Wieża Błaznów

Dyskusje na tematy związane z Andrzejem Sapkowskim (i wiele innych)
Dzisiaj jest 02.10.2025 @ 9:56:06

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Nowy temat Ten temat jest zamknięty. Nie można w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 15028 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 433, 434, 435, 436, 437, 438, 439 ... 1002  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł:
Post: 30.06.2004 @ 20:45:48 
Offline
Regis
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04.07.2003 @ 9:27:43
Posty: 1954
Lokalizacja: Brok
Havrena pisze:
Czytamy kolejną szmirę z biblioteki mojego ojca, tematyka standnardowa - zabili go, uciekł, po drodze zabił połowę ludności Ziemi i wychędożył parę pań. Jack Higgins się kłania :> Boże, jakie toto głupie ;-))))) Ale prawdziwego ubawu dostarczają recenzje zamieszczone na okładce i hasła typu : subtelna intryga, zawiła fabuła, wartka akcja ;-))) Higginsa omijać z daleka, chyba, że już nie macie kompletnie nic do czytania ;-)


Istotnie, z daleka. Amber wydał tego sporo w radosnym początku działalności na początku lat 90-tych. IRA, o której z zamiłowaniem pisze ten facet już dawno powinna przestrzelić mu oba kolana:>


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 30.06.2004 @ 20:46:10 
Offline
Regis
Awatar użytkownika

Rejestracja: 16.05.2004 @ 15:45:18
Posty: 1766
pacek pisze:
Havrena pisze:
M. Aurelius pisze:
... Trylogię o Janu Martenie(Meissner)...

O żesz cholera, ale obciach, mieszkam na ulicy jego ( Meissnera) imienia i zawsze byłam przekonana, że on był lotnikiem ;-)))))))


Bo był;) Jak doszedł czterdziestki mniej więcej to mu odbiło i został pisarzem;)

Hura, hura, mogę się jeszcze pokazywać w towarzystwie ;-))) To może się poświęcę i nawet przeczytam coś jego autorstwa...Jest coś w miarę strawnego, na początek ( i najlepiej koniec od razu :P) ?

_________________
وأنا؟ أنا كقطة سيامية في جوف راحتيه


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 30.06.2004 @ 20:47:50 
Offline
Evangelina Parr
Awatar użytkownika

Rejestracja: 23.09.2002 @ 19:20:38
Posty: 31741
Lokalizacja: z miejsca zwanego Lithostrotos, po hebrajsku Gabbata
Trylogię o Martenie czytałem dawno temu, ale pamiętam, że mi się podobało :)))) Lubię takie pirackie opowieści, bez tego "Król Bezmiarów" nie miałby dla mnie smaka :)

_________________
Czułe pozdrowienia! Co cię gniecie?
* * *
Pies, który szczeka, jest niedogotowany - przysłowie chińskie.


THIS IS NOT A LOVE SONG


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 30.06.2004 @ 20:53:27 
Offline
Regis
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04.07.2003 @ 9:27:43
Posty: 1954
Lokalizacja: Brok
Havrena pisze:
Hura, hura, mogę się jeszcze pokazywać w towarzystwie ;-))) To może się poświęcę i nawet przeczytam coś jego autorstwa...Jest coś w miarę strawnego, na początek ( i najlepiej koniec od razu :P) ?


Z beletrystyki wojenno-lotniczej - "Żądło Genowefy" i "L jak Lucy". Uwaga, trzeba przyjąc poprawkę, ze nieco zaprawione hurrapatriotycznym sosem, aczkolwiek nie tak jak u Fiedlera w "Dywizjonie 303".
Ze wspomnień - cholera, nie pamiętam dokładnego tytułu, ale są tego trzy tomy:) Sporo fajnych anegdotek, ładny obraz wojska z czasów dwudziestolecia, wojny polsko-bolszewickiej itd.
I rzecz zupełnie urocza - czyli "Opowieści pogodnie". Wspomnienia z polowań, a przede wszystkim o psach autora.

Od przygodówek raczej trzymałbym się z daleka, straszne ramotki. A pierwsze (te fantastyczne) teksty są dośc trudne do znalezienia, chyba tylko raz po wojnie wznawiane.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 30.06.2004 @ 20:57:40 
Offline
Regis
Awatar użytkownika

Rejestracja: 16.05.2004 @ 15:45:18
Posty: 1766
Dziękuję za dużą dawkę informacji. To może jeszcze zostana oświecona w sprawie Roberta Ludluma ? Czytać, nie czytać ? Jeśli czytać to w jakiej kolejności (bo mam tego w domu sporo i kompletnie nie wiem od czego zacząć) ?

