Wieża Błaznów

Dyskusje na tematy związane z Andrzejem Sapkowskim (i wiele innych)
Dzisiaj jest 02.10.2025 @ 9:31:19

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Nowy temat Ten temat jest zamknięty. Nie można w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 15028 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 397, 398, 399, 400, 401, 402, 403 ... 1002  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł:
Post: 16.05.2004 @ 1:44:42 
Offline
The One and Only
Awatar użytkownika

Rejestracja: 25.09.2002 @ 0:30:50
Posty: 5820
Lokalizacja: National Nitpicking Center
Oh-reen pisze:
Hehe, jak to miło zobaczyć owoce swojej indoktrynacyjnej działalności :D

No to w ramach wzajemności powinnaś sobie teraz kupić to, co widziałaś u mnie na półce ;-)
Oh-reen pisze:
BTW: jak już przeczytasz, ja się bałdzo chętnie z "Mozaiką" po polsku zapoznam...? <szeroki, pytający uśmiech>

Jasne, tylko najpierw muszę sam przeczytać. A zanim przeczytam, muszę najpierw się zapoznać z "Tiganą" (którą ci wtedy przy okazji oddam) :-)

_________________
I'm not dead yet.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 16.05.2004 @ 10:29:53 
Offline
Regis
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04.07.2003 @ 9:27:43
Posty: 1954
Lokalizacja: Brok
Alakhai pisze:
Zgadza się :-)

A z zupełnie innej beczki: miałem wczoraj okazję przyjrzeć się nowej książce Packa ("Wrota światów: Zła piosenka"). Jedna uwaga: Pacek, porozmawiaj poważnie z obiema paniami korektorkami i poleć im lekturę IX rozdziału "Nowego słownika ortograficznego PWN" :-> Z odmianą różnych obcojęzycznych imion i nazwisk dzieją się dość dziwne rzeczy - do tego stopnia, że np. na dwóch sąsiadujących ze sobą stronach (162 i 163) raz jest "Gillesa", a raz "Gilles'a" :->


Ech... Ale sam przyznasz, że mało. Wiesz, na korektorki złego słowa nie powiem, na redakcję takoż. Zdarza się. A takie fikuśne znaczki mogły wylecieć przy składzie:>
A parę rzeczy, od razu się przyznam, to mój pomysł - jak pisownia wyrażeń obcojęzycznych kursywą i prosto. Teoretycznie, według norm kursywą powinno być wszystko, ale wymyśłiłem sobie, ze te, które są w potocznym użyciu (routiers, cottereaux etc.) będa prosto, bo dla bohaterów czy narratora nie są czymś niezwykłym.

A tak w ogóle to przeczytałeś?:)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 16.05.2004 @ 10:38:23 
Offline
Wiecznie pijane medium płci żeńskiej
Awatar użytkownika

Rejestracja: 12.12.2002 @ 19:25:16
Posty: 10760
Lokalizacja: Chrząszczydrzewoszyce Powiat Łękołozy
pacek pisze:
A tak w ogóle to przeczytałeś?:)

ja chyba przeczytam - a w ogóle - słyszałem, że się wyprowadziłeś z miasta - zupełnie jak Nienacki :)

_________________
All those moments will be lost in time...


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 16.05.2004 @ 12:17:36 
Offline
Babka Yarpena Zigrina
Awatar użytkownika

Rejestracja: 26.10.2003 @ 20:03:01
Posty: 2786
Lokalizacja: Peninsula of Palm
Al pisze:
Ja pisze:
Hehe, jak to miło zobaczyć owoce swojej indoktrynacyjnej działalności :D

No to w ramach wzajemności powinnaś sobie teraz kupić to, co widziałaś u mnie na półce ;-)

Nope, raczej nie :P Najpierw drugie Kroniki, a jak się spodobają chociaż w połowie tak, jak pierwsze, to wtedy pomyśli się o jakimś angielskim omni z jednymi i drugimi :D
Poza tym, zbyt szybko by to było, zbyt szybko. Potrzeba czasu na dobrą indoktrynację ;)))

