książkach, nie mogła zrozumieć, dlaczego nie pędzę do niej pożyczyć "Piątą górę" (bodajże) i innych "dzieł" Coelho. "Przecież one są genialne, czytasz taką książkę i wiesz o co chodzi w życiu!" (czy jakoś tak) :PPPP

_________________
Wszystkie drogi prowadzą na Haymarket :)

you and me, and the devil makes three


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Ten temat jest zamknięty. Nie można w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 15028 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 434, 435, 436, 437, 438, 439, 440 ... 1002  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group