_________________
وأنا؟ أنا كقطة سيامية في جوف راحتيه


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 30.06.2004 @ 21:01:44 
Offline
Król Dezmod
Awatar użytkownika

Rejestracja: 27.10.2002 @ 22:26:02
Posty: 3269
Tożsamość Bourne'a była całkiem niezła


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 30.06.2004 @ 21:02:22 
Offline
Evangelina Parr
Awatar użytkownika

Rejestracja: 23.09.2002 @ 19:20:38
Posty: 31741
Lokalizacja: z miejsca zwanego Lithostrotos, po hebrajsku Gabbata
pacek pisze:
Z beletrystyki wojenno-lotniczej - "Żądło Genowefy" i "L jak Lucy".


Czytałem i gdzieś jeszcze mam te wydania formatu a4 z miękką okładką :)) Tyle, że był jeszcze pierwszy tom, jak pamiętam, toczący się tuż przed wojną.

_________________
Czułe pozdrowienia! Co cię gniecie?
* * *
Pies, który szczeka, jest niedogotowany - przysłowie chińskie.


THIS IS NOT A LOVE SONG


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 30.06.2004 @ 21:05:34 
Offline
Regis
Awatar użytkownika

Rejestracja: 16.05.2004 @ 15:45:18
Posty: 1766
Z tego co pamiętam to Bourne'a ;) To jedyne co czytałam Ludluma ;-) A nie, jeszcze chyba " Krucjatę Bourne'a" ALe nie wiem, czy zagłębiać się w "Mozaikę Parsifala", "przesyłkę z Salonik" , "Trevayne", "Pakt Holcrofta" i to wszytsko inne...I czy to ma jakiś logiczny ciąg ?

_________________
وأنا؟ أنا كقطة سيامية في جوف راحتيه


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 30.06.2004 @ 21:09:45 
Offline
Yarpen Zigrin
Awatar użytkownika

Rejestracja: 21.09.2002 @ 20:49:36
Posty: 2406
Lokalizacja: Warszawa
Oti pisze:
Joanka pisze:
Nie mam już półek na książki w domu.

Oddaj te pożyczone i zacznij pożyczać znajomym własne ;)
Mam ten sam problem. Jesli kiedyś dorobię się własnego domu lub choćby mieszkania obiecuje sobie zainstalowac tam kilkadziesiąt metrów bieżących półek.
Na razie próbuję pożyczać innym, ale oni jednak w końcu oddają :-(

_________________
<b><i>Magdalaena</i></b>


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 30.06.2004 @ 21:09:55 
Offline
Król Dezmod
Awatar użytkownika

Rejestracja: 27.10.2002 @ 22:26:02
Posty: 3269
Havrena pisze:
Z tego co pamiętam to Bourne'a ;)

No, przecież piszę! ;))))))))
P.S. Pij ę Hwveliusza z Advocatem :)))))))))) Nie powinnam pić.
Havrena pisze:
To jedyne co czytałam Ludluma ;-) A nie, jeszcze chyba " Krucjatę Bourne'a" ALe nie wiem, czy zagłębiać się w "Mozaikę Parsifala", "przesyłkę z Salonik" , "Trevayne", "Pakt Holcrofta" i to wszytsko inne...I czy to ma jakiś logiczny ciąg ?

A to pałdon.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 30.06.2004 @ 21:19:05 
Offline
Wiecznie pijane medium płci żeńskiej
Awatar użytkownika

Rejestracja: 12.12.2002 @ 19:25:16
Posty: 10760
Lokalizacja: Chrząszczydrzewoszyce Powiat Łękołozy
Idy Greannmhor pisze:
Havrena pisze:
Z tego co pamiętam to Bourne'a ;)

No, przecież piszę! ;).

:-)

_________________
All those moments will be lost in time...


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 30.06.2004 @ 21:30:22 
Offline
Regis
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04.07.2003 @ 9:27:43
Posty: 1954
Lokalizacja: Brok
Havrena pisze:
Z tego co pamiętam to Bourne'a ;) To jedyne co czytałam Ludluma ;-) A nie, jeszcze chyba " Krucjatę Bourne'a" ALe nie wiem, czy zagłębiać się w "Mozaikę Parsifala", "przesyłkę z Salonik" , "Trevayne", "Pakt Holcrofta" i to wszytsko inne...I czy to ma jakiś logiczny ciąg ?