Al pisze:
Ja pisze:
BTW: jak już przeczytasz, ja się bałdzo chętnie z "Mozaiką" po polsku zapoznam...? <szeroki, pytający uśmiech>

Jasne, tylko najpierw muszę sam przeczytać. A zanim przeczytam, muszę najpierw się zapoznać z "Tiganą" (którą ci wtedy przy okazji oddam) :-)

Dobra, wpisuję w terminarz za dwa lata ;PPPP
Dzięki :)

_________________
I can be friendly when I desire to. Alas, desiring to be more intelligent does not make it so.
(Morrigan)

Nieśmiała Kraina Łagodności


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 16.05.2004 @ 12:59:08 
Offline
Król Dezmod
Awatar użytkownika

Rejestracja: 12.02.2004 @ 18:48:06
Posty: 3024
Lokalizacja: z południa. Mysłowice.
M. Aurelius pisze:
Haletha pisze:
żeński odpowiednik Vlada Palownika

Trochę niebałdzo. Vlad był politykiem, a Batorówna zdegenerowną arystokratką. Okrucieństwo miało u niego cel, u niej wynikało z choroby umysłowej czy czegoś w tym stylu.

No cóż, mieliśmy króla blisko z nią spokrewnionego - dość postępowego, trzeźwo myślącego, ale również skalanego przez los - nie chorobą psychiczną, a zasuszoną żoną przypisaną z obowiązku.

_________________
Intermedium skończone. Zachodnia Strona Bramy skończona. Pluskwa i Ćma - również. ...


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 16.05.2004 @ 13:19:07 
Offline
Dijkstra
Awatar użytkownika

Rejestracja: 21.09.2002 @ 12:19:06
Posty: 8591
Lokalizacja: Ultima Thule
M. Aurelius pisze:
ja pisze:
żeński odpowiednik Vlada Palownika

Trochę niebałdzo. Vlad był politykiem, a Batorówna zdegenerowną arystokratką. Okrucieństwo miało u niego cel, u niej wynikało z choroby umysłowej czy czegoś w tym stylu.

No oczywiście; ja wcale nie twierdzę, że to ten sam poziom i w ogóle tak naprawdę wcale porównywać nie chciałam, tylko jakoś tak wyszło;)
Ale też nie sądzę, żeby okrucieństwo Drakuli miało jedynie polityczne podłoże; jeśli wierzyć wszelkim apokryfom, facet (chociaż niewątpliwie był silną osobowością) naprawdę był maniakiem krwawych scen i musiał mieć niezłą schizę. I to ich trochę jednak łączy, przynajmniej z medycznego punktu widzenia:)

_________________
Święte Gramatyko i Ortografio, módlcie się za nami.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 16.05.2004 @ 13:57:28 
Offline
Król Dezmod
Awatar użytkownika

Rejestracja: 27.10.2002 @ 22:26:02
Posty: 3269
Przeczytałam "Egipcjanina Sinuhe".

Nadal czytam Pat Cadigan - "Wgrzesznicy". Jestem w połowie. Cadigan opisuje świat jakim jest on, nawet nie w oczach, a umysłach osób go widzących, albo lepiej - pozostaje w świecie wewnętrznym każdego z bohaterów. I skacze z jednej głowy do drugiej. Czasem dopiero po chwili, choć nowy akapit przecież był, orientuję się, że fragment, który czytam, dotyczy innej osoby. Każdy z występujących w książce bohaterów jest na swój sposób "porąbany".
Podświadomie próbuję zbudować z tego jakiś świat, który otacza bohaterów, osadzić ich w jakiejś rzeczywistości. I w tym przypadku jest bardzo ciężko. To coś jakby - chodź, pokażę Ci zawartość mojej torebki, a Ty wydedukuj z tego ilu mam braci. A w torebce na dodatek jest niezły bałagan.

I trudno się w tym znaleźć, kiedy moje własne myśli niespodziane potrafią dać mi "cios prosto w nos" ;))


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 16.05.2004 @ 16:35:19 
Offline
The One and Only
Awatar użytkownika

Rejestracja: 25.09.2002 @ 0:30:50
Posty: 5820
Lokalizacja: National Nitpicking Center
Pacek pisze:
Ale sam przyznasz, że mało. Wiesz, na korektorki złego słowa nie powiem, na redakcję takoż. Zdarza się. A takie fikuśne znaczki mogły wylecieć przy składzie :>

Faktem jest, że co do zasady na korektę w Runie narzekać nie można (szczególnie w porównaniu z Fabryką Słów :->). Jednak akurat we "Wrotach światów" trochę im się te nazwiska pomieszały (Gilles to nie wszystko - jak chcesz, mogę ci posłać PW ze szczegółami :-P). Cóż, nobody's perfect - mam nadzieję, że to tylko wypadek przy pracy :-)
Pacek pisze:
A tak w ogóle to przeczytałeś? :)

Jeszcze nie, aczkolwiek planuję :-) Na razie w pilnej kolejce mam kilka innych rzeczy, ale gdy się tylko z nimi uporam, mogę się zabrać za twoje książki :-)

_________________
I'm not dead yet.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 16.05.2004 @ 20:26:42 
Offline
Regis
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04.07.2003 @ 9:27:43
Posty: 1954
Lokalizacja: Brok
Blaireau pisze:
ja chyba przeczytam - a w ogóle - słyszałem, że się wyprowadziłeś z miasta - zupełnie jak Nienacki :)


To jak przeczytasz "Wrzesień", to nawet będziesz wiedział dokąd;) Owszem, po czterdziestu latach mieszkania w Warszawie mialem serdecznie dosyć. I już od prawie trzech lat nie narzekam.
BTW moze chcesz kota? Własnie mam nowe, na życzenie przedstawiam referencje fandomowe co do jakości hodowli, od paru lat pracuję nad powiększeniem stanu zakocenia środowiska;)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 16.05.2004 @ 20:34:05 
Offline
Regis
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04.07.2003 @ 9:27:43
Posty: 1954
Lokalizacja: Brok
Alakhai pisze:
Faktem jest, że co do zasady na korektę w Runie narzekać nie można (szczególnie w porównaniu z Fabryką Słów :->). Jednak akurat we "Wrotach światów" trochę im się te nazwiska pomieszały (Gilles to nie wszystko - jak chcesz, mogę ci posłać PW ze szczegółami :-P)


Podeślij, będe wdzięczny, można będzie zwrócic większą uwagę przy następnym.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 16.05.2004 @ 20:42:22 
Offline
Yarpen Zigrin
Awatar użytkownika

Rejestracja: 21.09.2002 @ 20:49:36
Posty: 2406
Lokalizacja: Warszawa
pacek pisze:
To jak przeczytasz "Wrzesień", to nawet będziesz wiedział dokąd;)
?????
Czytałam , ale żadna prowincja mi się z niego nie wyłoniła. Zresztą pamietam, że głownie rzuciła mi się w oczy żonglerka motywami literackimi ;-)

A "Wrota Światów" chyba przeczytam dopiero w całości, bo pierwsza część "Letniego deszczu" Brzezińskiej pozostawiła mnie w stanie głębokiego nienasycenia i nie chciałabym tego doświadczenia powtarzać
;-)
Zresztą powinnam powtórzyć sobie wcześniej dwa pierwsze tomy, bo pozapominałam niektóre węzły intrygi.

_________________
<b><i>Magdalaena</i></b>


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 16.05.2004 @ 23:49:28 
Offline
Regis
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04.07.2003 @ 9:27:43
Posty: 1954
Lokalizacja: Brok
Magdalaena pisze:
Czytałam , ale żadna prowincja mi się z niego nie wyłoniła. Zresztą pamietam, że głownie rzuciła mi się w oczy żonglerka motywami literackimi ;-)

A dlaczego miałaby się wyłaniać?:) Nazwy geograficzne są pisane wprost. A cała akcja się toczy (poza retrospekcjami) w promieniu może trzydziestu kilometrów od miejsca, w którym w tej chwili stukam w klawisze. Do rzeczki, w której Wagner moczył nogi mam jakies 300 metrów.
Magdalaena pisze:
Zresztą powinnam powtórzyć sobie wcześniej dwa pierwsze tomy, bo pozapominałam niektóre węzły intrygi.