Ciąg ma, ale zaraz logiczny?... Częśc powieści jest zupełnie oderwana, część łączy ze sobą straszliwa tajna organizacja, która steruje całym światem, niczym ci masoni z cyklistami.
Imho dośc przegadane, poza tym nie jest to Forsythe czy Clancy, merytorycznie dośc słabe, wyobrażenia o tym, co dzieje się za żelazną kurtyną mocno naiwne.
W "Przesyłce z Salonik" jest powalający motyw polski, są sceny dziejące się w Warszawie. Rotfla można wywinąć.
Z cyklu Bourne'a imho strawna jedynie "Tożsamość...", dalej nudy.
Aha, i trzymac się z daleka od tego, co ostatnio wydano - pośmiertnie. Zmiotki z szuflady.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 30.06.2004 @ 21:38:34 
Offline
BiałyPłomień Tańczący Na Modemach Wrogów
Awatar użytkownika

Rejestracja: 20.09.2002 @ 18:06:43
Posty: 6856
Lokalizacja: Wzgórek św. Nowotki
Dodokładnie tak. Znajomemu ochroniarzowi ode mnie z firmy podrzucam fantastykę, a on mnie Ludlumy itd, itp. 'Tożsamość' znam od lat, książka jest nawet niezła, choć co do sensacji, Ludlum może Forstythowi (cokolwiek Łysiak o nim nie sądzi) buty wiązać. Z tego typu literatury rozrywkowej wolę jednak Clancy'ego, ale tylko do 'Tęczy Sześć'. A w 'Kwestii wyobraźni' zgadzam się z tobą, Packu w 100%.

_________________
The infection has been removed
The soul of this machine has improved


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 30.06.2004 @ 21:38:45 
Offline
Rębacz z Crinfrid

Rejestracja: 16.02.2004 @ 22:23:34
Posty: 1408
Havrena pisze:
nie wiem, czy zagłębiać się w "Mozaikę Parsifala", "przesyłkę z Salonik" , "Trevayne", "Pakt Holcrofta" i to wszytsko inne...I czy to ma jakiś logiczny ciąg ?


Bourne'a lubiłem (Boże, w podstawówce lubiłem nawet Higginsa), próbowałem czytać jeszcze kilka innych, ale zapamiętałem tylko Trevayne'a. Mniej wybuchów i mordobicia, więcej intrygi politycznej (gł. bohater jest politykiem)...czytałem to na jakims obozie, chyba nawet skończyłem.

generalnie Ludluma - może z wyjątkiem Bourne'a ('Ultimatum Bourne'a' mi się zresztą nie podobało) - lepiej omijać szerokim łukiem. Za każdym razem gdy się człowiek wciąga mając nadzieję na przemyślną intrygę czy postać, BUM, oczywiście strzelanina czy mordobicie co kilka stron.

Szkoda, bo gość miał możliwości


Z książek z pogranicza szpiegowsko-sensacyjnego gorąco polecam 'Shibumi' Trevaniana. Inteligentne, zabawne, przejmujące. I ten japoński smaczek, po raz pierwszy w takich książkach niebanalny

_________________
I'm so far behind, I thought I was first


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 30.06.2004 @ 21:43:09 
Offline
Regis
Awatar użytkownika

Rejestracja: 16.05.2004 @ 15:45:18
Posty: 1766
Wielkie dzięki. No to będę próbowała jakoś po kawałku, pomalutku i niezbyt gorliwie to przemęczyć :) Ale skoro mówisz, że lepiej sięgnąć po Clancy'ego to może na razie przeczytam "Czerwony sztorm" ? Ewentualnie "Negocjatora" Forsythe'a ;)

P.S. Póki pamiętam, to omijać z daleka "übermorgen" TYlko za nic nie mogę sobię przypomnieć kto to napisał...Sprawdzę, bo mam tę ksiązkę, tyklo wywiezioną na działkę. Nie chcę tu spoilerować, ale jak na ostatnich kartkach dowiedziałam się, dlaczego musiałam śledzić wszystkie bezsensowne poczynania bohaterów, to aż się załamałam...Na początku aż nie mogłam uwierzyć, że ktoś mógł wpaść na tak idiotyczny pomysł, żeby...no ale miało nie być spoilerów. W każdym razie nie brać nawet za darmo.

_________________
وأنا؟ أنا كقطة سيامية في جوف راحتيه


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Ten temat jest zamknięty. Nie można w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 15028 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 433, 434, 435, 436, 437, 438, 439 ... 1002  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group