Ech, robię to samo :> Głupio byłoby, gdyby na przykład przystojny brunet stał się pod koniec świńskim blondynem, no nie? ;)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 17.05.2004 @ 19:51:00 
Offline
Evangelina Parr
Awatar użytkownika

Rejestracja: 23.09.2002 @ 19:20:38
Posty: 31741
Lokalizacja: z miejsca zwanego Lithostrotos, po hebrajsku Gabbata
Przeczytałem :

Anne Fadiman, "Ex Libris". Fascynująca książka, a w zasadzie zbiór esejów redaktorki periodyku Biblioteki Kongresu USA "Cywilizacja". Esejów na temat książek i czytania. Jak słusznie zauważył Al, każdy znajdzie tu coś z siebie. Może niekoniecznie cały rozdział 10 (prześmieszny ;)) ale po kawałku z każdego rozdziału z pewnością się na mnie składa. Na mnie - czytelnika, ale i na mnie - człowieka. Znakomita, lekka i mądra lektura. A poziom erudycji i oczytania autorki zabija. Takoż nienachalność, z jaką owe oczytanie prezentuje. No i te mimochodem wspomnienia, ile TYSIĘCY tomów liczy jej biblioteczka i jaka jest mała, w porównaniu do biblioteki jej rodziców :D Piękne, polecam gorąco. 10/10.

_________________
Czułe pozdrowienia! Co cię gniecie?
* * *
Pies, który szczeka, jest niedogotowany - przysłowie chińskie.


THIS IS NOT A LOVE SONG


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 17.05.2004 @ 19:58:14 
Offline
Leeeniwa Wiewiórka

Rejestracja: 22.05.2003 @ 17:02:23
Posty: 21351
Lokalizacja: Wonderland
A ja wczoraj, wygrzewając się na słońcu, przeczytałam w końcu "13 kotów". W sumie, lekkie rozczarowanie, oprócz "Złotego popołudnia", które oczywiscie znałam i dowcipnego "Kota typu stealth" nie zachwyciły mnie opowiadania o kotach. Można w sposób bardziej finezyjny, choćby tak, jak (przypadek, że w tym samym czasie do nich wróciłam) Eco w swym felietonie "Esqusse d`un nouveau chat". Ale lektura na złote, majowe popołudnie odpowiednia, oprócz Muzykantów, którch z kolei nigdy nie lubiłam i z premedytacją ominęłam.

_________________
Przyszłam na świat po to
Aby spotkać ciebie
Ty jesteś moim słońcem
A ja twoim niebem
Po to jesteś na świecie
By mnie tulić w ramionach


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 17.05.2004 @ 21:42:55 
Offline
The One and Only
Awatar użytkownika

Rejestracja: 25.09.2002 @ 0:30:50
Posty: 5820
Lokalizacja: National Nitpicking Center
Tark pisze:
Przeczytałem:

Anne Fadiman, "Ex Libris".

Jam to, nie chwaląc się, sprawił ;-)
Swego czasu pokazała mi tę książkę pewna znajoma szefowa księgarni - siadłem i przeczytałem na miejscu, jednym tchem. Chwilę później napisałem SMSa do Oh-reen, Tark też się dowiedział ode mnie. Książka jest nieduża, ale absolutnie bezbłędna - lektura obowiązkowa dla każdego bibliofila. Jak już Tark wspomniał, każdy znajdzie tu coś dla siebie i o sobie - mnie osobiście zabił rozdział 10. pt. "Wsław stację" :-) Polecam gorąco.

_________________
I'm not dead yet.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Ten temat jest zamknięty. Nie można w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 15028 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 397, 398, 399, 400, 401, 402, 403 ... 1002  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Przejdź do:  
cron
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group